Strona 1 z 2

wizualizacja treningów na mapie

PostNapisane: 21 wrz 2010, o 13:01
przez Bartosz
Chciałbym poruszyć temat wrzucania treningów i wyścigów do odpowiedniej aplikacji i udostępniania ich wybranym osobom (lub wszystkim). Od jakiegoś czasu używam programu Sports Tracker do analizy i zapisywania treningów. Fajne narzędzie umożliwiające śledzenie parametrów takich jak prędkość, przewyższenia, tętno itp. Do całej zabawy potrzebny jest telefon Nokia z wbudowanym GPS i zainstalowanym programem. Potem przesyłane są dane i na mapie widać wszystko jak na dłoni. Fajnie byłoby jakby ktoś np. jadący z grupą w stronę Dzbenina wrzucał i udostępniał dane. Dla przykładu udostępniłem kilka swoich treningów i "występów" (mam ich zarejestrowanych 106 szt.). Można mnie znaleźć jako Bartosz2000, a nasz Sławek to Slawek233. Czasami przewija się na mapie ktoś z Ostrołęki ale nie mogłem go namierzyć.
Np. robiąc zbliżenie na Mławę można zobaczyć jak wyglądał mój przejazd na mazovii.
Jeśli ktoś z was ma nokię z wbudowanym GPS to zachęcam do zabawy.
http://www.sports-tracker.com

PostNapisane: 21 wrz 2010, o 13:40
przez mysterious
A jest tu na tej stronie jakieś 'search' czy coś żeby wyszukać użytkownika?

Re: wizualizacja treningów na mapie

PostNapisane: 21 wrz 2010, o 13:46
przez Pijący_mleko
Bartosz napisał(a):Czasami przewija się na mapie ktoś z Ostrołęki ale nie mogłem go namierzyć.
Zapewne chodzi Ci o rowerzystę o nicku Endrjuu.
Większość startów ma z pod tego samego budynku, ... jak Go sie namierzy to trzeba także zwerbować tego rowerzystę na forum :cool:

A tutaj profil Bartosz2000

PostNapisane: 21 wrz 2010, o 14:04
przez Bartosz
Od początku września jest nowa (już nie beta) wersja programu. Chyba można szukać ale tylko przez Facebooka. Wcześniej można było nawet śledzić treningi na żywo. Jak wybiegałem gdzieś po zmroku, to żona mogła sobie na bieżąco sprawdzać, gdzie jestem :) Jeszcze nie rozgryzłem nowej wersji programu, ale z wyszukiwaniem zawsze był kłopot.

PostNapisane: 22 wrz 2010, o 19:33
przez karolbiegacz
Nie dali mi w pracy takiej komóry :)
Ale super bajerek.
Może kiedyś nowy szef wyposaży mnie w coś takiego.
Będzie wiedział gdzie jestem :)
Oczywiście włączę tylko na treningu aby nie zawracał mi d....py bo będzie wiedział, że jestem w lesie :)

PostNapisane: 23 wrz 2010, o 08:35
przez 77maka77
e tam szef. Ja taką komórkę nabyłem za całe 39 złotych w Playu .
Fajny programik , wczoraj testowałem ze 4 razy i działa całkiem dobrze. Nie umiem tylko ustawić aby przekazywał info w czasie rzeczywistym , jedynie po zakonczeniu "treningu" ładuję trasę na serwer.

PostNapisane: 23 wrz 2010, o 08:39
przez Pijący_mleko
77maka77 napisał(a):Fajny programik , wczoraj testowałem ze 4 razy i działa całkiem dobrze. Nie umiem tylko ustawić aby przekazywał info w czasie rzeczywistym , jedynie po zakończeniu "treningu" ładuję trasę na serwer.
Podaj szczegóły.
Czy korzystasz ze strony jak wyżej.
Jeżeli tak - to czy używasz ten sam nick.


........................
U Bartka wizualizacja ostatniego treningu na boisku wygląda interesująco :)

PostNapisane: 23 wrz 2010, o 08:49
przez 77maka77
Tak mój nick 77maka77 taki sam jak na forum. W tej chwili w profilu nie ma żadnych treningów bo bardziej skupiałem się na komórce niż na jezdzie ;-) .

PostNapisane: 23 wrz 2010, o 09:33
przez Bartosz
W poprzedniej wersji przed rozpoczęciem treningu ustawiało się opcję przekazu "na żywo", teraz tego nie ma. Obecna wersja to już nie wersja beta. Obawiam się, że opcja z przekazem na żywo może być dostępna w przyszłości ale odpłatnie. Swoją drogą fajnie było sobie popatrzeć, jak ktoś na w USA jedzie sobie na rowerze czy biegnie.

PostNapisane: 23 wrz 2010, o 09:45
przez Pijący_mleko
Bartosz ta opcja którą opisujesz wyżej jest interesująca i jej brak ubogaca ten portal.

Ale z innej beczki.
Zauważyłem ze w czasie meczu unikasz jednej strony boiska, jeżeli graliście obie rundy, a z czasu meczu wynika ze tak, to Masz jakieś uprzedzenia :cool:

Trzeba nad tym popracować bo działasz na szkodę drużyny.

PostNapisane: 23 wrz 2010, o 09:56
przez Bartosz
Pijący_mleko napisał(a):Bartosz

Zauważyłem ze w czasie meczu unikasz jednej strony boiska, jeżeli graliście obie rundy, a z czasu meczu wynika ze tak, to Masz jakieś uprzedzenia :cool:

Trzeba nad tym popracować bo działasz na szkodę drużyny.

W czasie grania na orliku nie zmieniamy stron, bo po zmroku i tak słońce nikomu nie świeci w oczy a między blokami wiatr prawie nie wieje, więc szkoda czasu na przechodzenie :)
Swoją drogą to ciekawy materiał do analizy dla profesjonalnych drużyn

PostNapisane: 24 wrz 2010, o 05:27
przez karolbiegacz
Na mapie Ostrołęki to tylko Bartek biega i jeździ.
Na mapie Czarnowca - Sławek :)
Widać, że mało kto posiada takie bajerki :)

PostNapisane: 24 wrz 2010, o 05:54
przez Bartosz
Taki telefon obecnie nie jest już żadnym bajerem. Wiele osób ma taką możliwość i nawet o tym może nie wiedzieć :)

PostNapisane: 24 wrz 2010, o 19:48
przez karolbiegacz
Bartosz napisał(a):Taki telefon obecnie nie jest już żadnym bajerem. Wiele osób ma taką możliwość i nawet o tym może nie wiedzieć :)

aha
to mój też może mieć?
NOKIA 2730c-1
:?:

PostNapisane: 29 wrz 2010, o 10:10
przez Pijący_mleko
Po obejrzeniu ostatniego treningu rowerowego Bartosza z dnia 28 wrzesień, zauważyłem ze wybrał ciekawą trasę MTB przez miasto.

Opis początku trasy:
Wystartował z obwodnicy niedaleko szpitala, ale zamiast wybrać jazdę ścieżką rowerową wkręcił w las chociaż w tamtym miejscu nie ma udeptanych szlaków.
Po krótkim pobycie w lesie wyjechał na wrzosowisko gdzie są także głębokie mchy (mi tam często grzęzły nogi w czasie spacerów).
Przeciął Carski Wał i wypadł na zaorane pole a potem jeszcze jeden zagajnik ... jak do tej pory unikał jakiejkolwiek ścieżki.
Następnie przeskakuje po wysokich krawężnikach przez ul. Jana Pawła i dociera do furtki prowadzącej na osiedle domków ... furka musiała być otwarta lub ktoś zdążył już ją ukraść bo nie widać aby Bartosz tam zwolnił.
Po pokonaniu wąskich uliczek wpada między bloki przy ul.Madalińskiego ... tam taranując tubylce dzieciaki na placu zabaw dociera na boisko SP10.
Dla ułatwienia bo w tym miejscu nie ma bramy, przerzuca rower przez płot i przecina wydmę w lasku koło boiska.
Znowu pokonuje górą płot , przecina ul. Sikorskiego i pędzi między bloki, unika tam małej niespodzianki w postaci głębokiego żwiru na placu zabaw.
Przecina Grota-Roweckiego i wypada na podmokłą łąkę , na szczęście jest tam cała pajęczyna ścieżek.
Po pokonaniu osiedla domków przecina 11 Listopada między komisami samochodowymi, mija miejscową knajpę ignorując zachęcający gwar z niego sie wydobywający i bierze kurs na łąkę.
Za łąką są gęste krzaki ... nie wiedziałem ze ten dziki gąszcz można pokonać na takim kierunku bo prostopadle to parę razy jechałem ale w kierunku jaki pokonywał Bartosz to można nieraz znaleźć porzucone rowery, czyli nie każdemu sie to udało.

Po pokonaniu krzaków wrócił na obwodnicę ... a mógł jechać w lewo , wykręcić na ogródki, potem łąka koło tych ogródków, tam mógł zaobserwować jak rozwija sie Nasza strefa ekonomiczna, następnie mógł przeciąć przełajem Czeczotkę koło gazowników, za rzeką miałby gruzowisko a następnie tereny prywatnych firm.
Niestety nie wybrał tego wariantu i dalsze opisywanie trasy jaką pokonał rowerem mija sie z celem bo ta trasa jest nudna.

Ciekawa trasa jak na dojazd do pracy ;)

PostNapisane: 29 wrz 2010, o 18:24
przez karolbiegacz
SUPER

PostNapisane: 1 paź 2010, o 21:20
przez 77maka77
Tylko , że trzeba wziąść małą poprawkę na trasę bo zapis z telefonu nie pokrywa się idealnie w 100 % z mapą . Tzn gdy biegnę dokładnie wzdłuż ścieżki rowerowej linia jest narysowana kilka metrów dalej. Moja żonka gdy pierwszy raz na to patrzyła była przerażona że gdy biegnę , nagle wskakuję na dach budynku i biegnę po nim - a tak naprawdę biegłem blisko budynku. Także przerzut rowerku przez płot w miejscu gdzie nie ma bramki może w rzeczywistości oznaczać pokonanie tego odcinka 5 metrów dalej gdzie jest przejazd. ;-) Pozdrawiam.

PostNapisane: 2 paź 2010, o 05:45
przez karolbiegacz
77maka77 napisał(a):Tylko , że trzeba wziąść małą poprawkę na trasę bo zapis z telefonu nie pokrywa się idealnie w 100 % z mapą . Tzn gdy biegnę dokładnie wzdłuż ścieżki rowerowej linia jest narysowana kilka metrów dalej. Moja żonka gdy pierwszy raz na to patrzyła była przerażona że gdy biegnę , nagle wskakuję na dach budynku i biegnę po nim - a tak naprawdę biegłem blisko budynku. Także przerzut rowerku przez płot w miejscu gdzie nie ma bramki może w rzeczywistości oznaczać pokonanie tego odcinka 5 metrów dalej gdzie jest przejazd. ;-) Pozdrawiam.

eeeeeeee to nie prawda.

PostNapisane: 17 sty 2011, o 23:25
przez Endrjuu
Powinienem zacząć od powitania, bo to mój pierwszy post na forum, więc witam wszystkich forumowiczów.
Od razu przepraszam za takie odświeżenie tematu, ale zauważyłem, że ktoś w trakcie rozmowy wspomniał mój profil na sports-tracker.com.

Mam ten "bajer", czasami używam, dosyć pomocne, jednak czasami potrafi przekłamywać wyniki, tzn. że czasami zdarzało mi się jeździć ponad 80 km/h po prostej drodze, a licznik pokazywał dużo niższe wyniki. Co do dokładności GPSu to według mojej Nokii 5230, jechałem czasami środkiem Narwii, ewentualnie biegając po plaży, wyglądało to tak jakbym biegł po morzu.

PostNapisane: 18 sty 2011, o 08:16
przez Pijący_mleko
Witam świeżego forumowicza.
Endrjuu napisał(a):Od razu przepraszam za takie odświeżenie tematu, ale zauważyłem, że ktoś w trakcie rozmowy wspomniał mój profil na sports-tracker.com.
Przyznaję się, nie powinienem tak bez zgody właściciela dawać namiarów na jego profil.
Co do przekłamań pomiarów to się zgadzam, są nieraz spore.
Plusem za to jest gdy rowerem śmiga się po lesie nie zawsze po ubitych drogach, wtedy odczyt daje przynajmniej przybliżona trasę naszego błądzenia. ;)