Strona 1 z 1

Prosze o wycene tego roweru

PostNapisane: 16 cze 2012, o 07:54
przez Khaav
A więc sprawa jest taka...
Znalazłem u wujka w garażu fajną sprawną kolarzówke i wiem ile mógłbym mu za nią dać wiec jak byście byli tak mili i mi ją wycenili byłbym szcześliwy
Obrazek
http://imageshack.us/photo/my-images/267/15062012.jpg

Rowerek z tego co zauważyłem jest złożony z komponentów shimano
Nawet te dziwnie zmutowane klamki
Obrazek
http://imageshack.us/photo/my-images/689/15062012001.jpg

Co w sumie jest nawet wygodne ;)

Rowerek jest niemiecki może mieć z 30 lat
Do wymiany przednia dętko opona i linka przerzutek przednich i zapewne siadełko bo troche stare i straszliwie nie wygodne jest
A co do stanu wizalnego to jest porysowana prawie cała rama


Obrazek
http://imageshack.us/photo/my-images/831/15062012003.jpg
Obrazek
http://imageshack.us/photo/my-images/713/15062012002.jpg


Rower pasuje mi na wzrost i dobrze się nim jeżdzi

A więc "zaczynamy licytacje" ;)

PS: Wrzuce zdjecia przerzutek jak wróce od dentysty ;)

PostNapisane: 16 cze 2012, o 08:18
przez Dyżurna Blondi
Ja mam podobnego Condora tyle że nie wszystko na schimano tylko na "campie", a dla mnie jest bezcenny. Jest młodzieżowy na kołach niecałe 26cala to prawie go nie używam. Sporo podobnych wynalazków kradzionych jak to zwykle słomczynie, się wala po wygórowanych cenach maks do 300zł ale i perełki po remoncie gotowe do jazy można trafić nieco drożej. Ja w zeszłym roku próbowałam podobnego młodzieżaka wylicytować ale ktoś mnie przebił a doszłam do 280zł plus transport.

PostNapisane: 16 cze 2012, o 08:26
przez jojas
Wujek Ciebie bardzo kocha i na pewno użyczy kolarzówkę za darmo (no dobra możesz posprzątać mu w garażu i przez wakacje kosić trawę). Nie sądze żeby ktoś na podstawie tak skromnych informacji był w stanie rzetelnie wycenić rower. Na podstawie zdjęcia wydaje mi się że nie jest to raczej sprzęt wysokiej klasy i fajnie by było gdybyś trochę na min pojeździł i wtedy dopiero kupił bardziej świadomie jakiś sprzęt docelowy.

PostNapisane: 16 cze 2012, o 12:08
przez Khaav
hmmm
Rowerek jest super do jazdy dziś nim zrobiłem sobie 30 km i leciutko mi chodził..
Chociaż siadełko do wymiany ;/
Zad boli

PostNapisane: 16 cze 2012, o 22:46
przez Khaav
A mam Jeszcze jedno małe pytanko i mam nadzieje że Pan Admin mnie za to nie zleje bo nie ten temat alee musze zapytać..
Jak prawidłowo stawiać stopy na kolarzówce (nie mam butów usztywnionych)

Znaczy jaki kont i itp znaczy sie czy wiecej niż 45 stopni bo jakoś tak nie czuje tego powera w nodze jak jade, jakiego mam na góralu .
Czy to po prostu kwestia przezwyczajenia nóg do jazdy w schyleniu ?

PostNapisane: 18 cze 2012, o 09:27
przez Dyżurna Blondi
Na początek to trzymaj je tak jak na góralu byleby od samego początku nogi, znaczy kości, np piszczele albo stopy nie bolały. I najszerszą częścią stopy. To tak jak zawsze na początek. I tak się to zmieni po zmianie obuwia. Jeśli geometrię roweru nie dostosujemy po kolei to buty zostawmy na sam koniec. Mi wystarczy sam "podkuty" but. Czyli rowerowy nawet bez wpięcia bo wpięty ratuje mi nogi tylko w jednym rowerze a mam ich trzy.

PostNapisane: 18 cze 2012, o 15:25
przez Khaav
Dziekuje ;)
;)

PostNapisane: 18 cze 2012, o 17:21
przez Wojtek
1.Ustawienie bloków

Stara szkoła:
Najszersza czesc stopy powinna pokrywac się z osią pedału( tam gdzie masz torebke stawową od najwiekszego palca )

Nowa
Na szosie sie tak lepiej jeździ i lepsza ekonomicznosc jest, i łatwiej się nauczyć pedałować 4-strefowo)

nawet 1 cm do środka, od najszerszego miejsca stopy, w stronę pięty.

artykuł w linku o blokach:

http://hostuje.net/file.php?id=e20c1f6c ... dddd617581

2. Ustawienie kąta pięty:

Stopy powinny być skierowane delikatnie na zewnątrz. Takie ustawienie sprawia, że stawy biodrowe mają lżej.

3. Odległość nóg od ramy

Im bliżej są kolana ramy, tym ekonomiczniej jeździsz, no i opory wiatru mniejsze :P

Chyba to tyle z grubsza jeśli chodzi o nogi :P

Niech Ci ktoś jeszcze właściwie ustawi siodło.

PostNapisane: 18 cze 2012, o 20:13
przez Khaav
Hmmm siodło chyba mam za nisko chociaż i tak jest wygodniej ;)
może w czwartek ktoś bardziej doświadczony by mi je odpowiednio ustawił Jak może bede z wami jechał bo nic nie obiecuje ;)

PostNapisane: 18 cze 2012, o 21:19
przez Wojtek
zgłoś się do Wiesława, dokładniejszego fachowca na forum nie ma ;D

PostNapisane: 18 cze 2012, o 21:21
przez Khaav
Hehehe ;P
I tak każdy z was jest lepszym fachowcem odemnie xD
Ja dalej mam problemy z mechaniką (znaczy sie moje zdolności manualne są znikome w tym zakresie)