Witam wszystkich!

Mam pewien problem w moim rowerze. Jest to już stary rower, aczkolwiek w zimę został on trochę "podrasowany". Rozebrałem go na drobne części (pomijając ster i amortyzator), wszystko umyłem, przesmarowałem. Wymieniłem w nim także zużyte części tj.: przerzutki, kasetę, łańcuch, korbę, wianki. Od kiedy zrobiło się ciepło, zacząłem na nim regularnie jeździć. Wszystko od tamtego czasu nie było smarowane i rower chodził jak najbardziej ok. Niestety na moje nieszczęście dzisiaj w południe zachciało mi się przesmarować łańcuch (od nowości nie był niczym smarowany). Przesmarowałem go i rower stał w piwnicy aż do wieczora. Wybrałem się na przejażdżkę i napęd zaczął mi trzeszczeć po mocniejszym naciśnięciu na korby

. Czy wiecie co może być przyczyną tego? Support odpada, bo jak wcześniej pisałem wszystko chodziło cichutko i nic nie trzeszczało, do czasu kiedy przesmarowałem łańcuch. Z góry dziękuję wszystkim za pomoc. Pozdrawiam

.