Strona 1 z 3

[26.07.2009] Wycieczka forumowiczów do Baranowa

PostNapisane: 21 lip 2009, o 22:51
przez merman
jak motory mającą swój klub to może i my takowy założymy co wy na to zawsze przyjemniej jechać grupą no i można się spotkać wszyscy razem raz na jakiś czas

PostNapisane: 22 lip 2009, o 07:40
przez Pijący_mleko
W Ostrołęce jest kilka nieformalnych grup rowerowych ale jak to bywa między ludźmi nie każdemu pasuje jakieś towarzystwo. Każda tych grup organizuje własne przejazdy.

Wielu rowerzystów ma mało znajomych którzy tolerują rower i dla nich zawiązanie nowych grup było by ideałem aby nie przemierzać samotnie dłuższych tras.

Popieram pomysł założenia klubu chociaż wybrał bym luźną formę przynależności do tego klubu.

Co do spotkania rowerzystów z forum można by sprawdzić jedną z tras pokazanych na forum. (jeżeli wszyscy czuli by się na siłach to nawet „Wielka pętlę kurpiowską” http://rowerowaostroleka.pl/viewtopic.php?p=470#470 zaproponowaną przez mysterious).
Oczywiście takie spotkania trzeba by zwoływać z dużym wyprzedzeniem czasowym i góry ustalać średni czas przejazdu aby każdy wiedział czy będzie miał odpowiednią kondycję (tym którzy mają rower szosowy zamontujemy dryfkotwę :cool: ).

Ps 1
Może jestem nie kumaty ale co oznacza tytuł „perun” :mad: :mad: . (czy chodzi o jakieś słowiańskie bóstwo :?: )

Ps 2
Ten post raczej nie pasuje do tego działu na forum (ale może sie mylę), trzeba zachować jakiś porządek na forum aby forum było bardziej czytelne.

PostNapisane: 22 lip 2009, o 08:41
przez Panzerjager44
Spotkać się zawsze można, ale czy jest od razu potrzeba zakładania klubu to nie jestem przekonany. Mam podobne wątpliwości co PM. Jak formalizować grupę w klubie to może lepiej żeby wykształciła się z nieformalnych spotkań.
To jak w niedziele pierwsza wspólna jazda ?? :)
Perun ??????

dryfkotwę - :szok: :D

PostNapisane: 22 lip 2009, o 08:50
przez Pijący_mleko
W dni weekendowe to mogę jechać.
Jakieś propozycje trasy?
Oczywiście nie wyścigowe prędkości bo nie dam rady twojemu rowerowi PJ44.

PostNapisane: 22 lip 2009, o 08:58
przez Panzerjager44
Ja lubię czasem sobie wolno pojeździć więc nie ma problemu, tyle tylko że jestem na stałe przywiązany do asfaltu :).
Proponuje na początek jakąś w miarę spokojną trasę i nie za długą - taką zapoznawczą jak nam się spodoba to będziemy myśleć dalej. Umieścimy tą propozycje gdzieś w widocznym miejscu i kto chce ten niech przyjedzie.

Mnie odpowiadałaby np.: trasa Ostrołęka - Baranowo
Termin Niedziela o 10.00

Niech inni też coś zaproponują i coś wybierzemy

PostNapisane: 22 lip 2009, o 09:04
przez Pijący_mleko
Jeżeli znajdą się chętni to należało by ustalić miejsce spotkania ewentualnie skorygować czas lub trasę.
Osobiście spróbuję namówić krulika25 może też będzie dyspozycyjny.

PostNapisane: 22 lip 2009, o 09:09
przez Panzerjager44
Wstępnie jesteśmy ustawieni na niedziele.
Wpisujcie propozycje trasy i czas wyjazdu.
spotkać możemy się na pl Bema.

PostNapisane: 22 lip 2009, o 10:54
przez Pijący_mleko
Temat jest już na właściwym miejscu i tytuł zmieniono.
Dzięki adm. :D
Może ktoś się zadeklaruje (ale nie ma musu).

Jeżeli spotkanie było by odwołane :zalamany: to mam prośbę aby tę wiadomość podać do godz. 16:00 w piątek.

PostNapisane: 23 lip 2009, o 13:49
przez Panzerjager44
Ponieważ nikt się nie zgłasza z propozycjami, a dziś już czwartek, plan wygląda tak

MIEJSCE SPOTKANIA: Ostrołeka plac gen. Józefa Bema
TERMIN: NIEDZIELA 26 LIPCA, godz. 10.00
PLANOWANA TRASA: OSTROŁĘĄ - BARANOWO - OSTROŁĘĄ (Zawsze możemy zmienić już w trakcie spotkania)
DŁUGOŚĆ TRASY: ok 48 km
PROFIL TRASY: płaski
STOPIEŃ TRUDNOŚCI: trasa bardzo łatwa
NAWIERZCHNIA: 100% asfalt
TEMPO: poniżej 20 km/h (chyba że przyjadą sami wymiatacze :) )

SERDECZNIE ZAPRASZAM

PS; PM jeśli o mnie chodzi jeśli coś mi wypadnie to poinformuję o mojej absencji do godziny 15.00 w piątek.

Obrazek
mapa z http://www.mapmyfitness.com

PostNapisane: 23 lip 2009, o 16:22
przez michal911
W ilu jedziecie i kto jedzie? :)

PostNapisane: 23 lip 2009, o 16:24
przez Panzerjager44
trudno powiedzieć :)
Ja liczę na razie tylko na Pijącego_mleko
W każdym razie będę o 10.00 na pl Bema w niedziele może ktoś przyjedzie

PostNapisane: 23 lip 2009, o 16:27
przez michal911
rozumiem ;]

PostNapisane: 24 lip 2009, o 12:33
przez Pijący_mleko
W sobotę jeżeli pogoda pozwoli i będę miał humor jadę z grupą znajomych na rowerach do Krzyży nad jez. Nidzkie.
W niedzielę jeżeli nie będzie żadnych :mad: :kwasny: niespodzianek :zalamany: :mad: (deszcz mi nie przeszkodzi bo trasa krótka :cool: ) stawiam się na pl. Bema.
Jak na razie czytam poza mną i PJ44 nikt się jeszcze nie zadeklarował.

PS
I żeby nie było niedomówień, płeć piękna też może jechać :D .
Napisałem to ponieważ w zeszłym roku jak zebrała się 16 osobowa grupa z Bieszczady to panie miały pretensje ze nikt ich nie zaprosił choć zapisy były otwarte (i nie było napisane ze panie nie mogą jechać).

PostNapisane: 24 lip 2009, o 12:49
przez michal911
To powodzenia :)

PostNapisane: 24 lip 2009, o 12:56
przez Pijący_mleko
Michal911 zauważyłem u Ciebie pewne zainteresowanie i piszesz tylko


michal911 napisał(a):To powodzenia :)



Trochę to nie ładnie.
A może to Twoja deklaracja jazdy?

PostNapisane: 24 lip 2009, o 13:11
przez Panzerjager44
Właśnie Michal911 nie pitol na forum tylko bierz rower i przyjeżdżaj na plac Bema w niedziele. Jak nie będziesz chciał z nami szosować to chociaż pogadamy i się poznamy.

Tak na marginesie - zawsze przypomina mi się czego zdołali dokonać w takim Makowie Mazowieckim i nie mogę wyjść z podziwu: http://www.team.olsh.pl/O_nas.html Jak widać jak są chęci to naprawdę dużo się da zrobić.

PostNapisane: 24 lip 2009, o 17:33
przez arturxxx2
Witam po długiej nieobecności ;)

Jak nic nie stanie na przeszkodzie, to 26.07 przybędę z odsieczą :rotfl:

PostNapisane: 24 lip 2009, o 17:41
przez Panzerjager44
kawaleria nadciąga :D (będzie dobrze)

PostNapisane: 25 lip 2009, o 13:45
przez arturxxx2
tylko ciekawe jak jutro będzie z pogodą. Sprawdzałem prognozy i ma być więcej deszczu niż dzisiaj.

Czyli kupa śmiechu z przewagą kupy ;)

Apropos - może któryś z forumowiczów zna się dobrze na sprawach technicznych ?? Chodzi po prostu o to, żeby rzucić okiem czy wszystko jest ok, bo niechciałbym mieć jakiejś nieprzyjemnej niespodzianki jutro :zalamany:

Byłem w serwisie, ale przegląd kosztuje 50 zł :szok: i na dodatek dzisiaj by nie zdążyli :(

Pozdrawiam serdecznie

PostNapisane: 25 lip 2009, o 17:43
przez Panzerjager44
Właśnie wygląda na to że jednak nigdzie przez tą pogodę nie pojedziemy.
A na rower mogę Ci zerknąć (tylko tarczówki i przedni amorek to kwestie których nie znam), jak ci deszcz nie straszny :) to przyjedź do mnie i zobaczymy.