Strona 1 z 1
gwarancja

Napisane:
2 cze 2014, o 21:14
przez vilsar
Witam
Ostatnio kupiłem rower w krossie, dostałem go wyregulowanego i ustawionego. Parę dni po zakupie jadąc miałem wywrotkę spowodowaną zbyt słabym dokręceniem koła przedniego przez firmę, który się poluzował. Po wywrotce rowera na przód ułamała się lampka przednia i manetki zostały porysowane i zerwał się kabelek od blokady amortyzatora w manetce. Czy takie uszkodzenie podlega gwarancji ? czy wymienią mi porysowane manetki i lampke z tej samej firmy?

Napisane:
2 cze 2014, o 22:19
przez steve69
A jesteś w stanie udowodnić, że stało się to z winy źle dokręconego przez serwis koła?
Wątpię.
Sam zresztą napisałeś, że: "dostałem go wyregulowanego i ustawionego"...
--
Pozdrawiam.

Napisane:
4 cze 2014, o 15:14
przez 77maka77
dostałeś razem z rowerem książeczkę gwarancyjną w której wszystko jest napisane jak wół . Zachęcam do lektury. Dobrze być świadomym swoich praw ale i obowiązków .
Ja np jak wsiadam do windy zawsze sprawdzam czy przypadkiem szyb nie jest pusty mimo iż wszyscy zapewnialiby mnie że jest OK . Przed pierwszą jazdą posprawdzałbym wszystkie dokręcenia śrub , zwłaszcza ze jest to nowy rower. Nie chce sie madzyc ale w dzisiejszych czasach nikomu nie mozna ufac.
Uszkodzenia o ktorych piszesz maja charakter mechaniczny i mysle , ze nawet jesli masz racje nikt nie jest w stanie stwierdzic czy nie udezyles w drzewo .
Do sklepu mozesz isc i zapytac to nic nie kosztuje .
i jeszcze jedno - kto kupuje krosa ????!!!???? ;-)

Napisane:
4 cze 2014, o 15:17
przez Pijący_mleko
77maka77 napisał(a):i jeszcze jedno - kto kupuje krosa ????!!!???? ;-)
Ja kupuję i jestem zadowolony,
nie kupię jednak w sklepie firmowym w Ostrołęce
w tamtym sklepie nie znają się na rzeczy.

Napisane:
4 cze 2014, o 21:53
przez Jechan
No przykro mi, ale to nie podlega gwarancji, bo nikt Ci nie uzna tego jako uszkodzenia fabrycznego ;(

Napisane:
5 cze 2014, o 16:28
przez Khaav
Tak jak mówią poprzednicy to nie podlega gwarancji, bo tak po każdym zderzeniu można by było gwarancji uzywac zeby rower naprawić
W dodatku NIe Kupujemy w Ostrołęckim Krossie!!!
Drogo!!!
Słaby Serwis!!
W dodatku powinni ci powiedzieć że musisz po pierwszej wycieczce pod-dokręcać śrubki

Napisane:
6 cze 2014, o 06:32
przez jojas
Czegoś tu nie rozumiem. Z tego co piszesz to masz blokadę amora i koło na zwykłe nakrętki a nie szybkozamykacz? To i tak nie istotne. Rower powinien być użytkowany w związku z tym musi mieć ślady użytkowania. Wymień "kabelek od blokady amortyzatora w manetce" i sprawdzaj rower przed wyjazdem. Mniejsza strata czasu i nerwów.

i zamknij watek bo dalej to już będzie bicie piany.