moje rowerowanie i nie tylko - mysterious
Poszłam za Waszym przykładem, forumowicze, i również coś dodam. Nie mam dzisiaj weny twórczej, więc wybaczcie mi, że to nie będą takie poetyckie zdjęcia i opisy jak u kolegów: pijącego mleko i Panzera
Akurat dzisiaj była ładna pogoda, więc się wybrałam na rower. Także część zdjęć z dzisiaj, część nie.
Z rowerowej perspektywy

Tu nie wiem o co chodzi : D

I nawet słońce się pokazało...

A tu takie fajne 'samotne' drzewo, które w promieniu kilometra to pewnie miało za kompana tylko tą krówkę : D

I mój pojazd

Jakieś szaleństwa po górkach
Ja

Czasem jeszcze lubię na rolkach poszaleć

Ufff co długi post, aż się zmęczyłam
Akurat dzisiaj była ładna pogoda, więc się wybrałam na rower. Także część zdjęć z dzisiaj, część nie.
Z rowerowej perspektywy
Tu nie wiem o co chodzi : D
I nawet słońce się pokazało...
A tu takie fajne 'samotne' drzewo, które w promieniu kilometra to pewnie miało za kompana tylko tą krówkę : D
I mój pojazd
Jakieś szaleństwa po górkach
Ja
Czasem jeszcze lubię na rolkach poszaleć
Ufff co długi post, aż się zmęczyłam

i wodze wzrokiem i myślami za każdym fajnym rowerem
Ja sama na takie brzydkie bym sie nie zdecydowala 