Strona 1 z 1

23.08.2009 - Wycieczka forumowiczów - Łyse

PostNapisane: 23 sie 2009, o 17:27
przez Marqs
Dane wycieczki:
Dystans: ok. 83 km
Czas jazdy: 3 h 50 min
Czas wycieczki: ok. 4 h 50 min
Srednia prędkość: ok. 21 km/h
Trasa: Ostrołęka -> Łęg Przedmiejski -> Łęg Starościński –> Dąbrówka –> Grale -> Czarnia –> Baba -> Plewki -> Złota Góra -> Serafin –> ŁYSE –> Lipniki –> Sul -> Golanka -> Kadzidło –> Tatary –> Długi Kąt –> Lelis –> -> Durlasy -> Białobiel -> Ostrołęka

http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&h ... urce=embed

Dziś wybraliśmy się do Łysych. Na Plac Bema przybyło pięciu forumowiczów: Pijący_mleko, krulik25, psp360, adm, Marqs. Wyjechaliśmy o 10:40. 15 kilometrów od Ostrołęki w rowerze adm'a przebiła się dętka w tylnym kole. Po około pół godziny załataliśmy dętkę i ruszyliśmy dalej. Przed Łysymi koło leśniczówki w Serafinie zrobiliśmy przerwę. Wracaliśmy przez Lipniki, Kadzidło. W Lelisie zajechaliśmy na chwilę na dożynki. Do Ostrołęki dojechaliśmy o godzinie 15:30.

183 184 185

186 187 188

189 190 191

Re: 23.08.2009 - Wycieczka forumowiczów - Łyse

PostNapisane: 24 sie 2009, o 07:26
przez Pijący_mleko
Marqs napisał(a):Trasa: Ostrołęka -> Łęg Przedmiejski -> Łęg Starościński -> Szafarczyska –> Dąbrówka –> Grale -> Czarnia –> Baba -> Plewki -> Złota Góra -> Serafin –> ŁYSE –> Lipniki –> Sul -> Golanka -> Kadzidło –> Tatary –> Długi Kąt –> Lelis –> -> Durlasy -> Białobiel -> Ostrołęka


Jestem zbyt szczegółowy i chciałem dokonać małej korekty trasy.

Przez Szafarczyska nie jechaliśmy – wybraliśmy trasę Łęg Starościński – Kurpiewskie – Dąbrówka. Trasa zaskoczyła nas tym ze spodziewaliśmy sie żwirówki a było tak ze połowę tej żwirówki pokrywał już dywanik bitumiczny a na drugiej połowie wykonana była już podbudowa.

Trasa nie należała do krótkich dlatego zaskoczył mnie brak w naszej grupie szosowców. :P

Pogoda początkowo nie była zbyt zachęcająca ale później się rozpogodziło i nie było na co narzekać – kto nie był niech żałuje.

PostNapisane: 24 sie 2009, o 07:35
przez Panzerjager44
PM ty się ciesz, że czasami nas nie ma. Możecie sobie z asfaltu zjechać bez problemów i nikt was nie katuje pod wiatr i takie tam..... :)
Ale skubaniec tęskni za nami .... :P

PostNapisane: 24 sie 2009, o 07:37
przez Pijący_mleko
Jak wczoraj było pod wiatr to żadnej szosówki nie było pewnie ich zwiało z drogi. :]

PostNapisane: 24 sie 2009, o 09:33
przez krulik25
Pijący_mleko wczoraj raptem troche powialo a ty już uwarzasz że ich zwiało z trasy może mieli coś warzniejszego do roboty.

PostNapisane: 24 sie 2009, o 09:42
przez Pijący_mleko
krulik25 napisał(a):Pijący_mleko wczoraj raptem troche powialo a ty już uwarzasz że ich zwiało z trasy może mieli coś warzniejszego do roboty.

I ty Brutusie ........................ :zalamany:



Żeby się zrehabilitowac dawaj następną propozycję. :mad: