) i zobaczyć 200 osób w odblaskowych kamizelkach jadących jednym wielkim peletonem. Świetna sprawa. 


carrera napisał(a):Byłem z rodzinka było super,muszę się pochwalić że mój syn wychaczył najdłuższą trasę.Brawo młody

. A teraz to tylko z rozpaczy mogę "ryja" zalać (mam tylko w domu mleko) z rozpaczy i desperacji.

A co do zdjęć to ja się pytam gdzie ja jestem, no gdzie. Ja i moja wspaniała kolarska figura 


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość