Strona 1 z 1

Wycieczka niedzielna - 25 marca 2012 r.

PostNapisane: 24 mar 2012, o 08:52
przez lostpearl
Zbiórka na Placu Bema o godz. 10.00.

Zapraszamy wszystkich chętnych do "wybitnie rekreacyjnej " jazdy w siną dal :)

PostNapisane: 24 mar 2012, o 13:16
przez jojas
Droga Perełeczko spadaj :P raz byłem GŁUPI i niech tak pozostanie :)

PostNapisane: 24 mar 2012, o 19:13
przez artur7
A ja się przejadę ;)

PostNapisane: 24 mar 2012, o 23:08
przez lostpearl
jojas napisał(a):Droga Perełeczko spadaj :P raz byłem GŁUPI i niech tak pozostanie :)

Drogi jojasu spadku Ci u mnie dostatek, ale i ten następny przyjmę jako te nagie miecze :P, a skoroś raz był GŁUPI i niech tak pozostanie (ta głupota mniemam), to po co się sprzeciwiać naturze? Poddaj się i przyleć jutro na skrzydłach Głupoty na Bema.

Wprawdzie inicjatorka wybitnie rekreacyjnych wycieczek będzie, ale nie ma chyba żadnych prywat do załatwienia.

PostNapisane: 25 mar 2012, o 05:55
przez jojas
Obiecanki cacanki :P a ..............
PS rozbiór logiczny mojej wcześniejszej wypowiedzi - PAŁA :)

PostNapisane: 25 mar 2012, o 07:03
przez Wojtek
jaką trasą bedziecie jechać>?

PostNapisane: 25 mar 2012, o 07:34
przez lostpearl
Wojtek napisał(a):jaką trasą będziecie jechać>?

Mam plan, żeby pojechać do Zamościa, ale reszta jeszcze nic o tym nie wie. Wcześniej był plan, żeby jechać w stronę Łomży na spotkanie z seravem, ale spotkanie nie wypaliło. Nie wiem czy plan pozostał.

Netka chce być wcześniej w domu, więc trasa nie będzie na pewno długa (to wiadomość dla CYKORIIJOJASA) - ok. 2 godz. jazdy.

PostNapisane: 25 mar 2012, o 08:27
przez artur7
O jak to jest aswalt to nie jadę, żeby to był las to bym się przejechał

PostNapisane: 25 mar 2012, o 11:55
przez jojas
lostpearl napisał(a):
Wojtek napisał(a):jaką trasą będziecie jechać>?

Mam plan, żeby pojechać do Zamościa, ale reszta jeszcze nic o tym nie wie. Wcześniej był plan, żeby jechać w stronę Łomży na spotkanie z seravem, ale spotkanie nie wypaliło. Nie wiem czy plan pozostał.

Netka chce być wcześniej w domu, więc trasa nie będzie na pewno długa (to wiadomość dla CYKORIIJOJASA) - ok. 2 godz. jazdy.

To nie cykoria tylko zdrowy rozsadek. Ale pewnie Tobie nic to nie mówi, wszak jesteś niewiasta :P :D

PostNapisane: 26 mar 2012, o 07:32
przez lostpearl
W niedzielę Pijący i Netka dotarli do Zamościa. Ja "dopedałowałam" do Makowa (po drodze zgarnęłam Panzera, albo on mnie) z całkiem znośną kondycją. Gorzej było z powrotem. Wiatr trzymał za szprychy i zwiewał mnie na pobocze. Pomysł Pijącego o utuczeniu krulika wydał mi się wtedy całkiem zdroworozsądkowy i nawet zaapelował do mojego zdrowego rozsądku: "Czemu Ty babo w domu skarpet nie cerujesz?!" - bo ja mam zdrowy rozsądek, wbrew temu co niektórzy insynuują.

A na marginesie: Cykoriady Panie J., filozofiadą nie usprawiedliwiaj :)