Strona 1 z 1

czy zmieniać łancuch ?

PostNapisane: 31 maja 2010, o 09:02
przez psp360
witam !

mam nowy napęd z nowym łancuchem od wiosny tego roku,
słyszałem że aby poprawić żywotnośc napędu powinienem kupić drugi łańcuch, i nastepnie zmieniac je co jakis czas, dlatego że potem nowy łancuch sie nie przyjmie.
dlatego pytam was czy kupując drugi łancuch teraz, nie jest już za pozno ? nie zniszczy on napędu ?
a może jednak nie warto jeszcze kupować drugiego ?

pozdrawiam ! ;)

Re: czy zmieniać łancuch ?

PostNapisane: 31 maja 2010, o 09:47
przez Pijący_mleko
psp360 napisał(a):mam nowy napęd z nowym łancuchem od wiosny tego roku,


Rozwiń te dane na ilość przejechanych kilometrów w tym czasie i czy używałeś ostatnio roweru na terenie płaskim czy na podjazdach.
Wtedy będzie wiadomo (ww przybliżeniu) jakie Masz już zużycie tego łańcucha
Jeżeli podasz już te dane to może do dyskusji przyłączy sie kilku zwolenników użytkowania równomiernie kilku łańcuchów w jednej jednostce napędowej.

PostNapisane: 9 cze 2010, o 16:50
przez psp360
niestety nie wiem, bo licznik sie pare razy resetował, ale jest to jakies 35 km tygodniowo + powiedzmy 100 km oddzielnie

PostNapisane: 10 cze 2010, o 07:11
przez Pijący_mleko
Ja osobiście nie stosowałem tego systemu więc mogę tylko napisać co zasłyszałem od kogoś co to stosował.

A więc tamten rowerzysta przy wymianie całego napędu kupił 3 identyczne łańcuchy.
Każdy używał przez 400 km.
Po użyciu wszystkich trzech porównywał ich długości i zakładał ten który był najkrótszy i potem robił zmiany co 500km.
Mówił ze stosował ten system od lat i zanotował mniejsze zużycie zębatek.

Ja nie mam wyrobionego zdania co do tej metody i dlatego zachęcam innych aby podzielili sie Twoją wiedzą z psp360.

PostNapisane: 12 cze 2010, o 19:42
przez karolbiegacz
można to robić na tzw. "oko" bierzesz w palce prawej ręki (kciuk i wskazujący) łańcuch na środku dużej tarczy z przodu i ciągniesz do siebie.
Jeśli włożysz między naciągnięty łańcuch a zębatkę palec wskazujący lewej ręki to znaczy, że już za późno na zmianę samego łańcucha.
Musisz w takim przypadku wymienić także wielotryb lub kasetę w zależności od stosowanego systemu.
Łańcuch trzeba zmieniać CZĘSTO - trzeba to poprostu CZUĆ :)
inaczej łańcuch się wyciąga jeśli robimy sporo podjazdów a inaczej na zjazdach bądź prostej drodze, inaczej w lesie-błocie, inaczej na szosie przy pięknej pogodzie. Samo liczenie kilometrów nie pomoże.

PostNapisane: 2 lip 2010, o 17:18
przez Andriu
Prosty test łańcucha można zrobić naciągając go palcami na dużej zębatce z przodu jeśli ma duże luzy i odchodzi od zębatki to znaczy ze kwalifikuje się do wymiany :)
PS Aby zapobiec rozciąganiu się łańcucha należy unikać zmieniania biegów w sytuacji gdy musimy mocno naciskać na pedały :)

Mam nadzieje ze udało mi się pomoc :)

PostNapisane: 6 sie 2010, o 20:38
przez karolbiegacz
Muszę zmienić łańcuch, ale mi się nie chce :)

PostNapisane: 24 lis 2010, o 21:50
przez netka
A jaki kosmetyk do łańcucha mam kupić,żeby więcej nie gorszyć Panzera?

PostNapisane: 24 lis 2010, o 22:00
przez Panzerjager44
Ja wcale nie byłem zgorszony :P A specyfików jest sporo, każdy pewnie ci doradzi co innego. Ja z czystym sumieniem polecam zielonego finish line'a; przymierzam sie też do wypróbowania smarowidła do pił łańcuchowych (za namową Mirka)

PostNapisane: 25 lis 2010, o 06:13
przez karolbiegacz
netka napisał(a):A jaki kosmetyk do łańcucha mam kupić,żeby więcej nie gorszyć Panzera?

Nie tylko Panzera to zgorszyło :)