Strona 1 z 3

a może do Fitness Klubu w Ostrołęce?

PostNapisane: 3 gru 2010, o 20:46
przez karolbiegacz
Co sądzicie o grupowym "wypadzie" lub "wypadach" w okresie zimowym do Fitness Klubu?
np tego: http://www.forma5club.pl/cennik-uslug#main
Czy uważacie, że warto byłoby spotkać się razem i zrelaksować się na super nowoczesnym sprzęcie.
Jest podobno 14 rowerów i wiele innych.
Karnet dla grupy jest napewno tańszy.
Kto zajmie się organizacją?
Piszcie.

PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:19
przez lostpearl
Ja się piszę, ale nie zajmę się organizacją:)
Nie zauważyłam w cenniku, żeby wspominali o karnetach grupowych :zdziwko:

PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:39
przez karolbiegacz
no nie ma, bo też się nie doczytałem się .
Ale mam nadzieję, że można się dogadać :)
............................................
No to jest już dwoje.
Brak nadal organizatora :) lub organizatorki :)

PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:48
przez jojas
A czy w tym przybytku poprawiają zdrowe myślenie? Jak zacznę mieć takie pomysły to będzie znaczyło iż czas mi do piachu.

PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:48
przez lostpearl
Wzywam Netkę na organizatorkę. Ma urok osobisty i gadane, więc może dla grupy zniżkę załatwi :)
Tylko, żeby grupa była, to musi być zdecydowanie więcej niż dwie osoby i Netka-Organizatorka!
KTO NASTĘPNY CHĘTNY?

Mam robaczywe myślenie nie od dziś, a do piachu niedługo, bo zaraz 4 z zerem na końcu mnie stuknie, więc GŁOŚNO AGITUJĘ! CHODŹCIE pofikać ze mną zanim sięgnę bruku tej zimy :P

PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:52
przez karolbiegacz
jojas napisał(a):A czy w tym przybytku poprawiają zdrowe myślenie? Jak zacznę mieć takie pomysły to będzie znaczyło iż czas mi do piachu.

wierzę w to, że tak.

PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:55
przez karolbiegacz
lostpearl napisał(a):Wzywam Netkę na organizatorkę. Ma urok osobisty i gadane, więc może dla grupy zniżkę załatwi :)
Tylko, żeby grupa była, to musi być zdecydowanie więcej niż dwie osoby i Netka-Organizatorka!
KTO NASTĘPNY CHĘTNY?

Poperam tę kandydaturę i myślę, że jednogłośnie przeszło.
To tak organizatorka już się zgłosiła.
Teraz brak tylko węgla przynieść (jak powiedział Janek z Pomianu :))
Zapisujcie się aby utworzyć grupę (niekoniecznie bez limitu :))

PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:59
przez lostpearl
karolbiegacz napisał(a):
jojas napisał(a):A czy w tym przybytku poprawiają zdrowe myślenie? Jak zacznę mieć takie pomysły to będzie znaczyło iż czas mi do piachu.

wierzę w to, że tak.


A ja słuchając filmiku reklamującego ten PRZYBYTEK - mam wątpliwości, czy zdrowy rozsądek jest tam częstym gościem, ale podejrzewam, że zagości kiedy pójdziemy "błagać" o zniżkę dla grupy ;)

PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:06
przez karolbiegacz
lostpearl napisał(a):
karolbiegacz napisał(a):
jojas napisał(a):A czy w tym przybytku poprawiają zdrowe myślenie? Jak zacznę mieć takie pomysły to będzie znaczyło iż czas mi do piachu.

wierzę w to, że tak.


A ja słuchając filmiku reklamującego ten PRZYBYTEK - mam wątpliwości, czy zdrowy rozsądek jest tam częstym gościem, ale podejrzewam, że zagości kiedy pójdziemy "błagać" o zniżkę dla grupy ;)

to nie My pójdziemy "błagać" tylko NETKA
Przecież się zadeklarowała.

PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:43
przez lostpearl
No to Netka przekonana :D, a żeby pozostali zostali przekonani zamieszczam link z filmem reklamowym dla "OSTROŁĘCZANIN"
http://eostroleka.pl/aktualnosci.php?artykul=21667&tytul=najwieksza-silownia-w-ostrolece-otwarta-zobacz-jak-wyglada-w-srodku-zdjecia-wideo

PostNapisane: 7 gru 2010, o 15:46
przez netka
lostpearl napisał(a):No to Netka przekonana :D, a żeby pozostali zostali przekonani zamieszczam link z filmem reklamowym dla "OSTROŁĘCZANIN"
http://eostroleka.pl/aktualnosci.php?artykul=21667&tytul=najwieksza-silownia-w-ostrolece-otwarta-zobacz-jak-wyglada-w-srodku-zdjecia-wideo
Czy Wam się już zupełnie we łbach poprzewracało z braku ruchu :zdziwko: ?Ja nadal jestem zwolennikiem jazdy w naturalnych warunkach,szczególnie,gdy wzrasta ryzyko w tak piękną pogodę ;) Jest ryzyko-jest zabawa :) .Na ostatnim naszym wyjeżdzie było co prawda bardzo kameralnie ale przesympatycznie(hmm...i jakie żarcie,gdy zamiast ogniska wybraliśmy opcję z daniami kuchni francuskiej)Zachęcam więc nadal do wspólnej jazdy na świeżym powietrzu.Ja przynajmniej nie mam zamiaru jeżdzić na rowerze,który się nie rusza i jeszcze za to płacić...

PostNapisane: 7 gru 2010, o 15:51
przez Pijący_mleko
Wcześniej nie chciałem krytykować tego pomysłu aby nie wyjść na gbura :cool:
Jednak po tak miażdżącej krytyce jak wyżej z którą zgadzam się w 100 % napiszę krótko.

Nie ma jak wysiłek na świeżym powietrzu.

PostNapisane: 7 gru 2010, o 15:56
przez Panzerjager44
Pijący to było nas dwóch :) Ja też sie powstrzymywałem :) Podzielam opinie jaką na temat tego typu aktywności wygłosił Cejrowski.

PostNapisane: 7 gru 2010, o 18:31
przez jojas
netka BŁAGAM załatw im te zniżkę. Chciałbym zobaczyć filmik na którym twardziele ( którzy codziennie na śniadanie gryzą podkowy i popijają je kwasem solnym, a na deser łykają granaty bez zawleczki) popylają na tych fikuśnych "pojazdach" na tle pięknych widoczków pojawiających się na ekranie. :D

PostNapisane: 7 gru 2010, o 20:36
przez karolbiegacz
Pijący_mleko napisał(a):Wcześniej nie chciałem krytykować tego pomysłu aby nie wyjść na gbura :cool:
Jednak po tak miażdżącej krytyce jak wyżej z którą zgadzam się w 100 % napiszę krótko.

Nie ma jak wysiłek na świeżym powietrzu.

ale żeśta śię odważyli po czterech dniach niepewności ha ha

PostNapisane: 7 gru 2010, o 20:37
przez karolbiegacz
Panzerjager44 napisał(a):Pijący to było nas dwóch :) Ja też sie powstrzymywałem :) Podzielam opinie jaką na temat tego typu aktywności wygłosił Cejrowski.

ale żeśta śię odważyli po czterech dniach niepewności ha ha

PostNapisane: 7 gru 2010, o 20:39
przez 77maka77
A ja uważam że to dobry pomysł. Chociaż akurat 120 zł karnet hmm , nie przesadzał bym z tymi wspaniałościami kilka bieżni hantli i innych urządzeń .
Karnet za 120 zł uprawnia tylko do siłowni . Nie jestem pewien ale rowerki spiningowe nie wchodzą w skład siłowni . Jeśli Tak jest że 120 karnet i jeszcze trzeba dopłacać żeby skorzystać z rowerku spiningowego to lekka przesada . Z lektury strony zrozumiałem ze zajecia ze spiningu są prowadzone w grupach do 40 minut . Jeszcze zeby były prowadzone przez np byłego lub aktywnego kolarza a nie przez spuchniętego miśka nie obrażając nikogo. Trzeba by o to dopytać . Ogólnie można wzmocnić niezle formę przez pracę na siłowni. Pomysł grupowego wyjścia lub wyjść uważam za trafny . Nic tak nie mobilizuje jak ćwiczenie w grupie.

PostNapisane: 7 gru 2010, o 20:53
przez karolbiegacz
Jasne, że grupa mobilizuje. I nic nie zmienia faktu, że nadal trzeba korzystać z natury (w tym wypadku z jazdy po śniegu). Bardzo to lubię ale na siłownię od czasu do czasu wypadałoby wpaść. To są wskazane metody treningowe przez wszystkich sportowców, wszystkich dyscyplin (pomijam szachy) - szach -mat :)

PostNapisane: 7 gru 2010, o 21:39
przez jojas
Wskazane jest również czytanie książek (jest w czym wybierać), obejrzenie jakiejś wystawy (nie sklepowej choć to też przed świętami), uświadomienie sobie że jest jeszcze kilka fajnych rzeczy które warto by poznać, chociażby zadania szachowe Loyda. Jako ciekawostkę podam iż szachiści wyczynowi około 2 godz. dziennie poświęcają na ćwiczenia fizyczne. Ciekawe czy czołowi kolarze poświęcają podobną ilość czasu na rozwój żylaków na mózgu? :D

PostNapisane: 7 gru 2010, o 23:09
przez lostpearl
BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU! - płaczę po zmiażdżeniu pomysłu.
Nici z mojego brzuchowego kaloryfera, o którym marzyłam na wiosnę. Sama z Biegaczem nie będę się siłowała, skoro Netka wymigała się od organizatorstwa i stwierdziła jeszcze, że mózg nam wyparował.

Skoro mózg się upłynnił, więc książki wystawy i tym bardziej szachy - odpadają.

Skoro nie chcecie się pocić razem na siłowni, to czekam na jakiś gorący film (dłuższy niż sekundowy koziołek Anety), który UDOWODNI, że zimowa jazda rowerem może sprawiać frajdę.

A swoją drogą, co Cejrowski mówił na temat siłowego wysiłku na siłowni? Lubię tego dziwaka, ale wygląda jak wygląda, a misiek na siłowni też wygląda jak wygląda - De gustibus non est disputandum.