Ciekawsza była wiosną (gdy były roztopy)
Ale teraz przynajmniej mam przewagę gdy jadę rowerem, żaden samochód mi nie ucieknie
p.s. Trzeba było nie hamować przed sklepem ha ha
To kiedy organizujesz tam zawody MTBkarolbiegacz napisał(a):A ja wczoraj przez cały Rzekuń rowinąłem na góralu 34km/h i wcale fajnie taką prędkością pokonuje się wszystkie nierówności.

Pijący_mleko napisał(a): Propozycja trasy to:
Pierwszy odcinek jak wyżej.
Następnie -> Czarna Dróżka (nierówny bitum przez bagna)
-> ul. Kolejowa (początek bitumiczny potem trylinka i płyty drogowe)
-> żwirówka do Czarnowca
-> i droga bitumiczna Czarnowiec - Rzekuń.
I tak ze cztery okrążenia

mac ap napisał(a):Ha, Rzekuń. Zacząłem się śmiać gdy tylko zobaczyłem tytuł tego filmiku. Swoją drogą, można od niego dostać choroby morskiej...
