Piszemy tak jak w temacie zimowym.
Wyciągajcie zakurzone rowery i do roboty












, która chyba nie zauważyła czterech żurawi nad sobą.



Pijący_mleko napisał(a):Wtorek (5.04.2011)
Prawie nie widać pośpiechu, mają czas na rozmowy przez telefon lub rozmowę z towarzyszem wspólnej drogi, słuchają MP3 lub mają sposobność przyjrzeć się okolicy.
Prawie zawsze widzę uśmiech na ich twarzy a spotykani rowerzyści , których nie znam a jedynie codziennie widzę ich po drodze, pozdrawiają mnie.
Więc czy mam lepiej od pieszych i zmotoryzowanych ?


Pijący_mleko napisał(a):Niedziela (10.04.2011)
Pochmurno ...
... śnieżyca
... Brok
... meble
... słońce
... wmordewind
... 122 km.


- no ŻYĆ, JEŹDZIĆ I PODBIJAĆ KASZUBY!!!

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość