Rowerowa Ostrołęka

Propozycje - Rekreacyjne przejażdżki rowerowe po pracy

Pijący_mleko - 2012-05-08, 09:56
Temat postu: Rekreacyjne przejażdżki rowerowe po pracy
Mam propozycję dla rowerzystów, którzy mają ochotę przejechać się po godzinach pracy.

Jak pewnie już każdy wie, można skorzystać z podobnej oferty jaką proponuje GjwsD .
Zdecydowałem się jednak zaproponować konkurencyjną propozycję, by zachęcić do jazdy rowerzystów o mniejszym zacięciu sportowym :)

Formuła spotkania:
Trasa - 20-30 km (może być skrócona lub wydłużona na prośbę uczestników spotkania)
Tempo - komfortowe ... powolne (spacerowe)
Strój - najlepiej taki w jakim każdy czuje się najlepiej
Pojazd - dowolny (napędzany siłą mięśni) ... preferowany jest pojazd chociaż odrobinę przypominający rower



Na przejażdżkę zapraszam:
w czwartek 10 maja 2012 oraz w każdy kolejny czwartek
godzina 18:00
zbiórka na ławeczce (przystanek MZK) koło Zbawiciela Świata (droga na Dzbenin)


Uwaga:

Od czwartku 24.05.2012 zmienia się miejsce zbiórki przed jazdą.

Teraz spotykamy się pod sceną przy Kupcu.
Czwartki godz. 18:00







Każdy z uczestników jedzie na własną odpowiedzialność tzn. że ogłaszający nie bierze odpowiedzialności za rowerzystów uczestniczących w przejażdżce.



Oferta przykuła Twoją uwagę,
przyjedź,
zaproś osobę najbliższą,
zawiadom znajomych.


Zapraszamy
Pijący_mleko
siostra_jacmina

Dyżurna Blondi - 2012-05-08, 10:30

Tak pochwalam.
Ja jestem zagorzałym fanem lub fanką (jak kto woli ) tworzenia w każdej drużynie
sekcji CIAMCIA-LAMCIA ,której to zgłaszam się zostać ostatnim elementem na drodze.
Oraz ciocią chrzestną :cool:

Pijący_mleko - 2012-05-09, 12:33
Temat postu: Przypomienie
Przypominam
Jutro spotykamy się na rekreacyjnej przejażdżce

Zapraszam każdego ... kto tylko może urwać się na godzinkę lub dwie.

W planach jazda:
na trasie Dzbenin - Czarnowiec - Daniszewo - Zapieczne - Drwęcz - Susk - Ławy

lub

do Kamianki i w powrotem

albo inna trasa jak chętni na spotkaniu wyrażą taką chęć.


Ps
A jednego z forumowiczów przepraszam za wybranie tej daty spotkania ...

krulik25 - 2012-05-10, 11:45

Ja muszę organizatora zmartwić, ma rower w serwisie i nie wiadomo czy do wieczora mi go złożą :zalamany:
Pijący_mleko - 2012-05-10, 11:50

nie ściemniaj ... bo Masz więcej niż jeden rower
Jak nie chce Ci się przyjechać, to lepiej znajdź lepsza wymówkę :P

krulik25 - 2012-05-10, 11:54

ale ja naprawdę mam rower w serwisie wczoraj go zaprowadziłem bo mi się przerzutki popsuły a na drugim obawiam się że za wami nie zdąrzę
jojas - 2012-05-10, 11:58

krulik25 napisał/a:
Ja muszę organizatora zmartwić, ma rower w serwisie i nie wiadomo czy do wieczora mi go złożą :zalamany:

Nie jestem co prawda organizatorem ale zmartwiłeś mnie okrutnie :rotfl: Więcej marchewki dla mnie :D

Pijący_mleko - 2012-05-10, 12:02

krulik25 napisał/a:
... a na drugim obawiam się że za wami nie zdąrzę
kupię Ci okulary ... bo dokładnie nie czytasz co napisałem

Pijący napisał/a:
Formuła spotkania:
Trasa - 20-30 km (może być skrócona lub wydłużona na prośbę uczestników spotkania)
Tempo - komfortowe ... powolne (spacerowe)
Strój - najlepiej taki w jakim każdy czuje się najlepiej
Pojazd - dowolny (napędzany siłą mięśni) ... preferowany jest pojazd chociaż odrobinę przypominający rower

jojas - 2012-05-10, 12:04

Pijący_mleko napisał/a:
krulik25 napisał/a:
... a na drugim obawiam się że za wami nie zdąrzę
kupię Ci okulary ... bo dokładnie nie czytasz co napisałem

Pijący napisał/a:
Formuła spotkania:
Trasa - 20-30 km (może być skrócona lub wydłużona na prośbę uczestników spotkania)
Tempo - komfortowe ... powolne (spacerowe)
Strój - najlepiej taki w jakim każdy czuje się najlepiej
Pojazd - dowolny (napędzany siłą mięśni) ... preferowany jest pojazd chociaż odrobinę przypominający rower

Chodzi raczej o czytanie ze zrozumieniem. :)

krulik25 - 2012-05-10, 12:14

jojas napisał

jojas napisał/a:
krulik25 napisał/a:
Ja muszę organizatora zmartwić, ma rower w serwisie i nie wiadomo czy do wieczora mi go złożą :zalamany:

Nie jestem co prawda organizatorem ale zmartwiłeś mnie okrutnie :rotfl: Więcej marchewki dla mnie :D


CO nie dopuszczę do tego, BĘDĘ choć bym miał biec!!!


a co do okularów to możesz mi kupić bo mi się ostatnie rozwaliły

jojas - 2012-05-10, 14:09

krulik25 napisał/a:
jojas napisał

jojas napisał/a:
krulik25 napisał/a:
Ja muszę organizatora zmartwić, ma rower w serwisie i nie wiadomo czy do wieczora mi go złożą :zalamany:

Nie jestem co prawda organizatorem ale zmartwiłeś mnie okrutnie :rotfl: Więcej marchewki dla mnie :D


CO nie dopuszczę do tego, BĘDĘ choć bym miał biec!!!


a co do okularów to możesz mi kupić bo mi się ostatnie rozwaliły

No to po marchewce :zalamany:

Pijący_mleko - 2012-05-11, 08:25

Dziękuje wszystkim, którzy pojawili się na czwartkowej przejażdżce.

Trochę czyli tuzin nasz było :)

Zapraszam wszystkich za tydzień,
przyprowadźcie na następne spotkanie znajomych.
Tempo 22 nie powinno odstraszyć chyba nikogo.



Ps
Dostałem nauczkę by ścieżką przy obwodnicy nie jeździć skupioną grupą, to jest niebezpieczne.
Mój błąd.

Dyżurna Blondi - 2012-05-13, 18:01

Trzeba było nie chować mi się za plecami tylko chwalić się własnym tyłem. :P
Kątem oka tylko zauważyłam co potrafisz. :rotfl:
Po przeanalizowaniu zajścia, :zalamany: zadaję pytanie, dlaczego najciekawsze rzeczy chłopcy robią zawsze :zdziwko: z tyłu :( ? ? ?

Dyżurna Blondi - 2012-05-13, 22:56

Foto ! Czyżby jedyne z tego pamiętnego dnia ?
Jajos ? Wiesz coś więcej?

Sama natomiast starałam się uchwycić każdego przybyłego na spotkanie oraz kilka spraw,które mi osobiście się przypodobały



Ten wąski strumień światła to "PALEC BOŻY" czuwający nad biednym rowerem Jojasa.
Jak on go traktuje...? Mam nadzieję dojedzie...










Być może to przy kobiecie wstyd nie dał za wygraną i JOJAS ostatecznie godnie opadł swój rower.









A to Iwonka. Skoro tak bardzo się podlizywała by zrobić jej zdjęcie że nie mogłam odmówić.
Ale żeby nie wszystko JeJ tak łatwo przychodziło, na następnych jest... nie koniecznie z profilu...



















Dyżurna Blondi - 2012-05-14, 11:07

JOJAS ! ! ! !
HOP! HOP!

A Ty coś masz?

Pijący_mleko - 2012-05-15, 11:34

Na pierwszym spotkaniu było nasz trochę.
Zrobiliśmy trasę Dzbenin -> Czarnowiec -> Daniszewo -> Zapieczne -> Rabędy -> Troszyn -> Grucele -> Zabiele -> Susk -> Ławy
Może teraz pojedziemy inna trasą.

Aby takie przejażdżki stały się tradycją
ZAPRASZAM
na kolejne rowerowe spotkanie w czwartek 17 maja 2012.

Masz:
- rower
- czas
- chęć na jazdę

Przyjedź i przyprowadź znajomych.
Nie jeździmy szybko.





Bądź aktywny w temacie.
Zaproponuj trasę o długości 20-30km.
Podyskutuj o formule tych spotkań.

Pijący_mleko - 2012-05-18, 10:49

W czwartek 17 maja nie brakowało słońca,
nie brakowało bujnej zieleni,
nie brakowało długich rozmów.

Na rekreacyjną przejażdżkę wybrało się 12 rowerzystów.

Dziękuję wszystkim za przybycie. :)

SamaRama - 2012-05-18, 12:37

Finisz przejażdżki był całkiem dynamiczny. Kiedy się zatrzymaliśmy, przypomniał mi się kawał, lecz obawiałem się go spalić.

Piękny lipcowy dzień. Las, ćwierkanie ptaszków, gdzieniegdzie przebiega sarenka. W tle słychać stukanie dzięcioła. Nagle z głębi lasu wyłania się potężna chmura kurzu, która w szaleńczym pędzie przemierza las. Tumult, hałas, nic nie widać. Aż wreszcie chmura zatrzymuje się na leśnej polanie. Kurz powoli opada. Na polance dziesiątki, setki... jeży. Sapią, dyszą, łapią dech. Tylko jeden, ten który prowadził tabun, błogo się uśmiecha i z zachwytem zwraca się do pozostałych:
- K***a, jak mustangi! Jak mustangi...


;)

Dyżurna Blondi - 2012-05-18, 14:19

Ma się rozumieć że przecie tylko dla rozrywki a nie z obowiązku.
Jakby "nie patrzyć", co sobie mieliście żałować? Skoro mnie nie było to i nie było kogo się pilnować. :rotfl:

Pijący_mleko - 2012-05-21, 13:58

Uwaga:

Od czwartku 24.05.2012 zmienia się miejsce zbiórki przed jazdą.

Teraz spotykamy się pod sceną przy Kupcu.
Czwartki godz. 18:00



karolbiegacz - 2012-05-22, 07:44

Pijący_mleko napisał/a:
Uwaga:

Od czwartku 24.05.2012 zmieniania miejsce zbiórki przed jazdą.

Teraz spotykamy się pod sceną przy Kupcu.
Czwartki godz. 18:00


a co to za różnica?
Szkoda, że zmieniacie miejsce :(
Ławeczka GjwsD stała się od lat miejscem spotkań i fajnie byłoby to utrzymać.
Nie ważne czy spotkania będą kolarzy, rowerzystów, cyklistów, wycieczkowiczów czy innych kochających rowery.
W jednym miejscu można się spotkać powiedzieć sobie "hej" i każda grupa rozjeżdża się w swoją stronę.
Teraz każdy będzie zbierał się w oddzielnym miejscu i poszczególne grupy nie będą się widziały ze sobą :(
Szkoda :(

Dyżurna Blondi - 2012-05-22, 12:02

karolbiegacz napisał/a:
Pijący_mleko napisał/a:
Uwaga:

Od czwartku 24.05.2012 zmieniania miejsce zbiórki przed jazdą.

Teraz spotykamy się pod sceną przy Kupcu.
Czwartki godz. 18:00


a co to za różnica?
Szkoda, że zmieniacie miejsce :(
Ławeczka GjwsD stała się od lat miejscem spotkań i fajnie byłoby to utrzymać.
Nie ważne czy spotkania będą kolarzy, rowerzystów, cyklistów, wycieczkowiczów czy innych kochających rowery.
W jednym miejscu można się spotkać powiedzieć sobie "hej" i każda grupa rozjeżdża się w swoją stronę.
Teraz każdy będzie zbierał się w oddzielnym miejscu i poszczególne grupy nie będą się widziały ze sobą :(
Szkoda :(
Karolu. Pomyśl jak bardzo mi na ten przykład łatwo będzie trafić! Przecież ja tak dobrze Ostrołeki nie znam i tylko fartem (cztaj Pijący...) dowiedziałam się gdzie to jest a przy kupcu jest przyjemniej czekać na innych. pomijając samą reklamę oczywiście w centrum miasta. He he.
jojas - 2012-05-22, 16:59

Chrzanić ławeczkę, chrzanić pl. Bema, chrzanić placyk przy Kupcu. W czwartek o godz. 17:30 dziewczyny z Unii Basket Ostrołęka walczą o finał Pucharu Polski na sali u Salisa. Proponuje tam się spotkać obejrzeć mecz a po meczu przejechać się.
Ponieważ mamy demokrację to kto nie przyjdzie, dostanie w "ryja" ;) :rotfl:
PS W środę też jest mecz o 17:30

Pijący_mleko - 2012-05-24, 13:20

jojas,
nudzę się na wszelakiej piłce,

Każdego, kto nie idzie na mecze zaproponowane przez jojasa
Zapraszam na przejażdżkę.

Scena koło Kupca
Czwartek godz. 18:00

jojas - 2012-05-24, 17:15

Pijący_mleko napisał/a:
jojas,
nudzę się na wszelakiej piłce,

Każdego, kto nie idzie na mecze zaproponowane przez jojasa
Zapraszam na przejażdżkę.

Scena koło Kupca
Czwartek godz. 18:00

Pijący ty to chyba jesteś człowiek renesansu tak wielość zainteresowań: rower, przejażdżka rowerem, wyprawa rowerem, czyszczenie roweru po przejażdżce, wypie...e się na rowerze, dojenie krowy :D brak mi po prostu słów :zdziwko:

jojas - 2012-05-25, 07:02

Mecz był super. Poziom może nie najwyższy ale emocji od chol..y. Rozstrzygnięcie nastąpiło po dogrywce.
karolbiegacz - 2012-05-25, 07:28

jojas napisał/a:
Mecz był super. Poziom może nie najwyższy ale emocji od chol..y. Rozstrzygnięcie nastąpiło po dogrywce.

właśnie o tym czytam :)

Pijący_mleko - 2012-05-25, 08:18

Fani piłki robią mi offtopic w temacie :kwasny:

W ostatni czwartek na przejażdżkę znalazło czas 9 rowerzystów/ek.

Zahaczyliśmy o Gnaty, Łęgi, Dąbrówkę, Lelis.


Dyżurna Blondi - 2012-05-25, 14:44

A ja w tym czasie znalazłam jedyne 5 km w miarę znośnego piachu po drodze z WWL między Wyszkowem a Prabutami. Nawet stację kolejową udało mi sie odkryć w lesie pt: Zygmuntowo . Foto w innym terminie.
jojas - 2012-05-25, 16:14

Pijący_mleko napisał/a:
Fani piłki robią mi offtopic w temacie :kwasny:

Nie wiem co to znaczy ale wygląda mi to na ostatnie słowo do bójki. :rotfl: A wracając do tematu to dziewczyny walczą o medal. :)

Dyżurna Blondi - 2012-05-28, 23:56

A ja wracając do tematu rekreacyjnego poszukiwania pięciu kilometrów piachu, uprzejmie donoszę że na moim upatrzonym odcinku ( prawie 100 kilometrowym z WWL do Ostrołęki w zdłuż torów do domu ), takowy kawałek znajduje się za Wyszkowem w stronę Przetyczy. Konkretnie od miejsca o nazwie Leszczydół- Nowiny na wysokości stacji PKP do krzyżówki w lesie lekko powyżej wysokości stacji Dalekie- Tartak. Oznaczony jako szlak turystyczny w pewnym momencie na żółto a w innym na niebiesko.




Jedna tylko osoba napotkana po drodze już za piachami W Jaszczułtach ale jeszcze w w lesie potrafiła się zebrać na odwagę i pokierować mnie do następnej stacji kolejowej. Gosia, tak chyba ma na imię,
nie była dorosłą osobą ale za to szczerą i doinformowaną. Jako jedyna próbowała wskazać mi drogę do stacji "Widmo" pod tytułem Zygmuntowo Maz. tylko dlatego ze była blisko a nie dlatego że nikt inny nie wspominał nawet o takiej. Wszyscy prawdopodobnie lepiej doinformowani w Zamościu lub juz tylko administracyjnie Dalekiem nie wysilili się nawet wspomnieć że między Dalekiem... a Przetyczą jest w ogóle jakiś peron. Owszem. Dopiero zapytani twierdzili że jest, nawet bardzo stary podjazd załadunkowy czy jakoś tak? Ale tam od bardzo dawna nic nie zatrzymuje się. Na pewno w Dalekiem i Przetyczy to coś jeździ, ale tam? Nie!




SamaRama - 2012-05-29, 12:57

Łezka nostalgii się w oku kręci, kiedy czytam: Zygmuntowo, Leszczydół, Dalekie-Tartak...
Przypominają mi się dawne wyprawy do "Stolycy". A późniejszym okresie, na żołnierskim szlaku, kolej była często, ostatnią deską "ratunku" w drodze na przepustkę. Wiele razy jechało się bez biletu, co zawsze uchodziło na sucho.
Dziś podróż koleją z Ostrołęki do Wa-wy, dla większości ostrołęczan, to jest niezbyt atrakcyjna. To smutne, że niby mamy kolej w mieście, ale jakbyśmy jej nie mieli.

jojas - 2012-05-29, 16:54

Pijący i pozostała część jego bandy zmusiła mnie do wyszukania zdjęć z 10-05-2012. Pewnie dlatego ,że robił je pijący :)

Chcieli to mają :D

Pijący_mleko - 2012-05-31, 09:05

Oo ... już czwartek.

A ja w paskudnym nastroju ...

By moja marszowa mina nie dominowała na przejażdżce,
to mam prośbę do wszystkich,
którzy zdecydują się dzisiaj pojeździć.

Przejeźdźcie z uśmiechem na ustach ...

Pijący_mleko - 2012-06-01, 09:21
Temat postu: Czwarty rekreacyjny czwartek
Rekreacyjny czwartek nr 4

Pochmurny dzień sprawił ze obawiałem się trochę czy ktoś przyjedzie.

Przyjechali
Było 7-ro rowerzystów.

Dziękuję za wspólną przejażdżkę.

Pijący_mleko - 2012-06-06, 11:34
Temat postu: Zaproszenie na kolejny czwartek
ZAPRASZAM
na kolejny czwartkową rekreacyjną przejażdżkę.

7 czerwiec dla wielu osób jest dniem wolnym,
więc może tego dnia znajdziesz humor, by w spokojnym tempie przejechać się za miasto.

Zapraszam

Czwartek 7 czerwca 2012
godz. 18:00
zbiórka przy scenie pod "Kupcem".

Pijący_mleko - 2012-06-11, 09:02

Na ostatniej przejażdżce było 10 a w porywach 11,5 rowerzystów.

Dziękuję za wspólnie spędzony czas .



Ps


Tygodnik Ostrołęcki napisał/a:
Znad dwóch kółek lepiej widać

Dodano: 8 czerwca 2012, 14:55

Zamiast tkwić przed telewizorem, zabierz się z rowerzystami z Ostrołęckiego Stowarzyszenia Rowerowego Ostrołęka Cycling Team. Zapraszają każdego. Wystarczy mieć rower.

Gdy grupa rowerzystów-wyczynowców, ubranych w profesjonalne stroje, „dosiadających” kosztownych rowerów mknie po drogach powiatu, trudno pomyśleć, że dałoby radę do niej dołączyć. Jednak członkowie Ostrołęckiego Stowarzyszenia Rowerowego Ostrołęka Cycling Team już jakiś czas temu wyodrębnili spośród siebie nieformalną podsekcję wycieczkową.

Nazwali ją Grupą Jadącą w Stronę Dzbenina :?: :zdziwko: . Żeby się z nią zabrać, oczywiście niekoniecznie w stronę tej wsi, wystarczy śledzić wpisy na forum www.rowerowaostroleka.pl.


Cały artykuł pod linkiem: http://www.to.com.pl/apps...HIWUM/120609687

No to ładne kwiatki są w artykule :cool:

[ Komentarz dodany przez: Marqs: 2012-06-16, 09:57 ]
Dyskusja o artykule w TYM TEMACIE.

Marqs - 2012-06-11, 10:23

O czwartkowych wycieczkach napisały również Rozmaitości Ostrołęckie.

Rozmaitości Ostrołęckie napisał/a:
Kochają rowery. Nic ich tak nie cieszy, jak powiew powietrza na twarzy, gdy jadą z prędkością nadświetlną przez wiejskie drogi. Udział w zawodach to wisienka na torcie. Tak powiadają.
Grupa zapaleńców z Ostrołęki, którzy osiągnęli już poziom zawodniczy, przypomniała sobie o nas, szarakach rowerowych. Udostępniła wszystkim chętnym swoje towarzystwo. Kto ma ochotę, sprawny sprzęt i ze trzy wolne godzinki w czwartek wieczorem, może się dołączyć do wyprawy na dwóch kołach.

Cały artykuł można przeczytać w aktualnym wydaniu Rozmaitości, które można pobrać TUTAJ

Dyskusja o artykule w TYM TEMACIE.

Pijący_mleko - 2012-06-15, 11:48

Na ostatniej przejażdżce frekwencja była mniejsza.

Uśmiech jednak był ... i to jest najważniejsze :D

SamaRama - 2012-06-15, 14:18

Na ostatniej przejażdżce byli sami twardziele, co się byle chmurki na horyzoncie nie boją. Żałuję, że się nie przemogłem i nie stawiłem na start.
Cóż... "Trzeba być twardym, nie miętkim"
Z tym większą determinacją, będę starał się być obecny następnym razem.

Khaav - 2012-06-15, 19:37

Czy w wakacje też bedziecie jeździć i czy emm jest wyjazd może 28 czerwca?? ;)

Bo bym z checią spróbował z wami moich sił tzw był tym ostatnim pewnie ;)

Dyżurna Blondi - 2012-06-16, 07:02

Jeżeli to czwartek , to napewno ktoś wyjedzie.
karolbiegacz - 2012-06-16, 07:35

Zapraszam całe CeeRPe do kibicowania na 2 Wyścigu Kurpiowskie Piaski
Kamianka, 17.06.2012
start godz. 11:00

Dyżurna Blondi - 2012-06-16, 08:21

Khaav napisał/a:


Bo bym z checią spróbował z wami moich sił tzw był tym ostatnim pewnie ;)
Uprzedzam: jeśli chcesz jechać na końcu to tylko wtedy kiedy mnie nie będzie bo to miejsce będzie zajęte przeze mnie :) . Wracając do tematu nie widziałabym tego jako formy rywalizacji. Rywalizację pozostawmy tam gdzie jest jej miejsce czyli na treningi i zawody. Takie są w tym celu właśnie organizowane. Patrzmy na to raczej jako na sposób sprawdzenia własnych indywidualnych predyspozycji i możliwości w grupie a nie okazje do porównywania się z innymi. Mimo tego że opcje nie wykluczają się nawzajem, prosiłabym o właśnie takie podejście do tematu podczas każdego czwartkowego rowerowania.
Pijący_mleko - 2012-06-18, 08:20

karolbiegacz napisał/a:
Zapraszam całe CeeRPe do kibicowania na 2 Wyścigu Kurpiowskie Piaski
Kamianka, 17.06.2012
start godz. 11:00

Prawie wszyscy byli ;)

Khaav - 2012-06-19, 20:52

Nom prawie ja nie byłem i nie kibicowałem ;(
Najmłodszy z rodziny miał chrzciny ;P
Naszczeście nie mojej ;)

Dyżurna Blondi - 2012-06-21, 14:15

I jak? Są chętni na Dziś? Khaav. Jeśli przyjedziesz to i ja będę. :)
Dyżurna Blondi - 2012-06-21, 18:02

czwartek się nie odczwartkował.
karolbiegacz - 2012-06-22, 06:18

Pijący_mleko napisał/a:
karolbiegacz napisał/a:
Zapraszam całe CeeRPe do kibicowania na 2 Wyścigu Kurpiowskie Piaski
Kamianka, 17.06.2012
start godz. 11:00

Prawie wszyscy byli ;)


czyli kto?
daj jakieś fotki to będę wiedział kto tam sobie w czwartki "się przejeżdża" z CeeRPe :)

CzwartkoweRekreacyjnePrzejażdżki
czy
CzwartkoweRowerowePrzejażdżki

Dyżurna Blondi - 2012-06-22, 07:45

Karol, jak zwał jak zwał. Mi to wszystko jedno. Przecież to twój sposób zapisu więc coś zasugeruj. A że w grę wchodzi słowo rekreacyjne, to nieważne kto tam będzie. Od prezydenta po sołtysa.
Dyżurna Blondi - 2012-06-22, 07:59

Wczoraj było nas 5 sztuk. Wg. założeń technicznych wyrobiliśmy normę niecałych 30km wykożystując lukę w opadach. Jako że JA nie znam nazw miejsc :) przez które jechaliśmy, powiem że na Łomżę :) potem nad rzeką. Jakieś 3km piachu i gdzieś tam do Suska. Inni napiszą to lepiej. W pewnym momencie założenie techniczne się dokonało. Szybko podzieliło się na dwa. "Pomysł" uciekł do domu przed deszczem a "realizacja" poleciała dalej i nie jest mi wiadomo jak daleko i jak mocno zmokła. :)
SamaRama - 2012-06-22, 08:28

Dyżurna Blondi napisał/a:
czwartek się nie odczwartkował.

Jak to zrobiłaś? Miałaś kieszonkowy "internet" :?: .



:szok:

Pijący_mleko - 2012-06-22, 09:03

karolbiegacz napisał/a:

czyli kto?
daj jakieś fotki to będę wiedział kto tam sobie w czwartki "się przejeżdża"

Pozostawimy tu małą nutkę tajemniczości,
kto z uczestników będzie chciał, sam się przyzna do czwartków,
a ciekawscy jak się uprą to znajdą sposób by się dowiedzieć.

karolbiegacz napisał/a:
CeeRPe :
Nie podoba mi się .... brzmi jakby ktoś miał problemy gastryczne :cool: ... zostawmy przejażdżki bez skrótów i krzykliwych nazw.

Dyżurna Blondi napisał/a:
Jako że JA nie znam nazw miejsc :) przez które jechaliśmy, powiem że na Łomżę :) potem nad rzeką. Jakieś 3km piachu i gdzieś tam do Suska.
3 km piachu ... ewentualnie błota ... to wina jednego futerkowca :cool: ,
który to uparł się, ze jak już przybył na przejażdżkę swoją szosówką, to nie będzie się nią rozbijał po gładkich nawierzchniach :]

Ale jak rekreacyjne przejażdżki z założenia mają spełniać życzenia uczestników, to nie można było odmówić.
- Pijący, nie odmawiaj, damy radę ... - powiedział futerkowy gryzoń na szosówce.

SamaRama napisał/a:
Dyżurna Blondi napisał/a:
czwartek się nie odczwartkował.

Jak to zrobiłaś? Miałaś kieszonkowy "internet" :?:
W erze internetu to norma, by zainteresowani 2 minuty po godzinie spotkania, wiedzieli że strzelili gafę nie zjawiając się na zbiórce.
... Głupiutkie pytanie, wiadomo ze internet nic nie waży :D ...

Dyżurna Blondi - 2012-06-22, 09:50

Pijący... :) Takie wytarte pędem powietrza futro że wygląda jak wyżarte przez mole śmiesz nazywać kudłaczem? Ty masz pojęcie jak się w tej chwili czuje mój rodowodowy pies? Popieram brak konieczności oznaczania specjalnego czwartkowych wyjazdów. W dalszym ciągu czekam na zgłoszenia chętnych do wyodrębnienia się nieformalnej sekcji CIAMCIA-LAMCIA. Jakaś kotwicohaczyk musi być. Sama rama : właśnie dlatego że tylko taki kieszonkowy mam obecnie internet, nie mogę robić tego co chcę! Ani fotek! Ani dłuższysz esei! Nic. Zupełnie nic. Nadrobię po czasie.
krulik25 - 2012-06-28, 15:05

Chciał bym zarezerwować miejsce na dzisiejszej przejazdczce :)
Dyżurna Blondi - 2012-06-28, 21:43

krulik25 napisał/a:
Chciał bym zarezerwować miejsce na dzisiejszej przejazdczce :)

No to się pochwal co było kiedy mnie nie było.


A zapomniałabym. Dla ciebie szykuje specjalną imprezę na przełomie października i listopada. :rotfl:
Kitkę dla ciebie już mam przygotowaną bo naturalnego ogona to Ty nie posiadasz. a jeśli już to .....Bardzo malutki :rotfl:

Pijący_mleko - 2012-06-29, 10:38

krulik nic nie opowie,
bo zamiast przyjechać na spotkanie, wolał ścigać marchewkę na dachu :zdziwko:


Dziękuje wszystkim, którzy przyjechali na ostatni czwartek.
Trochę nasz było.
I według mnie było OK, bo trochę nam zeszło ... :cool:

karolbiegacz - 2012-06-30, 06:41

Mi wyszło 57km i 3godz. poza domem.
Jak dla mnie trochę za długo. (czasu)
.......................................................
Wyrażę tylko swoje zdanie.
Skoro w nazwie jest "rekreacja"...
to powinna trwać 1 godz.
i powinno się przejechać 20km :) (no wiadomo nie dokładnie)
Przy takim tempie i dystansie nie będziecie mieli chętnych. :(

Dyżurna Blondi - 2012-07-01, 19:59

Jakby to ująć.....hmm.... Kotwicozwalniaczoregulatora zabrakło....

karolbiegacz napisał/a:
Mi wyszło 57km i 3godz. poza domem.
Jak dla mnie trochę za długo. (czasu)
.......................................................
Wyrażę tylko swoje zdanie.
Skoro w nazwie jest "rekreacja"...
to powinna trwać 1 godz.
i powinno się przejechać 20km :) (no wiadomo nie dokładnie)
Przy takim tempie i dystansie nie będziecie mieli chętnych. :(


To nie tylko twoje zdanie. fakt. 20 km to dobry początek czy odpoczynek bo resztę można pociągnąć już pod inną kategorię wyjazdów.nie tylko 20 jest ok ale nawet i więcej.Pod warunkiem odprężenia i relaksu, ale nie katując się z wywalonym jęzorem.
Takie przejażdżki nie zachęcają nikogo.
Dodać fakt że i "sprawniejsi" wystraszają słabszych.
Taki początkujący albo weekendowy jeździec nie chciałby zostawać sam na drodze więc się przyłącza ale kiedy przychodzi mu wiecznie innych gonić - gdzieś ma takie wyjazdy.
Wszyscy "energiczni" powinni się "liczyć" z faktem że nie jadą się ścigać ani wyżywać. Czy to fizycznie czy emocjonalnie.

Dla tych żywych między innymi GjwsD jest korzystniejszą alternatywą.

Pijący_mleko - 2012-07-02, 08:17

karolbiegacz napisał/a:
Mi wyszło 57km i 3godz. poza domem.
Jak dla mnie trochę za długo. (czasu)
.......................................................
Wyrażę tylko swoje zdanie.
Skoro w nazwie jest "rekreacja"...
to powinna trwać 1 godz.
i powinno się przejechać 20km :) (no wiadomo nie dokładnie)
Przy takim tempie i dystansie nie będziecie mieli chętnych. :(


karolbiegacz, nie marudź :)

Dyżurna Blondi napisał/a:
Jakby to ująć.....hmm.... Kotwicozwalniaczoregulatora zabrakło....


Rekreacja była :)
Przejażdżka trwała ponad godzinę i miała ponad 20 km, bo w grupie nie było rowerzysty, który miał ochotę na skrócenie jazdy.
Przez cały wyjazd odbywały się pogawędki miedzy rowerzystami czyli było rekreacyjnie.

Czwartkowe przejażdżki czekają na kolejnych rowerzystów,
nie odstraszamy kondycją nikogo,
bo każdy da radę z nami jechać i nikt nie zostanie pozostawiony sam.

adm - 2012-07-12, 23:53

Dzisiaj na starcie zjawiło się dziesięcioro rowerzystów. Zrobiliśmy spokojnym tempem około 40 kilometrów. Pokonaliśmy trasę Ostrołęka -> Łegi -> Dąbrówka -> Nasiadki -> Ostrołęka.
PS. było to już dziesiąte czwartkowe spotkanie :)

Dyżurna Blondi - 2012-07-12, 23:56


Pijący_mleko - 2012-07-15, 18:29

Chcę podziękować wszystkim,którzy kontynuują czwartkowe spotkania.
Postaram się być w najbliższy czwartek.

Pozdrawiam
zmęczony i zadowolony
mimo że jeszcze sporo drogi powrotnej z gór :)

Raphlonzo - 2012-07-19, 11:24

Kto dziś jedzie?
Pijący_mleko - 2012-07-19, 11:28

ja powinienem być ... :)



I nawet między opadami powinnyśmy się zmieścić :cool:

steve69 - 2012-07-19, 16:20

Pijący_mleko napisał/a:

... I nawet między opadami powinnyśmy się zmieścić :cool:


Proponuję zerkać jeszcze tutaj:

www.pogodynka.pl/radary

Na tej mapie radarowej IMGW widać gdzie już pada i gdzie będzie padać.



--

Pijący_mleko - 2012-07-19, 22:03

Było 12 osób
co prawda 12 rowerzysta dogonił nas dopiero pod koniec
Udało się opadów uniknąć :)

SamaRama - 2012-07-20, 10:04

Pozdrawiam wytrwałych i odważnych ;)

Dla internetowych "meteopatów", podaję link do Radarów IMGW na mapach Google . Informacje o opadach są te same, tylko mapa czytelniejsza i pozwala na skalowanie. Wielka szkoda, że państwowa instytucja, IMGW, każe sobie płacić za aktualne informacje o opadach. Tylko w przypadku poważnych zagrożeń, aktualne mapy opadów powinny być dostępne dla wszystkich. Oczywiście to tylko teoria, bo w praktyce bywa różnie . W internecie słychać coraz więcej głosów krytykujących ten skandaliczny stan rzeczy :mad: . Nasi sąsiedzi (nawet Białoruś :szok: ), udostępniają takie dane dla wszystkich obywateli, na bieżąco.
IMGW = żenua

Wątek na forum Łowców Burz

jojas - 2012-07-23, 21:37

Kilka zdjatek z czwartkowej przejażdżki 19-07-2012

Pijący_mleko - 2012-07-26, 22:02

Dziękuję wszystkim za wspólną przejażdżkę
Było dzisiaj sporo uczestników
:D

jojas - 2012-07-26, 22:16

Tylko tyle :) Reszta mi umkła

Khaav - 2012-07-27, 14:51

Tak umkneliśmy ci ;)
ricky57 - 2012-07-29, 07:30

Pijący_mleko napisał/a:
Dziękuję wszystkim za wspólną przejażdżkę
Było dzisiaj sporo uczestników
:D

za tydzień jadę :)

jojas - 2012-08-03, 01:11

Kilka zdjątek z 2012-08-02

A co ciekawego? Artur jednorazowo zaliczył 3 dziury w dętce. Twardziel :rotfl:

karolbiegacz - 2012-08-03, 07:20

przykład właściwego poruszania się po poboczu :)

Ile nas było?
ktoś liczył?

Dzięki, że pojechaliście w "moje strony" choć przyznam, że liczyłem na Wasz wyjazd za rzekę :(
Wtedy mógłbym szybciej wrócić do domu :)
Znów przekroczyłem wskazany limit czasowy :(
Ale powrót z Troszyna trwał chyba z 8,5 minuty :) aż urwałem z koła tego w koszulce BGŻ (nie wiem jak się nazywa :) )

jojas - 2012-08-03, 10:53

Ten smutas w koszulce żółto-jakaś tam, który twierdzi że jest rudy (wierutna bzdura) to znany w pewnych kręgach ŁowcaDziurów ;) :)
karolbiegacz - 2012-08-03, 12:04

FOCUS pokus i jest dziura w ścianie BGŻ przez RUDY(ego) - to FAKT A
karolbiegacz - 2012-08-06, 07:10

czwartkowa przejażdżka: http://www.sports-tracker...i1eeodfltu90k0a
Pijący_mleko - 2012-08-08, 16:45

Widzę potrzebę zastanowienia się nad formułą rekreacyjnych czwartkowych przejażdżek.

Na spotkaniach jest coraz większa frekwencja.

1. ruszyć tak dużą grupę jest coraz trudniej
rozgadani rowerzyści nie zauważają sygnału ze ruszamy

2. spóźniające się osoby na ustaloną godzinę ... dużo osób to pewnie jest to nieuniknione

3. przejazd przez miasto ... jak uniknąć łamania przepisów ... czyli osoby jadące prawidłowo nie ogarną tak dużej grupy
ostatnio poprowadziłem grupę na skróty, przez osiedlowe przecinki, bo strach było prowadzić peleton na krzyżowania :kwasny:

4. na spotkania przyjeżdżają rowerzyści, którzy nie mają tak dobrej kondycji jak ci którzy jeżdżą regularnie
jak przekonać "energicznych" ze to nie wyścig
wyjściem by było przy tak licznych spotkaniach dzielenie grupy na dwa peletony o dwóch rożnych tempach
szybsza grupa mogła by jechać szybciej ale też w tempie najwolniejszego uczestnika który wybrał grupę szybszą

5. jak sprawić by grupa (lub grupy gdy takie wyklarują ) jechały zwartym peletonem

6. przystanek na trasie ... powrót do punktu 1. ... jak ruszyć grupę
poza tym trzeba czekać aż nieliczne osoby które zrobią zakup np. loda ... skończą konsumpcję (osobiście nie lubię przystanków bo potem nie chce mi się jechać :] )

7. zmrok nadchodzi coraz szybciej, niezbyt łatwo wyznaczyć trasy krótkie jeżeli chce się zrobić pętelkę zamiast robić kolejkę czyli tam i z powrotem
a duża część uczestników nie ma świateł w rowerze
ostatnio musiałem odprowadzić kilkanaście kilometrów jednego z uczestników do domu, by dać mu własne oświetlenie
jazda po zmroku jest przyjemna ... tylko trzeba zabierać światła

8. ostatnio jeden uczestników złapał gumę
zbliżał się zmrok
rowerzyści o lepszej kondycji zaproponowali aby reszta ruszyła a oni zostaną i dogonią grupę w przodu po dokonaniu napraw
Pytanie:
dlaczego wszyscy którzy stali w rozproszeniu na postoju ruszyli
a rowerzyści o słabszej kondycji, którzy woleli pogapić się na zmianę opony zostali, by potem zwalniać grupę pościgową
a potem są pretensje ze grupa która ruszyła wcześniej nie poczekała

9. może potrzebny jest megafon, bo nie sposób podejść do każdego i kolejno powtarzać to samo

10. jak kazdy będzie robił to co chce , to wyjdzie na to ze spotkania nikomu nie służą i każdy powie ze to nie dla niego




Czy macie jakieś propozycje jak ogarnąć tworzący się powoli bajzel :cool: :?:
Wszystkim nie można dogodzić.

ale może są jakieś pomysły , jak uatrakcyjnić i skoordynować , by spotkania pasowały jak największej ilości rowerzystów ?

przyłączcie się do dyskusji, razem można wypracować plan, który nie będzie zbyt rygorystyczny, by nikt nie mówił ze są zbyt dyktatorskie zasady

jojas - 2012-08-08, 16:57

Zastrzelić tych co rwą do przodu.
poszczuć psami tych co zostają z tyłu
tym co w środku postawić piwo :)

karolbiegacz - 2012-08-09, 08:19

Pijący nie przejmuj się
jeszcze tylko dwa, trzy takie spotkania a we wrześniu już będzie czterech, pięciu chętnych :)

spokojnie, bez nerwów :)

po prostu brak jest "przewodnika/koordynatora/przywódcy"

Wszyscy muszą wiedzieć, że jak On coś powie to wszyscy ruszają !!!
Postój jest dobry do spokojnych pogaduszek.
Ale tu również "przywódca" powinien dać komendę RUSZAMY i wszyscy się zbierają.

Dodatkowa zasada to:
1. trzeba na zbiórce GŁOŚNO powiedzieć MACIE ZABIERAĆ OŚWIETLENIE !!!
2. trzeba głośno powiedzieć, że jeśli ktoś gdzieś zostaje, zakręca, zawraca i nie ma zamiaru dalej jechać to ma to powiedzieć "kierownikowi" aby nikt nikogo nie szukał.
3. to wszystko trzeba powiedzieć przed wyjazdem.

Pijący_mleko - 2012-08-09, 08:23

ok

Czyli trzeba przewodnika stada :)

Zgłasza się ktoś na ochotnika ?

karolbiegacz - 2012-08-09, 08:30

Pijący_mleko napisał/a:
ok

Czyli trzeba przewodnika stada :)

Zgłasza się ktoś na ochotnika ?


Niestety z wiadomych względów nie mogę bywać na tych przejażdżkach :( , więc się nie zaproponuję :)

Proponuję JOJAS`a

jojas - 2012-08-09, 09:37

Takie pomysły to karolbiegacz niech wsadzi sobie w buty może będzie przez to większy :P
karolbiegacz - 2012-08-09, 09:45

jojas napisał/a:
Takie pomysły to karolbiegacz niech wsadzi sobie w buty może będzie przez to większy :P


no i właśnie Ty jesteś największy więc musisz dowodzić stadem :)

albo zmierzyć na zbiórce: kto w danym dniu jest największy - ten dowodzi :)

karolbiegacz - 2012-08-10, 07:27

no i kto dowodził wczoraj?
Dyżurna Blondi - 2012-08-10, 08:36

27 osób to trzy gromady po 9 sztuk w ruchu zorganizowanym na szerokość jednego pasa ruchu. Tylko jednego! ! ! w odstępach sporo ponad 100 m. by w tłocznym miejscu możliwie skrócić peleton umożliwiać autom wyprzedzanie a poza miastem już w gromadzie. Ale w dalszym ciągu mile widzi się mniejsze grupki ale w większych a nawet bardzo dużych odstępach.
Trzy rowery obok siebie zamiast dwóch i jednego z tyłu to przegięcie.


Druga strona medalu to taka że Ci bardziej odważni pchają się na tych mniej odważnych i powodują psychiczny dyskomfort tym,którzy nie umieją jeździć "na kole". Jestem jedną z takich osób,które nie lubią pchać się zbyt blisko bo chcą mieć przestrzeń przed sobą i ewentualne indywidualnie odczuwane pole do zachowania minimum bezpieczeństwa. Z drugiej strony nie jest ciekawie mieć czyjś oddech na plecach kiedy nie ma się pewności co jest z przodu. Właściwie to jest niebezpieczna pułapka. Więc proponowane w takiej sytuacji jest organizowanie mniejszych grup ale w odstępach. Zasada prosta. Im Większa grupa tym większe problemy i niedogodności na drodze dla innych użytkowników z powodu tego że im większa szybkość tym większe odstępy a co za tym idzie dłuższy " problem" do ominięcia lub wyprzedzenia. A drogę z przodu widzieć chce każdy.

karolbiegacz - 2012-08-10, 09:10

ale odpowiedzi brak :(
jojas - 2012-08-10, 10:29

Lubię czwartkowe przejażdżki. Są takie "leniwe", relaksujące, można sobie pogadać w trakcie jazdy bez obawy że odpadnie się z "peletonu" ;) i ogólnie są fajne. Co mnie w nich wkurza ;) to to że wożę ze sobą fotoszpeje nie wiadomo po co. Powiedzmy sobie szczerze zdjęcia z przejażdżek są NUDNE. Co nie prawda? Proszę bardzo:
1



2


3


4


5


6


7


Nudne? Oczywiście że nudne. Można co prawda trochę się z fotkami pobawić

A


B


C


D

ale mimo tego nadal prawdziwe jest powiedzenie "mimo twych najszczerszych chęci z piasku bicza nie ukręcisz". Jedyny z tego pożytek to taki że w ramach zabijania wolnego czasu ktoś może dopasować zdjęcia parami :)
A może ja po prostu nie mam do tego serca :zalamany:

karolbiegacz - 2012-08-10, 13:23

a kto dowodził?
jojas - 2012-08-10, 19:57

Dowódca :)
jojas - 2012-08-18, 08:59






I to by było na tyle w kwestii łamania przepisów porządkowych :)

SamaRama - 2012-08-18, 11:33

Przepisy przepisami, a gdzie w tym czasie spał rozum? :szok:
adm - 2012-08-18, 12:16

SamaRama napisał/a:
Przepisy przepisami, a gdzie w tym czasie spał rozum? :szok:

Nie bardzo rozumiem, przecież most jest w całkiem dobrym stanie i na pewno można bezpiecznie nim przedostać się na drugą stronę rzeki. Już bardziej niebezpieczna jest jazda rowerem po jezdni, szczególnie np. po ulicy Warszawskiej.

jojas - 2012-08-18, 14:39

SamaRama napisał/a:
Przepisy przepisami, a gdzie w tym czasie spał rozum? :szok:

Jeżeli napiszę że przepisy są kiepską protezą rozumu to czy to wszystko wyjaśni? ;)

karolbiegacz - 2012-08-20, 06:42

I co?
nie było już tłoku?
Dowódca nie musiał dowodzić?

jojas - 2012-08-20, 07:02

karolbiegacz napisał/a:
I co?
nie było już tłoku?
Dowódca nie musiał dowodzić?

Oczywiście że tłok był. Szczególnie przy wjeździe na most. To co widać na zdjęciach to ci którym udało się dotrzeć na drugi (jedyny słuszny ) brzeg. Tych co nie widać z mostu zepchnął z pociąg widmo który znikł po zderzeniu się z wąskotorówką jadącą w stronę Dzbenina. A może to była grupa cyklistów? Tego na pewno nie wiem bo musiałem uważać żeby utrzymać się w torze jazdy. :)

Pijący_mleko - 2012-08-21, 14:28

krulik, mówi ze nie dam rady być na najbliższej czwartkowej przejażdżce

Chce mi zabrać rower i zapakować do przyczepy, by być gotowym jechać na Szwecję .

Wredny wielbiciel marchewek :cool:

Musze pokombinować, jak się zjawić czwartek na spotkaniu :)

jojas - 2012-08-21, 17:43

Pijący_mleko napisał/a:
krulik, mówi ze nie dam rady być na najbliższej czwartkowej przejażdżce

Chce mi zabrać rower i zapakować do przyczepy, by być gotowym jechać na Szwecję .

Wredny wielbiciel marchewek :cool:

Musze pokombinować, jak się zjawić czwartek na spotkaniu :)

Oj Ty mój biedaczku, tylko jeden rowerek? Natura Cię skrzywdziła, zaraz się popłaczę :)

Pijący_mleko - 2012-08-22, 08:04

jojas, masz rację
powiedziałem krulikowi ze to głupi pomysł

Pijący_mleko - 2012-08-28, 22:53

Dwie osoby zaproponowały na przejadzce by przełożyć spotkania na wcześniejszy termin
zaproponowali pół godziny wczesniej by wyrobić się przed zmrokiem

Czekam na opinie
czy od września zmienić godzinę
czy może skrócić czas spotkań ?

Mi np wcześniejsza godzina nie będzie pasowała
i raczej nie będę stanie wyrobić się na zbiórkę
ale jak większej liczbie osób to nie koliguje czasowo
to może zmienić godzinę zbiórki ???

jojas - 2012-08-28, 23:07

Wyposażać rowery w lepsze oświetlenie. Wieczorno-nocne przejażdżki też mogą być urokliwe :)
Pijący_mleko - 2012-08-29, 09:23

Dwa głosy z poza forum , by jeździć wcześniej
Dwa głosy na forum , ze można jeździć i po zmroku

hyyy ... jest remis ... :]

Czyli demokracja nie jest zbyt genialna konstrukcją :P

SamaRama - 2012-08-29, 10:23

Pijący_mleko napisał/a:
Dwa głosy z poza forum , by jeździć wcześniej
Dwa głosy na forum , ze można jeździć i po zmroku

hyyy ... jest remis ... :]
Czyli demokracja nie jest zbyt genialna konstrukcją :P

W jaki sposób osoby z poza forum, głosują na forum :?: Nie rozumiem tego nawiązania do demokracji. :zdziwko:

Nawet jeśli wyjedzie się pół godziny wcześniej, też trzeba mieć oświetlenie. Nie da się zaklinać rzeczywistości poprzez zmiany organizacyjne.
Wcześniejszy termin oznacza mniej uczestników. Nawet na 18-tą nie zawsze wszyscy zdążają. ;)

Khaav - 2012-08-30, 11:40

Ja i tak Bedę jeździć po zmroku więć dla mnie to obojętne ;)
Ale chyba i tak dzisiejszy czwartek to mój ostatni rowerowy czwartek w tym sezonie ;)

SamaRama - 2012-08-30, 15:05

Khaav napisał/a:
...
Ale chyba i tak dzisiejszy czwartek to mój ostatni rowerowy czwartek w tym sezonie ;)

Jakiś medal ci się należy za te czwartki. Albo chociaż pochwała od Pijącego. :]

Khaav - 2012-08-31, 20:13

Tam zaraz medal ;)
CHciałem to przyjeżdżałem ;)
A że przy tym robiłem około 100 km to już ostatnimi czasy kwestia przyzwyczajenia :)

ricky57 - 2012-09-03, 20:58

:)
Pijący_mleko napisał/a:
Dwie osoby zaproponowały na przejadzce by przełożyć spotkania na wcześniejszy termin
zaproponowali pół godziny wczesniej by wyrobić się przed zmrokiem

Czekam na opinie
czy od września zmienić godzinę
czy może skrócić czas spotkań ?

Mi np wcześniejsza godzina nie będzie pasowała
i raczej nie będę stanie wyrobić się na zbiórkę
ale jak większej liczbie osób to nie koliguje czasowo
to może zmienić godzinę zbiórki ???



Dla mnie jest obojętny czas mam oświetlenie ale dostosuję się do pozostałych :)

SamaRama - 2012-09-04, 10:59

Pewnie i tak przyjadą na spotkanie "bracia Mroczkowie", bez światełek. ;)
Niektórym niepotrzebne, a innym tak.
W niedzielę spotkałem między Łysymi a Kadzidłem między 10-ta, a 11-tą, przed południem, kolarza na szosówce. Pozdrawiam serdecznie, jeśli przypadkiem czyta.
I nie było by o czym pisać, gdyby nie to, że po minięciu się z nim, w lusterku wstecznym auta, zobaczyłem u niego błyskającą, czerwoną lampkę, widoczną z daleka. Był piękny słoneczny dzień, a kolega z wyczynowym zacięciem, miał "światełko". Szacun dla kolegi, bo widać, że myśli o własnym bezpieczeństwie.
Jak mogę się domyślać, to nie był miejscowy kolarz, tylko wracający z Mazur, jadący gdzieś dalej niż nasze miasto.

steve69 - 2012-09-04, 12:25

Podczas swoich przejażdżek rowerowych czasami spotykam takich "batmanów" jadących po zmroku bez świateł. Zdarza się, że pytam dlaczego nie mają żadnej lampki. Często słyszę odpowiedź: "Bo ja i tak wszystko widzę".

Ci ludzie nie rozumieją, że światło potrzebne jest też po to, by INNI widzieli ICH... :zly:

--

Pijący_mleko - 2012-09-07, 08:33

Widać ze już po wakacjach.

Na ostatnim czwartku, młodszą część rowerzystów wymiotło ;)

humbert - 2012-09-07, 09:56

To prawda zmrok zapada coraz szybciej (nie wspominając o tym, że jak ma się ku zachodowi od razu robi się o wiele zimniej). Wyjściem byłaby wcześniejsza godzina wyjazdu, ale większość osób zapewne pracuje i to jest sprzeczność. Proponowałbym skrócenie wycieczek tak by dopasować je do warunków i np wyjazd o 17.30.
karolbiegacz - 2012-09-07, 10:52

Pijący_mleko napisał/a:
Widać ze już po wakacjach.

Na ostatnim czwartku, młodszą część rowerzystów wymiotło ;)


a nie prorokowałem, że niedługo nie trzeba będzie kierownika zamieszania :)
Czego się obawiałeś :)

steve69 - 2012-09-07, 11:13

humbert napisał/a:
... Proponowałbym skrócenie wycieczek tak by dopasować je do warunków i np wyjazd o 17.30.


A nie lepiej zmienić dzień wycieczek z czwartku na sobotę albo niedzielę?
Większość z nas ma te dni wolne od pracy/szkoły. Nie byłoby problemu z wcześniejszą godziną wyjazdu, a co za tym idzie, nie trzeba by było skracać wycieczki.


--

Pijący_mleko - 2012-09-07, 11:50

Rowerowe weekendowe przejażdżki to dobry pomysł, próbowaliśmy już coś podobnego
nazywaliśmy to wycieczkami,
na które się umawialiśmy na konkretną godzinę i mieliśmy z góry ustalony cel jazdy.
Wycieczki wygasły :zalamany:
prawdopodobnie dlatego ze było nasz za mało i nie każdy miał czas i możliwość, by jechać.

Przy większej ilości zainteresowanych rowerzystów tematem,
można by spróbować znowu zacząć coś robić w tym kierunku.
Mogłaby być podobna reguła jak na czwartkowych przejażdżkach czyli robić kilkukilometrowe pętle,
lub jechać w konkretne miejsce obejrzeć, zaliczyć lokalne wydarzenie (imprezę)
pomysłów może być dużo.

Tylko czy znajdą się osoby (liczba mnoga), którzy podejmą inicjatywę.
Założą nowy temat na forum (by tematów nie mieszać) i będą go nakręcać.
Ja nie mogę (zajęte weekendy) .


Co do czwartkowych rekreacyjnych przejażdżek po pracy (o 18:00)
to zostają
i będą trwać w tym roku
(reaktywowane w przyszłym)
dopóki są nimi zainteresowani rowerzyści.

steve69 - 2012-09-07, 12:46

Parafrazując: "Bo w tym cały jest ambaras, aby wielu chciało naraz" ;)

W ostatni czwartek zamiast wspólnej rowerowej wycieczki miałem "super relaks" na fotelu dentystycznym. :zalamany:



--

karolbiegacz - 2012-09-07, 13:08

steve69 napisał/a:
humbert napisał/a:
... Proponowałbym skrócenie wycieczek tak by dopasować je do warunków i np wyjazd o 17.30.


A nie lepiej zmienić dzień wycieczek z czwartku na sobotę albo niedzielę?
Większość z nas ma te dni wolne od pracy/szkoły. Nie byłoby problemu z wcześniejszą godziną wyjazdu, a co za tym idzie, nie trzeba by było skracać wycieczki.


--

no nie, bo nie mogłyby nazywać się "... po pracy" :)

jojas - 2012-09-07, 16:25

steve69 napisał/a:
Parafrazując: "Bo w tym cały jest ambaras, aby wielu chciało naraz" ;)

W ostatni czwartek zamiast wspólnej rowerowej wycieczki miałem "super relaks" na fotelu dentystycznym. :zalamany:
--

A Ty to ten tego masochista? ;)

steve69 - 2012-09-07, 18:34

jojas napisał/a:
steve69 napisał/a:

W ostatni czwartek zamiast wspólnej rowerowej wycieczki miałem "super relaks" na fotelu dentystycznym. :zalamany:

A Ty to ten tego masochista? ;)


Nie no, aż tak skrzywiony to ja nie jestem... ;)


--

Pijący_mleko - 2012-09-14, 08:34

Dla zainteresowanych :)

W ostatni deszczowy czwartek na przejażdżkę wstawiło się kilku szaleńców ;)

jojas - 2012-09-15, 08:12

O ja sobie wypraszam. Dwóch było całkiem normalnych (inaczej) :)
Khaav - 2012-09-15, 21:46

O mnie możecie mówić szaleniec ;P
Też w czwartek pojechałem na rower po 1km złapała mnie ulewa i w ulewie przejechałem jeszcze 11km z butów wylałem szklankę wody i buty dopiero Dziś rano wyschły :P

SamaRama - 2012-09-16, 21:51

:D
Khaav napisał/a:
... z butów wylałem szklankę wody ...

Trzeba było założyć gumiaki. Miałbyś parę szklanek. :D

Khaav - 2012-09-17, 17:12

Hehehe ;)
Też o tym myślałem ;P
tak to bym miał wody na kilka herbat i biodonu bym nie musiał brać ;)

Pijący_mleko - 2012-10-04, 08:20

Dzisiaj (04.10.2012) jak zwykle jedziemy.

Jesień w pełni
zmrok szybko zapada
dlatego
przypominam ze oświetlenie na rowerze mile widziane.

KacperRz - 2012-10-05, 16:49

Zgodnie z prośbą pijącego mleko - dziś piszę, że nie jest ze mną źle, po wczorajszej wywrotce. :) Ręka trosze boli ale nie jest źle.
Wojtek - 2012-10-06, 17:43

Ból to fikcja :P
Pijący_mleko - 2012-10-19, 08:41

Na ostatnim czwartku za dużo naszych to nie było ... tyle co palców u jednej ręki.
Śmignęliśmy 50 m od chaty octan'a ... ale wspólnie postanowiliśmy ze bez zajeżdżania , by go nie dołować :)

krulik25 - 2012-10-19, 08:53

Wczoraj chciałem uczestniczyć w przejażdżce ale wypał mi w tym samy czasie wywiad w radiu lokalnym i niemogłem uczestniczyc :zalamany: ale postaram się za tydzień uczestniczyć
Pijący_mleko - 2012-10-22, 11:24

W następnym tygodniu w czwartek wypada (1 listopada) święto.
czyli nie pojeździmy sobie na rekreacyjnej przejażdżce o 18:00.

W najbliższy czwartek zapraszam jednak jak zwykle.
Przedyskutujemy na spotkaniu czy będziemy się jeszcze zbierać w listopadzie,
czy będą chętni na kolejne jazdy w tym roku,
czy może poczekać na kolejny sezon.

Niektórym ciemne pory jazdy nie przeszkadzały,
dobre lampy i zapał wystarczały,

ale czy jak dojdą chłody i wilgoć,
nie wykruszą się najwytrwalsi ?

Pijący_mleko - 2012-10-29, 10:56

Uwaga:

W tym tygodniu nie będzie spotkania.
W najbliższy czwartek wypada święto - 1 listopada,
czyli większość osób wolny czas przeznaczy dla rodziny ...

choć są osoby, które i w tym dniu chcą się przejechać ... padły nawet różne pomysły z konkretnym celem przejażdżki.

Ja niestety nie będę mógł przejechać tegoż dnia.
Zapraszam jednak do inicjatywy innych , szczególnie osoby którym nie zabrakło pomysłów.



Co do kolejnych czwartków aż do następnej pory ciepłej to ustaliliśmy.
Spotykamy się:
nieregularnie,
bez zapowiedzi,
tylko wtedy gdy jest sucho,
ale o stałej godzinie czyli 18:00.

Pijący_mleko - 2012-11-08, 20:23

Czwartek 8 listopada

I jak tu uprzedzać że w jesienny mokry dzień odpuszczamy :)
jak z przyzwyczajenia na spotkanie przyjeżdża 5 zapaleńców

w skrócie:
deszcz
ponad 40 km
ciuchy do prania
rower ... też do prania

Pijący_mleko - 2012-11-23, 11:04

Najaktywniejsi nie odpuszczają i w każdy czwartek ktoś się zjawia :)
Tyle ze w ostatni wieczór (22.11.2012) była najniższa frekwencja - czworo rowerzystów.
A ze tego dnia prym miała pewna rowerzystka, to było długo i daleko :cool:

humbert - 2012-11-23, 11:46

jescze się nie poddajecie? ja myślałem, że już wcześniej skapitulujecie ;) podziwiam i pozdrawiam
karolbiegacz - 2012-11-23, 14:47

humbert napisał/a:
jescze się nie poddajecie? ja myślałem, że już wcześniej skapitulujecie ;) podziwiam i pozdrawiam

Ty się lepiej na bieg zapisuj :)
http://rowerowaostroleka....p?p=13545#13545

karolbiegacz - 2012-11-29, 12:01

Pijący_mleko napisał/a:
Najaktywniejsi nie odpuszczają i w każdy czwartek ktoś się zjawia :)
Tyle ze w ostatni wieczór (22.11.2012) była najniższa frekwencja - czworo rowerzystów.
A ze tego dnia prym miała pewna rowerzystka, to było długo i daleko :cool:

a dziś też jadzieta?

Pijący_mleko - 2012-11-29, 12:03

Wiem ze jakakolwiek pogoda dla rowerzysty to żaden argument żeby nie jechać,
ale dzisiaj raczej odpadnę jak tylko zobaczę choćby mżawkę przed godz. 18:00

karolbiegacz - 2012-11-29, 12:14

Pijący_mleko napisał/a:
Wiem ze jakakolwiek pogoda dla rowerzysty to żaden argument żeby nie jechać,
ale dzisiaj raczej odpadnę jak tylko zobaczę choćby mżawkę przed godz. 18:00

nie jedź - chodź pobiegać :)

Pijący_mleko - 2012-12-07, 12:59

W ostatni czwartek rowerzystów nie brakowało
... było niecodziennie (jak na pierwszy raz można powiedzieć oryginalnie w tradycji czwartków)
... więc dystans krótki :)

steve69 - 2012-12-07, 13:54

Pijący_mleko napisał/a:

... było niecodziennie (jak na pierwszy raz można powiedzieć oryginalnie w tradycji czwartków)...


Zabrzmiało bardzo tajemniczo. Może coś więcej? ;)


--

Pijący_mleko - 2012-12-07, 14:18

steve69 napisał/a:
Pijący_mleko napisał/a:

... było niecodziennie (jak na pierwszy raz można powiedzieć oryginalnie w tradycji czwartków)...


Zabrzmiało bardzo tajemniczo. Może coś więcej? ;)
Szklanka na drodze
jojas - 2012-12-07, 14:24

Jak chcesz. Wszystko było OK :) do czasu :mad: . Dzięki mnie dwie osoby glebowały. Prawdę mówiąc bardzo niefachowo można powiedzieć że po partacku :D nie to co ja też glebowałem dwa razy ale bez żadnych skutków ubocznych. No może nie do końca bo dzisiaj rano bolało mnie kolano, nadgarstek, łokieć a na dolnych partiach ciała miałem jakieś ciemne plamy których nie dało się zmyć. Pewnie z czasem zejdą :) . Ponadto jedna osoba pokazała że potrafi glebować bez mojej pomocy. Fakt faktem że na drodze miejscami było "lustereczko" i pomysł aby po nim jeździć w nocy nie był przejawem zdrowego rozsądku. I to by było na tyle :D
Pijący_mleko - 2012-12-07, 14:28

Niektórzy twardziele chcieli jechać dalej ...
ja stchórzyłem :cool:

karolbiegacz - 2012-12-07, 14:42

Pijący_mleko napisał/a:
W ostatni czwartek rowerzystów nie brakowało
... było niecodziennie (jak na pierwszy raz można powiedzieć oryginalnie w tradycji czwartków)
... więc dystans krótki :)

dawaj więcej...
chcemy wiedzieć co takiego niecodziennego się zdarzyło :)

Pijący_mleko - 2012-12-07, 14:45

odpowiedzi masz wyżej :P
karolbiegacz - 2012-12-07, 14:54

gdzie?
Pijący_mleko - 2012-12-07, 14:59

Dzisiaj wylewny nie jestem.
Jeden z uczestników ładnie wszystko wyłożył ;) ... albo kilka razy się wyłożył .

Khaav - 2012-12-13, 20:16

Kurde pojeździłbym z wami ;P
Ale nie uśmiecha mi się 100 km w taką mroźną pogode :)


Jojas szklanka szklanką ;P
ja przy szklance się nie wywalam xP


Ale tylko Klimat nam się ocepli tak przynajmniej do 10 stopni i bedę z wami znowu jeździł ;)

SamaRama - 2012-12-13, 22:31

Khaav napisał/a:
...
Jojas szklanka szklanką ;P
ja przy szklance się nie wywalam xP
...

A ile szklanek ci trzeba, żeby się wywalić? :rotfl:

Pijący_mleko - 2012-12-13, 22:37

SamaRama napisał/a:
Khaav napisał/a:
...
Jojas szklanka szklanką ;P
ja przy szklance się nie wywalam xP
...

A ile szklanek ci trzeba, żeby się wywalić? :rotfl:
Jedna duża ?
:)

artur7 - 2012-12-13, 22:56

Trochę Coca Coli i wystarczy :P :rotfl:
Marqs - 2012-12-14, 10:57

Wczorajsza wycieczka czwartkowa w porównaniu do poprzedniej, gdzie było trochę przygód przebiegła bezproblemowo ;) .
Nikt się nie spóźnił. Nie było sporów przy wyborze kierunku i długości trasy. Tempo dopasowane do wszystkich. Nikt nie wyrywał do przodu i nikt nie zostawał w tyle. Mimo, że miejscami było trochę ślisko, nikt w nikogo nie wjechał i nie było żadnych upadków.
Jedyne do czego można się przyczepić to frekwencja. Jeden rowerzysta to trochę mało jak na nasze możliwości :kwasny: .
Mam nadzieję, że za tydzień będzie nas trochę więcej.

Pijący_mleko - 2012-12-14, 11:00

Tak
jak dostaną wychodne,
od obowiązku zamieszania przedświątecznego ;)

karolbiegacz - 2012-12-14, 11:45

wprawdzie to nie będzie czwartkowa przejażdżka ale wtorkowa i mam nadzieję, że na niej będzie więcej rowerzystów (kolarzy :) )
Czyli myślę o 1.01.2013 godz. 12:00 Plac Bema :) (zakładajta temat, bo już jakaś zapowiedź jest :) )

Pijący_mleko - 2012-12-14, 11:48

To nie ten temat,
czekam na oficjalne info od tradycyjnego organizatora :)

adm - 2012-12-27, 10:34

Będzie ktoś dzisiaj :) ?
karolbiegacz - 2012-12-27, 11:55

adm napisał/a:
Będzie ktoś dzisiaj :) ?

ja nie :(

oj było pytanie "czy koś będzie?" ale myślę, że odpowiedź tych co nie będą też jest ważna?
:)
Tylko się nie przewalajta :)

adm - 2012-12-27, 19:48

No i po przejażdżce ;) . Było nas tylko trzech. Niestety zaczęło dosyć mocno padać i przejechaliśmy tylko nieco ponad 20 km.
Khaav - 2012-12-30, 10:26

ZIma Zima czy to powód aby odpuścić Sobie ROWER??!!
artur7 - 2012-12-30, 18:43

Nie wszyscy sobie odpuszczają rower bardzo dużo osób jedzi ;) nie tylko te osoby które trneują czesto widze strasze osoby które jadą po zakupy lub dla zdrowia żeby wyrwać się z domu a nie tylko oglądać zime za okna. Fajnie jest popatrzeć jak starsze osoby które maja problemy ze zdrowiem często wsiadają na rower
Khaav - 2013-01-28, 14:28

Ktoś zamierza ruszyć w ten czwartek na rowery?? w sensie w czwartek ;)
adm - 2013-02-06, 21:53

Wybiera się ktoś jutro? :)
Pijący_mleko - 2013-02-07, 08:29

Zastanawiam się ...
Dyżurna Blondi - 2013-02-07, 18:12

No i co? Pączki wygrały czy będą na półmetku?
adm - 2013-02-07, 18:15

Dyżurna Blondi napisał/a:
No i co? Pączki wygrały czy będą na półmetku?

Jak dla mnie wygrał padający śnieg ;) .

Dyżurna Blondi - 2013-02-07, 18:25

Ja sobie odbiłam między Tłuszczem a Wołominem,kiedy pociąg się zatrzymał i 10km sobie nakręciłam zanim zaciemniło się do reszty.
Pijący_mleko - 2013-03-05, 15:33

Chodzi mi po głowie najbliższy czwartek , tylko ze zdrowie mi na ten dzień nie pozwoli :]
Dyżurna Blondi - 2013-03-05, 15:56

I powiedział co wiedział :rotfl:
lostpearl - 2013-03-05, 17:00

Pijący_mleko napisał/a:
Chodzi mi po głowie najbliższy czwartek , tylko ze zdrowie mi na ten dzień nie pozwoli :]

Khaav ma "doła" bez rowerowych czwartków ;) Nie wbijaj go w depresję, tylko siadaj na rower i "czwartkuj". Pogoda ładna. Wieczorna temperatura na razie na plusie, więc do rowerowania, gotowi, start :)

lostpearl - 2013-03-07, 09:16

Dziś czwartek :)

Jedzie ktoś?

krulik25 - 2013-03-07, 09:41

Tak ja będe w zastępstwie za Pijacego_mleko start 17:30 miejsce bez zmian scena pod Kupcem
Khaav - 2013-03-07, 10:16

Szkoda że tak późno dziś kończe bo bym wpadł do was ;P ;(
lostpearl - 2013-03-07, 10:45

Dla mnie za wcześnie. Miłej jazdy :)
krulik25 - 2013-03-08, 07:57

Na wczorajszej przejaźdzce byli:
:szok:
krulik25
Marq
Admin

Trasa jaką pokonali to do Lelisa i spowrotem dystans jaki wyszedł to 33 km


następna przejaźdzka już w następny czwartek, miejmy nadzieje że będzie już głowny organizator Pijący_mleko

ricky57 - 2013-03-09, 20:06

krulik25 napisał/a:
Na wczorajszej przejaźdzce byli:
:szok:
krulik25
Marq
Admin

Trasa jaką pokonali to do Lelisa i spowrotem dystans jaki wyszedł to 33 km


następna przejaźdzka już w następny czwartek, miejmy nadzieje że będzie już głowny organizator Pijący_mleko


Postaram się wziąć udział w tak oczekiwanym wypadem rowerowym

Pijący_mleko - 2013-03-11, 08:37

Coś mi się na płuca rzuciło
liczę jednak ze szybko wydobrzeję i czwartki znowu będą mnie cieszyć ...

Pijący_mleko - 2013-04-16, 12:49

Dość szukania argumentów by odkładać co nieuniknione ;)

Zapraszam wszystkich w najbliższy czwartek
18 kwietnia

tak jak zwykle
godz 18:00
pod Sceną przy Kupcu.


Przypominam
tempo rekreacyjne by każdy nawet mniej przygotowany kondycyjnie rowerzysta dał radę.

Nie zapomnijcie lampek.




Ps
Czy są chętni na przejażdżki z tempie : szybko lub treningowo ?
Może by przemyśleć pomysł by innym dniu tygodnia robić : "Szybkie rowerowe przejażdżki po pracy"

Khaav - 2013-04-16, 14:45

To ja proponuje w sobote :D
Tylko nie wiem jak to wypali to z moimi Rowerowymi Sobotami w kadzidle :)
Bo chyba od maja ruszę to moje towarzystwo :D

PS Ewentualnie niedziela :D
PS 2 Jesli ktos ma ochote troche szybciej pojezdzic to w sobote z Kacprem jedziemy nieco pokrecic :D
Zarówno po alsfalcie jak i w terenie :D
Kacper wyjezdza z oki koło 15 i spotykamy się w Lelisie :)

Pijący_mleko - 2013-04-16, 14:52

mam inne plany
ale jak nie wypalą to można się zastanowić

Zakładaj temat.

Pijący_mleko - 2013-04-18, 08:22

Moja propozycja trasy na dzisiaj.

Dzbenin
Czarnowiec
Daniszewo
Zapieczne
Drwęc
Susk
a w Susku się pomyśli ...


ps
O :)
Pojawił się artykuł w prasie
http://www.sport.moja-ost...werowe-czwartki

Khaav - 2013-04-18, 13:45

Pijący ja dziś do was wpadnę :)

Tylko muszę lampkę zamontować z tyłu :)

ricky57 - 2013-04-18, 20:09

:) ale tempo to nie było rekreacyjne.Trasa ok
abel - 2013-04-18, 20:13

Tempo było super........Za tydzień też będe. ;)
Jechan - 2013-04-18, 22:13

super to znaczy jakie ? :) też jestem chętny na takie wypady
Pijący_mleko - 2013-04-18, 22:24

Tempo było dostosowane do najwolniejszego uczestnika.
abel - 2013-04-19, 06:46

Nie którzy byli z przoodu,a reszta grupy z tyłu :)
Pijący_mleko - 2013-04-19, 08:16



http://www.sport.moja-ost...zwartek-za-nami


lostpearl - 2013-04-19, 10:33

Niezła grupka jak na pierwszy raz :)
humbert - 2013-04-19, 11:49

no rzeczywiście, nie pomyślałbym, nieraz w lato tyle nie było. Ale i pogoda dopisała
Khaav - 2013-04-19, 15:32

Malo tego Że tyle osób to ja byłem xD
No i teraz wstydźcie się ci którym nie chciało się wczoraj przejechać :D

Ja na sam dojazd w 1 mam 27 km :)

Ale Jazda i zabawa była przednia :D
Szkoda że za tydzień nie będę mógł być :(



Ale jest szansa aby to nadrobić :)
Dla Zainteresowanych jutro bedziemy jezdzić :)
Start W Lelisie o godzinie 16 :)
Miejsce Spotkania sklep koło szkoły :) Lub przystanek pks koło szkoły :)
Bynajmniej odnajdziemy się tam :)
Stamtąd jedziemy do Płoszyc po mojego kolegę Dawida i potem prowadzi Dawid :)
Tempo raczej rekreacyjne Obiecuje nie przyśpieszać :)
Cały czas w granicach 18/25 :)

Trasa bedzie piękna :D
A Dystans się nie liczy :P


Zapraszam :)

Grzech76 - 2013-04-19, 19:33

Ja też byłem i na finiszu złapałem kapcia, dosłownie 10 m od domu. Zszedłem z roweru i czuję, że koło tylne jest jakieś miękkie, za parę sekund był już flak. Ma się tego fuksa :) . Przed chwilą skończyłem wymieniać dętkę he he.
k8sad - 2013-04-20, 19:23

takiego pecha jak ja mam do kapciów to chyba nikt nie ma. W tym tyg już dwa. I to żeby blisko domu. Ale gdzie tam. Raz 30km a innym razem 28.
Już uważam na wszystko i lipa :(

Pijący_mleko - 2013-04-25, 09:53

Dzisiaj znów czwartek :)

Ja jadę ...

lostpearl - 2013-04-25, 22:05

Dziś ... czwartek. Wybrałam się na rekreacyjną wycieczkę.
Spotkanie pod sceną: cześć, cześć. Sporo osób. Grupa wystartowała ok. godz 18.05. Trzy min. później skończyła się nasza wspólna jazda.
Grupa zostawiła trzy osoby na światłach (w tym mnie). Goniliśmy (chociaż nie wiedzieliśmy gdzie reszta pojechała, więc może goniliśmy nie w tę stronę ;) ), ale na moście jeden z rowerów odmówił posłuszeństwa.

Tak skończyło się wspólne czwartkowanie. Jednak po małym remoncie roweru, zrobiliśmy we trójkę trochę fajnych km (po asfaltach, po piachach, na przełaj przez las nie dało rady :) ).













Zdjęcia z mojego telefonu. Miał je podrasować jojas, ale są tak słabe, że nie ma co się z nimi pieścić.

jojas - 2013-04-25, 22:06

Ja tez miałem z Wami jechać ale..... zostałem na światłach :zalamany: , potem zerwałem łańcuch, oczywiście skuwacz został w domu. Perełka i Netka poratowały mnie i spiołem łańcuch, przy okazji nauczyły się kilku nowych zwrotów jakimi uraczyłem wszystkie łańcuchy rowerowe na świecie. Potem gdzieś pojechaliśmy, oglądaliśmy bobry (sztuk 1), wysłuchaliśmy rechotu żab, dziewczyny złapały księżyc choć miały zamiar złapać zachodzące słoneczko. Potem wróciliśmy do domów. W sumie około 50 km sympatycznie spędzonego czasu. :)
Panzerjager44 - 2013-04-26, 08:14

Szkoda, że znowu grupa zostawia po drodze rowerzystów. Nikt się nie obejrzy nikt nie zadzwoni czy wszystko OK. To chyba jakaś lokalna tradycja bo GJWSD też mnie 2 razy zostawiło (raz nawet miałem spacerek z Tobolic do Ostrołęki)
Jak się nie zauważało w porę że ktoś odpadł to można chociaż zadzwonić...
Nie podoba mi się to.

Pijący_mleko - 2013-04-26, 09:35

Panzerjager44 napisał/a:
Szkoda, że znowu grupa zostawia po drodze rowerzystów.
Za co te słowa krytyki ?
Po przejechaniu mostu zatrzymaliśmy się za rondem, bo wiadomo jest ze ten odcinek (od miejsca zbiórki) często rozprasza grupę.
W czasie tej przerwy do grupy dołączyli Ci, którzy tego dnia byli najwolniejsi.
Ostatni dali znak ze koło mostu zrezygnowała z dalszej jazdy jedna z rowerzystek , która przyjechała na spotkanie i nikogo więcej nie widzieli.

Ludzie nie zostali zostawieni na trasie , tylko pod domem.

Panzerjager44 - 2013-04-26, 11:13

terefere, że niby nie zauważyłeś że brakuje 3 osób ? Z tego co pamiętam dzwonili do mnie po pomoc z mostu a nie z pod domu :P Ale jeśli ręczysz że nikt na trasie na pewno nie zostanie to ta sytuacja nie była jakaś nadmiernie ewidentna i cofam zażalenie na zostawianie :)
jojas - 2013-04-26, 16:05

Panzerjager44 napisał/a:
Szkoda, że znowu grupa zostawia po drodze rowerzystów. Nikt się nie obejrzy nikt nie zadzwoni czy wszystko OK. To chyba jakaś lokalna tradycja bo GJWSD też mnie 2 razy zostawiło (raz nawet miałem spacerek z Tobolic do Ostrołęki)
Jak się nie zauważało w porę że ktoś odpadł to można chociaż zadzwonić...
Nie podoba mi się to.

Bez pierdół ja nie narzekam :) . mam nadzieję że dziewczyny również :D

jojas - 2013-04-26, 16:15

Pijący_mleko napisał/a:
Ludzie nie zostali zostawieni na trasie , tylko pod domem.

Gó..o prawda. :P .Fakt że nic się nie stało ale proszę uprzejmie nie pisać bzdur ;)

lostpearl - 2013-04-26, 21:16

jojas napisał/a:
Bez pierdół ja nie narzekam :) . mam nadzieję że dziewczyny również :D

Ja też nie narzekam :D

lostpearl - 2013-05-03, 13:35

Czwartek 02.05.2013

Trochę padało, było miło, ale brakowało jojasa :)


jojas - 2013-05-03, 14:42

A ja o czwartku zapomniałem :) Jak ktoś coś wspomni o maśle i sklerozie to ma łomot. Oczywiście jeżeli nie zapomnę :D
Khaav - 2013-05-03, 17:59

Za dużo masełka się je co?? :>

No cóż Skleroza przychodzi z czasem :) (I z masłem)

jojas - 2013-05-03, 20:34

Khaav napisał/a:
Za dużo masełka się je co?? :>

No cóż Skleroza przychodzi z czasem :) (I z masłem)

Nie ciesz się bo o tym że masz złożyć rower na pewnej ramie to pamiętam :P

Jechan - 2013-05-09, 21:13

Dzisiejsza trasa:
TRASA

Końcówka to już mój objazd Ostrołęki na koniec ;)
Bartek

Marqs - 2013-05-09, 23:05

Kilka zdjęć z dzisiejszej przejażdżki:

k8sad - 2013-05-10, 21:23

ale was dużo było!
Jechan - 2013-05-16, 21:50

Trasa 16 maja 2013r.

TRASA

Khaav - 2013-05-17, 09:55

miałem przyjechać ale złapałem gume na treningu :(
no i się nie wyrobiłem :(

lostpearl - 2013-05-17, 20:58

Czwartkowa przejażdżka - 16.05.2013
















thecyclist - 2013-05-18, 08:39

Cześć. Chętnie bym do Was dołączał w czwartki, od dłuższego czasu poszukuję, że tak powiem, grupy rowerzystów do dłuższych niż moje 12km-15km przejażdżki po okolicy, której jak sie okazuje nie znam... Problem jest taki, że o 18 jeszcze jestem w pracy... kończę o 19:30... Czy organizujecie też może takie wypady w weekend, czy coś? TIA
Dyżurna Blondi - 2013-05-18, 11:18

W weekendy są różne zawody i imprezy gdzie czasem jest sporo zamieszania i dużo się dzieje więc niektórzy są na wyjazdach a inni zajęci. Domyślam się że jeszcze inni odpuszczają sobie dodatkowe wyjazdy ( z racji np: uczestnictwa w jakimś weekendowym festynie, na który niestety idą... lub nie... ale stanowczo twierdzę nie wracają już rowerem:) ).
Są oczywiście osoby ,które umawiają się w weekendy i trenują ale nie jest to taka forma którą mogę tu polecić.


NOCNE MARKI

Hej. Ja jestem miłośnikiem nocnych jazd :)
Godzina 19.30 sprzyja takim bardzo. Zwłaszcza poza sezonem letnim.
Są słabsze grupki niestety poza forum, które umawiają się poza Ostrołęką i nie zawsze jest traf się spotkać bez wcześniejszego umówienia.

Myślę że jestem w stanie spróbować zorganizować grupkę osób,które chciały by zacząć jeździć a jeszcze nie czują formy.
Sama ją tracę z powodu zdrowia a co za tym idzie,
ktoś kto zaczyna i potrzebuje się jeszcze rozruszać jest doskonałym kompanem a krótsze trasy i umiarkowane tempo nie jest czymś czego powinnam się wystrzegać :) .

W zeszłym tygodniu wyjątkowo udawało mi się regularnie robić ok 20 km przed zmrokiem. Z racji tego że mieszkam w dwóch miejscach jednocześnie oddalonych o 100km od siebie. :) uważam że to był tylko fart.
Próbuję to jakoś łapać więc nie stać mnie na większą regularność ale pomysł wydaje mi się być teraz dobry.

karolbiegacz - 2013-05-20, 07:10

Jechan napisał/a:
Trasa 16 maja 2013r.

TRASA


Przekażę tu tylko (w imieniu innego uczestnika) - było za daleko i osoby, które przyjechały po raz pierwszy trochę się zniechęciły.

Wcześniej wyrażałem też swoje - na takie przejażdżki powinno być wolniej i krócej (to jest tylko moje zdanie)

W nazwie jest "przejażdżki" :)
Pozdrawiam

ps. ale w czwartek 23 będę :) jestem już po komuniach więc pora pogadać z rowerzystami a nie "komunistami" :)
już nie o tabletach, smartfonach, ifonach, laptokach, pecetach, skuterach, quadach, i innych bajerach a teraz o rowerach :)

Dyżurna Blondi - 2013-05-20, 10:28

Bardzo proszę o kontakt ze mną.
A to właśnie w celu "wyznaczenia", "oznaczenia" lub dosłownie to nazywając:
zamanifestowania istnienia podstawy tematu czyli grupy wolniejszej, która będzie miała odwagę pozwolić odłączyć się "bardziej zaawansowanej reszcie" jeśli ta reszta będzie większa i poczuje potrzebę odłączenia się od "podstawy".

W praktyce wygląda to tak że ktoś bez dalszej chęci jazdy nie informuje o tym nikogo tylko trzyma się innych a innym wydaje się że jest wszystko w porządku. Wiem to po sobie ponieważ niejednokrotnie tylko dla idei towarzystwa daleko od domu robiłam coś wbrew sobie i swoim możliwościom.

Po prostu nie należy takiego problemu zatrzymywać dla siebie po to by dopiero po fakcie zgłaszać pretensje.
Zalecam przyjść ponownie i głośniej poskarżyć się na poprzedni "raz" a na pewno znajdzie się jeszcze ktoś o tym samym zdaniu i udzieli dodatkowego głosu poparcia. :)

Złoty środek:
-Wyznaczenie osoby prowadzącej I grupę.
-Wyznaczenie osoby prowadzącej II grupę.
-Ustalenie kto jedzie z kim i kto wolniej czy bliżej a kto szybciej i dalej.
-Wyznaczenie ewentualnego miejsca spotkania, gdzie jedna grupa poczeka na drugą
lub wyznaczenie godziny powrotu kiedy wszyscy się zjadą i zakończą wspólnie przejażdżkę. :)

Przyjmijmy ten plan za standardowy to reszta pójdzie z górki.
Jest cieplej i więcej chętnych osób za równo do jednej jak i do drugiej grupy się znajdzie.

Marqs - 2013-05-23, 20:30

Na dzisiejszej deszczowej czwartkowej przejażdżce było 11 osób :) . Spokojnym tempem przejechaliśmy około 20 km.


steve69 - 2013-05-23, 21:12

Czemu ŻADEN z jadących nie miał włączonej przedniej lampki (o tylnych lampkach nie wspominam, bo na zdjęciach nie widać)? :zdziwko:


--
Pozdrawiam.

adm - 2013-05-23, 22:38

Krótki filmik z dzisiejszej przejażdżki:


steve69 napisał/a:
Czemu ŻADEN z jadących nie miał włączonej przedniej lampki (o tylnych lampkach nie wspominam, bo na zdjęciach nie widać)?

Na zdjęciu widać, że jedna osoba ma włączone przednie światło. Z tego co pamiętam jeszcze dwie osoby miały migające światła, których nie widać na zdjęciach. Osoba robiąca zdjęcia również miała włączone światła. A więc nie było tak źle ;) . Poza tym, wbrew pozorom było całkiem widno.

karolbiegacz - 2013-05-24, 06:50

Marqs napisał/a:
Na dzisiejszej deszczowej czwartkowej przejażdżce było 11 osób :) . Spokojnym tempem przejechaliśmy około 20 km.

Uciekłem wcześniej bo zmarzłem - fuuu :zly:

steve69 - 2013-05-24, 07:15

adm napisał/a:

Na zdjęciu widać, że jedna osoba ma włączone przednie światło. Z tego co pamiętam jeszcze dwie osoby miały migające światła, których nie widać na zdjęciach. Osoba robiąca zdjęcia również miała włączone światła. A więc nie było tak źle ;)


Może i faktycznie tylko na zdjęciu tak to wygląda. :)



adm napisał/a:

Poza tym, wbrew pozorom było całkiem widno.


Tu nie chodzi o "widno, ciemno", tylko o to, ze deszcz padając na szyby samochodów ogranicza widoczność kierowców i we własnym interesie rowerzysty dobrze jest włączyć oświetlenie, by być widocznym odpowiednio wcześniej.




karolbiegacz napisał/a:

Uciekłem wcześniej bo zmarzłem - fuuu :zly:


Nie dziwię się - w taka pogodę jechać spokojnym tempem tylko w bluzie i krótkich majtach?... ;)




--
Pozdrawiam.

Dyżurna Blondi - 2013-05-24, 08:55

Istotnie, gdzieś czytałam zapis o tym że jeśli rowerzysta nie zadba o widoczność to kierowca, cytuję:"nie może mieć szansy zauważyć i potrącić". Więc rozsądnie dla rowerzysty w tym przypadku jest być widocznym jednak trochę mniej :)
humbert - 2013-05-24, 11:08

można wiedzieć jaką kamerką był nagrywany powyższy filmik
adm - 2013-05-24, 14:37

humbert napisał/a:
można wiedzieć jaką kamerką był nagrywany powyższy filmik

Kodak Zx1 z dodatkowym konwerterem szerokokątnym.

Pijący_mleko - 2013-06-06, 16:13

6 czerwca godz. 16
trochę grzmi




Źródło: http://burze.dzis.net/?page=mapa

karolbiegacz - 2013-06-06, 16:15

6 czerwca 2013
godz 16:17
już nie grzmi

Dyżurna Blondi - 2013-06-06, 16:29

Wyjedziecie po mnie do Gierwat na 19.30?

Chyba jednak nie.

SamaRama - 2013-06-06, 18:09

Dla fanów planowego zmoknięcia, polecam www.radareu.cz
Są tam aktualne mapy opadów atmosferycznych z prawie całej Europy. Polskę reprezentują radary IMGW i o dziwo "dają radę". To znaczy, że przynajmniej ostatnio, wszystko jest na bieżąco.
Dla posiadaczy smartfonów z Androidem, jest też "apka"
Od teraz, żadna ulewa nam nie ucieknie. ;)

---
Kilo wody pod stopą
życzy SamaRama

Marqs - 2013-06-06, 20:53

Pomimo, że na wycieczkę się rozpogodziło, na miejscu startu zjawiło się tylko 6 osób.
jojas - 2013-06-06, 21:42

Powiem prawdę w czasie ulewy pomiędzy 15-16 miałem imprezę plenerową i wymiękłem. Na "wodny rowerek" zabrakło ochoty :) .
Jechan - 2013-06-12, 23:07

Już jutro kolejny rowerowy czwartek!
Ja niestety jadę jutro na wycieczkę klasową i mam planowany powrót na 18.
Jeśli zdążę to przyjadę, natomiast w innym przypadku poinformuje Kacpra, żebyście na mnie nie czekali ;)

Bartek

Marqs - 2013-06-14, 21:29

Na przejażdżkę wybrało się 25 osób. Pojechaliśmy do Lelisa, w sumie pokonując w rekreacyjnym tempie dystans 33 kilometrów.

Kilka zdjęć z wczorajszej wycieczki:

Wojtek - 2013-06-17, 11:23

nie wiem dlaczego, ale niektore foty wyświetlają mi się na forum tylko do połowy... do zobaczenia w Czwartek
karolbiegacz - 2013-06-17, 14:51

Wojtek napisał/a:
nie wiem dlaczego, ale niektore foty wyświetlają mi się na forum tylko do połowy...

Może masz tylko pół monitora ? :)

jojas - 2013-06-20, 23:01

Kilka fotek z dzisiejszej wycieczki. Wróć chciałem napisać sympatycznej wycieczki :)

Wojtek - 2013-06-21, 07:46

eh, żałuję że nie byłem, może za tydzień podjadę ...
Pijący_mleko - 2013-06-21, 08:07

Wojtek, a tylko nie przyjedź :)
karolbiegacz - 2013-06-21, 09:17

Pijący_mleko napisał/a:
Wojtek, a tylko nie przyjedź :)

ktoś w następny czwartek stawia szampana :)

Wojtek - 2013-06-21, 13:28

karolbiegacz napisał/a:
Pijący_mleko napisał/a:
Wojtek, a tylko nie przyjedź :)

ktoś w następny czwartek stawia szampana :)


kilogram bananów i czekolade można zabrać ;'p

Wojtek - 2013-06-28, 08:12

Kilka fotek z wczoraj, enjoy ;)














































Pijący_mleko - 2013-06-28, 08:18

Dzięki
k8sad - 2013-06-28, 12:45

trochę was było :)
Pijący_mleko - 2013-06-28, 13:17

Galeria zdjęć zrobionych przez Arka

http://www.galeria.moja-o....php?album=6844

Marqs - 2013-06-28, 13:20

Jeszcze trochę zdjęć ode mnie:

jojas - 2013-06-28, 16:06

Wojtuś następnym razem weź ze sobą waserwagę ;)
Wojtek - 2013-06-29, 08:01

jojas napisał/a:
Wojtuś następnym razem weź ze sobą waserwagę ;)


dobre było :cool:

Pijący_mleko - 2013-07-01, 14:59

Parę zdjęć i wpisów o czwartkowych rekreacyjnych przejażdżkach można znaleźć na profilu:
https://plus.google.com/113540250207449609123/posts

ricky57 - 2013-07-03, 16:50

:)
jojas napisał/a:
Kilka fotek z dzisiejszej wycieczki. Wróć chciałem napisać sympatycznej wycieczki :)Jurek jesteś wielki:)

[url=http://rowerowaostro...id=2237]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2238]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2239]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2240]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2241]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2242]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2243]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2244]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2245]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2246]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2247]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2248]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2249]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2250]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2251]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2252]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2253]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2254]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2255]Obrazek[/URL] [url=http://rowerowaostro...id=2256]Obrazek[/URL]

adm - 2013-07-04, 21:46

Dzisiaj padł kolejny rekord liczby uczestników. Było dziś aż 50 osób :) . Przejechaliśmy około 40 kilometrów przez Przystań, Olszewkę, Łodziska i Durlasy.

abel - 2013-07-05, 05:09

No fajnie było....... ;)
Wojtek - 2013-07-05, 07:53

potwierdzam, km wyszło trochę więcej :P kilka fotek wrzuce za parem minut ;]

enjoy ;p











































Pijący_mleko - 2013-07-05, 08:48

Dzięki :)
jojas - 2013-07-05, 10:13

Wojtuś fajne zdjątka ale waserwaga by się przydała :D
krulik25 - 2013-07-05, 14:37

Mówisz i masz

[img][/img]

Pijący_mleko - 2013-07-05, 15:22

Galeria zamieszczona na moja-ostroleka.pl

http://www.galeria.moja-o....php?album=6878

adm - 2013-07-06, 21:32

Krótki filmik z ostatniej wycieczki:

http://www.youtube.com/watch?v=cqlc__fs7t8

k8sad - 2013-07-12, 11:12

http://rozmaitosci.com/ro...a-wszystkich-2/
Marqs - 2013-07-12, 11:35

Wczoraj padł kolejny rekord frekwencji. Na wycieczkę pojechało 56 osób. W rekreacyjnym tempie przejechaliśmy 35 km.



Pijący_mleko - 2013-07-12, 16:02

Galeria zdjęć na portalu moja-ostroleka.pl

http://www.galeria.moja-o....php?album=6903

Pijący_mleko - 2013-07-18, 08:22

Dzisiejszą jazdę muszę odpuścić , sporo spraw zostało mi na wieczór do wykonania.
Wojtek - 2013-07-18, 10:52

ja też niestety dziś nie dam rady :zly:
karolbiegacz - 2013-07-18, 11:59

a ja muszę być?
Wojtek - 2013-07-18, 13:04

karolbiegacz napisał/a:
a ja muszę być?


ktoś by mógł pomóc krulikowi przypilnować peletonu ;)

Marqs - 2013-07-18, 22:55

Dzisiejszy peleton był skromniejszy. Na wycieczkę wybrało się "tylko" 37 osób.



karolbiegacz - 2013-07-19, 06:38

musiałem być tu o tej właśnie godzinie gdy jeździliście.
http://www.endomondo.com/routes/218252137

Pijący_mleko - 2013-07-25, 10:11

Nie wiem czy się wyrobię,
ostatnio siedzimy po godzinach w pracy,
padam z nóg, oczy mi się kleją :kwasny:

Wojtek - 2013-07-25, 12:28

ja dziś biegam, też nie dam rady..., na dodate samochod mi sie rozwalil k i sie nie wyrabiam:/
Marqs - 2013-07-26, 10:35

Na wczorajszą wycieczkę wybrały się 32 osoby. Pojechaliśmy do Kruszewa, pokonując blisko 50 kilometrów.


Pijący_mleko - 2013-07-26, 12:58

Tym roku grupa jeszcze tam nie zajeżdżała :)
Liczę ze w następny czwartek uda mi się wpaść na przejażdżkę .

Wojtek - 2013-07-27, 08:20

dobry dystans wykręciliście , brawo :szok:
77maka77 - 2013-07-27, 16:48

Może za jakieś dwa-trzy miesiące jak dobrze pójdzie postaram się dołączyć do grupki " dzieci do lat 8 , emeryci i renciści " Abym im tylko koło utrzymał haha.
Marqs - 2013-08-02, 11:22

Na wczorajszej wycieczce były 43 osoby. Przejechaliśmy 50 km trasą Ostrołęka - Jarnuty - Grodzisk - Troszyn - Ostrołęka.

Zdjęcia:



Filmik:

Jechan - 2013-08-08, 23:00

Filmik z czwartkowej przejażdżki 08.08.2013r.


jojas - 2013-08-08, 23:57

Jechan dramaturgia jak u Alfreda Hitchocka :)
karolbiegacz - 2013-08-09, 06:30

Oglądam się a tu już nikogo nie ma :szok:
Gdzie pojechaliście :?:

Marqs - 2013-08-09, 10:57

Wczoraj na przejażdżkę wybrała się 31-osobowa grupa. Pojechaliśmy trasą: Łęg Przedmiejski, Kurpiewskie, Lelis, Białobiel, w sumie pokonując nieco ponad 40 kilometrów.


Pijący_mleko - 2013-08-09, 15:34

karolbiegacz napisał/a:
Oglądam się a tu już nikogo nie ma :szok:
Gdzie pojechaliście :?:
powiedź raczej gdzie Ty pojechałeś :)

...


galeria z moja-ostroleka.pl
http://www.galeria.moja-o....php?album=7000

karolbiegacz - 2013-08-11, 07:54

Pijący_mleko napisał/a:
powiedź raczej gdzie Ty pojechałeś :)

...


na trasę czasówki? :)
Ostatnio tylko tam bywam :)
Sprawdzam ile gałęzi usunąć, gdzie jest piasek, który trzeba zamieść, czy nie zmieniła się ilość zakrętów itd... :)

Pijący_mleko - 2013-08-13, 15:42



Filmik z ostatniego czwartku.
Autor: Arkadiusz Dobkowski



Na 99% na najbliższym spotkaniu mnie nie będzie.
Tego dnia wieczorem możliwe ze będę na Mazurach.
Tylko przed południem zjawię się na jeździe indywidualnej na czas .

karolbiegacz - 2013-08-14, 06:46

Pochwalam szczególnie to:
Pijący_mleko napisał/a:
...
Tylko przed południem zjawię się na jeździe indywidualnej na czas .

Marqs - 2013-08-15, 22:00

Na dzisiejszej wycieczce były 32 osoby. Przejechaliśmy 40 kilometrów trasą: Ostrołęka - Durlasy - Lelis - Gibałka - Dylewo - Obierwia - Olszewka - Łazy - Ostrołęka.


Pijący_mleko - 2013-08-21, 09:41

Parę zdjęć z tego czwartku na moja-ostroleka.pl pod artykułem


http://www.sport.moja-ost...owiecie-zdjecia

Marqs - 2013-08-22, 22:51

Dziś na wycieczkę wybrały się 43 osoby. Przejechaliśmy 40 kilometrów trasą: Ostrołęka - Daniszewo - Susk Nowy - Nowa Wieś Wschodnia - Laskowiec - Ostrołęka.
jojas - 2013-08-23, 08:11

Marqs napisał/a:
Dziś na wycieczkę wybrały się 43 osoby. Przejechaliśmy 40 kilometrów trasą: Ostrołęka - Daniszewo - Susk Nowy - Nowa Wieś Wschodnia - Laskowiec - Ostrołęka.

No to chyba gdzieś po drodze się zapodziałem :D

Marqs - 2013-08-30, 09:00

Wczoraj odbyła się dwudziesta w tym roku czwartkowa rekreacyjna przejażdżka. Wybrało się na nią 41 osób. Przejechaliśmy trasę: Ostrołęka - Łazy - Białobrzeg Dalszy - Przystań - Nowa Wieś - Skrzypek - Żebry Ostrowy - Nakły - Olszewo-Borki - Ostrołęka, w sumie pokonując 35 kilometrów.



karolbiegacz - 2013-08-30, 09:08

Marqs napisał/a:
Wczoraj odbyła się dwudziesta w tym roku czwartkowa rekreacyjna przejażdżka. Wybrało się na nią 41 osób. Przejechaliśmy trasę: Ostrołęka - Łazy - Białobrzeg Dalszy - Przystań - Nowa Wieś - Skrzypek - Żebry Ostrowy - Nakły - Olszewo-Borki - Ostrołęka, w sumie pokonując 35 kilometrów.


Ja byłem 42-gi ale tylko na dzień dobry :)

JechAnek - 2013-08-30, 13:02

Ja też jechałem, tylko nie załapałem się na grupowe :-(
karolbiegacz - 2013-09-06, 08:52

Wczoraj byłem z Wami - oto dowód:


ale musiałem Was w Drwęczy zostawić, bo miałem pilne telefoniczne wezwanie
oto dowód:


do zobaczenia :)

Marqs - 2013-09-06, 10:06

Wczoraj na wycieczce było 40 osób. Przejechaliśmy 30 kilometrów trasą: Ostrołęka - Dzbenin - Czarnowiec - Daniszewo - Zapieczne - Drwęcz - Rzekuń - Ławy - Ostrołęka.




Pijący_mleko - 2013-09-13, 13:52
Temat postu: 12.09.2013
Parę zdjęć z ostatniego spotkania dostępnych jest na :



http://www.nowaostroleka....za-nami-zdjecia

trasa:
Łęg Przedmiejski - Szafarczyska - Nasiadki - Lelis

Pijący_mleko - 2013-09-18, 15:19

czwartek 19 września

Z góry uprzedzam ze jak będzie padać (a prognozy mówią ze będzie)
to nie jadę,
jestem trochę osłabiony a chcę zachować zdrowie na Maraton Kresowy w niedzielę
(gdzie planuje być jak znajdę transport z O-ki)

Jechan - 2013-09-18, 19:44

W niedzielę jest Poland Bike w Ostrowii
karolbiegacz - 2013-09-19, 06:25

Jechan napisał/a:
W niedzielę jest Poland Bike w Ostrowii

nie w tę ale 29.09.2013 :)

adm - 2013-09-20, 13:15

Wczoraj (19 września) pomimo bezdeszczowej pogody było nas tylko 7 osób. Przejechaliśmy kółeczko przez Łazy, Olszewkę, Przystań oraz Białobrzeg.
amator20 - 2013-09-26, 21:57

Dzisiaj 26.09 przejechaliśmy około 41 km. Trasa przebiegała przez: Ostrołęka --> Łęg Przedmiejski --> Łęg Starościński --> Kurpiewskie --> Szafarczyska --> Nasiadki --> Lelis --> Durlasy --> Białobiel --> Ostrołęka. Tempo było bardzo przyzwoite - przejechaliśmy około 41 km w 1h:50m. Po zakończonym przejeździe pożegnaliśmy się i zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie (trochę nie wyraźne, ale jest!). Grupa miłośników dwóch kółek - patrz zdjęcie poniżej. Zabrakło z Nami Marka, który gdzieś zaginął. Gdzie jest Karol? Pozdrawiam i dziękuję za fajnie spędzony czas ;) . Hubert.



Mapa z dokładnymi danymi trasy:


Pijący_mleko - 2013-10-11, 14:45
Temat postu: 10.10.2013
Ostatni czwartek

Mrok
11 rowerzystów
Przystań - Nowa Wieś Zachodnia - Skrzypek - Olszewo Borki

Jechan - 2013-10-16, 20:41

czy jutro jeszcze będzie "czwartek" ?
karolbiegacz - 2013-10-17, 06:08

Jechan napisał/a:
czy jutro jeszcze będzie "czwartek" ?

:)

Marqs - 2013-10-18, 12:33

Wczoraj na wycieczce było 10 osób. Przejechaliśmy 40 km trasą: Ostrołęka, Łazy, Białobrzeg Dalszy, Przystań, Olszewka, Obierwia, Łodziska, Durlasy, Białobiel, Ostrołęka.
Jechan - 2013-10-18, 15:01


Jechan - 2013-10-24, 21:23


Pijący_mleko - 2013-11-13, 10:50
Temat postu: czwartek 14 listopada
Niestety na kolejnym spotkaniu też nie będę mógł być ... przeziębienie :(
jojas - 2013-11-22, 00:28

Dwie osoby, około 30 km. Ciemno, mglisto i pusto na drogach, ale w sumie całkiem fajnie. :)
Pijący_mleko - 2013-11-22, 08:40

Ja jeszcze dokańczam przeziębienie.
I chyba w tym sezonie już nie załapię się na przejażdżki czwartkowe.
Nie mam co się oszukiwać ten sezon wieczornych spotkań czwartkowych jest zakończony .

jojas - 2013-11-22, 16:23

Zakończony? :zdziwko: Jak dla kogo :]
jojas - 2014-02-22, 19:56

Zrobiło się ciepło, dzionek jakby trochę dłuższy piety swędzą coraz bardziej może już czas na ........ :)
Illutorium - 2014-02-24, 22:09

jojas napisał/a:
Zrobiło się ciepło, dzionek jakby trochę dłuższy piety swędzą coraz bardziej może już czas na ........ :)


No w sumie... może być... Ale już wolałbym zaczekać dopiero w marcu... Aż zdobędę nowy sprzęt :rotfl: (Nie byle jaki będzie to aparat.)
Z drugiej jednak strony... zaczekam aż w Drugim kwartale będzie z 20 stopni... [Wśród ekologów jest kwestią dwutlenku węgla zatem z nimi mógłbym się zgodzić bo cztery lata temu miałem Laptopa i jak korzystając częściej z laptopa zaoszczędziłem mnóstwo śniegów - i do dziś mogłbym się zgodzić.]

Wiem nie na temacie napisałem ale z drugiej strony lepsze to niż nic. :)

steve69 - 2014-02-25, 07:08

Illutorium napisał/a:

... Wiem nie na temacie napisałem ale z drugiej strony lepsze to niż nic. :)


Bardzo sie mylisz. :kwasny:


--

Panzerjager44 - 2014-02-25, 08:17

Jojasu mam takie same odczucia :) To krótka piłka - o której ? 17 czy 18 ?
Pijący_mleko - 2014-02-25, 08:22

Panzerjager44 napisał/a:
Jojasu mam takie same odczucia :) To krótka piłka - o której ? 17 czy 18 ?


:zdziwko:
Połowa rowerzystów w mieście wie ze jest stała niezmienna godzina spotkań.

karolbiegacz - 2014-02-25, 09:01

Pijący_mleko napisał/a:
Panzerjager44 napisał/a:
Jojasu mam takie same odczucia :) To krótka piłka - o której ? 17 czy 18 ?


:zdziwko:
Połowa rowerzystów w mieście wie ze jest stała niezmienna godzina spotkań.

zawsze 18.00

lostpearl - 2014-02-25, 14:46

karolbiegacz napisał/a:
Pijący_mleko napisał/a:
Panzerjager44 napisał/a:
Jojasu mam takie same odczucia :) To krótka piłka - o której ? 17 czy 18 ?


:zdziwko:
Połowa rowerzystów w mieście wie ze jest stała niezmienna godzina spotkań.

zawsze 18.00


To nie są odpowiedzi ani na "pytanie" jojasa, ani panzera, ale mogę się mylić.

Czy w najbliższy czwartek o niezmiennej, a więc i stałej - godz. 18.00 - odbędzie się rekreacyjna przejażdżka, jako odpowiedź na swędzące pięty jojasa?

Panzerjager44 - 2014-02-26, 15:06

Po "braku odpowiedzi" (przy słowie braku pobawić się w anagram :P ) wnioskuje, że wycieczki o 18 nie będzie.
Ja ruszam o 17.00 spod sceny jak ktoś chce się przejechać w lajtowym tempie z godzinkę czy dwie to ruszam z klasycznego miejsca.
Gdyby mi coś wypadło etc. to w razie czego napiszę na forum.

Panzerjager44 - 2014-03-06, 07:58

Jedziemy dziś o 18.00 spod sceny przy "Kupcu". Jeśli ktoś ma ochotę się przejechać (pewnie ok. 40km) to zapraszamy.
lostpearl - 2014-03-06, 09:27

Panzerjager44 napisał/a:
Jedziemy dziś o 18.00 spod sceny przy "Kupcu". Jeśli ktoś ma ochotę się przejechać (pewnie ok. 40km) to zapraszamy.

Nie bądź Putin - nie zajmuj czwartków!

lostpearl - 2014-03-06, 23:23

Dziś na przejażdżce było 5 osób.
lostpearl - 2014-03-13, 21:26

Dziś - tj. czwartek 13.03.2014 - było 5 osób i 40 km na liczniku.
jojas - 2014-03-13, 21:42

Tak mało słów a ileż dramaturgii ;)
Grzech76 - 2014-03-20, 10:18

Czytam, że jeździcie regularnie w czwartki. Rozumiem, że dzisiaj o 18 też będzie wyjazd z pod sceny? Grupa widzę jest raczej mocna. Jakie średnie tempo wam wychodzi z trasy? Chętnie bym się dziś wybrał ale po zimie szybciej niż 20- 23 km/h raczej nie pociągnę. Dystans 40 km jest w sam raz :) .
elektrica - 2014-03-21, 17:27

Każdy czwartek 18 pod kupcem?
Grzech76 - 2014-03-21, 19:19

Zasada jest taka, że każdy czwartek godz. 18 koło sceny. Praktyka pokazuje, że w okresie zimowym, nie zawsze zbierze się grupa. Za to latem jest średnio około 20 - 40 osób. Było raz i ponad 60.
Qrzysio - 2014-03-30, 16:00

Od czwartku ruszamy już regularnie. W każdą środę będzie zapowiedź na Mojej Ostrołęce.

Poza tym zachęcam do zabierania głosu w sprawie "rowerowej soboty". Pdły takie pomysły w ubiegłym sezonie. Zważając na bardzo dobrą frekwencję w tamtym roku, uważam, że warto o tym pomyśleć.

www.sport.moja-ostroleka....rtki-podyskutuj

Pijący_mleko - 2014-04-01, 11:29

Dzięki Qrzysio za dyskusję na MO :)
Pijący_mleko - 2014-04-04, 10:29

25 zdjęć - http://galeria.nowaostrol...e-czwartki-2014

1 zdjęcie - http://www.sport.moja-ost...werowy-czwartek

Marqs - 2014-04-04, 11:37

10 moich zdjęć:

Pijący_mleko - 2014-04-23, 11:00

Zdjęcie z czwartku 17 kwietnia



Źródło : http://www.sport.moja-ost...trasa-zaliczony

karolbiegacz - 2014-04-25, 09:43

Fajnie jest jechać :)
ale nie fajnie jest stać pod sklepem kiedy zimno w plecy. :(
Szybki powrót przez Grucele (4-ry osoby) pomógł w uzyskaniu wyższej temperatury ciała :)

Pijący_mleko - 2014-04-25, 15:35

Zmarznąć nie zmarzłem
ale te postoje pod sklepem są irytujące.


Z ostatniego czwartku:



Źródło :
http://www.sport.moja-ost...wych-czwartkach

jojas - 2014-04-25, 21:37

karolbiegacz napisał/a:
Fajnie jest jechać :)
ale nie fajnie jest stać pod sklepem kiedy zimno w plecy. :(
Szybki powrót przez Grucele (4-ry osoby) pomógł w uzyskaniu wyższej temperatury ciała :)

Czego narzekasz miałeś przecież plecak :P

karolbiegacz - 2014-04-26, 07:11

jojas napisał/a:
karolbiegacz napisał/a:
Fajnie jest jechać :)
ale nie fajnie jest stać pod sklepem kiedy zimno w plecy. :(
Szybki powrót przez Grucele (4-ry osoby) pomógł w uzyskaniu wyższej temperatury ciała :)

Czego narzekasz miałeś przecież plecak :P

a w plecaku same lody, które mnie chłodziły :)

jojas - 2014-04-26, 16:13

Cyba że tak :)
Marqs - 2014-05-01, 22:34



W dzisiejszej wycieczce udział wzięło osiemnastu rowerzystów. Przejechaliśmy 25 kilometrów trasą: Ostrołęka, Dzbenin, Rzekuń, Susk Stary, Ostrołęka.

Zdjęcia z przejażdżki:

Fantom - 2014-05-02, 15:56

Ktoś tu chyba numeru startowego z duathlonu nie zdjął :P
karolbiegacz - 2014-05-03, 07:50

Fantom napisał/a:
Ktoś tu chyba numeru startowego z duathlonu nie zdjął :P

będzie wisiał do kolejnych zawodów :)
artykuł na MO: http://www.sport.moja-ost...palacem-zdjecia

Pijący_mleko - 2014-05-16, 11:19

Ostatni czwartek to spokojna wolna przejażdżka,
bez prasy, bez "oficjeli",
frekwencja 10-20
za to połowa uczestników nowe osoby na spotkaniu.

Trasa:
Przystań - Nowa Wieś Zachodnia - Skrzypek - Olszewo Borki.

Tempo niskie, około 17km/h
było na tyle niskie, że jeden z uczestników nazbierał koźlaków w lesie :D

77maka77 - 2014-05-20, 20:09

Jacku jakieś plany na najbliższy czwartek ?? może bym zaprosił Grzegorza i wspólnie byśmy się przyłączyli chociaż raz do czwartkowych przejażdzek . Tempo jak dla takiego połamańca jak ja super hahha .
Pijący_mleko - 2014-05-21, 08:40

Najbliższy czwartek może być dla mnie problemem.
Kaszel, gardło, gorączka :(

Jakby co to proponowałbym na Łęg
czyli tą część leżąca bliżej rzeki


Przeziębiłem się na upalnym festynie,
trza było iść na rower a nie na imprezę .

Pijący_mleko - 2014-05-22, 09:22

Już wiem ze ten czwartek muszę odpuścić, ponieważ gorączka nie odpuszcza .


A jeszcze jak spoglądam na prognozę pogody na najbliższe dni.



Prawie bezchmurne, ciepłe dni.
To wściekłość mnie bierze ze nie mogę zaproponować weekendowej przejażdżki :(






A jak nikt inny takiej przejażdżki nie zaproponuje, to powiem, ze same lenie na forum są :P

Pijący_mleko - 2014-06-06, 08:49

5 czerwca
Na oko było z 16 rowerzystów

Trasa
Łazy
Przystań
Olszewka
Dylewo
Gibałka
Lelis

ricky57 - 2014-06-07, 14:26

Pijący_mleko napisał/a:
Już wiem ze ten czwartek muszę odpuścić, ponieważ gorączka nie odpuszcza .


A jeszcze jak spoglądam na prognozę pogody na najbliższe dni.

Obrazek

Prawie bezchmurne, ciepłe dni.
To wściekłość mnie bierze ze nie mogę zaproponować weekendowej przejażdżki :(






A jak nikt inny takiej przejażdżki nie zaproponuje, to powiem, ze same lenie na forum są :P

21 czerwca mogę zaproponować trasę do Łysych lub Zawad :) tj sobota i wyjazd proponowałbym o godz 10

Pijący_mleko - 2014-06-16, 08:13

12 czerwca sporo osób

Trasa : Dzbenin
Lipianka
Kruszewo
Lipianka
Damięty
(na odcinku Lipianka Damięty ułożono brakujący odcinek dywanika asfaltowego
tzn, żwirówki zostało już tylko 100 metrów :P )

Marqs - 2014-06-20, 09:13

Wczoraj (19 czerwca) było 18 osób.
Przejechaliśmy 40 km trasą: Ostrołęka, Teodorowo, Laskowiec, Przytuły Stare, Rozwory, Zabiele, Susk Stary, Ławy, Rzekuń, Czarnowiec, Dzbenin, Ostrołęka.

karolbiegacz - 2014-06-21, 06:42

Marqs napisał/a:
Wczoraj (19 czerwca) było 18 osób.
Przejechaliśmy 40 km trasą: Ostrołęka, Teodorowo, Laskowiec, Przytuły Stare, Rozwory, Zabiele, Susk Stary, Ławy, Rzekuń, Czarnowiec, Dzbenin, Ostrołęka.

Jak przejeżdżaliście koło mnie to smutno mi się zrobiło, że nie pojechałem z Wami :(

Pijący_mleko - 2014-07-04, 14:59

Trzeba notować, bo głowa już nie ta co kiedyś.
Na wczorajszym czwartku musiałem pytać się ludzi co robiłem w ostatnią sobotę
spora ilość ludzi byłe lepiej zorientowana niż ja :zdziwko:
przypomnieli mi ze byłem na tym rajdzie: http://www.ekomena.org.pl/index.php/235


Najpierw o czwartku z przed tygodnia.
grupa większa niż dopuszczalna kolumna :)
Trasa:
Łazy - Przystań - Olszewka - Obierwia - Dylewo - Gibałka - Lelis
- na Szafarczyska przelecieliśmy polnymi drogami
Łęgi (oba) -> Ostrołęka



A na ostatnim czwartku
Mniejsza ekipa, ale i tak niezłe towarzystwo :)

Dzbenin - Daniszewo - Zapieczne .... a tam mała przerwa, łakomczuchy wypatrzyli dzikie maliny w lesie
dobrze ze szybciej zwalczyli pokusę stosunku do tej, jaką mieli parę tygodniu temu pod Serafina na poziomkach :P
- Troszyn - Kurpie - Dzbenin (gm. Troszyn) - Łątczyn - Susk - nawrót na Nową wieś - Goworki

W Troszynie rozjechaliśmy dwóch takich z KK24h, nie lubimy konkurencji w czwartek :P

Pijący_mleko - 2014-07-25, 09:25

Ostatni czwartek.
Łęg - Dąbrówka - Lelis

Krótka trasa, spokojne tempo, zwarty 11 osobowy peleton.
Spotkanie tego dnia spełniało założenia dla których jest rowerowy czwartek.

Wczoraj było mało stałych bywalców, frekwencję zapewnili rzadziej przyjeżdżający i nowi :)

Pijący_mleko - 2014-08-22, 16:18

W trakcie dwóch ostatnich przejażdżek byliśmy w Troszynie.

Obie trasy odrobinę inne.
Tempo spokojne.
lekko ponad 10 osób

karolbiegacz - 2014-09-04, 08:03

Dziś (czyli 4.09.2014) to będzie?
Pijący_mleko - 2014-09-04, 11:24

Będzie, będzie ....

W ostatnim tygodniu byliśmy w Ratajach i Mostówce

karolbiegacz - 2014-09-05, 07:45

Wczoraj naliczyłem 13 osób
Dziękuję, że mogłem się z Wami przejechać :)
Na kolację i tak się spóźniłem :) - tym razem o 30 minut :)

JechAnek - 2014-09-05, 10:35

".. mało czasu, krucza bomba, mało czasu.." wstyd się przyznać ale w tym sezonie tylko 2 razy "byłem na czwartku" - szkoda :(
Myślę, że jeszcze w tym sezonie się poprawię :cool:
To wszystko przez te nowo odkryte szlaki w Przystani ;)
Wczoraj zebrałem ostatnie pół tasiemki - trasa jest czysta i nawet nie zabłądziłem :D
Patrząc na nawierzchnię jest sporo wielbicieli tego szlaku :)

karolbiegacz - 2014-09-05, 14:48

JechAnek napisał/a:
"Wczoraj zebrałem ostatnie pół tasiemki


Jak to :szok: kto to zostawił ??? :mad:

Pijący_mleko - 2014-09-11, 11:59

Jeszcze podejrzewam mnie nie ma Ostrołęce, czyli dzisiaj mnie nie będzie na spotkaniu
karolbiegacz - 2014-09-19, 07:24

Wczoraj na spotkaniu czwartkowych rowerzystów było 7 uczestników (łącznie ze mną :) )
Po starcie zostało sześciu, bo jeden się gdzieś zawieruszył (albo nie mógł z nami zdążyć :( )
Pojechalim przez Dzbenin, Czarnowiec, Daniszewo, Zapieczne, Drwęcz...
i tu ja poleciałem prosto do domu aby włączyć EUROSPORT :)
wiecie dlaczego?
aby śledzić to:

http://naszosie.pl/2014/0...rekord-sosenki/
Ostatecznie Jens Voigt przejechał 51,115 km!!!

JechAnek - 2014-09-19, 15:50

Cytat:
Ostatecznie Jens Voigt przejechał 51,115 km!!!


.. piękna cyfra :)
i jeszcze jedna piękna cyfra 43 ... dodało mi skrzydeł ;)

jojas - 2014-09-19, 22:04

No no pojechał minimalnie gorzej niż F. Moser w 1984 roku :)
karolbiegacz - 2014-09-20, 07:26

jojas napisał/a:
No no pojechał minimalnie gorzej niż F. Moser w 1984 roku :)

tak ale jednak te rekordy zostały później anulowane :(

Rekordy anulowane (osiągnięte z użyciem sprzętu, który potem został zabroniony):
Dystans (km) Zawodnik Kraj Data Miejsce
50,808 Francesco Moser Włochy 19.01.1984 Meksyk
51,151 Francesco Moser Włochy 23.01.1984 Meksyk
51,596 Graeme Obree Wielka Brytania 17.07.1993 Hamar
52,270 Chris Boardman Wielka Brytania 23.07.1993 Bordeaux
52,713 Graeme Obree Wielka Brytania 27.04.1994 Bordeaux
53,040 Miguel Induráin Hiszpania 02.10.1994 Bordeaux
53,832 Tony Rominger Szwajcaria 22.10.1994 Bordeaux
55,291 Tony Rominger Szwajcaria 05.11.1994 Bordeaux
56,375 Chris Boardman Wielka Brytania 06.09.1996 Manchester

a pamiętacie ten film "Latający Szkot" ?
51,596 Graeme Obree Wielka Brytania 17.07.1993 Hamar
52,713 Graeme Obree Wielka Brytania 27.04.1994 Bordeaux
film właśnie o biciu rekordu w jeździe godzinnej :)
Polecam

jojas - 2014-09-20, 07:52

Tak, ale zostały ustanowione zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami. :P Prawo nie działa wstecz o czym zapomniały w tym przypadku władze kolarskie i tak naprawdę to nie powinno się ich anulować, bo niby dlaczego? W rzucie oszczepem rozwiązali to bardziej logicznie.
Pijący_mleko - 2014-10-07, 14:09

Na ostatnim czwartku (2 października) było 6 rowerzystów.
Pojechaliśmy do Troszyna czyli krótka trasa ...

Co do najbliższego czwartku to nie wiem czy będę, muszę najpierw zwalczyć przeziębienie.

karolbiegacz - 2014-10-08, 07:06

Pijący_mleko napisał/a:
Na ostatnim czwartku (2 października) było 6 rowerzystów.
Pojechaliśmy do Troszyna czyli krótka trasa ...

Co do najbliższego czwartku to nie wiem czy będę, muszę najpierw zwalczyć przeziębienie.

i ja też :)

Rav - 2014-10-09, 19:39

a dziś było nas dwóch :) a pogoda taka że żal siedzieć w domu.
Pijący_mleko - 2014-10-10, 08:13

Pogoda była piękna, niestety musiałem odpuścić
choróbsko jeszcze trzyma, a ostatnio zbyt dużo zdrowie nadwerężałem .

Marqs - 2014-10-17, 19:50

Wczoraj były tylko trzy osoby.
Pijący_mleko - 2014-10-31, 08:10

Przez parę ostatnich czwartków zdrowie nie pozwoliło mi przyjechać.

Wczoraj 30.10.2014 udało mi się przybyć, a że nikogo nie było więc zrobiłem małą rundkę wokół miasta .

Trza chyba zadecydować ... kończymy spotkania w tym sezonie.
Ktoś z bywalców składa weto ?

karolbiegacz - 2014-10-31, 12:22

Pijący_mleko napisał/a:
Przez parę ostatnich czwartków zdrowie nie pozwoliło mi przyjechać.

Wczoraj 30.10.2014 udało mi się przybyć, a że nikogo nie było więc zrobiłem małą rundkę wokół miasta .

Trza chyba zadecydować ... kończymy spotkania w tym sezonie.
Ktoś z bywalców składa weto ?

ja składam .............. rower i już nie przyjadę w tym roku :(

Pijący_mleko - 2015-04-23, 15:26

Przyjadę dzisiaj na zbiórkę.
Może czwartki już się zbierają, przynajmniej sprawdzę :)

A za tydzień zapraszam wszystkich na wspólną jazdę, szczególnie ze po czwartku 30 kwietnia jest dzień wolny.

JechAnek - 2015-04-23, 16:50

Jak wolny? W piątek start MK, w sobotę PB :)
rostek - 2015-04-23, 16:55

a o ktorej zawsze sa te rowerowe czwartki? i gdzie jest zbiorka? dzisiaj nie moge ale za tydzien na 100% bede :)
Pijący_mleko - 2015-04-23, 20:23

Godzina zawsze stała 18:00.


Zbiórka pod sceną koło Kupca. (choć się zastawiam czy by nie zaproponować zbiórek przy galerii, od strony policji. stamtąd chyba łatwiej wyjechać ? )
Co o tym sądzicie, tylko tam nie ma chyba ławek, dla tych co przyjechali wcześniej ?


JechAnek napisał/a:
Jak wolny? W piątek start MK, w sobotę PB :)

I dlatego trzeba mi przypominać :)


Dzisiaj było nas dwóch na zbiórce,
po drodze zrobiło się pięciu stałych bywalców czwartkowych.

JechAnek - 2015-04-23, 22:23

Lepiej wyjechać? To zależy czy w stronę Goworowa, czy za most :) W czwartek przed majówką też się piszę :)
Pijący_mleko - 2015-04-30, 19:52

Dzisiaj 30 kwietnia na czwartkowym spotkaniu było nas dwóch, tempo leniwe.
Jechan - 2015-04-30, 20:40

Trzeba oficjalnie rozpocząć Rowerowe Czwartki 2015 i z pewnością będzie więcej chętnych :)
Rav - 2015-05-01, 07:30

Mam nadzieję że w przyszły czwartek dam radę. Proponuję tak jak kiedyś zamieścić info na MO np. chętnych będzie na pewno więcej.
Zbigniew - 2015-05-01, 12:02

Proponuję przejażdżkę w sobotę o godz. 11 30. zbiórka na przystanku na Pomianie koło Zbawiciela Świata.
Pijący_mleko - 2015-05-01, 22:55

Rav, jak będą chcieli sami zamieszczą :)

Zbigniew, możliwe ze przyjadę, ale bez gwarancji :)

furio - 2015-05-08, 08:08

To waszą grupę mijałem wczoraj na Dzbeninie? :)
Pijący_mleko - 2015-05-08, 08:11

Bardzo możliwe.
karolbiegacz - 2015-05-22, 07:27

21.05.2015
Oni jechali, a ja musiałem rozkręcać bagażnik :(
Fajnie Wam, że macie tyle czasu :)
Pożyczcie troszkę :) !

Pijący_mleko - 2015-05-29, 08:13

28.05.2015

tego dnia była już 6-sta przejażdżka.
Tym razem wybraliśmy nową trasę.

Pijący_mleko - 2015-06-12, 00:46

Na ósmej tegorocznej przejażdżce było nas niecała dziesiątka, ale pierwszy raz w tym roku pojechaliśmy do Lelisa .
JechAnek - 2015-06-12, 07:50

..oj widzę, że późno wróciliście :P
Wrzuć choć kilka fotek :)

paul997 - 2015-06-12, 08:12

Trzeba było mówić że w naszych okolicach, to byśmy dołączyli
Rav - 2015-06-12, 09:33

ja wrzucę jedną - zostawiliście mnie z tyłu i .... taka sytuacja.
foto już po holowaniu do o-ki.

karolbiegacz - 2015-06-26, 08:30

Wczoraj wyprzedzałem jakąś grupę jadącą od Lelisa :)
Czy to "rowerowy czwartek" ?
Jeden (tak wyglądało) dotykał siedzenia :)
Jakiego ? - zagadka :)
A jeden był wkurzony, że się Go wyprzedza :)

Pijący_mleko - 2015-06-26, 08:34

Nie, nikt nie zauważył że wyprzedzałeś.
Za słabo używałeś trąbienia :)

paul997 - 2015-06-26, 09:05

Mi natomiast, po leśnym rowerowym czwartku, ktoś w Białobieli pomachał podczas niespodziewanej zamiany miejsc około godz. 20:30 (Darusia na moim rowerze, ja na moich butach). Rower szosowy, czerwona bluzka Mazovia MTB, wydaje się, że jakieś lepsze piasty, bo bębenek miał głośny :) . Sorry, nie poznałem. Czy machacz się przyzna, kto zacz? A jak powinienem był poznać, to z góry przepraszam za moją nieuwagę.
Pozdrawiam również rowerzystę mijanego na początku Lelisa przed 18, my z Żoną pędziliśmy na leśny czwartek, on właśnie opuszczał Lelis.

Pijący_mleko - 2015-06-26, 09:09

Czerwona bluza mazovii i rower szosowy ... domyślam się kto to był, może Wasz kiedyś przedstawię na którejś imprezie, jak przyjedzie.
Ale on ci imprez unika :)

A co do pozdrawiania się na drodze, to miły zwyczaj.
Często pozdrawiam na trasie nieznajomych jadących treningowo/rekreacyjnie rowerem z naprzeciwka .

Pijący_mleko - 2015-07-17, 09:02

Wczoraj 17.07.2015 jechaliśmy bardzo spokojnie, czyli w końcu przyjechała nowa osoba, do której mogliśmy dostosować tempo.



Ps
Ktoś ma pomysł na sobotę ?



Ps 2
W rozmowie wynikło ze starała się zapisać do Klubu Kolarskiego 24h, ale prezes Klubu w rozmowie z nią odradzał.
Hm ... prezesa czeka dywanik przed "Wysoką Komisją" :)

karolbiegacz - 2015-07-17, 09:25

Pijący_mleko napisał/a:
W rozmowie wynikło ze starała się zapisać do Klubu Kolarskiego 24h, ale prezes Klubu w rozmowie z nią odradzał.
Hm ... prezesa czeka dywanik przed "Wysoką Komisją" :)

A to interesujące :)
Spytam Was o "przydatność" tej kandydatki :)

Pijący_mleko - 2015-07-31, 10:01

30.07.2015

Ciemne, ciężkie chmury, wiatr, miny uczestników nieszczególne.
Nie ufając naszym humorom trzymaliśmy się o rzut kamienia od Ostrołęki .
Miałem więc okazję pokazać m.in. trasę sierpniowej czasówki.

Trochę mnie niepokoi ten wybój z najniższej części trasy,
nie wiem
może trochę cementu i pasku, tymczasowo go usunąć na czas imprezy
inaczej trzeba by tam taśmą odgrodzić krawędź drogi.

Dojazd do mety,
jak próbuję sięgnąć pamięcią, to chyba zawsze wiatr tam wieje w jednym kierunku
jest tak stały bywalcem tej okolicy ze powinien znaleźć się w reklamie imprezy.

... "na kilometr przed metą , mamy delikatny podjazd, na którym gwarantujemy dodatkową atrakcję:
Wmordewind,
ukradnie wam ostatnie sekundy przed metą.


:)


Ps.
Byle w czasie imprezy chłopaki na pobliskiej budowie nie włączyli betoniarki.

Wojtek - 2015-07-31, 14:46

W tym roku to czasy poniżej 15 minut ?? ;)
Pijący_mleko - 2015-08-13, 20:46

Na dzisiejszym spotkaniu 4 osoby.

Olszewka - Dylewo - Lelis.
Temperatura była super, można było poczuć orzeźwienie po ostatnich upałach.

Frekwencja coraz mniejsza, brakuje uczestników, którzy parę lat temu jeździli na czwartki zanim prasa się nimi zainteresowała :(

Pijący_mleko - 2015-08-28, 15:03

Wczoraj w siódemkę, do Kruszewa
karolbiegacz - 2015-08-29, 08:18

Pijący_mleko napisał/a:
Wczoraj w siódemkę, do Kruszewa

a tak chciałem przyjechać :( i trasa by mi odpowiadała :)
pozdrawiam :)

Pijący_mleko - 2015-09-04, 15:05

03.09.2015
Dzbenin - Daniszewo - Zapieczne - Troszyn - Susk Stary

Frekwencja malutka na zbiórce ... 3 osoby
łączę więc się z Waldkiem , który z własną ekipą poczekał chwilę na nas na dawnej ławeczce GJwSD
łącznie z dwóch grup zrobiła się 7-osobowa grupka
rowerzystek było więcej od rowerzystów :)

Pijący_mleko - 2015-09-23, 12:19

Jutro proponuję ostatnią przejażdżkę w tym roku.
Minimalna frekwencja nie zachęca do wyciągania innych na rower w jesienne miesiące.

Admini już zostali poproszeni o niereklamowanie ostatniej przejażdżki.

JechAnek - 2015-09-23, 14:15

;) proponuję zatem jutro objazd trasy MTB LELIS :)
Pijący_mleko - 2015-09-24, 21:26

Dzisiaj jak i tydzień temu łącznie dwa rowery.
Brak zainteresowania , koniec w tym roku rowerowych czwartków.

Przypomnijcie mi na wiosnę, jak przyjdzie wam ochota na przejażdżki po pracy.

JechAnek - 2015-09-24, 21:46

:P a mówiłem - KURPIE MTB Lelis - było 6 rowerów :P +2 to już by był tłok :D
niegowiak - 2015-09-25, 17:55

:rotfl:
karolbiegacz - 2016-04-14, 08:03

Pijący_mleko napisał/a:
Przypomnijcie mi na wiosnę, jak przyjdzie wam ochota na przejażdżki po pracy.

Przypominamy...
już wiosna :)

Pijący_mleko - 2016-04-14, 08:17

Cytowane zdanie było dwuczłonowe.
karolbiegacz - 2016-04-29, 10:01

Rowerowy czwartek otwarty?

Dzięki chłopaki za wyciągnięcie mnie wczoraj z domu :)

Proszę o częściej :)

Pijący_mleko - 2016-04-29, 11:36

Ciągnie mnie, by ten temat zamknąć.
Formuła nie przypadła ludziom do gustu,
tzn nie wszystkim się dogodzi.

W ostatnim roku (2105) przyjeżdżało już tak mało osób, ze prawie na połowie czwartków jechało 2-3 osoby.
Formuła była taka, by jeździć spokojnie, ale jak wola jeździć samotnie, to po co to ciągnąć.
Wypalił mnie ten brak zainteresowania.


Więc jakby reaktywował się GJwSD, to rezygnuję z tego tematu.

Dyżurna Blondi - 2016-04-29, 12:04

To teraz ja się ...wypowiem...
niby teraz mam mało do gadania, choćby z racji tego że właśnie we czwartki zawsze pracuję i nigdy mnie nie ma, ale jednak...:

Pierwsze przejażdżki pamiętam jako coś fajnego i dla wszystkich. Ostatnie moje przejażdżki pamiętam kiedy było, może nie mniej licznie, ale ...inaczej.
Zbierały się grupy osób,które chciały faktycznie rekreacyjnie pojeździć ale "rekreacyjnie pojeździć" nie oznaczało tego samego dla wszystkich.
Dla jednych była to jazda tzw:"z nogi na nogę" a dla innych z "puszki na butelkę" itp.
Nie będę wypowiadać się co jest dla kogo złe czy niezdrowe.
Wstyd jest podjechać rowerem do sklepu.
Faktycznie większość to tylko po jakieś picie ale reszta to tylko po to by pokazać się że i wśród ludzi mających się za odpowiedzialnych rowerzystów są tacy, którzy wszystkiemu przeczą.
Owszem, części z nich taki podjazd na odpoczynek nie jest potrzebny ale jeśli odpoczynek na rowerze ma wiązać się z piciem alkoholu, to już coś nie tak.
Pijcie sobie, pijcie na zdrowie! Z tym że już po powrocie, w domu a nie przynosząc wstyd innym.

Tyle mojego.
A to od innych przygodnych rozmówców :
O 18 godzinie sporo osób jeszcze pracuje i nie zdąża.
Dużo osób nie chce się zamęczyć w towarzystwie osób lepiej przygotowanych ani być na miejscu tego ,który psuje wycieczkę bo nie daje rady więcej niż 20 km.

Pijący_mleko - 2016-04-29, 13:06

To co wymieniasz też miało wpływ.
Ale ja nie jestem z tych, którzy mówią: Twoje zachowanie mi się nie podoba, nie przyjeżdżaj.

Wiele innych czynników zachowań między rowerzystami zniechęcało uczestników
dlatego się wypaliłem.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group