Strona 1 z 2

Sportowe Przywitanie Roku 2012

PostNapisane: 17 lis 2011, o 07:42
przez karolbiegacz
1 stycznia 2012 roku spotkamy się?

Propozycja jest następująca:
- Nordic Walking
- Biegacze
- Kolarze
- Narciarze
- inni :)
spotykają się o godz. 12.00 na Placu Bema?

Wszyscy wyruszają wałem w stronę Dzbenina (jak słynna grupa GjwsD :)) ?

Kolarze robią ok 20-30km
Biegacze 8-10km
Narciarze 6-8km
Nordic Walking 4-6km
i inni - spacerowicze ile wlezie :)

W taki sportowy sposób przywitamy Nowy Rok?

To jak?

Re: Sportowe Przywitanie Roku 2012

PostNapisane: 17 lis 2011, o 09:09
przez krulik25
Chciał bym zauwarzyć że ekomena takie przywitanie robi co roku i zaczyna się na Plaży a konczy w Dzbenien ogniskiem, więc niewiem czy da rade pogodzić dwie imprezy o tym samym charakterze

PostNapisane: 17 lis 2011, o 09:13
przez Pijący_mleko
Ostatnio spotykaliśmy się na placu Bema czyli miejsce zbiórki pasuje.
Trzeba się tylko zorientować czy Ekomena będzie zainteresowana wspólnym spotkaniem.

Re: Sportowe Przywitanie Roku 2012

PostNapisane: 17 lis 2011, o 13:38
przez karolbiegacz
krulik25 napisał(a):Chciał bym zauwarzyć że ekomena takie przywitanie robi co roku i zaczyna się na Plaży a konczy w Dzbenien ogniskiem, więc niewiem czy da rade pogodzić dwie imprezy o tym samym charakterze

I bardzo dobrze.
My przyłączymy się do Ekomeny na wspólne powitanie roku

Może być wspólna zbiórka a później poszczególne grupy ruszą na swoje trasy.

Kto w Ekomenie decyduje o ewentualnym przyłączeniu się do akcji OCT, AG i niezrzeszonych?

PostNapisane: 24 lis 2011, o 06:52
przez karolbiegacz
Czy naprawdę tego nikt z forumowiczów nie czyta :zly:
Napiszcie co o tym myślicie.

Napiszcie żebym się "walił" albo, że to dobry pomysł i przybędziecie.

Czy nie uważacie, że takie wspólne powitanie Nowego Roku w atmosferze sportowej to coś innego niż w atmosferze ciągłej polityki, kłótni, niedomówień?

Kto jest za? - proszę uzasadnić
Kto przeciw? - proszę uzasadnić

PostNapisane: 24 lis 2011, o 07:02
przez jojas
karolbiegacz wal się, to fajny pomysł. Czy o to Ci chodziło :)

PostNapisane: 24 lis 2011, o 09:08
przez karolbiegacz
jojas napisał(a):karolbiegacz wal się, to fajny pomysł. Czy o to Ci chodziło :)

wiedziałem kto pierwszy się odezwie :)

PostNapisane: 20 gru 2011, o 15:48
przez Pijący_mleko
ekomena.pl napisał(a):Tradycyjny spacer noworoczny

Tradycyjny ?
To nie pomyłka. To tradycja.
Kolejny raz spotykamy się w pierwszym dniu Nowego Roku, na placu Bema o godzinie 12:00. Idziemy wolniutko wałem wzdłuż Narwi w kierunku Dzbenina.

Jako ciekawostkę podam że wspólnie z nami udział w tym wydarzeniu chcą wziąć entuzjaści rowerowi i biegacze związani z Amatorską Grupą bez limitu Ostrołęka i okolice.
Zapraszamy wszystkich członków i sympatyków naszego Stowarzyszenia.
Spotykamy się 1 stycznia 2012 r godzina 12:00 na Placu Bema.

Pamiętaj o zabraniu uśmiechu na twarzy, kiełbaski i ciepłej herbaty.


Źródło: http://ekomena.org.pl/

karolbiegacz roześlij wici o imprezie.


Ps
W artykule miało być napisane o forumowiczach, jednak z powodu braku szerszego odzewu ze strony innych osób
krulik zdecydował ze w artykule będzie wymieniona tylko grupa AG :)

Dajcie znak ze się myli :)
Przecież więcej forumowiczów będzie stanie ustać na własnych nogach po całonocnych imprezach ;)

PostNapisane: 20 gru 2011, o 17:09
przez Koleks
Wolniutko po wale w stronę Dzbenina.Będzie na pewno super ekstra , ale ja dziekuję .

PostNapisane: 20 gru 2011, o 18:54
przez karolbiegacz
A ja się pojawię :)

PostNapisane: 21 gru 2011, o 08:16
przez Pijący_mleko
Kto chce przeczekać ból głowy po odchodzącym roku niech chowa się pod pierzynę w zaciemnionym pokoju.

Ja wolę aktywnie spędzić pierwszy dzień roku, porozmawiać, spotkać dawno nie widzianych znajomych ... i pośmiać się z tych którzy padli przed dwunastą :P

Biorę raczej rower, bo może będzie więcej rowerzystów i można by śmignąć.
"Zrowerowani" dajcie znak :)

PostNapisane: 29 gru 2011, o 14:42
przez Pijący_mleko
Jestem zawiedziony :)

Czy nie ma nikogo, kto przyjechałby na te spotkanie rowerem ?
Spacery i biegi mi nie leżą, a krulik'a (jako głównego organizatora-gospodarza) nie wolno mi namawiać :)

Jeszcze raz ZAPRASZAM chętnych się przejechać,
tempo spokojne,
odległość w guście najmniej zmotywowanego rowerzysty.

PostNapisane: 29 gru 2011, o 20:38
przez 77maka77
Ja pewnie byłbym chętny tylko że godzina 12 to dla mnie za póżno . Ok 14 muszę iść do pracy więc pewnie wybiorę się gdzieś do lasu ok 8-9.

PostNapisane: 29 gru 2011, o 22:30
przez karolbiegacz
Pijący_mleko napisał(a):Jestem zawiedziony :)

Czy nie ma nikogo, kto przyjechałby na te spotkanie rowerem ?
Spacery i biegi mi nie leżą, a krulik'a (jako głównego organizatora-gospodarza) nie wolno mi namawiać :)

Jeszcze raz ZAPRASZAM chętnych się przejechać,
tempo spokojne,
odległość w guście najmniej zmotywowanego rowerzysty.

dziś odebrałem nowy amortyzator z Korsy w Łomży i jeśli jutro złożę rower to się pojawię na rowerze. :)
Jaki amortyzator?
a to na razie tajemnica :) - dobry :)

prawdopodobnie będę rowerem, bo taniej dojechać do Ostrołęki :)

PostNapisane: 29 gru 2011, o 22:50
przez Panzerjager44
Ja z Lost będziemy na rowerach. Tylko, że ja na szosówce, więc gdyby był to wypad w teren to odpadam, Perełka też w teren raczej nie da się namówić.

PostNapisane: 30 gru 2011, o 13:05
przez Pijący_mleko
Do lasu nie zamierzam się pchać :)

Opcja 1:
Kawałek wałem i przeskok mostem kolejowym za Narew.

Opcja 2:
Na Bema demokratyczna większość decyduje gdzie jedziemy :)

Opcja 3:
Spotyka się 10 rowerzystów i każdy jedzie w inną stronę :P

PostNapisane: 30 gru 2011, o 13:16
przez Panzerjager44
Opcja 1. fajna, tylko gdzie potem. Można np. na białobrzeg i potem do przystani i dalej coś wykombinujemy. Zresztą ja jestem chętny jechać gdziekolwiek :) Rozumiem że lampki bierzemy.

PostNapisane: 30 gru 2011, o 13:30
przez Pijący_mleko
Panzerjager44 napisał(a):Rozumiem że lampki bierzemy.
Bierzemy :) ... tylko nie mów znowu ze moja jest za mała :cool:

PostNapisane: 30 gru 2011, o 13:36
przez Panzerjager44
http://www.sport.moja-ostroleka.pl/art1 ... -roku-2012

Przypomina mi się dowcip, który kończył się słowami: ... boję się otworzyć konserwę....

PostNapisane: 30 gru 2011, o 13:41
przez Pijący_mleko
Widziałem to godzinę temu.

Po przeczytaniu ... przewidziałem to.

Nie otwieraj tej konserwy ... plisss

:cool: