Strona 1 z 1

23.07.2012 - Wzdłuż Narwii

PostNapisane: 25 lip 2012, o 12:48
przez zarazek
Byłem w poniedziałek pokręcić trochę z Ostrołęki w górę Narwii do Dobrego Lasu i spowrotem.

Ślad:
http://www.everytrail.com/fullscreen.ph ... id=1686165

Trochę fot:
http://zarazek.bikestats.pl/767880,Kurp ... -Pisy.html

W Ostrołęce zagaił do mnie mniejscowy biker - było to miłe, dzięki!
Na pewno pojawię się tam jeszcze ponownie, choć trochę daleko ode mnie
jak na 1-dniowe wycieczki.

Zarazek

PostNapisane: 26 lip 2012, o 06:03
przez Dyżurna Blondi
Hej. szkoda tylko że mi nie odpowiedziałeś bo ja czasem jeżdżę na Ostrołękę z Wołomina i odwrotnie.

PostNapisane: 26 lip 2012, o 08:15
przez zarazek
Ale na co ci nie odpowiedziałem? :)

PostNapisane: 26 lip 2012, o 09:26
przez Dyżurna Blondi
próbowałam kontaktować się z tobą na pw lub za pomocą opcji maila na stronie.

PostNapisane: 26 lip 2012, o 09:32
przez zarazek
W profilu mam podany prawidłowy adres email, jednak ani na PW, ani na maila nic od ciebie nie otrzymałem. Co do maila - to mogły go ewentualnie pożreć antyspamy jakieś, ale czemu wiadomość na PW nie przeszła, to nie wiem. :(

Spróbuj mi coś wysłać na PW teraz, zobaczymy czy działa.

PostNapisane: 27 lip 2012, o 07:34
przez SamaRama
Wielkie uznanie za przebytą trasę (w tym kolej) i opis wycieczki.
Tytułem wyjaśnienia napiszę parę słów w sprawie smrodu. Kiedyś rzeczniczka emitenta tego smrodu czyli "celulozy", powiedziała gościom wizytującym firmę, że jest to "zapach pieniędzy". ;) Powodują go związki chemiczne, zwane merkaptanami.
My, ostrołęczanie, jesteśmy wychowani na tym smrodku. W ostatnich latach, firma poprawiła technologię, co daje się wyraźnie odczuć na plus. Być może firma stara się nie uwalniać tego zapachu, kiedy wiatry wieją w kierunku miasta. W każdym razie, jest duużo lepiej.
Starsi nieco ostrołęczanie pamiętają inny smród, który emitowała firma nazywana potocznie "Złota Kość", a zajmująca się przetwarzaniem odpadów z ubojni przy Zakładach Mięsnych. Wrażenia zapachowe, jak można się domyślić, nie do opisania. :mad:
Smrodek z "celulozy", to przy tym "perfumy dla twardych mężczyzn". ;)
Będąc "uzbrojony" w tę wiedzę, może chętniej zawitasz ponownie w nasze okolice. Na północ od Ostrołęki, jest całkiem sporo dróg o dobrej nawierzchni, z niewielkim ruchem samochodów, prowadzącym przez lasy i malownicze łąki.
Zapraszam.

PostNapisane: 27 lip 2012, o 08:53
przez zarazek
Być może akurat trafiłem na zły dzień i zły wiatr. Fetor ów nie jest w stanie zniechęcić mnie do miasta czy regionu, tym bardziej, że jestem tam tylko przejazdem. Zadumałem się natomiast nad standardem życia ludzi w okolicy. Z pewnością są przyzwyczajeni, poza tym jest to prawdopodobnie rodzaj układu - firma daje pracę ludziom i płaci podatki miastu/gminie, a w zamian trzeba znosić jej wyziewy.

Póki co tereny na pn-wsch. od Ostrołęki uważam za świetne na terenową jazdę. Nad Narwią jest twardo, nie miałem problemów z piachem, czy błotem. Sporo nowych szutrówek też umila jazdę. Gdzieniegdzie też nówki asfalty są, np. gotowy już prawie całości odcinek Pianki - Zbójna. Sporo piachu jest natomiast w lesie między Dobrym Lasem a Gawrychami, za to w Gawrychach i w Wyku piękny widok na ogromne łączyska. :) A jak już się wleci na asfalty, np. Dąbrówka - Lelis - Ostrołęka, to jest osobny, wydzielony pas asfaltu, po którym bezpiecznie jedzie się rowerem.