Strona 1 z 1

Jak karać nietrzeźwych rowerzystów?

PostNapisane: 30 mar 2009, o 16:24
przez adm
7 kwietnia Trybunał Konstytucyjny zbada, czy zgodne z konstytucją jest karanie nietrzeźwego rowerzysty na tych samych zasadach, jak pijanego kierowcy auta - a nie jak pijanego pieszego, który stwarza zagrożenie dla ruchu drogowego.

Pięcioosobowy skład TK odpowie na pytania prawne Sądu Rejonowego we Wschowie (Lubuskie), który nabrał wątpliwości co do konstytucyjności przepisu kodeksu karnego o karalności jazdy rowerem pod wpływem alkoholu.

Paragraf 1 art. 178a Kodeks karnego przewiduje grzywnę, ograniczenie wolności albo karę do 2 lat więzienia dla tego, kto w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego prowadzi "pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym". Paragraf 2 stanowi zaś: "Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania inny pojazd niż określony w par. 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

Zdaniem pytającego sądu, par. 2 art. 178a jest niezgodny z konstytucyjnymi zasadami równości obywateli wobec prawa, sprawiedliwości społecznej oraz proporcjonalności.

Sąd argumentuje, że prawo karne nierówno traktuje tych uczestników ruchu drogowego, którzy poruszają się za pomocą mięśni - czyli rowerzystów i pieszych. Zachowania nietrzeźwego pieszego oceniane są bowiem na podstawie kodeksu wykroczeń (za spowodowanie po pijanemu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przewiduje on karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywnę), podczas gdy nietrzeźwy rowerzysta odpowiada na podstawie kodeksu karnego i za przestępstwo.

Tymczasem - dowodzi sąd - zarówno nietrzeźwy rowerzysta, jak i nietrzeźwy pieszy stwarza jednakowe zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu; mają bowiem jednakowy dostęp do miejsc, gdzie faktycznie mogą powodować zagrożenie, czyli drogi publicznej.

Według sądu, argument, że rowerzyści potencjalnie mogą rozwijać znaczne prędkości, może być tylko abstrakcyjny. "Nie spotyka się bowiem, aby nietrzeźwy rowerzysta rozwijał prędkość rzędu kilkudziesięciu kilometrów na godzinę" - argumentuje sąd we Wschowie.

Podkreśla on ponadto, że rowerzysta, podobnie jak i pieszy, nie musi zdawać żadnego egzaminu ze znajomości przepisów ruchu drogowego, aby być jego legalnym uczestnikiem. Zgodnie z prawem o ruchu drogowym, osoba, która ukończyła 18 lat, nie musi mieć uprawnień do kierowania rowerem.

Rozprawie będzie przewodniczyć sędzia Ewa Łętowska, a sprawozdawcą będzie sędzia Andrzej Rzepliński.


Źródło: onet.pl

PostNapisane: 30 mar 2009, o 20:25
przez Patryk
Rowerzyści powinni być karani jak piesi kiedy poruszają się po chodniku, ale jak wyruszają na ulicę to już jest poważne zagrożenie więc kara powinna być wyższa odpowiednia do wykroczenia. A to czy pijany rowerzysta zostanie zlapany na chodniku czy na ulicy zależy tylko od patroli policji, które niestety nie są zbyt częstym widokiem :mad:

Piłeś, nie jedź

PostNapisane: 7 kwi 2009, o 19:13
przez adm
Nietrzeźwy rowerzysta może być karany, tak jak nietrzeźwy kierowca - orzekł Trybunał Konstytucyjny. Oznacza to, że pijani rowerzyści będą karani na podstawie kodeksu karnego, a nie na podstawie kodeksu wykroczeń, według którego karze się pijanych pieszych stwarzających zagrożenie w ruchu drogowym.
Trybunał Konstytucyjny badał dzisiaj czy zgodne z konstytucją jest karanie nietrzeźwych rowerzystów na tych samych zasadach jak pijanych kierowców aut, a nie jak pieszych stwarzających zagrożenie dla ruchu drogowego.

Zachowania nietrzeźwego pieszego karane są bowiem na podstawie kodeksu wykroczeń (za spowodowanie po pijanemu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przewiduje on karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywnę), podczas gdy nietrzeźwy rowerzysta odpowiada na podstawie kodeksu karnego za przestępstwo.

Kodeks karny przewiduje grzywnę, ograniczenie wolności albo karę do 2 lat więzienia dla tego, kto w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego prowadzi "pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym". Natomiast ten, kto w stanie nietrzeźwości prowadzi inny pojazd, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Pytanie w tej sprawie zadał Sąd Rejonowy we Wschowie (Lubuskie), który nabrał wątpliwości co do konstytucyjności przepisu kodeksu.

Źródło: onet.pl

Pijany rowerzysta nie zawsze straci prawo jazdy

PostNapisane: 25 lis 2010, o 20:00
przez adm
Pijany rowerzysta nie straci obligatoryjnie prawa jazdy. Pozwolił na to Sejm. Musiał tak zrobić po decyzji Trybunału Konstytucyjnego.
Przyjęta w czwartek nowelizacja Kodeksu karnego sprawia, że sądy nie będą musiały przymusowo karać pijanych rowerzystów zakazem prowadzenia samochodów. Zmiana w prawie wprowadzona przez Sejm wynika ze wskazania Trybunału Konstytucyjnego. Za przyjęciem nowelizacji głosowało 368 posłów. Nikt nie był przeciw i nikt się nie wstrzymał.

[...]

Zmiana została dokonana ze wskazania Trybunału Konstytucyjnego. Według sędziów Trybunału obecne przepisy wprowadzają nierówność prawną. Nietrzeźwy kierowca pojazdu mechanicznego traci prawo jazdy, ale nie jest mu odbierana karta rowerowa.

Kodeks karny przewiduje też grzywnę, ograniczenie wolności albo karę do dwóch lat więzienia dla tego, kto w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego prowadzi "pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym".

Natomiast ten, kto w stanie nietrzeźwości prowadzi inny pojazd, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Oznacza to, że nietrzeźwi rowerzyści są poddawani surowszym karom niż nietrzeźwi kierowcy samochodów.

czytaj dalej: http://www.tvn24.pl/12690,1683787,0,1,pijani-rowerzysci-nie-straca-prawa-jazdy,wiadomosc.html

PostNapisane: 15 gru 2010, o 07:13
przez jojas
Jak karać nietrzeźwych rowerzystów?
Zgodnie z prawem obowiązującym z chwili orzekania o karze.