



jojas napisał(a):Przepraszam ale czego nie rozumiesz? Jeżeli w niedzielę odkręcisz kran i leci z niego woda, jeżeli po lub w trakcie wycieczki rowerowej kupisz batonika, jeżeli odpalisz kompa stacjonarnego i wejdziesz na forum rowerowe, jeżeli pójdziesz na jakiś film do kina, zatankujesz samochód, będziesz potrzebował pomocy lekarskiej po kraksie rowerowej i.t.d. i.t.p. to oznacza iż dla twojej wygody pracują jakieś ludziki. Jeżeli jesteś tego świadom ( a przyjmuję, że jesteś) to stwierdzenie iż "W niedziele się nie pracuje !!!!! " nie jest dowodem mądrości. Pomijam tutaj sytuację nie związane z pracą zawodową tzw.obowiązki rodzinne. Jeżeli nadal czegoś nie rozumiesz to chętnie wytłumaczę jeżeli tylko potrafię.

Buchnęło mi prosto w twarz i gdyby nie wrodzona potrzeba dmuchania na zimne, to skórę musieliby mi przeszczepiać, żebym jako tako wyglądała.

lostpearl napisał(a):Co do wyjazdu, to nie jadę, ale się ciągle przed pokusą bronię. O której wyjazd i powrót i ile by ten wypad kosztować miał? Pytam, bo zazwyczaj w niedzielę nie pracuję, więc budżet mój nadwątlony, żeby nie rzec spalony, końcem miesiąca.
) startowe w dniu zawodów 70 zł, dwa żele energetyczne 16 zł , powrót ok. 17.00




jojas napisał(a):lostpearl kup już ten (najlepszy, najładniejszy itd) rower i zamknij ten wątek, bo widzisz do czego Twoje niezdecydowanie prowadzi. Co prawda skala "konfliktu" była trochę mniejsza niż w przypadku pewnej Heleny jednak wymiana "poglądów" zaczęła nabierać całkiem niezłego tempa. A tak na marginesie zdecydowałaś się już na coś konkretnego?
tylko o niedzielę.
? Jako kobieta rozum mam niewiele większy od owego stworzenia bożego, więc wyboru dokonać nie mogłam, ale dokonałam. Rower prawie kupiłam (wpłacona zaliczka) i w następnym tygodniu powinnam mieć.
octane1 napisał(a):Wyjazd o. 8.00, zrzutka na paliwo ok 15 zł (u mnie pierwszy raz gratis) startowe w dniu zawodów 70 zł, dwa żele energetyczne 16 zł , powrót ok. 17.00
Czyli jeżeli nie startujesz, to kosztuje Cię to tylko trochę czasu

octane1 napisał(a):"Aneta oczywiście jedzie?"
Tak jedzie, miejsca jeszcze są

lostpearl napisał(a):octane1 napisał(a):"Aneta oczywiście jedzie?"
Tak jedzie, miejsca jeszcze są
Niestety nie wyrobiłam się z pracą, a na wtorek muszę mieć wszystko zrobione. Życzę udanych zawodów i przyjemnie spędzonego czasu.
O rowerze zamieszczę wzmiankę dopiero kiedy będę go miała, bo na razie czekam z drżeniem serca na przesyłkę - wybrałam rower nie powalający na kolana.





lostpearl napisał(a):MTB są najładniejsze, ale kupiłam crossowy. Stoi skręcony, chociaż pewnie nie do końca i nieużywany jeszcze. Nie mogę więc powiedzieć, że jestem szczęśliwą posiadaczką ROAM XR 3, bo jeszcze nie przetestowałam. Jest ładniejszy niż na zdjęciach. Nie wiem, czy rama nie jest dla mnie za duża , mimo że to S-ka. Przetestuję w sobotę.
DZIĘKUJĘ ZA POMOC



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość