Przegląd ścieżki rowerowej na ul. Kaczyńskiej
Filmik z przejazdu (odcinek od ul. Nasypowej do ul. Ostrowskiej (i z powrotem)):
Jest to nie pierwsza i niestety nie ostatnia droga rowerowa w naszym mieście, której celem było... no właśnie co było celem jej budowy? Na pewno nie poprawienie bezpieczeństwa rowrzystów, a już z całą pewnością nie poprawienie komfortu jazdy. Ta droga charakteryzuje się tym co wszystkie temu podobne twory, między innymi: nierówna nawierzchnia (frezowana kostka brukowa, miejscami bardzo pozapadana), znaki w skrajni, nieutrzymanie ciągłości nawierzchni, niepotrzebne zwiększanie punktów kolizyjnych z samochodami.
Wjazd na ścieżkę (od strony ul. Nasypowej):

Niepotrzebne przerzucanie ścieżki na drugą stronę jezdni:

Znaki na ścieżce rowerowej:

Wjazd na parking oraz wjazdy do posesji ważniejsze od zachowania ciągłości ścieżki rowerowej:

Koniec ścieżki rowerowej (dojazd do ul. Ostrowskiej), brak możliwości legalnego wjazdu na jezdnię:

Pozapadana kostka:

Jest to nie pierwsza i niestety nie ostatnia droga rowerowa w naszym mieście, której celem było... no właśnie co było celem jej budowy? Na pewno nie poprawienie bezpieczeństwa rowrzystów, a już z całą pewnością nie poprawienie komfortu jazdy. Ta droga charakteryzuje się tym co wszystkie temu podobne twory, między innymi: nierówna nawierzchnia (frezowana kostka brukowa, miejscami bardzo pozapadana), znaki w skrajni, nieutrzymanie ciągłości nawierzchni, niepotrzebne zwiększanie punktów kolizyjnych z samochodami.
Wjazd na ścieżkę (od strony ul. Nasypowej):
Niepotrzebne przerzucanie ścieżki na drugą stronę jezdni:
Znaki na ścieżce rowerowej:
Wjazd na parking oraz wjazdy do posesji ważniejsze od zachowania ciągłości ścieżki rowerowej:
Koniec ścieżki rowerowej (dojazd do ul. Ostrowskiej), brak możliwości legalnego wjazdu na jezdnię:
Pozapadana kostka:
.
).