16.01.2011 - VI Maraton Zimowy MTB "Chwała Poległym

Napisane:
9 gru 2010, o 14:12
przez Pijący_mleko
16.01.2011 - Maków Mazowiecki - VI Maraton Zimowy MTB "Chwała Poległym"
Źródło:
http://www.makowmazowiecki.pl/index.php?id=134&lan=pl
W dniu 16 stycznia 2011 (niedziela) o godz. 11.25 w 66-tą rocznicę Ofensywy Zimowej i jednocześnie w 66-tą Rocznicę Wyzwolenia Miasta i Powiatu Makowskiego z Parku Sapera wyruszą po raz szósty kolarze MTB i przełajowcy na trasę VI-tego Maratonu Zimowego MTB "Chwała Poległym"
Trasa maratonu prowadzić będzie:
- Park Sapera - ul. Sportowa - las podmiejski "Grzanka"- Chyliny Leśne- tereny leśne zwane Wąski Las - wieś Makowica - Bazar - stadion "Makowianki" w Makowie Mazowieckim
- Koniec rundy pierwszej/ dystans ok.17 km /wjazd na drugą rundę / dystans ok. 17 km/ i dalej ul. Sportowa- ....itp. jak wyżej.
Łączny dystans maratonu ok. 34 km.
Zakończenie imprezy na stadionie ok. godz. 15.00
Zapraszamy do udziału w imprezie.
Źródło:
http://www.makowmazowiecki.pl/index.php?id=134&lan=plDystans wycieczkowy "Hobby" (ok. 8 km : start w Parku Sapera o godz. 11.35 i trasa prowadzić będzie terenami lasu "Grzanka"- trasą głównego maratonu.
Więcej danych można przeczytać w
>> REGULAMINIE <<
________________________________
Lista Naszych zawodników którzy dopuszczają możliwość startu w zawodach -
VI Maraton Zimowy MTB "Chwała Poległym"
1. Panzerjager44
2. karolbiegacz
3. Octane1
4. ...

Napisane:
9 gru 2010, o 16:28
przez Panzerjager44
Nareszcie napisali oficjalnie, bo juz niektórzy trochę się martwili. Ja się już nie mogę doczekać


Napisane:
10 gru 2010, o 06:40
przez karolbiegacz
Panzerjager44 napisał(a):Ja się już nie mogę doczekać

Trzymam kciuki za Przemka.
Ja kupiłem kominiarkę więc możliwe, że też wystartuję w tym WYŚCIGU MTB.
- szkoda tylko, że nie robią dwóch dystansów.
- gdy jest bardzo zimno (jak w styczniu tego roku) to trochę długi ten dystans.
- największą przeszkodą nie jest dystans ale marznące stopy.

Napisane:
10 gru 2010, o 08:08
przez Pijący_mleko
karolbiegacz napisał(a):- szkoda tylko, że nie robią dwóch dystansów.
Przecież są dwa dystanse.
34 km - główny
8 km - hobby

Napisane:
10 gru 2010, o 08:53
przez Panzerjager44
karolbiegacz napisał(a):Trzymam kciuki za Przemka.
Karol trzymaj, bo wiesz że ze mną nigdy nie wiadomo czy wystartuje, ale tak sobie myślę że tym wyścigiem może dobrze wejdę w sezon. Mirek w tym sezonie od niego zaczął i potem startował jak szalony.


Napisane:
10 gru 2010, o 19:57
przez 77maka77
Jeśli chodzi o marznące stopy to polecam skarpety z domieszką wełny merynosów ( 42% merino wool ) .Można w nich atakować biegun . Tylko nie wiem czy zmieszczą się w ciasne buty SPD . Bezwzględna skuteczność .

Napisane:
10 gru 2010, o 21:05
przez karolbiegacz
77maka77 napisał(a):Jeśli chodzi o marznące stopy to polecam skarpety z domieszką wełny merynosów ( 42% merino wool ) .Można w nich atakować biegun . Tylko nie wiem czy zmieszczą się w ciasne buty SPD . Bezwzględna skuteczność .
how much are these socks?
Re: 16.01.2011 - VI Maraton Zimowy MTB "Chwała Poległym

Napisane:
10 gru 2010, o 21:25
przez karolbiegacz
Pijący_mleko napisał(a):Łączny dystans maratonu ok. 34 km.
Zawsze myślałem, że to 42km 195m


Napisane:
10 gru 2010, o 22:40
przez jojas
42 196m to dystans dopiero od olimpiady w Londynie, wcześniej miał około 36 km dokładnie nie pamiętam. Ostatecznie minęło kilka lat

.

Napisane:
11 gru 2010, o 08:05
przez karolbiegacz
jojas napisał(a): od olimpiady
jeśli już o ścisłość chodzi - to od Igrzysk Olimpijskich

wcześniej miał około 36 km dokładnie nie pamiętam.
a no to rzeczywiście pasuje te ok 34km - może wzięli z przed Londynu


Napisane:
11 gru 2010, o 11:20
przez jojas
karolbiegacz napisał(a):jojas napisał(a): od olimpiady
jeśli już o ścisłość chodzi - to od Igrzysk Olimpijskich

Fajnie że rozszyfrowałeś mój skrót myślowy. Niestety gwoli ścisłości muszę sprostować swój wcześniejszy post. Bieg jeszcze nie sportowy wyniósł około 37km, ( odległość z Maratonu do Aten). Biegi na nowożytnych IO były początkowo rozgrywane na dystansie 40km. Reszt mojego wcześniejszego postu to sama prawda, szczera prawda i gó... prawda ( to nie moje słowa). Za wszelkie utrudnienia i przykrości jakie spotkały forumowiczów w związku z moją niewiedzą i niekompetencją
pragnę szczerze przeprosić. 

Napisane:
11 gru 2010, o 16:20
przez 77maka77
zostaje Ci odpuszczone , ale jeszcze jeden taki numer i będą poważne konsekwencje na niewyobrażalną skalę.

Napisane:
11 gru 2010, o 18:30
przez karolbiegacz
77maka77 napisał(a):zostaje Ci odpuszczone , ale jeszcze jeden taki numer i będą poważne konsekwencje na niewyobrażalną skalę.
My tu Gad-Gadu (niekoniecznie wersja 10) a do wyścigu coraz bliżej.
Kto się do niego przygotowuje?

Napisane:
11 gru 2010, o 19:48
przez jojas
77maka77 napisał(a):zostaje Ci odpuszczone , ale jeszcze jeden taki numer i będą poważne konsekwencje na niewyobrażalną skalę.
77maka77 Twoje miłosierdzie jest niewyobrażalne. Chciałem pisać dalej opisując Twą dobroć ale ze wzruszenie dostaje w tej chwili zawału serca, pypcia na języku i artretyzmu co uniemożliwia mi dalsze pisanie.


Napisane:
11 gru 2010, o 22:15
przez 77maka77
Spoko , czego się nie robi dla kolegów. Ale będę miał Cię na oku.
A do wyścigu przygotowuję się ja. Przygotowanie polega na poszukiwaniu roweru. Już upatrzyłem jeden fajny który mi pasuje pod każdym względem . Niestey sprzedawca mimo iż wystawia go na allegro nie chce mi go sprzedać ponieważ jak stwierdził "rower ma u babci a teraz są zbyt trudne warunki na drodze zeby po niego jechać "

. no nic szukam dalej.

Napisane:
12 gru 2010, o 11:39
przez jojas
Kiedyś do "babci" to się latało nie po rowery ale po to co miało zwalczać ustawa antyalkoholowa.

Napisane:
3 sty 2011, o 10:06
przez Pijący_mleko
Trochę się pospieszyłem zakładając ten temat.
Ale plusem tej sytuacji było ze w wyszukiwarce google szukanie informacji o tej imprezie link do Naszego forum przez dłuższy czas notowany był wysoko, tak ze tylko informacja na facebook była wyżej
Ale wracając do tematu.
To kto jedzie ?
Ile będzie jechało samochodów ?
I czy znajdzie się jedno miejsce dla fotografa ?

Napisane:
3 sty 2011, o 14:20
przez karolbiegacz
Zawodnicy:
1. Karol
2. Octane
3. Panzer
4. ?
Centrum prasowe:
1. Pijący_mleko

Napisane:
12 sty 2011, o 18:41
przez Gość
Witajcie!
Co do dystansu VI Zimowego Maratonu - to każdy będzie miał inny, bo każdy z Was ma ustawioną inną liczbę mnożnikową. A ja się przyznam, że na MTB mam licznik z liczbą mnożnikową "2000" i to w zasadzie dawało mi najdokładniejszy pomiar. Jako, ze komuś trzeba ostatecznie uwierzyć - w sprawach wątpliwych - to ja testuję każdorazowo licznik w ten sposób, ze daję wiarę drogowcom -tym co ustawiają słupki kilometrowe i hektometrowe. Na wyjeżdzie z Makowa na Różan tuż pod "górką" po prawej stoi słupek kilometrowy (ojej skleroza ale chyba?) z napisem" 21o" i jak mam nowy licznik czy nowe gumy. Staję przy nim, zeruję licznik i jadę ... do słupka w Perzanowie tam stoją dwa z napisem "200"?? czyli wynika że przejechałem 1o km sprawdzam czy na liczniku jest 10 km!!?? Jeśłi nie to zależy czy liczba przejechanych kilometrów jest większa czy mniejsza.
To zwykłe równanie z jedną niewiadomą ( to piąta czy szósta klasa podstawówki?). Liczb a obrotów koła nie ulegnie zmianie tzn, że trzeba zmienić liczbę "miernikową" Jeśłi wyszło za dużo "kilometrów" np 10450 to trzeba radykalnie zmienić (nie wiem czy się nie obrazicie, ze takie proste sprawy wyjaśniam??? Ale wiem, że młodzi na ogół wolą gotowce niż dochodzić...do!
Dajmy na to, że liczba ta wynosiła 214o co ile się nie mylę wynika z instrukcji dla kół 24 x 2,2 (takich typowych MTB i dajmy na to, żeście "nabombali" te 3 ATm Wtedy dystan 1045om dzielimy przez 2.14o i wychodzi nam, że koło obróciło się na tej trasie 4.883,17 razy a aby obróciło się 4883,17 razy i wyświetliło się 10.ooo ( a nie 1045o)
liczba mnożnikowa powinna wynosić? 10000:4883,17 = 2.047. Czyli liczba mnożnikowa powinna wynieść 2047 i tak ustawić , przejechać znowu 10000m i sprawdzić! Przyjemności na rowerze : życzy Masters.
A już tak niejako PS. (a psiakrew po tom tu wlazł) : ZAPRASZAM W NIEDZELĘ DO MAKOWA na trasę Zimowego Maratonu i już wiecie, że nie jeżdżę i nie wiem ile będzie wynosiła trasa bo na tresę pojechało dwóch i każdy ma inny dystans i nie wiem któremu wierzyć tym bardziej, że nie przejechali całego dystansu a tylko jedną rundę na rozpoznanie jakim sprzętem musimy (znowu oni nie ja toż to dopiero 4 i pół miesiąca po operacji serca i nadal mam zakaz dotykania roweru chyba, żeby go przetoczyć. Boże broń podnosić ) tam wjechać abyście mogli w niedzielę więcej jechać niż iść. Na dziś są takie miejsca, że bez pługa ...lepiej nie pokazywać się. Ale jeśli nie staje to go zepchną. Pozdrawiam i mówię do ZO--BA--CZE--NIA, NIA.

Napisane:
12 sty 2011, o 19:15
przez karolbiegacz
Anonymous napisał(a):Witajcie!
Co do dystansu VI Zimowego Maratonu - to każdy będzie miał inny, bo każdy z Was ma ustawioną inną liczbę mnożnikową. A ja się przyznam, że na MTB mam licznik z liczbą mnożnikową "2000" i to w zasadzie dawało mi najdokładniejszy pomiar. Jako, ze komuś trzeba ostatecznie uwierzyć - w sprawach wątpliwych - to ja testuję każdorazowo licznik w ten sposób, ze daję wiarę drogowcom -tym co ustawiają słupki kilometrowe i hektometrowe. Na wyjeżdzie z Makowa na Różan tuż pod "górką" po prawej stoi słupek kilometrowy (ojej skleroza ale chyba?) z napisem" 21o" i jak mam nowy licznik czy nowe gumy. Staję przy nim, zeruję licznik i jadę ... do słupka w Perzanowie tam stoją dwa z napisem "200"?? czyli wynika że przejechałem 1o km sprawdzam czy na liczniku jest 10 km!!?? Jeśłi nie to zależy czy liczba przejechanych kilometrów jest większa czy mniejsza.
To zwykłe równanie z jedną niewiadomą ( to piąta czy szósta klasa podstawówki?). Liczb a obrotów koła nie ulegnie zmianie tzn, że trzeba zmienić liczbę "miernikową" Jeśłi wyszło za dużo "kilometrów" np 10450 to trzeba radykalnie zmienić (nie wiem czy się nie obrazicie, ze takie proste sprawy wyjaśniam??? Ale wiem, że młodzi na ogół wolą gotowce niż dochodzić...do!
Dajmy na to, że liczba ta wynosiła 214o co ile się nie mylę wynika z instrukcji dla kół 24 x 2,2 (takich typowych MTB i dajmy na to, żeście "nabombali" te 3 ATm Wtedy dystan 1045om dzielimy przez 2.14o i wychodzi nam, że koło obróciło się na tej trasie 4.883,17 razy a aby obróciło się 4883,17 razy i wyświetliło się 10.ooo ( a nie 1045o)
liczba mnożnikowa powinna wynosić? 10000:4883,17 = 2.047. Czyli liczba mnożnikowa powinna wynieść 2047 i tak ustawić , przejechać znowu 10000m i sprawdzić! Przyjemności na rowerze : życzy Masters.
A już tak niejako PS. (a psiakrew po tom tu wlazł) : ZAPRASZAM W NIEDZELĘ DO MAKOWA na trasę Zimowego Maratonu i już wiecie, że nie jeżdżę i nie wiem ile będzie wynosiła trasa bo na tresę pojechało dwóch i każdy ma inny dystans i nie wiem któremu wierzyć tym bardziej, że nie przejechali całego dystansu a tylko jedną rundę na rozpoznanie jakim sprzętem musimy (znowu oni nie ja toż to dopiero 4 i pół miesiąca po operacji serca i nadal mam zakaz dotykania roweru chyba, żeby go przetoczyć. Boże broń podnosić ) tam wjechać abyście mogli w niedzielę więcej jechać niż iść. Na dziś są takie miejsca, że bez pługa ...lepiej nie pokazywać się. Ale jeśli nie staje to go zepchną. Pozdrawiam i mówię do ZO--BA--CZE--NIA, NIA.
Bardzo ładnie Panie Jerzy opisał Pan system ustawienia licznika
Ja mam ustawione (do własnych opon) 2046 ale warto sprawdzić Pana system z tym 10000m.
Co do dystansu MARATONU to dla mnie zawsze będzie
42kilometry i
195metrów. Ale mogę się mylić
