Strona 1 z 1

Sąd ukarał rowerzystę za... zbyt szybką jazdę

PostNapisane: 10 gru 2009, o 17:05
przez adm
Marek Palka (32 lata) z Krakowa ponad rok temu uległ poważnemu wypadkowi rowerowemu. Kierująca prywatnym BMW policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie zajechała mu drogę. Pan Marek trafił do szpitala ze złamanym obojczykiem. Rehabilitacja trwała aż dziewięć miesięcy. Ku zdumieniu świadków zdarzenia oraz jego samego, to on został we wtorek uznany przez sąd grodzki winnym całego zdarzenia. Wyrok nie jest prawomocny.

Więcej informacji:
http://www.gazetakrakowska.pl/krakow/196246,krakow-sad-ukaral-rowerzyste-za-zbyt-szybka-jazde,id,t.html

PostNapisane: 10 gru 2009, o 17:12
przez karolbiegacz
Straszne to wszystko.
Ale myślę, że kiedyś ludzie zrozumieją, że rower jest lepszy od samochodu i skuterka.

PostNapisane: 10 gru 2009, o 21:42
przez Panzerjager44
Absurd !
Nie chce się aż dyskutować o takim czymś.

PostNapisane: 11 gru 2009, o 08:52
przez Pijący_mleko
Przecież mamy państwo prawa. Wszyscy Polacy są sobie równi.

A naszym sprawiedliwym i niezawisłym sądom trzeba ufać :P :mad: bo komu jak nie im można zaufać.

PostNapisane: 13 kwi 2010, o 21:54
przez 77maka77
W sądach Grodzkich nie sądzą sędziowie tylko asesorzy .Czyli osoby które dopiero się uczą jak być sędzią . Wyobrażcie sobie chiururga który dopiero zaczyna operować i podczas pierwszej operacji pyta pielęgniarki czy dobrze trzyma skalpel . Mniej wiecej tak to wygląda z sądami grodzkimi.

Na szczęście konstytucja gwarantuje nam dwuinstancyjność postępowania a odwołanie będzie rozpatrywał już "prawdziwy sąd".

Nie wiem czy ktoś z was zwracał uwagę ale dlaczego do sędzie należy się zwracać wysoki sądzie a nie np " sprawiedliwy sądzie?" chyba dlatego że łatwiej o wysokość niż o sprawiedliwość .

PostNapisane: 13 kwi 2010, o 21:59
przez Panzerjager44
Ja bym nie demonizował. Sądy nie są takie złe. Czasami tylko wyroki są niezrozumiałe dla osób nie znających prawa.
Ale czy będąc np: archiwistą mogę oceniać dokonania chirurga ?