Strona 1 z 3

Pobocze czy ścieżka rowerowa?

PostNapisane: 3 sie 2012, o 07:22
przez karolbiegacz
Wątek wydzielony z tematu: http://www.rowerowaostroleka.pl/viewtopic.php?t=994 - adm

Obrazek
zdjęcie: jojas

PostNapisane: 3 sie 2012, o 07:58
przez SamaRama
karolbiegacz napisał(a):Obrazek
zdjęcie: jojas

Niestety, taka jest rzeczywistość na poboczach. Zaparkowany samochód. Wydaje się, że to dozwolone. Jadący z naprzeciwka rowerzysta. Też chyba nie ma zakazu. Ten pan za chwilę zjedzie na pas i przez chwilę, będzie jechał "pod prąd", co już nie jest dozwolone. Na zdjęciu, nie widać ciągnika rolniczego, który stoi na tym poboczu, kilkaset metrów dalej, a który w myśl przepisów, zapewne też poruszał się tym poboczem.
A wielu ludziom się wydaje, że jest to "ścieżka rowerowa" czyli po naszemu droga dla rowerów. :(

PostNapisane: 3 sie 2012, o 15:39
przez adm
SamaRama napisał(a):Niestety, taka jest rzeczywistość na poboczach. Zaparkowany samochód. Wydaje się, że to dozwolone.

W tym miejscu raczej niedozwolone. Jeśli pobocze wyznacza linia ciągła to nie można w takim miejscu zaparkować.
SamaRama napisał(a):Jadący z naprzeciwka rowerzysta. Też chyba nie ma zakazu.

To jest też zwykła jazda pod prąd, to że rowerzysta jedzie poboczem dużo nie zmienia w tej kwestii.

PostNapisane: 3 sie 2012, o 15:54
przez Pijący_mleko
jest wyjątek, kiedy można jechać lewa strona czyli pod prąd.

Przepisy o Ruchu Drogowym (strona z której korzystam)
artykuł 33 ust. 7

7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.


Nie można jednak tego wyjątku dopasować do sytuacji na zdjęciu

PostNapisane: 4 sie 2012, o 22:41
przez SamaRama
Pijący_mleko napisał(a):jest wyjątek, kiedy można jechać lewa strona czyli pod prąd.
Przepisy o Ruchu Drogowym (strona z której korzystam)
artykuł 33 ust. 7
7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.

Nie można jednak tego wyjątku dopasować do sytuacji na zdjęciu

Przytoczony artykuł odnosi się do jezdni, a nie do pobocza. Czyli ...
Art. 2.
Użyte w ustawie określenia oznaczają:
1 ) droga - wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika,
drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;
...
8 ) pobocze - część drogi przyległą do jezdni, która może być przeznaczona do ruchu pieszych lub niektórych pojazdów, postoju pojazdów, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;

Puki co nie znalazłem przepisu, który by określał wprost, dozwolony/nakazany kierunek poruszania się po poboczu.
Jest przepis o obowiązku korzystania z drogi dla rowerów lub pasa dla rowerów lecz nie pobocza.
Art. 33.
1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić.

Rozumiem to tak, że jako rowerzysta mam obowiązek jechać poboczem, przylegającym do jezdni, prowadzącej w kierunku, w którym chcę jechać, lecz nie mam przepisu zabraniającego mi jechać poboczem po drugiej stronie drogi czyli jakby "pod prąd".
Nie wynika z tego, że jestem zwolennikiem takiej jazdy czy w ogóle poruszania się rowerem po poboczach (konkretnie tych pojedynczych). Co z tego, że ja jadę "prawym" poboczem, kiedy co chwilę i tak jedzie ktoś z naprzeciwka. Chyba niegłupim pomysłem, byłby zakaz wyznaczania poboczy, tylko po jednej stronie drogi.

Pozdr.
PS. Nie tylko u nas toczą się dyskusje na ten temat. Forum szosowe

PostNapisane: 8 sie 2012, o 12:25
przez Pijący_mleko
SamaRama napisał(a):Puki co nie znalazłem przepisu, który by określał wprost, dozwolony/nakazany kierunek poruszania się po poboczu.
Jest przepis o obowiązku korzystania z drogi dla rowerów lub pasa dla rowerów lecz nie pobocza.
Art. 33.
1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić.

Rozumiem to tak, że jako rowerzysta mam obowiązek jechać poboczem, przylegającym do jezdni, prowadzącej w kierunku, w którym chcę jechać, lecz nie mam przepisu zabraniającego mi jechać poboczem po drugiej stronie drogi czyli jakby "pod prąd".
Nie wynika z tego, że jestem zwolennikiem takiej jazdy czy w ogóle poruszania się rowerem po poboczach (konkretnie tych pojedynczych). Co z tego, że ja jadę "prawym" poboczem, kiedy co chwilę i tak jedzie ktoś z naprzeciwka. Chyba niegłupim pomysłem, byłby zakaz wyznaczania poboczy, tylko po jednej stronie drogi.


Polskie prawo jest zawiłe i różnie można je interpretować :)

[center]Rozdział 3
Ruch pojazdów

Oddział 1
Zasady ogólne[/center]

Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

...

5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, wózkiem rowerowym, motorowerem, wózkiem ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych.


W naszych przepisach jest i tak już za dużo treści.
Więc gdy dojdzie jeszcze jak proponujesz :) ... wolno ci robić to a nie wolno tamtego, to prawo zrobi się jeszcze bardziej nie zrozumiałe.

Obowiązuje ruch prawostronny to jest najważniejsza zasada :)
wyjątki to np. te o których pisałem w poprzednim poście.

Kierunek ruchu po poboczu można znaleźć tutaj
[center]Rozdział 2
Ruch pieszych[/center]

Art. 11. 1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku - z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi.

2. Pieszy idący po poboczu lub jezdni jest obowiązany iść lewą stroną drogi.

Dla rowerów nie ma takiego punktu
bo pojazdy obowiązuje ruch prawostronny

powtarzam "święte prawo"
Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny :)

PostNapisane: 8 sie 2012, o 13:17
przez SamaRama
Zgadzam się, że nasze prawo jest dalekie od doskonałości. My jako amatorzy, mamy "prawo" do pomyłek przy jego interpretacji, choć nic nas nie zwalnia od jego przestrzegania. Gorzej gdy profesjonaliści czyli urzędnicy, mają problem z interpretacją i stosowaniem prawa. Obyśmy nie doświadczyli poważniejszych kłopotów w wyniku pomyłek urzędników. W ubiegłym tygodniu głośno było rowerzyście z Zielonej Góry, który nie chciał jechać, źle oznaczoną i niespełniającą wymogów "drogą dla rowerów" i został ukarany przez sąd. LINK - Rowerzyści nie odpuszczą

PostNapisane: 9 sie 2012, o 09:56
przez Pijący_mleko
My tu tak gawędzimy.

A na stronie Tygodnika Ostrołęckiego znalazłem coś takiego.

Co to jest? Ścieżka rowerowa, pobocze, jezdnia?

...

Na pytania Czytelnika odpowiadał Wojciech Zając, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Ostrołęce:
– Droga jest w trakcie przebudowy - wyjaśnia. - Dopóki prace się nie zakończą, nie będziemy instalować stałych oznakowań. Na razie pas funkcjonuje jako utwardzone pobocze. Gdy zostanie skończony i oznakowany, będzie ciągiem rowerowym, dwustronnym. Ma wystarczającą szerokość: 2 metry.


Cały artykuł: http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/arti ... /120809745


No i teraz pytanie ... czy to będzie bezpieczne dla rowerzystów ?

PostNapisane: 9 sie 2012, o 10:01
przez karolbiegacz
tu dokładniejszy opis jak powinno być: http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagor ... ECIA_.html

PostNapisane: 9 sie 2012, o 10:42
przez SamaRama
Obowiązująca, ustawowa definicja drogi dla rowerów:
Art. 2.
...
5) droga dla rowerów - drogę lub jej część przeznaczoną do ruchu rowerów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi; droga dla rowerów jest oddzielona od innych dróg lub jezdni tej samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego;
5a) pas ruchu dla rowerów - część jezdni przeznaczoną do ruchu rowerów w jednym kierunku, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;

Obrazek

Zastanawiam się
- do której definicji pasuje obiekt ze zdjęcia?
- czy te 2 metry, to razem z białą linią i odblaskami?
- czy droga dla rowerów, może być ograniczona takim krawężnikiem?

PostNapisane: 9 sie 2012, o 10:52
przez Pijący_mleko
Mało tego.
Ponieważ poza terenem zabudowanym nie będzie chodników, czyli według przepisów nawet jak nazwą TO "ciągiem rowerowym" :cool:
będą mogli się tam poruszać piesi
czyli te 2 metry (?) trzeba będzie dzielić z pieszymi oraz
"niektórymi pojazdami"
"ułanami"
i "krowami"

pobocze - część drogi przyległą do jezdni, która może być przeznaczona do ruchu pieszych lub niektórych pojazdów, postoju pojazdów, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;


4. Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich.

PostNapisane: 9 sie 2012, o 13:35
przez SamaRama
Na portalu drogowym edroga.pl znalazłem kilka ciekawych artykułów o "ruchu rowerowym".
Są tam podane minimalne parametry "ścieżki rowerowej" czyli DDR.
Obrazek

Wypowiedź dla TO, dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Ostrołęce, Wojciecha Zająca: "...Gdy zostanie skończony i oznakowany, będzie ciągiem rowerowym, dwustronnym. Ma wystarczającą szerokość: 2 metry.", świadczy o jego nieznajomości tematu. 2 metry wystarczy, kiedy DDR nie ma krawężników wyższych niż 5 cm.

Druga sprawa to wymagane ustawą, oddzielenie DDR od jezdni tej samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego czyli według poniższego obrazka "bezpiecznika" o szerokości 1m (wyjątkowo 0,75m).

Obrazek

Oceniając ten "obiekt" drogowy według zacytowanych, profesjonalnych kryteriów, uważam, że można go zakwalifikować co najwyżej, jako pas ruchu dla rowerów (jednokierunkowy oraz oczywiście bez ruchu pieszego) lub jako uwielbiane przez nas pobocze z całym bajzlem poboczowym, a nie dwukierunkową drogę dla rowerów. Odgadując intencje pomysłodawców, chcą oni tam również umieścić ruch pieszy. Czyli żadna nowa jakość na naszym terenie.

Przestrzeń pieszego i rowerzysty w pasie drogowym w portalu edroga.pl

DDR - Droga Dla Rowerów

PostNapisane: 9 sie 2012, o 16:48
przez adm
Wojciech Zając napisał(a):Gdy zostanie skończony i oznakowany, będzie ciągiem rowerowym, dwustronnym. Ma wystarczającą szerokość: 2 metry.

ZDP już w Nowej Wsi Wschodniej pokazał, że nawet 40 cm wystarczy na dwukierunkową drogę rowerową z dopuszczonym ruchem pieszych.

Moim zdaniem najbezpieczniejszym rozwiązaniem były by metrowe pobocza z obydwu stron. Było by bezpieczniej zarówno dla pieszych, rowerzystów, jak i kierowców.

PostNapisane: 10 sie 2012, o 08:10
przez Dyżurna Blondi
adm napisał(a):
Wojciech Zając napisał(a):Gdy zostanie skończony i oznakowany, będzie ciągiem rowerowym, dwustronnym. Ma wystarczającą szerokość: 2 metry.

ZDP już w Nowej Wsi Wschodniej pokazał, że nawet 40 cm wystarczy na dwukierunkową drogę rowerową z dopuszczonym ruchem pieszych.

Moim zdaniem najbezpieczniejszym rozwiązaniem były by metrowe pobocza z obydwu stron. Było by bezpieczniej zarówno dla pieszych, rowerzystów, jak i kierowców.


Oczywiści. Region rozwija się. Jest modny i przyszłościowy ale nie wiem czy to przejdzie bo to już nie byłaby żadna innowacja tylko tradycyjne rozwiązanie sprawdzone od lat więc nie pokazałoby rozwoju ani wsi ani aglomeracji jeno stare klepanie od nowa starego i po staremu.

PostNapisane: 5 lip 2013, o 15:30
przez Pijący_mleko
Wracam do tematu jak zobaczyłem to:

http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/arti ... /130709890

Obrazek

PostNapisane: 5 lip 2013, o 16:25
przez adm
Pijący_mleko napisał(a):Wracam do tematu jak zobaczyłem to

A tak wyglądał ten przejazd z perspektywy jadącego prawidłowo "z prądem" rowerzysty. Nie ma to jak poprawa bezpieczeństwa, tylko jeszcze nie wiem czyjego... Ja na pewno nie czułem się bezpiecznie, gdy musiałem uciekać na piaskowe pobocze. Jadący pod prąd zapewne też nie czuli by się zbyt komfortowo, musząc zjechać na jezdnię, w momencie gdyby akurat z naprzeciwka jechał samochód.
Bez powodu nikt nie wymyślił przepisów określających warunki techniczne jakim powinny odpowiadać drogi.

<iframe width="560" height="315" src="//www.youtube.com/embed/u3jRE0upmwQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
http://www.youtube.com/watch?v=u3jRE0upmwQ

PostNapisane: 5 lip 2013, o 17:04
przez steve69
Co ciekawe, tych jadących "pod prąd" rowerzystów eskortował policjant na motorze... :kwasny:



--
Pozdrawiam.

PostNapisane: 5 lip 2013, o 17:12
przez karolbiegacz
steve69 napisał(a):Co ciekawe, tych jadących "pod prąd" rowerzystów eskortował policjant na motorze... :kwasny:



--
Pozdrawiam.

dwóch policjantów :)

PostNapisane: 5 lip 2013, o 21:03
przez SamaRama
Trzeba przyznać, że urzędnicy świetnie "rżną głupa" w temacie ścieżek rowerowych.

PostNapisane: 5 lip 2013, o 21:15
przez Dyżurna Blondi