Re: koniec sezonu z Mają Włoszczowską i akcja Polska na rowe

Napisane:
15 paź 2010, o 20:59
przez karolbiegacz
Możemy tę akcję zrobić w Ostrołęce.
W niedzielę o 8:00 na przykład zbiorą się wszyscy chętni i przejedziemy się w stronę Dzbenina jak ta słynna grupa.
Ale tylko w spacerowym tempie aby porozmawiać o rowerowaniu.
Jeszcze jeden warunek - jeśli nie będzie opadów deszczu lub śniegu


Napisane:
16 paź 2010, o 06:25
przez jojas
Miałem raczej na myśli, że kogoś z sportowców (AG bez limitu) zainteresuje wyścig australijski. Ale nie powiem twoja propozycja też jest OK.

Napisane:
16 paź 2010, o 14:05
przez 77maka77
Ja jestem jak najbardziej za chociaż patrząc na " niedziela 8:00 to raczej frekwencja będzie zerowa . Chociaż 9-10 . Mi pasuję i na 7 ale czy ktoś się zjawi o tak wczesnej porze to wątpię.

Napisane:
17 paź 2010, o 20:06
przez jojas
Czy deszcz czy plucha , słońce, spiekota, mróz, powódz czy nawet wybuch wulkanu albo elektrowni atomowej to ja o godz. 6:15 muszę wyprowadzić swojego (chociaż to żona go przyprowadziła) sierściucha na spacer. Innymi słowy poranne wstawanie to dla mnie normalka i jeżeli inne "pierdóły" to znaczy chciałem powiedzieć obowiązki mi pozwolą to chętnie w tempie relaksowym gdzieś bym popedałował (admin powinien takie słowa wciągnąć do słownika wyrazów niecenzuralnych i obscenicznych).