Pseudo-ścieżka na drodze Zabrodzie - Antonie - Łazy - Siarki powstała już jakiś czas temu i niestety wciąż ma się dobrze

.
Zdjęcia zostały zrobione na jesieni zeszłego roku, ale do tej pory niewiele się zmieniło. W zasadzie zmieniło się tylko to, że zamiast liści jest więcej piasku i wystających gałęzi krzaków.
Zaczynamy trasę od Zabrodzia. Wita nas pseudo-ścieżka o szerokości 1,5 metra oraz zalegające na niej liście.

Po około kilometrze przerzucenie pseudo-ścieżki na drugą stronę jezdni, a co za tym idzie zwiększanie punktów kolizyjnych na drodze.

Za kilkaset metrów pseudo-ścieżka urywa się przed przystankiem autobusowym i zostaje wznowiona tuż za nim.

Na moście pseudo-ścieżka zwęża się do około 60 cm. Dodatkowo biorąc pod uwagę brak skrajni bocznej praktycznie nie jest możliwe zmieszczenie się rowerem w obrębie pseudo-ścieżki.

Liście znajdujące się na drodze skutecznie uniemożliwiają rozpoznanie w którym miejscu jest pseudo-ścieżka, a w którym jest już jezdnia. Pewnie to był jeden z powodów wprowadzenia przepisów mówiących o tym, że droga rowerowa powinna być oddzielona od jezdni w sposób konstrukcyjny.

Kolejny przystanek i kolejne przerwanie ciągłości pseudo-ścieżki.

Płot przy samej krawędzi pseudo-ścieżki oraz jej zwężenie do około jednego metra. Nie ma mowy o wyminięciu się dwóch rowerzystów w obrębie pseudo-ścieżki.

Tuż za zakrętem widocznym na powyższym zdjęciu znajduje się przejazd rowerowy przerzucający pseudo-ścieżkę z powrotem na prawą stronę drogi. Nie dość, że jest to kolejne zwiększanie punktów kolizyjnych to został on umieszczony tuż za zakrętem mocno ograniczającym widoczność.
Słup umieszczony na zakręcie dodatkowo ogranicza i tak już słabą widoczność. Nagłe pojawienie się zza zakrętu rowerzysty jadącego pod prąd może zakończyć się nagłym zjazdem na jezdnię wprost pod jadący samochód.

Koniec pseudo-ścieżki, a więc można już spokojnie i bezpiecznie jechać dalej.

Jak ostatnio mam w zwyczaju

, napisałem pismo do Urzędu Gminy Olszewo-Borki:
Dotyczy: ciągu pieszo-rowerowego na drodze gminnej Zabrodzie – Antonie – Łazy – Siarki.
Zwracam się z prośbą o dostosowanie ścieżki pieszo-rowerowej na drodze gminnej Zabrodzie – Antonie – Łazy – Siarki do istniejących przepisów, wynikających z Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie oraz przepisów Prawa o Ruchu Drogowym.
1. Dostosowanie szerokości do przepisów wynikających z § 47. 1. oraz § 47. 2. Rozporządzenia Ministra w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Według ww. przepisów omawiana ścieżka powinna mieć szerokość minimum 2,5 metra. Aktualna szerokość ścieżki wynosi 1,5 metra i warto zaznaczyć, że jest to szerokość niewystarczająca do wyminięcia się dwóch rowerzystów w obrębie ścieżki. Dodatkowo w kilku miejscach szerokość jest jeszcze mniejsza, niewystarczająca na zmieszczenie się nawet jednego rowerzysty.
2. Dostosowanie położenia ścieżki do założeń wynikających z § 46. 1. Rozporządzenia Ministra w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie oraz Art. 2. 7. Prawa o Ruchu Drogowym. Aktualnie dwukierunkowa ścieżka pieszo-rowerowa jest oddzielona od jezdni za pomocą białej linii, co nie spełnia wymagań określonych ww. przepisami. Przepisy stanowią, iż usytuowanie ścieżki rowerowej względem jezdni powinno zapewnić bezpieczeństwo ruchu. Z pewnością oddzielenie ścieżki rowerowej od jezdni, na której dopuszczalne prędkości wynoszą do 90 km/h wyłącznie za pomocą białej linii nie spełnia tego założenia. Dodatkowo Prawo o Ruchu Drogowym określa drogę rowerową, jako drogę oddzieloną od innych dróg lub jezdni tej samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego. Biała linia nie jest oddzieleniem konstrukcyjnym, ani też nie jest urządzeniem bezpieczeństwa ruchu drogowego.
3. Dostosowanie skrajni ścieżki do przepisów wynikających z § 54. 1. Rozporządzenia Ministra w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Aktualnie skrajnia w wielu miejscach nie jest zachowana, czasami nawet nie ma żadnej skrajni. Według przepisów skrajnia powinna wynosić minimum 0,2 m z każdej strony ścieżki.
W związku z powyższym proszę o dostosowanie ścieżki do wymogów określonych przepisami. W razie braku możliwości dostosowania ścieżki do ww. przepisów, proszę o usunięcie oznakowania drogi rowerowej, a co za tym idzie traktowania wydzielonej przestrzeni jako zwykłego pobocza.
W razie, gdyby wyżej wymieniona ścieżka pieszo-rowerowa nie leżała w Państwa kompetencjach, proszę o przesłanie mojego pisma do właściwej komórki urzędu zgodnie z zapisami artykułu 9 Kodeksu Postępowania Administracyjnego.
Proszę o odpowiedź listem zwykłym, bez zwrotnego potwierdzenia odbioru, w terminie wynikającym z art. 35 KPA oraz informowanie mnie o działaniach podejmowanych w powyższej sprawie.
Dzisiaj otrzymałem odpowiedź:

Czyli to samo, co kiedyś zamieszczono na Kurierze Ostrołęckim na temat tej ścieżki, czyli popieranie swoich racji, przepisami, które nie mają w tym przypadku zastosowania. Na zmianę cytowane są fragmenty przepisów, które bardziej odpowiadają urzędnikom.
Na początku cytują przepisy dotyczące pasa dla rowerów.
Olszewo-Borki napisał(a):[...] dopuszcza się wyznaczenie przy prawej krawędzi jezdni pasa dla rowerów o szerokości nie mniejszej niż - 1,50 m.
Jednak widać na zdjęciach, że jest to ścieżka rowerowa, która jest oznaczona znakiem C13/C16, a nie pas dla rowerów, który oznacza się w inny sposób. Zacytowane przepisy nie mają więc tutaj zastosowania. A nawet gdyby był to pas dla rowerów to dalej nie spełnia on zacytowanych w piśmie wymagań. Przebiega raz przy lewej, a raz przy prawej krawędzi jezdni oraz szerokość w wielu miejscach jest nawet o połowę mniejsza niż 1,5 m.
Po dalszej lekturze, okazuje się, że jednak jest to ścieżka pieszo-rowerowa, a nie pas dla rowerów:
Olszewo-Borki napisał(a):[...] Wspólne użytkowanie drogi (ścieżki) przez pieszych i rowerzystów może być stosowane, jeśli natężenie ruchu pieszego nie przekracza [...]
Olszewo-Borki napisał(a):[...] Dlatego połączono funkcje ścieżki rowerowej i ciągu pieszego na szerokości wykonanego utwardzenia oraz ustawiono stosowne do tego oznakowanie (...), które oddziela ciąg pieszo-rowerowy od jezdni drogi
A więc jak widać urzędnicy nie są za bardzo zorientowani co tak właściwie zbudowali. Raz mówią o pasie dla rowerów, a następnie o ścieżce pieszo-rowerowej. Tak czy inaczej w obu tych przypadkach nie są spełnione określone przepisami wymagania.
W związku z tym trzeba przygotować kolejne pismo...