Strona 1 z 1

Rychlebske stezky

PostNapisane: 18 wrz 2012, o 13:02
przez m81wwski
Obrazek

Rychlebske stezky

W ten weekend pojechaliśmy sprawdzić nowe singletreki u naszych sąsiadów Czechów do miejscowości Cerna Voda gdzie jest początek i koniec obydwu ścieżek.
Na terenie znajdują się dwie trasy:
Obrazek
Pierwsza północna ścieżka koloru brązowego jest ścieżką zgodnie z opisem łatwą, dosyć szybka, na której znajdziemy kilka elementów trudniejszych technicznie - takie jak ostre podjazdy i zwężenia ścieżki.
Trasę tą pokonaliśmy dwa razy podrząd łącznie wyszło 30,7 km wg Sports Tracker
Druga ścieżka południowa o kolorze zielonym (przewrotnie) opisywana jako średnia zaczyna się od dobrego podjazdu, na początku asfaltem ok 4 km, potem jedziemy już jednak w ostrzejszym terenie po kocich łbach itp - link do Sports Tracker
Różnica wzniesień na długości 7 km to prawie 400 metrów więc jest trochę do podjechania nie wspominając, że od 5 km zaczynamy wspinać się po kamieniach, głazach i zbudowanych na skarpie podjazdach po podestach drewnianych.
Ścieżka określana jako średnia zmienia się bez ostrzeżenia w trudną i bardzo trudną. Nawet dysponując rowerem o zawieszeniu 120 mm / 115 mm nie dało rady przejechać całej długości trasy 14 km na rowerze. Kilka razy musieliśmy przeprowadzać rowery lub przenosić. Opony minimum 2,4 pozwolą na podjeżdżanie pod przeszkody do tego skok 140 mm lub 150 mm. Nie macie fulla, lepiej nie jechać, chociaż widziałem 2 osoby na trasie jedna na sztywniaku z ramą stalowa i jednego kolegę z Polski na sztywniaku Orbea carbon - szacun :)
Duże zeskoki, ostre podjazdy, wąsko na szerokość koła plus ciągłe jechanie na granicy przyczepności do tego po skarpach, gdzie wystarczyłby jeden błąd i spadasz dobry 1 - 2 metry w dół na głazy powodują, że bez świetnego przygotowania technicznego lepiej w ogóle odpuścić sobie te ścieżki.
Dodaje zdjęcia poglądowe, najgorszych momentów nie ma na nich bo nie było jak robić zdjęć.
Dodam, że sam 3 razy leciałem z roweru przez kierownicę lub na bok przez to, że opony były za wąskie a skok przedniego amorka 120 mm za mały na tą trasę - całe szczęście skończyło się tylko na 2 obtarciach. Kolejny nasz błąd - pedały SPD - duży błąd, to kolejna przyczyna wywrotek.
Co chwila widzisz głaz, kamień zaorany przez tarcze korby, pedały itp.

Podsumowując trasa super. Na pewno wrócę na nią tylko trzeba dostosować swój rower i swoje umiejętności :)
Koledzy na rowerach o zawierzeniu 150 mm śmigali po ścieżkach prawie bez większych problemów.

Zdjęcia:
Google +
Facebook - Kasia

Pozdrawiam

PostNapisane: 18 wrz 2012, o 13:18
przez k8sad
http://www.sports-tracker.com/#/workout ... 0d7gmpask2 to mój sport tracer- a w nim 14 zdjęć trochę z kamieniami. Ale tymi małymi.
Mój rower nie był dobrym rozwiązaniem na ta ścieżkę. Powiem tam: podjechałam pierwsze 4km i ostatnie 4 zjechałam ale środek ten najtrudniejszy przeszłam pieszo modląc się aby nie zlecieć. Wszędzie pełno śliskich kamieni, strumieni i korzeni drzew.
Masakra-ale mile wspominana przez mnie.
Podziwiam ludzi którzy z zawrotna prędkością pokonywali tą trasę. w ogóle to ludzie byli w szoku widząc kobietę na tej ścieżce. :)

PostNapisane: 18 wrz 2012, o 13:27
przez Pijący_mleko
Obrazek

Dzięki :)
Za podzielenie się relacją z tak pięknej przygody.

Aż krew mi się zagotowała z zazdrości :P
Liczę na więcej relacji i zdjęć ;)

Te kamyczki na zdjęciach odstraszają od szybkiej jazdy, ale "wycieczkowo" można by przejechać, byle za strome zjazdy nie były.

PostNapisane: 18 wrz 2012, o 16:40
przez k8sad
jeden z wielu filmów na youtube http://www.youtube.com/watch?v=J4nexlCMk3c

PostNapisane: 19 wrz 2012, o 05:40
przez karolbiegacz
piękne ścieżki - zazdroszczę Wam :(

PostNapisane: 19 wrz 2012, o 06:07
przez jojas
Może i piekne ale jeżdżąc po nich raczej bardziej bym uważał jak jechać a nie jak tu piknie :)

PostNapisane: 19 wrz 2012, o 07:22
przez Pijący_mleko
jojas, nie przesadzaj z rozsądkiem
... bo "ktoś" jak mi,
powie Ci ze jesteś "nieżyciowy * " ;)

* - użyto wtedy innych słów ale ... (szkoda słów) :cool:

PostNapisane: 19 wrz 2012, o 13:12
przez m81wwski
Trasy były super a nawet nie pojechaliśmy na czarny szlak :)