Strona 1 z 1

Jak przygotować opony na zimę?

PostNapisane: 21 wrz 2009, o 08:44
przez Pijący_mleko
Jeden z forumowiczów zadał mi pytanie:
Jak przygotować opony na zimę?

Moja odpowiedź to:

Opony z kolcami własnej roboty

Aby zrobić kolcowaną oponę musimy przygotować:

- zwykłą oponę,może być stara - ale musi posiadać bieżnik
- od 50 do 200 wkrętów. Nie mogą być do drewna - są zbyt miękkie. Powinny to być tzw. blachowkręty - przeznaczone do stali. najlepiej z końcówką w kształcie małego wiertła (jest bardzo twarde). Wkręty nie mogą być za długie ! Wybijmy sobie z głowy - może i efektownie wyglądającą - oponę z kolcami jak jeż - jest zupełnie nieprzydatna. Zbyt długie wkręty na lodzie będą się kładły (duża dźwignia) i mogą zniszczyć szybko całą oponę, a w kopnym i płytkim śniegu będziemy zbierali wszystkie papierki i liście ze ścieżki. Łepek śruby powinien być w kształcie grzybka i na śrubokręt krzyżakowy
- wiertarka z małym (1-2 mm) wiertłem
- wkrętak
- silikon

Od zewnątrz opony nawiercamy wybrane klocki bieżnika. Możemy wiertło zanurzać w oleju (do łańcucha) - będzie łatwiej się przewiercić. Gdy wiertło przebije się, w otwór od wewnątrz opony wkręcamy wkręt. Można też bez używania wiertarki - odrazu wkręcać wkręty od wewnątrz opony - ale musimy dokładnie trafić w klocek bieżnika, inaczej kolec nie będzie się trzymał.
Wkręcone kolce zabezpieczamy od wewnątrz silikonem. Dodatkowo możemy położyć stara dętkę pomiędzy dętka właściwą, a oponą z kolcami.

Źródło wrower.pl
http://www.wrower.pl/porady/zima/index.php

Wg mnie wady tak przygotowanych opon:
- pracochłonność przy przygotowaniu tych opon
- żeby takie opony były opłacalne zima powinna mieć dużo dni z utrzymującym się ubitym śniegiem lub oblodzonymi drogami, brak ubitego śniegu i lodu powoduje tylko większe opory w czasie jazdy
- takie opony nie dają żadnych korzyści przy jeździe po głębokim śniegu
- przy własnoręcznie przygotowanych oponach mimo zabezpieczenia śrub silikonem i starą dętką - łby śrub i tak po jakimś czasie przebiją dętkę.

Fabryczne opony na zimę to wydatek około 100zł.

Bardziej opłacalne wg mnie były by zwykłe miękkie opony o grubym bieżniku.

PostNapisane: 21 wrz 2009, o 11:09
przez adm
Pamiętajcie tylko, że używanie takich opon jest w Polsce zabronione. Grozi za to mandat w wysokości 100 zł.

Art. 60.2
5) Zabrania się kierującemu używania opon z umieszczonymi w nich na trwałe elementami przeciwślizgowymi.

PostNapisane: 23 wrz 2009, o 14:24
przez Pijący_mleko
Tutaj daję inny link jak przygotować opony na zimę ......... opis jest bardziej szczegółowy.

http://www.rower.com/porady-kolcowanie-opon.asp

PostNapisane: 15 sty 2011, o 19:04
przez karolbiegacz
Tu opis szczegółowy na wykonanie opony zimowej:
http://zarzecki.com/opona_z_kolcami/

Chyba sobie taki komplecik zrobię.

PostNapisane: 15 sty 2011, o 22:58
przez adm
adm napisał(a):Pamiętajcie tylko, że używanie takich opon jest w Polsce zabronione. Grozi za to mandat w wysokości 100 zł.

Ta informacja jest już nieaktualna, od kilku miesięcy stosowanie takich opon w rowerach jest legalne :).

PostNapisane: 15 maja 2012, o 00:44
przez Dyżurna Blondi
Dla na przykład mojego załadowanego ciężkiego "pracującego muła" zupełnie nie przydatne. Może dla kogoś kto ma niewielki odcinek do przejechania. Kolce wyrywały mi się przy małym lodzie. poniżej 0.5cm zupełnie nie maja sensu. Chyba żeby pomóc dozorcy rozkuwać chodnik z warstwy lodu. ale tu zaś za lekki ciężar. Jazda po jezdni zabroniona nie jest ale w centrum i tak przeganiają z tymi oponami z chodników na asfalt. bo to jest dewastacja chodnika. Fabrycznie robione oponki to tylko ze skandynawii bo oni tam mają zimny klimat i materiały niebo lepiej dobrane do niskich temperatur. Żywotność opony jest bardzo ograniczona i nie ekonomiczna w stosunku do ceny. Materiał gumowy bardzo szybko się niszczy sposobem normalnej dewastacji za pomocą tych niby kolcy.