Strona 1 z 1

12.06.2011 - XX Półmaraton Mleczny

PostNapisane: 1 cze 2011, o 07:46
przez Pijący_mleko
[center]Obrazek [/center]
Obrazek Korycin - wieś w Polsce położona w województwie podlaskim, w powiecie sokólskim, w gminie Korycin. Położona na trasie Białystok – Augustów.
Półmaraton jest imprezą cykliczną o zasięgu międzynarodowym. Ma charakter masowy i jest bardzo dobrze oceniany przez uczestników i środowisko sportowe. Przebiega na trasie Korycin - Janów. W biegu głównym biorą udział czołowi zawodnicy z kraju i z zagranicy, zawodnicy na wózkach inwalidzkich oraz osoby niepełnosprawne. W biegach towarzyszących uczestniczą masowo dzieci i młodzież Podlasia, rywalizując w ośmiu kategoriach, od przedszkola do gimnazjum. Dzięki szerokiej reklamie w imprezie uczestniczy coraz więcej zawodników.


REGULAMIN IMPREZY

Bieg główny:
OTWARCIE biegu głównego - godz. 10:30
Miejsce: Teren nad zalewem przy Wiatraku w Korycinie

- START GŁÓWNY - godz. 11:00
miejsce - Rynek w Korycinie

- META - przystanek PKS Mielniki - droga wojewódzka Nr 671
(organizatorzy zapewniają powrót na miejsce startu)

- DEKORACJA i wręczenie nagród - ok. godz. 15:00
miejsce: Teren nad zalewem przy Wiatraku w Korycinie

CHARAKTERYSTYKA TRASY
dystans: 21,975 km
- Zostanie rozegrany na trasie Korycin - Janów - Korycin z półmetkiem w Janowie
- Atest Polskiego Związku Lekkiej Atletyki z 09 maja 2010 r.
- Trasa biegnie szosą asfaltową przez malownicze pagórki wśród pachnących o tej porze roku plantacji truskawek, łanów zbóż i łąk na terenie graniczących ze sobą gmin Korycin i Janów.
- Wysokość nad poziomem morza: start - 133,5m, meta - 126,8m, różnica - 6,7m
- Na trasie pięć punktów z wodą mineralną na : 6km, 9km, 11km,

Obrazek
NAGRODY:
Za I miejsce :
ŻYWA KROWA ;) - (dla fotografa wystarczy jej mleko)

A tu najważniejsza dla niektórych :cool: wiadomość:
Po zawodach piknik z pieczonym baranem w średniowiecznym grodzisku w Milewszczyźnie


Linki:
http://www.goksitkorycin.pl/index.php?o ... &Itemid=53
http://www.maratonypolskie.pl/mp_index. ... code=19904

Zgłoszenia : http://www.maratonypolskie.pl/zglosz4.php?nrid=862

Lista naszych zawodników biorących udział w XX Półmaraton Mleczny :
1. Jerzy
2. Mirosław
3. Bartek
4. Ryszard
5. :?:

Zawodnikom podczas biegu towarzyszy nagroda główna - Żywa Krowa
Ciekawe, a jak ona dobiegnie pierwsza na metę to co dostanie w nagrodę :?: :cool:

PostNapisane: 1 cze 2011, o 21:12
przez karolbiegacz
Byłem tam trzy razy.
Super impreza (i bieg i piknik po biegu)

Trasa bardzo wymagająca szczególnie podczas upałów.
Biegnie się w polach truskawkowych i na odcinku od Korycina do Janowa nie ma ani trochę cienia.
Dodatkowo trasa jest pagórkowata, ale pomimo to Półmaraton zasługuje na odwiedzenie Go.

Na biesiadzie po biegu dają pieczonego kurczaka, boczek, karkówkę i pieczonego barana.
Jeśli chodzi o krowę to wiozą ją całą trasę (w ciągniku siedzi rolnik w krawacie i wszystkich pozdrawia :))
Tylko jeden raz w 19-letniej historii Półmaratonu zwycięzca wziął żywą krowę.
Zawsze wypłacają równowartość rynkową w gotówce.
Polecam

Ma chęć jeszcze pojechać Tadeusz, ale się waha (dziś Go zachęcałem)
Stasiek (ziom z Przystawki) jedzie jako kibic.
..................................
ps. Pijący popraw dystans - powinno być 21km 097m
to ważne, bo MARATON ma 42km 195m

PostNapisane: 2 cze 2011, o 07:10
przez Pijący_mleko
karolbiegacz napisał(a):ps. Pijący popraw dystans - powinno być 21km 097m
to ważne, bo MARATON ma 42km 195m
Myślałem ze nie zauważysz ;) a od razu rzuciło mi się w oczy.
Ale nie będę poprawiał, bo regulaminie jest jak czarno na białym dystans jaki podałem, organizatora się nie poprawia :)

PostNapisane: 2 cze 2011, o 07:38
przez 77maka77
Jak uda mi się przygotować to też się skuszę na tą imprezę . Trochę mało czasu na przygotowanie dla takiego zawodnika jak ja ale może się uda. Dzisiaj wieczorem spróbuję machnąć dziesiątkę.

PostNapisane: 2 cze 2011, o 08:17
przez karolbiegacz
77maka77 napisał(a):Jak uda mi się przygotować to też się skuszę na tą imprezę . Trochę mało czasu na przygotowanie dla takiego zawodnika jak ja ale może się uda. Dzisiaj wieczorem spróbuję machnąć dziesiątkę.

polecam tę "połówkę"

Tylk odaj znać czy jedziesz to Cię z kimś umówię.

PostNapisane: 2 cze 2011, o 08:20
przez lostpearl
Ja też by się skusiła, ale na imprezę po :) Maka weź mnie ze sobą na trening please. please :) Może ze 1 km z Tobą wytrzymam :) Sama nie mam motywacji, a spróbowałabym, bo chęć krąży mi po wszystkim i trzeba dać jej ujście.

PostNapisane: 2 cze 2011, o 14:00
przez 77maka77
lostpearl napisał(a):Ja też by się skusiła, ale na imprezę po :) Maka weź mnie ze sobą na trening please. please :) Może ze 1 km z Tobą wytrzymam :) Sama nie mam motywacji, a spróbowałabym, bo chęć krąży mi po wszystkim i trzeba dać jej ujście.


Nie ma sprawy . W tym i następnym tygodniu chcę się skupić na rozbieganiu więc serdecznie zapraszam. Towarzystwo się przyda . Tylko ja biegam po pracy tj 20-21 wyruszam dopiero. Przyjedz dzisiaj na ławeczkę to się ugadamy ;-) POZDR.

PostNapisane: 2 cze 2011, o 21:48
przez lostpearl
77maka77 napisał(a):
lostpearl napisał(a):Ja też by się skusiła, ale na imprezę po :) Maka weź mnie ze sobą na trening please. please :) Może ze 1 km z Tobą wytrzymam :) Sama nie mam motywacji, a spróbowałabym, bo chęć krąży mi po wszystkim i trzeba dać jej ujście.


Nie ma sprawy . W tym i następnym tygodniu chcę się skupić na rozbieganiu więc serdecznie zapraszam. Towarzystwo się przyda . Tylko ja biegam po pracy tj 20-21 wyruszam dopiero. Przyjedz dzisiaj na ławeczkę to się ugadamy ;-) POZDR.


Nie zdążyliśmy się ugadać. Daj znać, o której będziesz biegał w poniedziałek i gdzie ewentualnie mam się zjawić :)?

PostNapisane: 5 cze 2011, o 13:47
przez POZDRAWIAM
karolbiegacz napisał(a):Byłem tam trzy razy.
Super impreza (i bieg i piknik po biegu)

Trasa bardzo wymagająca szczególnie podczas upałów.
Biegnie się w polach truskawkowych i na odcinku od Korycina do Janowa nie ma ani trochę cienia.
Dodatkowo trasa jest pagórkowata, ale pomimo to Półmaraton zasługuje na odwiedzenie Go.

Na biesiadzie po biegu dają pieczonego kurczaka, boczek, karkówkę i pieczonego barana.
Jeśli chodzi o krowę to wiozą ją całą trasę (w ciągniku siedzi rolnik w krawacie i wszystkich pozdrawia :))
Tylko jeden raz w 19-letniej historii Półmaratonu zwycięzca wziął żywą krowę.
Zawsze wypłacają równowartość rynkową w gotówce.
Polecam

Ma chęć jeszcze pojechać Tadeusz, ale się waha (dziś Go zachęcałem)
Stasiek (ziom z Przystawki) jedzie jako kibic.
..................................
ps. Pijący popraw dystans - powinno być 21km 097m
to ważne, bo MARATON ma 42km 195m

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
witaj Karolu :)
Jedno małe sprostowanie odnośnie "równowartości rynkowej " danej KROWY :szok:
Organizator wypłaca 1500zł a cena rynkowa to ok.3500zł
osobiście nie mam nic do tego jest to tylko sprawa organizatora.
Zwłaszcza, że jest to jeden z najstarszych Półmaratonów w naszym województwie który jest bardzo dobrze zorganizowany.
Polecam udział - a jeśli będzie ponad 30stopni to naprawdę bardzo powoli.
Pozdrawiam

PostNapisane: 15 cze 2011, o 13:07
przez Pijący_mleko
Wyniki pod linkiem: http://www.maratonypolskie.pl/wyniki/2011/mlecz1op.pdf

Ostrołęczanie oraz POZDRAWIAM w kategoriach wiekowych 50-59 i 60-69 zajęli dobre miejsca. :D
GRATULUJĘ wszystkim startującym.

PostNapisane: 15 cze 2011, o 17:37
przez POZDRAWIAM
Witam
Ten start był raczej spotkaniem towarzyskim :szok: aczkolwiek nawet się nie spodziewałem, że uzyskam tak dobry wynik 1:40:30 :)
Myślę, że to pogoda a na pewno niska temperatura sprzyjała nam biegaczom :D
Kolejny raz okazało się, że ten bieg jest zdominowany przez zagranicznych zawodników.

PostNapisane: 20 cze 2011, o 07:49
przez karolbiegacz
POZDRAWIAM napisał(a):Witam
Ten start był raczej spotkaniem towarzyskim :szok: aczkolwiek nawet się nie spodziewałem, że uzyskam tak dobry wynik 1:40:30 :)
Myślę, że to pogoda a na pewno niska temperatura sprzyjała nam biegaczom :D
Kolejny raz okazało się, że ten bieg jest zdominowany przez zagranicznych zawodników.


Niestety z powodu przygotowań imprezy kolarskiej nie mogłem uczestniczyć w Półmaratonie :(
Może za rok?
To rzeczywiście impreza towarzyska.
Mariusz - bez treningów niedlugo dolecisz do 1:50 tak jak ja do 2:00 :)