Strona 1 z 1

Ostrołęka - Lipianka - Ostrołęka

PostNapisane: 14 lip 2009, o 12:16
przez Pijący_mleko
Długość ok. 42 km
Nawierzchnia: bitumiczna oraz żwirowa (ok. 7km)
Trasa: Ostrołęka – Dzbenin – Korczaki – Kamianka – Lipianka – Damięty – Bobin – Tomasze – Jarnuty – Daniszewo – Rzekuń – Ostrołęka

Z Ostrołęki jedziemy na Dzbenin. Póżniej mijamy miejscowości Korczaki i Kamianka. Następnie mamy mały zjazd z małego pagórka do wsi Lipianka. Trzymając się drogi bitumicznej za pierwszymi zabudowaniami mamy zakręt w lewo. Dalej jedziemy prosto mijając po drodze przystanek autobusowy i ignorujemy drogę bitumiczną w prawo (droga do Goworowa). Jadąc dalej prosto kilkaset metrów dalej znowu ignorujemy drogę bitumiczną w prawo (droga do Żabina). Po pewnym czasie będąc jeszcze wśród zabudowań Lipianki droga bitumiczna zmienia nawierzchnię na żwirową. Opuszczamy Lipiankę, mijamy łąki, lasy i dojeżdżamy do wsi Damięty gdzie mamy kawałek drogi z nawierzchnią bitumiczną. We wsi Damięty przecinamy szosę Ostrołęka – Goworowo i znowu kończy się nam droga bitumiczna.
Przecinamy tory (trasa do Warszawy) i trzymamy się obranej drogi aż do wsi Bobin. W środku wsi natrafiamy na rozdroże. Na rozdrożu po lewej mamy zniszczony przystanek autobusowy. Skręcamy w lewo (droga na prawo prowadzi do Goworówka i Goworowa). Ok. 10 m za rozjazdem mamy mostek. Za mostem droga jest już bitumiczna. Za mostem też po prawej widzimy zarośnięty ogród i zabytkowy drewniany budynek gdzie odbywało się tajne nauczanie w czasie II wojny światowej.
Jedziemy prosto i po prawej z daleka widzimy most kolejowy na rzece Orz.
Obrazek

Droga przechodzi przechodzi w łuk w lewo za zakrętem widzimy na prawo drogę żwirową która prowadzi do mostu kolejowego widzianego wcześniej.

(Kto pojedzie tą drogą po pewnym czasie powinien znowu skręcić w prawo by dojechać do mostu).

Trzymając się drogi bitumicznej mijamy Tomasze gdzie mamy trochę pagórkowatą drogę. Jedziemy w dół i wpadamy do wsi Jarnuty. Tam skręcamy w prawo i przecinamy tory. Za torami jedziemy w lewo i po paru kilometrach jesteśmy w Daniszewie.
We wsi Daniszewo ignorujemy pierwszą w prawo i kilka metrów dalej mamy do wyboru:

- w prawo drogę do Rzekunia (później na wiadukt koło dworca kolejowego lub drogą Ostrowską do Ostrołęki)

- prosto przecinamy tory kilkaset metrów dalej znowu tory (Czarwowiec), potem w prawo i zaraz w lewo i mamy drogę Goworowską do Ostrołęki.

PostNapisane: 11 lis 2010, o 14:01
przez Toki
Pierwszy raz od 6 lat wsiadłem na rower :D W sumie to nigdy nie jeździłem jako tako na rowerze... ale to taki mały szczegół.
Trasa wydała mi się jak na mój pierwszy raz całkiem w porządku. Ale nie wiem jak ja to zrobiłem, ale już jak wracałem to zgubiłem się pod Ostrołęką :o Może nie tyle zgubiłem co zboczyłem z drogi i jechałem na czuja przez całkiem dłuższy czas, przez co "trochę" mi się wydłużyło :rotfl:
Suma sumarum było super :)

PostNapisane: 23 wrz 2013, o 15:26
przez BikeR
Dzięki za tą trasę zamierzam wybrać się w najbliższy weekend :) Oby tylko pogoda dopisała

PostNapisane: 24 wrz 2013, o 11:36
przez jarek
Niech Was tylko nic nie podkusi żeby w Jarnutach skręcić w lewo i tą drogą pojechać do Daniszewa :D Jest tam kilkuset metrowy odcinek piachu, bo to nie jest droga.