Szprychy całe tylko jedne dobrze naciągnięte inne się poluzowały w czasie bliskiego spotkania z samochodem. (WOS)
Jeżeli to jednokomorówka to nie warto się bawić chyba że w ramach ćwiczeń warsztatowych. Nauki nigdy za wiele. Ponieważ jednak nie jest to Twój pierwszy problem z kołami to zastanowiłbym się nad kupnem czegoś bardziej solidnego na porządnych felgach i szprychach, a koła które używasz obecnie byłyby rezerwą.

elektrica napisał(a):Da się jeszcze to uratować czy w gre wchodzi kupno nowego koła?
... w czasie bliskiego spotkania z samochodem. (WOS)



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość