krulik25 napisał(a):Sobota-niedziela
Dobra noc by utknąć w lesie.
Zaryć w błocie, moknąć i wrócić do domu przed 8:00 rano i nie pojechać do Łomży na zawody bo nie miałem już sił
heh, a się zastanawiałem czemu Ciebie nie ma
niezle 
krulik25 napisał(a):Sobota-niedziela
Dobra noc by utknąć w lesie.
Zaryć w błocie, moknąć i wrócić do domu przed 8:00 rano i nie pojechać do Łomży na zawody bo nie miałem już sił
niezle 
![Kwadratowy :]](./images/smilies/new_splash.gif)

tego czeka jeszcze gorszy losWojtek napisał(a):oj tam oj tam


zakątka, ale niestety najszybciej wpadającemu w drzemkę rowerzyście bardzo się spieszyło.
[/center]
www.gminalyse.pl napisał(a): Jezioro Krusko. To nie błąd, ani przejęzyczenie - w oddali widać zarośniętą i wypłyconą pozostałość po jeziorze, w którym jeszcze do początku XX wieku łowiono okazałe karasie. Niestety, w latach 1854-1862 rozpoczęto osuszanie okolicznych, podmokłych łąk: wykopano rowy, wody odprowadzono do rzeki Pisy. Dziś dawne jezioro Krusko to rezerwat przyrody "Torfowisko Serafin". Na skraju bagna stała niegdyś wieża obserwacyjna, z której można było podziwiać jego walory krajobrazowe. Od parkingu do bagna, przez łąki otaczające rezerwat prowadzi ścieżka. Na bagnie zbudowaną drewnianą kładkę wchodzącą kilkaset metrów w głąb rezerwatu, przy której umieszczono tabliczki informacyjne z rysunkami i opisami najważniejszych zbiorowisk roślinnych oraz charakterystycznych dla tego torfowiska roślin i ptaków. Pamiętajmy! W rezerwacie nie powinniśmy schodzić z przeznaczonej do zwiedzania kładki - pod złudną warstwą traw i mchów, wciąż jest woda i wejście może skończyć się tragicznie.



Pijący_mleko napisał(a):Czwartek (14.07.2011)
Dzień może nie zaczął się najlepiej, ale wiedziałem ze wieczorem mogę polegać na jednej osobie, która jak powie ze będzie to jest.
)




Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość