Znalezione wyniki: 88

Wróć do listy podziękowań

jesli jedziesz przez Jawory to po drodze w Cisku masz jeszcze jeden cmentarz z 1 wojny. Ostatnio został odnowiony ale oprócz ogrodzenia i jednej płyty niewiele tam do zobaczenia. Będąc w Kaszewcu można też obejrzeć strzelnice z początku XX wieku wybudowaną na potrzeby wojska stacjonującego w koszarach w Kaszewcu. Strzelnica znajduje się w lesie tuż przed mostem z lewej strony patrząc w kierunku Różana. Musisz trochę poszukać bo za pierwszym razem może być ją ciężko znaleźć.
w 2005 roku wyglądała tak:
http://img186.imageshack.us/img186/6406/dscf6033.th.jpg http://img197.imageshack.us/img197/4804/dscf6035.th.jpg http://img29.imageshack.us/img29/3604/dscf6037.th.jpg
1. widok z górki kończącej strzelnice
2. pociski karabinowe z obwałowań
3. stanowiska strzeleckie
Uzupełnienie: należy skręcić w drogę przy tablicy o remoncie drogi krajowej nr 60 i kawałek lasem
przez Panzerjager44
7 lip 2009, o 10:59
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Cmentarze wojenne ( I wojna światowa)

CMENTARZE WOJENNE Z OKRESU I WOJNY ŚWIATOWEJ


http://img525.imageshack.us/img525/9383/dscf2597.jpg


Po przegranej przez Rosjan bitwie pod Tannenbergiem w sierpniu 1914 roku front w ciągu jesieni stopniowo przesuwał się na południe. Zimą działania wojenne przeniosły się na kurpiowszczyzne i północne mazowsze. Tutaj wojska obu stron przeszły na dłuższy czas do defensywy, zajmując pozycje mniej więcej na lini Wach – Brodowe łąki – Jednorożec - Pszasnysz. Działania na większą skalę wznowiono dopiero latem 1915 roku. W dniach 13 – 14 lipca 1915 wojska niemieckie przełamały w bardzo ciężkich walkach front po obu stronach Pszasnysza. Ogólny kierunek dalszego natarcia prowadził w kierunku Różana i dalej na Siedlce. 19 lipca 1915 pierwsze oddziały wojsk pruskich doszły do lini rzeki Narwii Tu natrafiły na doskonale przygotowanych do obrony Rosjan. Wykonali oni pas umocnień polowych wzdłuż rzeki, a także umocnili się na przyczółkach pod Różanem, Pułtuskiem i Ostrołęką na prawym brzegu Narwii. Rejon ten stał sie widownią bardzo ciężkich i krwawych walk.
W walkach tych zginęło bardzo wielu żołnierzy obu stron. Część z nich pochowano na zakładanych przez specjalne jednostki wojskowe cmentarzach wojennych, wielu pochowała także w masowych grobach ludność okolicznych miejscowości. Z powodu upalnego lata prace te prowadzono w pośpiechu w obawie przed wybuchem epidemii.Działania takie organizowali np.: księża z parafii goworowskiej. Według relacji proboszcza z Goworowa on i podlegli mu wikariusze prowadzili wraz z ludnością miejscową pochówki żołnierzy w takich miejscowościach jak Rębisze, Nogawki, Borawe. Ks.Dulczewski podaje, że łącznie mogli oni pochować w masowych grobach nawet około 6000 żołnierzy1. Lokalizacja tych mogił jest dziś nieznana.
Trudności powstają także przy lokalizacji i ustaleniu liczby cmentarzy wojennych zakładanych jak wcześniej wspomniałem, w sposób planowy przez armię niemiecką. Uległy one w wielu przypadkach całkowitemu lub bardzo poważnemu zniszczeniu. Jak wykazały badania terenowe oficjalne wykazy cmentarzy są niepełne i wymagają uzupełnienia. Wyniki tych badań wymagają jednak weryfikacji i należy do nich podchodzić z ostrożnością.
Do rejestru zabytków na terenie powiatu ostrołęckiego zostały wpisane tylko dwa cmentarze w Wojszach i Chruśnicach. Pełniejszy obraz daje praca pana Marka Kowalika. Wymienia on na terenie powiatu 8 cmentarzy: Cisk, Dylewo,Chróśnice, Ponikiew Duża, Piasecznia, Wach, Wojsze, Wólka Kunińska2.
W wyniku własnych poszukiwań udało mi się ustalić następującą listę pierwszowojennych cmentarzy w powiatach Ostrołęckim i Makowskim, przy czym muszę zaznaczyć że informacje te wymagają jeszcze sprawdzenia i mogą być niepełne.

1.Borowce
2.Chruśnice
3.Cisk
4.Daniszewo
5.Dylewo
6.Gierwaty
7.Kamianka /zniszczony/
8.Kaszewiec
9. Kierzek
10.Kruszewo – Podpiaski /zniszczony/
11.Kruszewo – Podrzecze /zniszczony/
12.Wólka Kunińska
13.Nogawki
14.Piasecznia
15.Ponikiew Duża
16.Ponikiew Mała
17 Ponikiew Mała – Folwark
18.Repki
19.Rososz
20.Wach (4 cmentarze)
21.Wojsze
22.Wólka Kunińska
23.Zapieczne
24. Żabin (prawdopodobnie, lokalizacja niepewna)

25 Lipniki

CMENTARZ W KASZEWCU

http://img16.imageshack.us/img16/8389/dscf5935.th.jpg http://img26.imageshack.us/img26/2089/dscf5942.th.jpg http://img21.imageshack.us/img21/5614/dscf5944mtl.th.jpg http://img19.imageshack.us/img19/1338/hpim2820.th.jpg

Cmentarz w Kaszewcu położony jest na niewielkim wzniesieniu morenowym porosłym lasem. Znajduje się on niedaleko wsi. Teren cmentarza kilka lat temu poddano gruntownej renowacji. Wykonano prace porządkowe, wytyczono alejki, naprawiono zniszczone mogił. Cały cmentarz otoczono betonowymi słupkami połączonymi łańcuchami. Naprzeciwko wejścia przy brzegu cmentarza na 1 metrowy wale ustawiono pomnik w formie dużej płyty z białego marmuru, na której umieszczono napis: „Cmentarz żołnierzy z pierwszej wojny światowej”. Odnowienie cmentarza nastąpiło z inicjatywy Urzędu Gminy w Różanie.
W centralnej części cmentarza znajdują się 4 mogiły zbiorowe żołnierzy rosyjskich o wymiarach 5 na 5 metrów każda. Pozostałe mogiły pojedyńcze rozmieszczone są w układzie symetrycznym. Według napisów na grobach spoczywa tu co najmniej 598 nieznanych Rosjan i 21 nieznanych Niemców. Znanych z nazwiska jest 85 żołnierzy. Według napisów na grobach żołnierze tu pochowani pochodzili z następujących jednostek: 5 pułk piechoty gwardii, 34 pułk strzelców im. Królowej Szwecji Wiktorii, 36 pułk fizylierów im. Feldmarszałka Hrabiego Blumenthala, 42 pułk piechoty im. Księcia Moritza von Anhalt-Dessau 93 Anthaltdzki pułk piechoty, 172 pułk rezerwowy, Landsturm batalion „Pirna”, Landsturm batalion "Neustad". Z napisów nagrobnych wynika że pochowani tu żołnierze zgineli w dniach 25 lipca – 6 sierpnia 1915 roku.

Lokalizacja:

http://img196.imageshack.us/img196/4165/ckaszkopia.jpg
cmentarz bardzo łatwy do odnalezienia w terenie. Przy drodze Rózan - Ostrów Maz stoi drogowskaz z napisem "cmentarz z 1 wojny światowej", skręcamy w leśną drogę i może po jakiś 100 metrach z lewej strony przy samej drodze jest cmentarz (nie da się go nie zauważyć) Drogowskaz jest najlepiej widoczny gdy jedziemy od strony Różana na Ostrów ustawiony na skraju lasy na zakręcie. Wczesniej mijamy ceglany budynek z pozostałości koszar w Kaszewcu leśnictwo, następnie niewielkie pole po prawej stronie i w miejscu gdzie las dochodzi do drogi stoi drogowskaz i jest nasza droga.

Dla zainteresowanych cmentarzami niemieckim z okresu 1 wojny światowej:http://www.weltkriegsopfer.de/index.html (strona w języku niemieckim)

W NAJBLIŻSZYM CZASIE KOLEJNE OPISY I UZUPEŁNIENIA POSTU
przez Panzerjager44
7 lip 2009, o 10:16
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Linia Mołotowa

Opis linii Mołotowa: http://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_Mo%C5%82otowa

http://img8.imageshack.us/img8/9734/hpim2873.jpg

Dla lubiących umocnienia pozycja obowiązkowa. Niecałe 20 kilometrów od Ostrołeki znajduje się jeden z większych punktów oporu Zambrowskiego Rejonu Umocnionego. Schrony bojowe znajdują się po obu stronach drogi Ostrołęka - Łomża tuż przed miejscowością Zaruzie. Schronów jest kilkanaście, w tym prawdziwy smaczek - dwukondygnacyjny tradytor artyleryjski.
Wejście do środka nie stanowi problemu schrony są otwarte. Chodząc po wnętrzu należy zachować szczególną ostrożność ponieważ łatwo wpaść w różne niezakryte dziury. Niektóre schrony są dwukondygnacyjne, na dolnej kondygnacji trzeba uważać na głębokie studnie i włazy do zbiorników wody i paliwa. Latarka jest wyposażeniem niezbędnym.

http://img217.imageshack.us/img217/4346/dscf6614.th.jpg http://img9.imageshack.us/img9/8481/hpim2907.th.jpg http://img8.imageshack.us/img8/7666/hpim2881.th.jpg http://img189.imageshack.us/img189/6906/dscf6617.th.jpg http://img40.imageshack.us/img40/1246/hpim2911.th.jpg

TRADYTOR ARTYLERYJSKI:
http://img41.imageshack.us/img41/3716/dscf6573.th.jpg
widok na dwie strzelnice armat 76,2 mm
http://img10.imageshack.us/img10/3685/dscf6577.th.jpg
Strzelnica z bliska. Dobrze widoczne żebrowanie przeciwrykoszetowe

WNĘTRZA:
http://img11.imageshack.us/img11/7492/dscf6562.th.jpg http://img194.imageshack.us/img194/8342/hpim2900.th.jpg http://img17.imageshack.us/img17/5846/dscf6647.th.jpg http://img14.imageshack.us/img14/9215/dscf6601.th.jpg
1. Pancerne drzwi wejściowe
2. Wnętrze tradytora
3. właz do dolnej kondygnacji
4. dolna kondygnacja - studnia

Schrony znajdują się także na południe od Miastkowa np.: pod Żyźniewem
przez Panzerjager44
8 lip 2009, o 10:06
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Jak widzisz zdjęcie zrobione z poza ogrodzenia :) Tabliczka z boku głosiła że jest to teren prywatny. Tu masz do nich stronke http://palac.szczawin.prv.pl/. Oprócz pałacu z boku są fajne zabudowania gospodarcze
Obrazek
przez Panzerjager44
7 lip 2009, o 12:31
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

CMENTARZ W WÓLCE KUNIŃSKIEJ

Cmentarz położony przy drodze z Pasiek do Kunina. Założony na planie prostokąta z niewielkim pomnikiem o kształcie sześcianu. Pomnik obłożony był płytami - na rogach z wykutymi trzema mieczami, z tyłu z hełmem niemieckim, natomiast na głównej płycie umieszczonej z przodu znajduje się napis:
FUNF HUNDERT
UND
ZWEIUNDDREISSIG
DEUTSCHE UND RUSSISCH
KRIEGER
GEFALLEN
IN
JAHRE
1915*
Cmentarz do niedawna był bardzo zaniedbany. Tak wyglądał w 2005 roku:
http://img188.imageshack.us/img188/4898/36700084.th.jpg http://img43.imageshack.us/img43/2225/81756191.th.jpg http://img29.imageshack.us/img29/6980/77345111.th.jpg

Dziś wygląda o wiele lepiej. Z tego co słyszałem wykonano to w ramach jakiegoś programu związanego z funduszami unijnymi (spróbuję się czegoś dowiedzieć ). Stan na chwilę obecną:
http://img113.imageshack.us/img113/8172/dsc00662.th.jpg http://img407.imageshack.us/img407/7039/dsc00670s.th.jpg http://img33.imageshack.us/img33/6456/dsc00663k.th.jpg
http://img197.imageshack.us/img197/6272/dsc00664y.th.jpg http://img41.imageshack.us/img41/6690/dsc00665xyf.th.jpg http://img513.imageshack.us/img513/1740/dsc00669o.th.jpg

Lokalizacja:
http://img193.imageshack.us/img193/3081/222nrb.jpg
Cmentarz zaznaczono czerwona kropką, kropkami żółtymi zaznaczono inne cmentarze z 1 wojny światowej

Dojazd:
od skrzyżowania dróg Ostrów Maz. - Różan i Ostrołęka - Goworowo - Pasieki, jedziemy prosto na Pasieki przejeżdżamy linie kolejową, dalej jedziemy prosto przez pasieki aż do skrzyżowania, skręcamy w prawo zgodnie z drogowskazem na Kunin (prosto na Góry). Przejeżdżamy torowiska na stacji Pasieki.. Dalej jedziemy asfaltem aż do następnego skrzyżowania na którym również skręcamy w prawo. Po ok. 500 metrach dojeżdżamy do skraju lasu. Po prawej stronie rośnie kilka brzóz w miejscu gdzie się kończą a zaczyna się las iglasty mamy przesiekę prowadzącą w pobliże cmentarza. Cmentarz znajduje się bardzo blisko drogi tak że widać go pomiędzy drzewami.
http://img199.imageshack.us/img199/7687/skret.th.jpg
tu należny skręcić

W pobliżu mamy jeszcze mogiłę żołnierzy poległych we wrześniu 1939 roku na cmentarzu w Kuninie:
http://img269.imageshack.us/img269/7152/dscf6390y.th.jpg http://img80.imageshack.us/img80/4572/dscf6391.th.jpg
Mogiłę żołnierzy września przy drodze Kunin-Goworowo: ( na mapie międzu napisami Zofiówka a Ponikew Duża przy punkcie wysokości 97,0)
http://img134.imageshack.us/img134/3742/dscf6410.th.jpg
Młyn i tamę na Orzu w Kuninie


_________________________
*532 niemieckich i rosyjskich żołnierzy poległych w roku 1915
przez Panzerjager44
9 lip 2009, o 15:41
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Allegro z reguły jest najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o kupno większości rzeczy do roweru, ale np: smary do łańcucha kupuje na Gołebiej. Jeżdżę na smarach finish line, z reguły na smarze pro road, ale gdy jest deszczowo używam zielonego FL, bardzo dobrze jeździ się też na czerwonym FL z teflonem ale jest on niewydajny - trzeba często smarować i w warunkach gdy jest mokro znika z łańcucha błyskawicznie.
przez Panzerjager44
10 lip 2009, o 08:37
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Fus - Füsilier - jeśli jest przed nazwiskiem poległego oznacza fizyliera
ldstm - landsturmista

Uzupełnienie:
I. skróty dotyczące jednostek:
A.- artillerie - artylerii
Btl.- batallion - batalion
E.- ersatz - zapasowy
F. - feld - polowy
F, - füsiliere - fizylierów
G.- grenadiere - grenadierów
G.- garde - gwardii
I - infanterie - piechoty
J. - jager - strzelecki
K.- kompanie - kompania
R - reserve - rezerwowy
R.- regiment - pułk
To takie najbardziej elementarne. W zestawieniu na płycie nagrobnej może to wyglądac tak (przykłady z cmentarza w Kaszewcu):
1.K.I.R.34 - 1 kompania 34 pułku piechoty (1 Kompanie Infanterie Regiment 34)
G.G.R.5 - 5 pułk grenadierów gwardii (Garde Grenadier Regiment 5)
3.K.R.I.R.93 - 3 kompania 93 rezerwowego pułku piechoty (3 Kompanie Reserve Infanterie Regiment 93)
Z reguły będzie właśnie taka kolejność najpierw numer kompani potem nazwa jednostki na końcu jej numer.

LDSTM.BTL.PIRNA 2.K - 2 kompania batalionu landsturmu "Pirna" (Landsturm Battalion Pirna 2 Kompanie)

W razie pytań co do konkretnych skrótów użytych na nagrobkach w miarę możliwości służę pomocą.
przez Panzerjager44
13 lip 2009, o 12:54
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

[KURTKA PRZECIWDESZCZOWA] Biemme Rain

http://img411.imageshack.us/img411/6349/dsc00779u.jpg

W tym roku pogoda nas nie rozpieszcza. Pada częściej chyba niż chcemy, dlatego dziś krótki opis kurtki przeciwdeszczowej której używam.

Jest to kurtka firmy Biemme wykonana z nylonu. Kurtka przezroczysta ( transparentna) Krój kurtki wybitnie kolarski to znaczy długie rękawy, tył sporo dłuższy niż przód, co dobrze widać na zdjęciu. Doskonale komponuje się ze strojem kolarskim, na który ją założymy. Rękawy zakończone ściągaczami. Kołnierz wysoki. Materiał z którego jest wykonana daje wrażenie trwałego.

Kurtka posiada dwa ułatwiające życie rozwiązania:
1. Bardzo wygodny sposób zapinania za pomocą rzepu na całej długości. Rozpięcie, czy zdjęcie kurtki podczas jazdy nie stanowi większego problemu
2. Siateczkowe wstawki pod rękawami wspomagające w znacznym stopniu odparowywanie potu

Minusem kurtki jest jej wcale nie najniższa cena wahająca się w zależności od sklepu od ok. 75 zł do 120 zł
Jak większość przeciw-deszczówek paruje choć tak jak wspomniałem pomagają siateczkowe wstawki. tak że korpus jest ok, trochę gorzej z rękawami.
Nawet przy wysokiej temperaturze powietrza i znacznym wysiłku zaparowanie nie jest mocne.

Jeśli chodzi o przewożenie to mogłaby być nieco mniejsza, chociaż wchodzi do tylnej kieszonki bluzy kolarskiej. Najczęściej transportuje ją w drugim koszyku na bidon, lub przyklejoną do sztycy.

Oferowane rozmiary:
3xl-wzrost 192cm
xxl-188 cm
xl-184 cm
l-180 cm
m-176 cm
s-172 cm
przez Panzerjager44
16 lip 2009, o 13:58
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Cmentarz w Lipnikach

CMENTARZ W LIPNIKACH
http://img269.imageshack.us/img269/5778/lipniki1.th.jpg http://img139.imageshack.us/img139/5476/lipniki3y.th.jpg

Cmentarz położony jest przy drodze Kadzidło - Lipniki. Znajduję się przy samej drodze, więc nie powinno być problemów z jego odnalezieniem.

http://img515.imageshack.us/img515/162/beztytuuucz.jpg

W rejonie w który leży cmentarz przez zimę i wiosnę 1915 roku przebiegała linia frontu rosyjsko - niemieckiego. Walki miały tu charakter wojny pozycyjnej. Dopiero w lipcu 1915 roku po przełamaniu obrony rosyjskiej pod Pszasnyszem Rosjanie stopniowo wycofywali się z zajmowanych pozycji w stronę Narwii, a póżniej na jej lewy brzeg.
W rejonie Lipnik linia frontu przebiegała mniej więcej po linii Wach - Tartak - Dawia - Serafin. Pozycje zajmowały tu po stronie niemieckiej 4 Dywizja Kawalerii i ok. 3/4 75 Dywizji Rezerwowej. Strona rosyjska reprezentowana była przez 2 Dywizje Kawalerii oraz 10 Dywizję Strzelecką.
przez Panzerjager44
16 lip 2009, o 18:38
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

[POMPKA PODŁOGOWA] Kellys Magnum

http://i28.tinypic.com/2508l8p.jpg
Wysokociśnieniowa pompka podłogowa Magnum zainteresuje pewnie głównie szosowców, którym potrzebne są pompki zdolne nabić w oponę ciśnienie rzędu 8 - 10 atmosfer.
Pompka jest najwyższym modelem pompki podłogowej produkowanym przez Kellys.

Cylinder został wykonany z anodyzowanego aluminium. Pompka posiada także dość dużo elementów plastikowych. Są one wykonane na dobrym poziomie.
kolor: tytanowy matowy
Pompka daje możliwość napompowania wentyli typu AUTO, DUNLOP i PRESTA. Osiągnięto to dzięki zastosowaniu 2 różnych wyjść na końcówce. Maksymalne ciśnienie jakie możemy uzyskać to 11 Bar/160 PSI. Zadowoli więc nawet najbardziej pod tym względem wymagających użytkowników. Do precyzyjnej kontroli ciśnienia służy manometr wyskalowany w obu jednostkach (Bar/PSI). Przy pompowaniu pomocny jest czerwony wskaźnik który przesuwając możemy ustawić na żądanym ciśnieniu.
http://i32.tinypic.com/33aqycg.jpg
manometr
http://i31.tinypic.com/2u7956x.jpg
2 różne wejścia dla różnych wentyli

Innymi plusami pompki są:
- wygodny uchwyt
- długi wężyk
- podstawka wzmacniana metalową wkładką
- blokowana końcówka do wentyli
- zaczepy do wężyka

minusy:
- niestaranne (moim zdaniem) wykonanie manometru

dzięki długiemu cylindrowi pompowanie odbywa się naprawdę błyskawicznie, do uzyskania 1 Bar wystarczą 3-4 ruchy.
Cena to ok. 70 zł.
przez Panzerjager44
23 lip 2009, o 13:52
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Cmentarz wojenny żołnierzy Armii Radzieckiej w Ostrołęce

CMENTARZ WOJENNY ARMII RADZIECKIEJ W OSTROŁĘCE – WOJCIECHOWICACH

http://i31.tinypic.com/2814ldf.jpg

W czasie trwania działań wojennych w latach 1944 – 1945 na terenie Polski poległo około 600 tys. Żołnierzy sowieckich. Pochowano ich na 195 cmentarzach i w 106 samodzielnych kwaterach na cmentarzach komunalnych i parafialnych.
W rejonie ciężkich walk nad rzeką Narwią utworzono 3 takie cmentarze w: Makowie Mazowieckim, Pułtusku i Ostrołęce. Na cmentarzu w Ostrołęce pochowani zostali żołnierze 48 Armii 1 Frontu Białoruskiego, oraz 3, 49 i 50 Armii 2 Frontu Białoruskiego. Armie te prowadziły działania bojowe na wschodnim brzegu Narwii w ramach końcowego etapu operacji Bagration.
Operacja ta rozpoczęła się 23 czerwca 1944 roku na terenie Białorusi, celem jej było rozbicie niemieckiej Grupy Armii „Środek” i wyzwolenie wschodniej części Polski. Do 10 lipca Rosjanom udało się rozbić główne siły GA „Środek” w rejonie Bobrujska, Witebska i na wschód od Mińska. Niemcy straciwszy na Białorusi około 170 tys. żołnierzy zostali zmuszeni do odwrotu. Pod koniec lipca jednostki Armii Radzieckiej podchodziły już do Wisły, a na północnej flance nad Narew.
W ostatnich dniach sierpnia wojska 1 i 2 Frontu Białoruskiego znajdowały się już tylko 20 – 40 kilometrów od Narwii, tu jednak napotkały silny i zorganizowany opór jednostek niemieckich. 1 września linia frontu przebiegała od Pniewa nad Narwią przez Kleczkowo, Jelonki, Grądy, Osuchowo i Udrzyn nad Bugiem. Aby móc przejść do obrony po pokonaniu w bojach kilkuset kilometrów oba fronty musiały kontynuować natarcie i uchwycić linię rzeki Narwii i przyczółki na jej zachodnim brzegu. Zgodnie z dyrektywą dowódców 1 i 2 Frontu Białoruskiego do natarcia przystąpiono 3 września. Na kierunku ostrołęckim wojska radzieckie (3 Armia Polowa) zostały zatrzymane w rejonie Dąbek – Troszyn – Zamość, w rejonie Goworowa natomiast natrafiły na silny kontratak 6 DPanc., który trafił w styk 3 i 48 Armii. Jednakże już wieczorem 4 września Rosjanom udało się odrzucić kontratakujące oddziały niemieckie i utworzyć przyczółek na zachodnim brzegu Narwii na południe od Różana. Tego dnia również 3 Armia podeszła do Narwii w całym swoim pasie natarcia, nazajutrz uderzyła na Ostrołękę, którą wyzwoliła w ciężkich walkach ulicznych 6 września. Po ustaleniu lini frontu na Narwii wszelkie działania bojowe w tym rejonie ustały aż do ofensywy styczniowej. Ciężkie walki toczono tylko, na południe od interesującego nas obszaru, na przyczółkach w rejonie Różana i Pułtuska.

http://i31.tinypic.com/2iixvev.jpg
aleja prowadząca do cmentarza


1. HISTORIA CMENTARZA

Cmentarz został założony latem 1949 roku. Pierwsze ekshumacje przeprowadzono jednak już w 1946 roku. Były to działania sondażowe, właściwe prace związane z przeniesieniem zwłok na cmentarz prowadzono głównie późną jesienią 1949 i latem 1950 roku5. Prace ekshumacyjne prowadziła specjalna ekipa pod kierownictwem Witaliusza Stasiuka. Ta sama ekipa prowadziła ekshumacjami zwłok na cmentarze w Makowie i Pułtusku. Do jej zadań należało lokalizowanie miejsc pochówków żołnierzy radzieckich i przenoszenie ich na cmentarz wojenny w Ostrołęce – Wojciechowicach. Działania te natrafiały na duże trudności. Podstawowym problemem była lokalizacja tymczasowych grobów, często słabo oznaczonych o co w czasie walk mało dbano. Trudności sprawiały także pozostałości po wojnie, np.: pola minowe i niewybuchy – szczególnie na terenach leśnych. Ekipa Stasiuka oparła swe działania głównie na zgłoszeniach ludności z terenu, nie prowadziła natomiast własnych prac poszukiwawczych. Kolejnym zadaniem było ustalenie tożsamości ekshumowanych żołnierzy, w tej kwestii wyniki były bardzo słabe.W razie barku oznaczeń na samym grobie próbowano to uczynić na podstawie dokumentów znalezionych przy zwłokach, jednak te trafiały się niezmiernie rzadko. Bardziej zawodna metodą były rozmowy z miejscową ludnością. W żadnym natomiast protokole ekshumacyjnym nie ma wzmianki o odnalezieniu osobistych znaków tożsamości żołnierzy, co wskazuje, że nie były ówcześnie prez Rosjan stosowane. Komisji udało sie ustalić personalia 426 żołnierzy na 10 625 ekshumowanych co stanowi zaledwie niewielki procent pochowanych6. Przy każdej ekshumacji wykonywano protokół, a przy pracy asystowali przedstawiciele lokalnych władz powiatowych i gminych, oraz funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej. W przypadku odnalezienia przy zwłokach depozytów odsyłano je do Ministerstwa Gospodarki Komunalnej, do Referatu Grobów Wojennych. Na cmentarz wojenny w Ostrołęce przenoszono zwłoki żołnierzy poległych w ówczesnych powiatach Ostrołęka, Wysokie Mazowieckie, Ostrów Mazowiecka, Kolno. Ostateczny protokół zakończenia ekshumacji podpisano 15 maja 1950 roku.
W 1965 roku z okazji 20 rocznicy zakończenia wojny na cmentarz ostrołęcki przeniesiono z Grodna prochy dwóch lotniczek, odznaczonych Złotą Gwiazdą Bohatera Związku Radzieckiego: Wiery Bielik i Tatiany Makarowej. W Grodnie pozostały prochy jeszcze jednej lotniczki, także bohaterki ZSRR kpt. Olgi Sanfirowej. Wszystkie trzy lotniczki należały do tej samej jednostki: 46 pułku nocnych bombowców gwardii. Na cmentarzu w Ostrołęce pochowano także innych lotników: w mogile bohaterskiej nr 41 pochowano Annę Kalisznikową, a bezimiennych w specjalnie wydzielonej kwaterze.
http://i31.tinypic.com/2gy6nvt.jpg
grób radzieckich lotniczek

Cmentarz zgodnie z ustawą z dnia 31 stycznia 1959 roku podlega opiece Wydziału komunalnego urzędu Miejskiego w Ostrołęce. W 1975 roku przeprowadzono częściową renowacje cmentarza wykonując na około połowie grobów bohaterskich nowe pomniki, jednak wysokie koszty renowacji doprowadziły do zaniechania prac. Obecnie cmentarz jest regularnie porządkowany, koszona jest trawa na mogiłach zbiorowych, przycinane żywopłoty, naprawiane uszkodzenia.

2. OPIS TECHNICZNY

Cmentarz został utworzony na planie prostokąta z aleją centralną, jego obramowanie stanowią betonowe słupki połączone metalowymi prętami. Brama wejściowa i bramki boczne wykonano z żelaza. Całkowita powierzchnia cmentarza wynosi: 2500m2 w tym około 750 m2 pod mogiłami.
http://i27.tinypic.com/1pymq0.jpg
mogiły zbiorowe

Na cmentarzu znajduje się łącznie 355 mogił, w tym: 121 mogił indywidualnych (tzw. bohaterskie) i 279 mogił zbiorowych, oraz 2 kwatery wydzielone, w których pochowano lotników. Mogiły indywidualne mają wymiar: 2 na 1 metr, natomiast zbiorowe 5 na 2 metry. Mogiły zbiorowe obramowane są płytami chodnikowymi. W ten sam sposób wykonanych jest 60 mogił indywidualnych. Pozostałe mogiły indywidualne zostały w 1975 roku przebudowane. Postawiono na nich pomniki wykonane z lastryka na podbudowie betonowej z pionową płytą na nazwisko pochowanego i drugą dołączoną do pierwszej jedną krawędzią z czerwoną gwiazdą.
http://i31.tinypic.com/mc53cl.jpg
mogiły indywidualne tzw. "bohaterskie"

Główną aleję cmentarza zamyka pomnik – rzeźba żołnierza radzieckiego ze sztandarem ustawionym na 16 metrowym cokole. Pomnik ten wzniesiono wiosną 1950 roku, w czasie prac wykończeniowych na cmentarzu. U stóp pomnika leży marmurowa płyta z napisem:

BOHATERSKIM ŻOŁNIERZOM ARMII
RADZIECKIEJ
WYZWOLICIELOM POLSKI
POLEGŁYM W WALCE Z HITLEROWSKIM
OKUPANTEM
WDZIĘCZNI MIESZKAŃCY POWIATU
OSTROŁĘCKIEGO

http://i30.tinypic.com/5yuh6g.jpg
główna aleja

3. LICZBA POCHOWANYCH

W większości dotychczasowych opracowań podawana jest liczba 10 831 żołnierzy. Według obliczeń opartych na protokołach ekshumacyjnych wynika że na cmentarzu w Ostrołęce pochowano 10 625 żołnierzy Armii Radzieckiej, 55 żołnierzy Wojska Polskiego poległych w czasie kampanii wrześniowej w 1939 roku, oraz 5 osób cywilnych. Na dzień dzisiejszy zidentyfikowano 2127 żołnierzy. To duży postęp w porównaniu do ustaleń komisji Witaliusza Stasiuka, która przypomnijmy rozpoznała 426 żołnierzy. Dalsze identyfikacje zostały dokonane przez pracowników Urzędu Miasta w Ostrołęce i Polski Czerwony Krzyż głównie na podstawie danych przekazywanych przez rodzinny poległych, które w tych działaniach wykazywały i nadal wykazują duże zaangażowanie i upór. Wiele też z nich odwiedziło groby swoich bliskich na ostrołęckim cmentarzu.

http://i28.tinypic.com/jtotb8.jpg
pomnik
przez Panzerjager44
29 lip 2009, o 14:19
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

To bardzo ciekawe zagadnienie. Zawsze się nad tym zastanawiałem. Mam takie hipotezy:
1. Zwłoki wysyłano "do kraju" czyli do Niemiec, jednak trudno sobie wyobrazić by działo się tak za każdym razem, szczególnie w sytuacji kiedy Niemcy byli w odwrocie. Co do takich działań to mam kilka przekazów że tak robiono, jednak pochodzą on z innych regionów Polski
2. Część żołnierzy z rozsianych mogił była przez Niemców (i jest w dalszym ciągu) ekshumowana na duże zbiorcze cmentarze. Cmentarz taki utworzono m.in. w Mławie
3. Z wielu opowiadań ludzi z którymi rozmawiałem, wynika że część żołnierzy pochowanych na cmentarzach AR może być żołnierzami niemieckimi. Jeśli ktoś miał np.: w ogródku pochowanych 3 Niemców to robił się z tego spory problem Rozwiązywano to zakupem bańki spirytusu i załatwieniem z ekipą ekshumacyjna przeniesienia zwłok na cmentarz żołnierzy AR jako obywateli ZSRR.
4. Jeśli weźmie się pod uwagę co zrobiono z cmentarzami z 1 wojny światowej to nasuwa sie przypuszczenie że groby żołnierzy Niemieckich po prostu zniszczono.
Tutaj taki przykład; w Szelkowie według wielu relacji żołnierzy niemieckich pochowano na cmentarzu parafialnym. Tuż obok pochowano żołnierzy poległych przy rozminowaniu terenu tuz po wojnie. Dziś po mogiłach Niemców nie ma śladu a na terenie gdzie pochowano jednych i drugich stoi pomnik poświęcony tylko poległym saperom.
5. Leżą dalej gdzieś w terenie ??

http://i26.tinypic.com/33lz8dg.jpg
pomnik na cmentarzu w Szelkowie

napis na pomniku wskazuje że być może pochowano tu wcześniej żołnierzy z wojny 1920 roku, lub pomylono ich właśnie z żołnierzami niemieckimi, lub chowano w tym miejscu żołnierzy w każdej toczonej na tym terenie wojnie
przez Panzerjager44
29 lip 2009, o 15:15
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

[KURTKA] Endura Gridlock

http://i27.tinypic.com/2me7dsl.jpg

- 2 warstwowa oddychająca kurtka przeciwdeszczowa
- wykonana z poliestru, posiada uszczelniane szwy
- regulowane mankiety (za pomocą pasków z rzepami), regulowany kołnierzyk (za pomoca gumki)
- duże otwory wentylacyjne pod rękawami zapinane na zamek
- 2 kieszenie: tylna (duża) zapinana na zamek, przednia (mała) na piersi zapinana na zamek
- cała kurtka poszyta siateczka

W kurtce przejeździłem całą jesień, zimę i wczesną wiosnę. Kurtka posiada doskonała wodoodporność (wiatr też nie przejdzie); nigdy mi nie przemokła. Wykonana bardzo porządnie, wszystko uszczelnione (kieszonki wygumowane)
Stosuje ja jako wierzchnia warstwe gdy robi się chłodno (chociaż to przeciwdeszczówka), sprawdza się w tej roli naprawdę dobrze.
Dodatkowy plusem jest kolor poprawiający bezpieczeństwo w pochmurne dni.
Minusy jak na razie tylko jeden za to jak dla mnie nieco wkurzający. Tylna kieszonka zapinana na zamek właściwie uniemożliwia korzystanie z niej w czasie jazdy. W zimne dni gdy jeżdżę w grubych rękawiczkach to zawsze musze się zatrzymać aby coś stamtąd wyciągnąć (denerwujące nieco), ale jest dobrze zabezpieczona przed wodą - coś za coś.

dostępna także w wersji damskiej
do kurtki można dokupić spodnie długie Endura Gridlock
kolory: czerwony, niebieski, żółty, HiVision (na zdjeciu)
Cena ok 200-230 zł

-------------------------------------------------
8 listopada
Zalazłem kolejnego minusa. Cholernie trudno się dopiera błocko z niej. A tu pada i pada......
przez Panzerjager44
31 lip 2009, o 09:49
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Synagoga w Krasnosielcu

http://i36.tinypic.com/auk3ys.jpg
Widok ogólny

Synagoga w Krasnosielcu została wybudowana pod koniec XIX wieku przez lokalna gminę żydowską. Znajduję się przy ul. Przechodniej 3.
Z miejscem tym związane są tragiczne wydarzenia z września 1939 roku. 6 września w budynku synagogi oddziały niemieckie rozstrzelały 50 miejscowych żydów. Pochowani zostali oni w masowym grobie przy synagodze. Obecnie w miejscu tym stoi pomnik. Po wojnie synagoga użytkowana była jako magazyn pasz.

http://i35.tinypic.com/ixz8r7.jpg
Tablica pamiątkowa


W 1996 roku Stowarzyszenie Byłych Mieszkańców Krasnosielca z Izraelu i USA ufundowało tablicę pamiątkową umieszczoną na ścianie synagogi, a także wcześniej wspomniany pomnik.

Niestety dziś niewiele osób chce pamiętać o żydowskich mieszkańcach miasta. Złą wolą wykazują się także władze Krasnosielca: http://interwencja.interia.pl/news?inf=665456 . Miejmy nadzieje, że to się jak najszybciej zmieni.
przez Panzerjager44
23 wrz 2009, o 08:46
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

[Rękawiczki zimowe] b'Twin

Rękawiczki tak jak to zwykle bywa w decathlonie odznaczają się bardzo dobrą jakością wykonania. Estetyka także nie pozostawia nic do życzenia. Dostępne są 2 kolory: standardowe czarne, oraz w kolorze żółtym.
http://i33.tinypic.com/28858hl.jpg

Przeznaczone są według producenta na chłodne i zimne dni. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że sprawdzają się do temperatury ok -5 przy niewielkim wietrze, lub ok 0 przy porywistym. Bardzo dobrym rozwiązaniem zmieniającym znacznie te parametry jest zakup cienkich jedwabnych rękawiczek z przeznaczeniem do zakładania pod spód. Ponieważ wiąże się to z wydatkiem 40 zł(decathlon) warto poszukać jakiś cienkich rękawiczek które mogłyby spełniać tą funkcję. Osobiście jeżdżę w cieniutkich damskich (!) rękawiczkach z polaru. Jeździłem w takim zestawie przy temperaturze -12 i sprawdziły się znakomicie. Po 3 godzinach jazdy nie odczuwałem jakiegokolwiek dyskomfortu z powodu zimna.
Rękawiczki są dość cienkie jak na rękawiczki zimowe. Chwyt i wyczucie kierownicy predestynują je bez zastrzeżeń do jazdy szosowej.
http://i34.tinypic.com/u3n9h.jpg
Minusem tego konkretnego modelu jest brak wodoodporności. Tak więc jazda przy większych opadach odpada. Oczywiście decathlon oferuję rękawiczki zimowe z membraną przeciwdeszczową. Są one tylko 10 zł droższe więc jeśli jeździmy w deszcz warto się nad takimi zastanowić.
Co do trwałości to jeżdżę w nich już drugi rok i praktycznie nie widać na nich śladów użytkowania.

CENA: 65 zł
Rozmiary; S - XXL

http://www.decathlon.com.pl/PL/r-kawiczki-zimowe-czarne-49670736/
przez Panzerjager44
17 paź 2009, o 17:39
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Pozostałości po walkach znalezione pod Kamianką

http://i35.tinypic.com/2lsjxvt.jpg

Od lewej do prawej
Górny rząd:1.Klamra rosyjska; 2. Klamra pruska (znaleziona w Damiętach); 3. łódka amunicyjna Mauser; 4. 3x łuska Mauser; 5. Hak od pruskiego plecaka.
Dolny rząd:6. Dolne okucie od skórzanej pochwy bagnetu pruskiego; 7. Hak pruski; 8. Guzik pruski z numerem kompanii; 9. Guzik mundurowy pruski mały; 10. kawałek orła pruskiego z pikelhauby; 11. Zaczep paska z pikelhauby; 12. plomba z rosyjskiej skrzynki amunicyjnej, 13 2xguzik rosyjski

Numery:1,3,4,5,6,7,9,10,12,13 - zostały znalezione w promieniu 1000 m od cmentarza w Kamiance
Numery3,4,6,7,9,11 - w starorzeczu przy samym cmentarzu (rzeczy te są nie czyszczone, zachowały się w takim idealnym stanie)
przez Panzerjager44
21 paź 2009, o 11:26
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

306

Otóż drogi Pogromco sklepów z nabiałem moja nowa kasetka właśnie przybyła.
Trochę zmieniłem zakres z 12-25 na 11-23
a i mam pomykacz lżejszy o ok. 40 g
przez Panzerjager44
3 lis 2009, o 20:22
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Jak zwykle, czyli od końca
3 - ja tam skacze nie wiem jak inni :rotfl: Szkoda że nie poznałem jej dotychczas osobiście. Co do komplementów to obiecuje poprawę ;)
2 - droga na przystań należy do bardzo przyjemnych dla szosowców. Ruch nieduży, a asfalt nie wygląda jak szwajcarski ser (drogi na Goworowo to powoli robi się "masakra" pod tym względem). Co do przejazdu w kierunku Szwędrowego mostu to nigdy tam nie jechałem.
jadąc prosto możemy lecieć na Baranowo. stamtąd jest duży wybór dróg np: w kierunku Jednorożca, Myszyńca i Chorzel. Wszystkie doskonałe.
W tym roku zakończono asfaltowanie odcinka między Przystania a Nową Wsią, którego mi bardzo brakowało z tej racji że bardzo lubię drogę między Nowa Wsią a Makowem Mazowieckim. Także dojazd do Nowej Wsi nie stanowi już problemu. ogólnie nieco "oszczędzam" tą drogę ponieważ przejeździłem tamtędy praktycznie cały maj i czerwiec, jest jednak jak najbardziej warta uwagi.
3 - co do kierunków to każdy ma swoje preferencje i przyzwyczajenia. Osobiście przyznaje się tylko do zaniedbania kierunku wschodniego. jak wcześniej pisałem średnio lubię drogę między Ostrołęką, a Łomżą i w tym widzę główną przyczynę takiego stan rzeczy. Można co prawda jechać na Zbójną, ale odcinek między tą miejscowością, a Nowogrodem jest w coraz gorszym stanie. Od wiosny planuje jednak (tu duży wpływ twoich postów o podjazdach :) ) nieco intensywniejszą penetrację okolic Łomży.
Jeśli chodzi o treningi to moim kanonem pozostaje zahaczanie o drogę Maków Maz. - Sypniewo w różnych wariantach.
Ostatnio odkryłem także przyjemność z jazdy drogą Ostrołęka - Różan (nr61) Tylko 26 km do "bąbli" w Różanie.
Na krótkie wypady i jazdę w nocy dobre są drogi na północnym - wschodzie w kierunku Zbójny, przynajmniej dla mnie.
Kierunek Goworowo to u mnie chyba przez sentyment został. Nabiegałem się w tamtych okolicach z wykrywaczem i teraz są dla mnie takie "swojskie" :)

Na zakończenie: pytanie od Panzera - a czemu taki tytuł ?? Mnie nic nie zabolało w tych pytaniach :) może trochę ostatnie, że nie dbamy o naszego "Kwiatuszka" :D
przez Panzerjager44
9 lis 2009, o 00:00
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Mont Ventoux - filmy

Mont Ventoux to jedna z legend wielkiej Pętli. Pierwszy raz kolarze w czasie touru musieli zmierzyć się z jej sięgającym 1912 m n.p.m. szczytem w 1951 roku. W kolejnych latach trasa nie była często prowadzona przez Mount Ventoux, bo zaledwie 14 razy.
Najtrudniejszy podjazd pod górę od strony miejscowości Bedoin liczy około 21 km długości przy średnim nachyleniu 7,6 %. Profil trasy wygląda następująco:
http://i33.tinypic.com/16hnbzk.jpg
To co kolarzom najbardziej doskwiera przy pokonywaniu tego podjazdu oprócz nachylenia to: skwar (w lecie) i silny wiatr. Nie na darmo góra ma w tłumaczeniu nazwe: wichrowej góry, lub wzgórza wiatrów.
w 1967 roku na pojeździe pod Mont Ventoux doszło do tragedii. Brytyjski kolarz Tom Simpson dostał ataku serca i mimo reanimacji zmarł na miejscu. jak się później okazało zażył przed wejściem na rower amfetaminę. Śmierć kolarza przyczyniła się do zwrócenia większej uwagi na kwestie dopingu w kolarstwie. W rok po jego śmierci wprowadzono testy na doping. Dziś w miejscu gdzie umarł stoi upamiętniający go pomnik. Zwyczajem wśród kolarzy podjeżdżających pod górę jest zostawianie w tym miejscu różnych kolarskich akcesoriów takich jak bidony, czapeczki, rękawiczki, itp.
Film ukazujący ostatnie chwile Toma Simpsona:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=NECNmqK9aAg[/youtube]

Góra zawsze mocno dawała się we znaki kolarzom, a przekroczenie lini mety na szczycie jako triumfator zawsze uchodziło za duże osiągnięcie.
W 1970 roku wygrał tu jeden z najsławniejszych kolarzy w historii Eddy Merckx. W trakcie podjazdu tak wyeksploatował organizm, że po przekroczeniu mety zasłabł, tak że musiano mu podać tlen:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=LRTQk-kuHV8[/youtube]

Nie tylko on miał tu problemy z własnym organizmem. W 1955 roku w 35-stopniowym upale stracił tu przytomność Jean Mallejac.
2 razy na podjeździe rozegrano mordercze jazdy indywidualne na czas w 1958 i 1987. Film z tej drugiej:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Z8woHATqz8E&feature=fvw[/youtube]

W 2000 roku rozegrał sie tu pojedynek miedzy dwoma sławami kolarstwa Pantanim, a Armstrongiem. Lance pokazał tu niesamowite zdolności i wspaniałą klasę, jednak wygrać udało się Pantaniemu. Szybkośc z jaka podjeżdżał Lance robi ogromne wrażenie:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=FXPXHK7I1iQ[/youtube]

W tym roku podczas wyścigu Dauphiné Libéré zwycięstwo na Mount Ventoux odniósł Sylwester Szmyd. Było to jego pierwsze zwycięstwo etapowe w tak ważnym wyścigu. Tuż przed samą metą Polak miał kryzys jednak jadący z nim w ucieczce Valverde chwile poczekał tak że zwycięstwo przypadło Polakowi. Sam Sylwester Szmyd w wywiadzie dla Magazynu Rowerowego mówił o tym wydarzeniu "Valverde nie zauważył, że miałem chwilę słabości i to bardziej zwątpienia niż słabości fizycznej, a kiedy zobaczył, że się pozbierałem, zaczekał. To było minimum co mógł zrobić, że na tym zakręcie zwolnił. Nie oszukujmy się, beze mnie nie wygrałby wyścigu, a ja bez niego etapu. Więc gdyby nie zaczekał, to byłoby nieładnie"
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Nydb4kw1wDE[/youtube]

Góra jest "Mekką" kolarzy z całego świata. Każdy sznujący się góral powinien odwiedzić to miejsce przynajmniej raz w życiu ;)
Na podjeździe można więc spotkac dziesiątki kolarzy amatorów próbujących zmierzyć się z "Olbrzymem Prowansji"
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=2QVsCVIRs9k[/youtube][youtube]http://www.youtube.com/watch?v=u2swTis5G54&feature=related[/youtube]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=KCG-YkAfAFQ&feature=related[/youtube][youtube]http://www.youtube.com/watch?v=42rPptJdBGM&feature=related[/youtube]

Nie pokazujcie matkom synów, którzy wjechali na tę góręto jedno z powiedzeń tworzących legendę Mont Ventoux

----------------------------
Źródła:
Wikipedia
Youtube
http://www.rp.pl
przez Panzerjager44
11 lis 2009, o 23:56
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Relacja z V Zimowego Maratonu MTB "Chwała poległym"

I po maratonie. Było nas pięciu: 3 zawodników i 2 na supporcie:
Startujący
- Bartek
- Karol
- Mirek
Kibicowali
- Przemek
- Kamil

Parę fotek z imprezy:
389 390
391 392
393 394
395 396
397 398
http://rowerowaostroleka.pl/gallery/image.php?image_id=399
400 401
http://rowerowaostroleka.pl/gallery/image.php?image_id=402
403 404
405 406
407 408

Najbardziej dopingowany zawodnik :)
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=H71dtR6OR_o[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=NuahVDgHeK4[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=EiHL4SUk4V4[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=qCA09l_UDrw[/youtube]
przez Panzerjager44
17 sty 2010, o 17:43
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Nie lubię ich koncepcji budowy rowerów. Odnoszę się tu głównie do szosówek, które znam o niebo lepiej niż górale. Jednak rzutuje to u mnie na cały obraz firmy Merida. Wszystkie szosówki w/w firmy maja tak zjechana geometrie ramy, że podziwiam ludzi którzy na tym jeżdżą. Rower reaguje jak "żółw". Poza tym dobrać właściwy dla siebie rozmiar to spory problem. Dobór komponentów w poszczególnych przedziałach cenowych tez jakoś mi nie leżał (szczególnie własnej produkcji, są po prostu brzydkie, choć nadal funkcjonalne). O trwałości się nie wypowiem, bo nie posiadałem nigdy 2 kółek z tej firmy. Jasna sprawa że są to moje prywatne odczucia.

Co do rowerków wskazanych przez Marka to zastanowiłbym się nad najtańszym. Różnica w cenie jest, a powinien się sprawować równie dobrze jak pozostałe. Komunistka chyba jakoś wyczynowo jeździć nie będzie, a i podrosnąć jeszcze może :)
przez Panzerjager44
11 lut 2010, o 11:17
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Rozpisałem się trochę na bikestats. Więc przykleiłem to i na forum.
Moje subiektywne wspomnienia z wyjazdu:
Na miejscu spotkania na Pl. Bema stawiło się nas 5: Adam, Marcin, Mirek, Michał i ja. Tuż po starcie chłopaki (głównie Mirek z Michałem) narzucili dość duże jak na nasze spotkania tępo. Dzień był piękny, słonko świeciło, a wiatr przez pierwszą połowę dystansu wiał w plecy, dlatego wyśmienicie mi ono odpowiadało. Szybko wysunąłem się na czoło, utrzymując prędkość ok 31-33 km/h. Nie wziąłem pod uwagę, że jadąc na szosówce jest mi dużo lżej niż chłopakom na trekkingach i góralach (chociaż Mirek trzymał tępo i raczej na zmęczonego nie wyglądał - wyćwikał się skubaniec na tych maratonach :) ). Koniec końców przeszliśmy na bardziej lajtową jazdę. Na czoło poszedł Adam. Do Zbójnej jechaliśmy spokojnym tempem. W lesie przed tą miejscowością trafił się dłuższy dość mocno oblodzony odcinek. Głównie ja i Michał mieliśmy nieco kłopotów. Szczęśliwie utrzymałem się w siodle, choć łatwo nie było :) Obok jechał Mirek na swoich najwęższych oponach 3 calowych. Z mojej chybotliwej perspektywy szedł do przodu niczym ruski czołg. Adam z Marcinem jadąc z przodu nie wiem czy w ogóle na ten lód zwrócili uwagę.
Po dojechaniu do Zbójnej zrobiliśmy postój pod sklepem. Bardzo dobrze bo miałem dużą ochotę na strzelenie colki. Po jakim takim uzupełnieniu zapasów mogliśmy ruszać dalej. zastanawialiśmy się czy nie polecieć do Nowogrodu, ale fatalny dłuższy odcinek drogi między Zbójną a Nowogrodem skłonił nas do trzymania się pierwotnego planu.
Michał niestety zaczął mieć problemy z rowerem, a dokładnie z tylną piastą, co skutecznie uniemożliwiało mu szybszą jazdę.
Razem z Mirkiem gadając o rowerkach znaleźliśmy się nagle w "ucieczce" :). Ponieważ zdobyliśmy sporą przewagę postanowiliśmy to wykorzystać, ponieważ należymy do kategorii "starzy a głupi", postanowiliśmy się ukryć i przepuścić chłopaków by z ucieczki stać się pościgiem. Mocniej przycisnęliśmy na pedały by zdobyć więcej czasu. "Wypluwając flaki" rozglądaliśmy się za kryjówką :) Nie było to proste. Wreszcie wykorzystaliśmy w naszym niecnym planie budynek mleczarni, doskonale maskujący m. in. moją odblaskową kurtkę. Wkrótce minął nas nieco pocięty peleton. Wyglądało na to, że admini trzymali stałe tępo natomiast Michał ruszył w pościg za nami. Nasz "genialny" plan powiódł się w 100%.
Spokojnie dojechaliśmy do Lelisa. Mirek z Michałem zabrali się do naprawy roweru w domu Mirka. Ja z Adamem i Marcinem czekaliśmy na skwerku. Chwile poszukiwaliśmy jakiejś ławki na słoneczku, a z jej braku ustawiliśmy się pod GOK-O -iem (cholera wie jak rozwinąć ten skrót). Miejsce nie było złe bo na słońcu. Skracając sobie oczekiwanie zieliśmy się różnymi "głupawkami" i niekoniecznie mądrymi rozmowami o których nie warto wspominać. Po (naszym zdaniem) dłuższym czasie powrócił Mirek z Michałem z prowizorycznie połatana piastą.
Pożegnaliśmy Mirka i ruszyliśmy w dalszą drogę do nieodległej już Ostrołęki.
Trochę wiało, a Michał oszczędzał piastę jak mógł tak więc wlekliśmy się w ślimaczym tempie podzieleni na dwa 2 osobowe zespoły. Pod Białobielą poczułem małe braki cukru w organizmie spowodowane wcześniejszymi sprincikami, aby się nie męczyć odwiedziłem sklep. Po natychmiastowej poprawie mogliśmy ruszać dalej.
Przed Ostrołęką jakiś baran próbował nas staranować, ale na szczęście miał dobre hamulce, chociaż ich pisk nie był zbyt przyjemny dla ucha szczególnie kogoś kto jedzie ostatni.
po dobrnięciu na Pl. Bema jeszcze chwile pogadaliśmy i do domu.
moim zdaniem był to naprawdę udany wypadzik, aż chce się następnego.
przez Panzerjager44
28 lut 2010, o 19:23
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Zamiast iksa możesz wstawić - Rakowski, reszta jak najbardziej OK
DO NIEDZIELI :)

:rotfl: CIESZE SIĘ ŻE DO WAS DOŁĄCZYŁEM :rotfl:
przez Panzerjager44
11 gru 2009, o 20:35
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Bardzo fajny zestaw zakupiłeś. Co do pytania to warto bez dwóch zdań. Ja co prawda jeżdżę na SL ale myślę, że w MTB jest podobnie. Do zakupu takiego zestawu zniechęca przede wszystkim cena, szczególnie butów. Z tego powodu wiele osób już na wstępie rezygnuje z zatrzasków na rzecz jeżdżenia na platformach. Komuś kto nigdy nie jeździł na sztywno wydaje się, że jazda taka jest niebezpieczna. Faktem jest, że jazdy w SPD trzeba się nauczyć zaczynając od podstaw. Początki bywają z reguły dość trudne i zazwyczaj kończą się kilkoma upadkami. Najczęściej są one lajtowe i wynikają z braku umiejętności wypięcia buta z zatrzasku. Po dłuższym jeżdżeniu nabiera się jednak takiej automatyzacji czynności wpinania i wypinania, że robi się to nieświadomie zupełnie o tym nie myśląc. Jeden ruch nogą i jesteśmy wpięci, jeden i wypinamy nogę. Z reguły każdy ma swoją stronę roweru na którą się wypina (niemal wszyscy na lewą).
Zakup butów i bloków jest jednym z najlepszych upgrad-ów naszego roweru, przekładającym się wprost na efektywność jazdy. Wiadomo, noga zaczyna ciągnąć także w górę, co nabiera dużego znaczenia na podjazdach i w czasie sprintów, ale także w czasie normalnej jazdy. Wiadomo najpierw trzeba się tego nauczyć, ale warto. SPD nie zmniejsza także naszego bezpieczeństwa na rowerze, a wręcz przeciwnie. Z platformy łatwo przy ostrzejszej jeździe o zsunięcie nogi (sytuacja niezwykle niebezpieczna na kolarkach), na SPD nie ma o tym mowy.
także zachęcam wszystkich do spróbowania ! Po trudnych początkach jazda stanie się o wiele fajniejsza.
przez Panzerjager44
23 mar 2010, o 08:45
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Rozmiary opon rowerowych

Opony MTB:
25-559 26x1.00
35-559 26x1.35
40-559 26x1.50
47-559 26x1.75
47-559 26x1.90
50-559 26x1.90
50-559 26x2.00
54-559 26x2.10
57-559 26x2.25
60-559 26x2.35
62-559 26x2.50

Opony szosowe i trekkingowe:
19-622 700x19C
20-622 700x20C
22-622 700x22C
23-622 700x23C
25-622 700x25C
28-622 700x28C
30-622 700x30C
32-622 700x32C
35-622 700x35C
37-622 700x37C
40-622 700x38C
42-622 700x40C

Oczywiście to tylko najczęściej występujące oznaczenia. Pierwsze oznaczenie np: 47-559 jest to oznaczenie według normy ETRTO gdzie podawana jest szerokość opony w milimetrach i średnica obręczy w milimetrach. W oponach MTB oprócz tej normy opony są opisywane według innego sposobu: zewnętrzną średnice opony oraz obwód opony osadzonej na teoretycznej obręczy podawaną w calach (np:. 26x1.90)
W oponach szosowych i trekkingowych podawana jest średnica zewnętrzna opony w mm oraz szerokość opony w mm (np:. 700x23C)


Wielkość opony często interesuje nas w trakcie kalibracji liczników rowerowych. Poniżej orientacyjne zestawienie obwodu opon do wprowadzania do liczników rowerowych:

40-559 26x1.5 2026
44-559 26x1.6 2051
47-559 26x1.75 2070
50-559 26.19 2089
54-559 26x2.0 2114
57-559 26x2.215 2133
40-622 28x1.5 2224
40-622 28x1.75 2268
18-622 700x18C 2102
20-622 700x22C 2114
23-622 700x23C 2133
25-622 700x25C 2146
28-622 700x28C 2149
32-622 700x32C 2174
37-622 700x35C 2205
40-622 700x40C 2224
przez Panzerjager44
30 sie 2010, o 09:49
 
Skocz do działu
Skocz do tematu
cron