Strona 1 z 2

wyjazd nad morze w wakacje 2011

PostNapisane: 24 lis 2010, o 04:19
przez piotr18888
mam propozycje na wyjazd nad morze z gdańska do świnoujścia na wakacje na rowery turystycznie

PostNapisane: 24 lis 2010, o 08:30
przez Pijący_mleko
krulik25 już całe wieki wierci mi dziurę w brzuchu wyprawą na wyspę Bornholm.
Może kiedyś mnie przekona :)

A co do wspólnych wyjazdów większej grupy na takie wyprawy to jest dobry pomysł.
Jednak taka grupa musi być zgrana ze sobą aby taki wyjazd sie udał.

PostNapisane: 25 lis 2010, o 04:17
przez piotr18888
Pijący_mleko
fajna wyspa jest ja tez chce jechać

PostNapisane: 25 lis 2010, o 09:33
przez krulik25
Pijący_mleko jateż uwarzam że to fajna wyspa i ją warto zwiedzić,
więc niema co czekać wsiadamy na rower i jedziemy?

PostNapisane: 25 lis 2010, o 09:36
przez Pijący_mleko
A przynajmniej dasz mi trochę czasu na spakowanie bagażu ?

PostNapisane: 25 lis 2010, o 13:19
przez karolbiegacz
Pijący_mleko napisał(a):A przynajmniej dasz mi trochę czasu na spakowanie bagażu ?

Niech bagaż wiozą bagażowi bagażową bagażówką.
Już wyjeżdżacie na tę wojaż ?
Może ta przejażdżka okaże się także wojażem?
Cóż, a nóż dojrzeją do wojaży tadżykistańskich złóż?

co ja plotę?
ha ha

PostNapisane: 25 lis 2010, o 13:23
przez Pijący_mleko
No cóż temat jest trochę swobodny :cool:
Ale Twojego postu nie zrozumiałem :?:

...................................

Żarty żartami ale bez dobrego przygotowania na takie wyprawy sie nie wybiorę.
Wspólny wyjazd forumowiczów na jakąś dłuższą wyprawę już od dawna chodzi mi po głowie, ale nie mam twardego charakteru organizatora.
Organizatora, który będzie trzymał grupę w ryzach, będzie miał szczegółowy plan/harmonogram uwzględniający nieprzewidywane sytuacje.
Będzie miał charyzmę która nie pozwoli na powrót skłóconej nie rozmawiającej ze sobą grupy.
Dlatego nie spieszę (spieszyłem) sie aby taki pomysł zainicjować.

Dajcie znak czy Waszym zdaniem pomysł kilkudniowych, dalekich, wspólnych wypraw miał by rację bytu w naszej forumowej grupie.

PostNapisane: 25 lis 2010, o 20:48
przez karolbiegacz
Pijący_mleko napisał(a):No cóż temat jest trochę swobodny :cool:
Ale Twojego postu nie zrozumiałem :?:

...................................

Żarty żartami ale bez dobrego przygotowania na takie wyprawy sie nie wybiorę.
Wspólny wyjazd forumowiczów na jakąś dłuższą wyprawę już od dawna chodzi mi po głowie, ale nie mam twardego charakteru organizatora.
Organizatora, który będzie trzymał grupę w ryzach, będzie miał szczegółowy plan/harmonogram uwzględniający nieprzewidywane sytuacje.
Będzie miał charyzmę która nie pozwoli na powrót skłóconej nie rozmawiającej ze sobą grupy.
Dlatego nie spieszę (spieszyłem) sie aby taki pomysł zainicjować.

Dajcie znak czy Waszym zdaniem pomysł kilkudniowych, dalekich, wspólnych wypraw miał by rację bytu w naszej forumowej grupie.

oczywiście, że warto jechać razem.

PostNapisane: 26 lis 2010, o 02:35
przez piotr18888
to ja po jadę sam

PostNapisane: 29 lis 2010, o 19:02
przez krulik25
Więc tak:
Robię wstępną liste chętnych na wyjazd na wyspe Bornholm w wakacje:

1. piotr18888
2. pijący_mleko
3. krulik25
4.


kto następny?

Uwaga Uwaga liczba miejsc ograniczona!!!!!

PostNapisane: 29 lis 2010, o 19:12
przez karolbiegacz
rozumiem, że do 99 osób

PostNapisane: 30 lis 2010, o 08:08
przez Pijący_mleko
Tylko nie wiem czy 99 osób z rowerami może wejść na prom w Kołobrzegu.


krulik25 masz już mnie na liście a ja jeszcze sie nie zdecydowałem,
oj musisz sie bardziej postarać.


No a teraz trochę ponarzekam żeby każdy zastanowił sie nad ofertą.

Rejs w jedną stronę to ok. 4,5 godziny ... ale nuda.
Żeby zdążyć na powrót to jest 6,5 godziny śmigania po wyspie.
Cena biletu w obie strony 180zł/os. (kurs tego samego dnia). ... cena w jedna stronę 130zł/os.
Grupa pow. 15 osób cena biletu w obie strony 160zł/os.
Cena biletu w obie strony za rower 40zł/os. .... cena za rower w jedna stronę 20zł/os.
Aby wyrobić sie w jeden dzień (czyli poranne wejście na statek i wieczorne zejście) trzeba zarezerwować czas od 7:00 do 22:30.

Powyższe dane pochodzą z jednej z firm żeglugowych za rok 2010.
Linków na razie nie dam bo jeszcze nie jestem przekonany do pomysłu krulika (przecież pisałem wyżej ze dopiero wierci mi tym pomysłem dziurę w brzuchu).

PostNapisane: 30 lis 2010, o 10:42
przez karolbiegacz
no to nie jadę - za drogo :(

PostNapisane: 30 lis 2010, o 11:00
przez krulik25
To będzie wyjazd kilku dniowy z noclegami na wyspie,

Pijący_mleko niewiesz a, piszesz i przeztwoje puisanie straciłem jednego chętnego

PostNapisane: 30 lis 2010, o 11:04
przez Pijący_mleko
Wiem, ja taki niepoprawny jestem.

Ale taka już moja natura. :P

PostNapisane: 30 lis 2010, o 14:11
przez karolbiegacz
to nie przez Pijącego

PostNapisane: 30 lis 2010, o 18:06
przez piotr18888
piszemu na temat a nie o wyspie

PostNapisane: 30 lis 2010, o 18:54
przez jojas
Trzeba by przewidzieć trochę czasu na leniuchowanie tzn. degustację piwa ups.. przepraszam mleka, focenie, gapienie się (bezmyślnie) dookoła. Nie można tylko cały czas obcować z pedałami to znaczy ten no tego jeździć rowerem.

PostNapisane: 30 lis 2010, o 19:10
przez karolbiegacz
piotr18888 napisał(a):piszemu na temat a nie o wyspie

a wyspa to nie temat o nadmorzu?
wyspy bywają na morzeu :)
ale dla mnie zadroga ta wyspa

PostNapisane: 1 gru 2010, o 07:00
przez jojas
Przecież nikt Ci nie karze jej kupować :)