Pijący_mleko i jego wizje.

Powrót do Galerie forumowiczów



Postprzez lostpearl » 8 lut 2012, o 18:00

jojas napisał(a):
Pijący_mleko napisał(a): Sprawę przegapiłem a mogłem wymusić na jojas'u,
by odmrażał d...sko i zawsze czatował z aparatem na mnie podczas ostatnich mroźnych dni ...

Wiesz co Pijący u Ciebie między uszami jest coś absolutnego, nie wiem tylko czy absolutne zero czy absolutna próżnia. Dlaczego tak sadzę? to proste niesłychanie: znacznie bardziej cenię swoje d...sko niż Twoją ....... facjatę na focie zimowej.


:rotfl: :rotfl: :rotfl: - cały jojasu

Ps Pijący, gdzie mam skomentować wrednie? Link daj, bo się gubię ;)
Avatar użytkownika
lostpearl
-#OCT
 
Posty: 560
Zdjęcia: 17
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 08:59
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 52
Otrzymał podziękowań: 66

Postprzez Pijący_mleko » 9 lut 2012, o 08:25

lostpearl napisał(a):Szkoda Pijący, że nie jesteś wredny ;)
Obiecuję poprawę.
Na wiosnę będę wredny, upierdliwy, złośliwy ... itd.

A tutaj LINK do którego błądzisz ;)


jojas napisał(a): Wiesz co Pijący u Ciebie między uszami jest coś absolutnego, nie wiem tylko czy absolutne zero czy absolutna próżnia.
Wiedziałem ze czegoś mi brakuje.
Ale ta pusta przestrzeń między uszami nie pozwalała mi dojść czego. :kwasny:
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez krulik25 » 13 lut 2012, o 11:47

A to cos specjalnego dla PIjącego_mleko:

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
krulik25
-#KK24h
 
Posty: 229
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 16 lip 2009, o 11:22
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 86
Otrzymał podziękowań: 72

Postprzez Pijący_mleko » 13 lut 2012, o 14:09

krulik mi groził ze jak się nie odezwę to mi nabruździ.
Dobrze ze programy blokujące nie dopuściły u mnie na ekran treści jak wyżej, uznając je jako nieprzyzwoite :)


Obrazek

Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Sobota
to dobra okazja by się wyrwać.
Planowałem ok 15 km na poprawienie zimowego humoru.
Samotnie na często oblodzonej drodze.
Cudowna słoneczna pogoda zachęciła do zignorowania jednego skrętu, ... kolejnego skrętu.
Planowany dystans został pomnożony ... nie żałuję jednak tej rzadkiej i jedynie dostępnej ostatnio iskierki radości.

Obrazek


Niedziela
Korzystam z okazji, gdy ogłoszona wspólna przejażdżka.
Jak część oficjalna się zakończyła miałem jeszcze ochotę na banana i godzinkę śmigania.
Tyle ze banan nie wypalił ... Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez Pijący_mleko » 14 lut 2012, o 09:09

Dzień Obrazek
14 lutego - wredny dzień


http://nonsensopedia.wikia.com napisał(a):Miłość - błogi stan otępienia umysłu porównywalny do ciąży przepełniony szczęściem i radością, zwykle kończy się po pierwszej rozmowie z obiektem zainteresowań. Miłość charakteryzuje się przyśpieszonym biciem serca, fantazjami, nadmiernym poceniem się i trudnością z zaśnięciem. Skutkiem i przeciwieństwem miłości jest małżeństwo.

Obrazek
http://nonsensopedia.wikia.com napisał(a):Miłość ślepa - Po prostu masakra. Charakteryzuje się tym, że nasze serce ślepnie, co skutkuje nagłymi skokami ciśnienia i zamroczeniem zmysłu widzenia. Żeby się jej pozbyć wystarczy wyznać ją - wtedy na ogół okazuje się, że nie miała sensu.



Mi chyba takie stany nie grozą więc dzisiaj mogę legalnie wariować i nikt nie zauważy w tłumie szaleńców.

Obrazek

A w nadejściem północy, trzeba tylko zapomnieć, by czasem nie przesadzić.

Obrazek

... yyy, tylko o czym zapomnieć Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez Pijący_mleko » 16 lut 2012, o 11:08

Dzisiaj nie mam czasu na pisanie

PĄCZKI

Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez Panzerjager44 » 16 lut 2012, o 11:48

Ja zaliczyłem 4 z samego rana. A w cukierni kolejka, że hoho :) Kartony pączków. Co za dzień... :)
Life is too short to ride a shit bike
Avatar użytkownika
Panzerjager44
-#OCT
 
Posty: 1356
Zdjęcia: 157
Dołączył(a): 4 lip 2009, o 17:06
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 258
Otrzymał podziękowań: 142

Postprzez 77maka77 » 16 lut 2012, o 14:01

Panzerjager44 napisał(a):Ja zaliczyłem 4 z samego rana.... A w cukierni kolejka, że hoho ......


Ja tam jestem wierny od lat tej samej. W cukierni rzeczywiście kolejki .
Avatar użytkownika
77maka77
Stały Bywalec
 
Posty: 401
Zdjęcia: 52
Dołączył(a): 1 kwi 2010, o 10:02
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 65
Otrzymał podziękowań: 62

Postprzez Pijący_mleko » 17 lut 2012, o 12:09

Obrazek

Odrobinę ostatnio popadało.

Obrazek

Dzisiaj rano obserwując pracę pługu na ścieżkach rowerowych, zastanawiałem się co on robi.
Bo efekt jego przejazdu bardziej pasował do pracy równiarki.

Po jego przejeździe została na całej szerokości ścieżki równa warstwa śniegu,
wcześniej pewnie :) było gorzej, bo jadąc lewą stroną można było się rozmarzyć i przypadkiem zjechać na prawą stronę gdzie wiatr ułożył grubszą warstwę śniegu.

Teraz nie można oszukiwać i na całej szerokości ćwiczy się mięśnie nóg szorując w śniegu ... Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez Pijący_mleko » 20 lut 2012, o 08:40

Dzień Obrazek

Na piątek zebrało się trochę spraw na mieście.
A zima wieczorem zafundowała niezła pluchę.
Zimno, mokro, śnieg, ciemno.
Dobrze znajomi za kółkiem mieli dobry wzrok i jak tylko mnie zauważyli to ułatwiali mi jazdę na koszmarnych tego dnia drogach.

Akcentem tego dnia była wiadomość ze forum nie służy do dyskusji,
bo nikt tu poważnie nie pisze :zdziwko:

Odczułem te słowa jako osobisty przytyk ... Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez Pijący_mleko » 21 lut 2012, o 15:31

Obrazek

W sobotę planowałem wyskoczyć na miasto i zrobić jeszcze niewielką przejażdżkę.
Z tego powodu zabrałem "toporniejszy" rower.
Grzejące twarz słońce zaciągnęło mnie trochę dalej.

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

Piękne widoki, rolnicy rozrzucający gnojówkę na kilku centymetrową warstwę śniegu.

I wszystko było by cudowne, gdyby słoneczko nie schowało się za chmury.
Wtedy rozgrzanego, daleko od domu przydybał zimny wiatr.
Psując humor tak ze nawet sms z zaproszeniem od pięknej rowerzystki nie zawrócił mnie z najkrótszej trasy do domu ... Obrazek

Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez krulik25 » 4 mar 2012, o 08:07

Pijący_mleko twój pos jest atakowany przez wirus

Obrazek

właśnie został zatakowany
Obrazek
Avatar użytkownika
krulik25
-#KK24h
 
Posty: 229
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 16 lip 2009, o 11:22
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 86
Otrzymał podziękowań: 72

Postprzez Pijący_mleko » 5 mar 2012, o 10:49

Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek


W sobotę umówiłem się, by zajechać do Wieśka na 10:00.
I oczywiście coś mi się pomerdało, bo jak inaczej można nazwać obliczenia w stylu:
- do Wieśka jest ponad 8 km
- zakładana prędkość 20km/h
- czyli dojazd zajmie mi godzinę :)

No i nadmiarowe 30 minuty trza było zgubić gdzieś w okolicy.
...
Po spotkaniu najlepiej do domu się wraca okrężną drogą: Przytań, Łodziska, Lelis, Ostrołęka.
Pół kilometra od domu pomyślałem że chyba za wcześnie targać rower na 4 piętro i w ten nie wykręciłem na "obwodnicy".
Skoczyłem do Tobolic na posiłek i rozmowę u rodziny.
Po uzupełnieniu kalorii, powrót do domu odbył się wg mnie najkrótszą drogą czyli przez Grodzisk, Troszyn :)

Kondycja: żałosna
Pogoda: wmordewind i słońce


Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Ktoś mi podpija napój z bidonu :)

Postprzez Pijący_mleko » 5 mar 2012, o 14:38

Szukałem wiosny, ale jakiś ze mnie marny obserwator, bo jedynie co znalazłem to wybudzone mrówki na mojej działce.

Obrazek


Ktoś mi podpija napój z bidonu :)
W niedzielny dzień udało mi się wyciągnąć jedną z rowerzystek na rower,
i zrobić mały trening bezdrożami, skarpą wzdłuż Narwii.
Jakież było moje zdziwienie, gdy wyczerpujący trening sprawił ze musiałem się dzielić napojem z mojego bidonu ... a może nie powinienem się dziwić, bo tę rowerzystkę da się jeszcze wyprowadzić na ludzi i nauczyć prawdziwy napój pić :)


Po po półtorej godzinie odstawiłem ją do domu prawie nieuszkodzoną ... no może poza zbitym siedzeniem i małymi rysami po piruecie na lodzie.
A sam do domu wracałem jak zwykle jak najkrótszą drogą :) ... czyli drugi raz Dzbenin, Zapieczne, Drwęcz i Susk.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Kurs na Wenus

Postprzez Pijący_mleko » 8 mar 2012, o 09:42

Obrazek [center]Kurs na Wenus[/center]

Obrazek

W środę po raz pierwszy tego roku zdecydowałem się na nocną jazdę.
Prawdopodobnie duży wpływ na moją decyzję miał księżyc w pełni.
Na pewno on Ci zadecydował, by śmignąć za miasto, skoro dawał tyle światła.

Było ok, dopóki nie wpadłem w las, bo zrobiło się ciemno jak u...
Po 2 kilometrach jaśniejsza plama na końcu tunelu była miłym widokiem.
Widok po opuszczeniu lasu był zachwycający.

Bezchmurne niebo, pełna tarcza księżyca po lewej, Orion na osi jazdy oraz lekko z boku piękna jasna Wenus, której towarzyszył trochę bledszy Jowisz.
Rozejrzałem się jeszcze za Marsem oczywiście był tyle ze odrobinę skryty :)

Przy każdej zmianie kierunku jazdy mogłem podziwiać każde z tych obiektów.
Więc gdy wybrałem kierunek na łunę miasta, czułem żal,
który częściowo chłodziło światło księżyca padające z tyłu,
światło było tak jasne ze goniłem mój cień widoczny w przodu.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez Pijący_mleko » 9 mar 2012, o 09:00

Obrazek

Dzisiaj wyroiło tych samochodów czy co?
Na każdym przejściu bez wyjątków musiałem przepuścić długie kawalkady samochodów, zanim udało mi się przejść.
Żaden dziś nie chciał przepuścić, wszystkich ich dzisiaj chyba ugryzło coś ?
Zwykle nie przejmowałbym się tym i wlazł na chama na przejście zasłaniając się rowerem,
ale jakoś uparłem się dotrwać do WIOSNY w jednym kawałku i zobaczyć jej kolorowy, kwiecisty uśmiech.

Obrazek

Założyć skąpy strój ,
by poczuć jej ciepły oddech na gołych udach,
smakować jej aromat,
nurzać się w jej objęciach,
wybudzić się jej wołaniem.

... Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez lostpearl » 10 mar 2012, o 07:40

Pijący, ale z Ciebie POETA :)
Avatar użytkownika
lostpearl
-#OCT
 
Posty: 560
Zdjęcia: 17
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 08:59
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 52
Otrzymał podziękowań: 66

Postprzez Pijący_mleko » 12 mar 2012, o 10:19

No przy moich nastrojach to chyba nie dziwne.
Postaram się czytającym tego oszczędzić
i dlatego dzisiaj bez poezji,
wracam do marudzenia :)


Obrazek
Nikt nie odpowiedział pozytywnie na propozycję wspólnej sobotniej jazdy.
Deszczowa pogoda też nie nastrajała dobrze.
Skoro deszcz to i okazja powłóczyć się po mieście dorzynając staruszka.
Na mieście dopadam spieszonego Panzera, objeżdżam sklepy ... ale nuda.
Zajeżdżam jeszcze do pałacyku i wmawiam krulikowi że wypad za miasto to dobry pomysł.

Szybka zmiana rowerka, i ruszyliśmy najpierw do Wieśka, by później poszaleć po rozlewiskach Omulwi.
No ale czy natrętny tego dnia deszcz i podmokły teren, to nie był dobry pomysł ... dlatego szybko zrezygnowałem z tego pomysłu,
gdy w butach bajorko.

Obrazek

Niedziela
Kolejny raz namawiam krulika na jazdę.
Plany miałem na ten dzień ambitne ... no jakąś setkę zrobić :)
krulik już na starcie coś mówi ze wiatr porywisty tegoż dnia, ja uspokajam go ze nie jest tak źle.
Zaciągam Go najpierw do Goworowa i daję odpocząć, bo minę ma niewyraźną.
Następnie narzucam trasę do Czerwina i zaczął się horror.
Wiatr wyprawiał z krulikiem co tylko chciał,
... boczny rzucał na lewo i prawo
... przedni zatrzymywał w miejscu
Strach było przy nim jechać, palce trzymałem na hamulcach, pełne skupienie, nerwy na wodzy.
Widząc w kruliczych oczach zrezygnowanie i pustkę, na twarzy milczenie ... pomyślałem ... chrzanić tego dnia plany, trza Go dociągnąć do domu.
Do domu a tu wiatr prawie non stop w przodu, mnie wiatr nie wybijał z obranego tempa ale po krulika trza było nawracać co chwila.
Za Gucinem krulik zrezygnował i do Janek dreptał pieszo, by potem zadzwonić po samochód.
Udało mi się jeszcze wsadzić Go na rower i dojechać pod Daniszewo, gdzie zabrał nas transport.
Przygotowany tegoż dnia na dłuższą i szybszą jazdę powinienem nie naciskać tak mocno na towarzystwo i ruszyć sam.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez lostpearl » 12 mar 2012, o 14:21

Szalony! Jak tak można wyciskać krulika do zera?! Ja z Panzerem zrobiłam niecałe 30 km w tym połowa prawie z wiatrem i nieźle się napociliśmy. A tu setka Mlekopijowi w głowę się wbiła. Do zrobienia to było, ale ... jazda jest przyjemna kiedy chce się jechać, a nie zdychać :P
Avatar użytkownika
lostpearl
-#OCT
 
Posty: 560
Zdjęcia: 17
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 08:59
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 52
Otrzymał podziękowań: 66

Postprzez Pijący_mleko » 12 mar 2012, o 14:58

Przyznaję się, moja wina :zalamany:
Teraz przy wietrze nic planować nie będę, by nie zniechęcać towarzysza drogi.


A poza tym trza, by krulik nabrał jeszcze z 10 kilo wagi,
bo to co z nim wiatr robił było ciekawe.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Galerie forumowiczów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość