jojas napisał(a):Przecież nikt Ci nie karze jej kupować


piotr18888 rozwiń wątek tematu i kieruj go na właściwe tory, to będziemy pisać na tematpiotr18888 napisał(a):piszemu na temat a nie o wyspie

jojas napisał(a):Trzeba by przewidzieć trochę czasu na leniuchowanie tzn. degustację piwa ups.. przepraszam mleka, focenie, gapienie się (bezmyślnie) dookoła. Nie można tylko cały czas obcować z pedałami to znaczy ten no tego jeździć rowerem.
Po takiej deklaracji to każdy żonaty może już nie wracać do domu ( a nie tylko 77maka77 ).piotr18888 napisał(a):ja myślałem ze zrobić w jednym dniu po 100 km i spać pod namiotami i pic piwo
piotr18888 napisał(a):ja myślałem ze zrobić w jednym dniu po 100 km i spać pod namiotami i pic piwo



niż pociska pedały przez 100 km. Reasumując picie piwa jest bardziej naturalne niż tłuczenie się rowerem 100km. Jeżeli, powtarzam JEŻELI będę mógł i pozostali uczestnicy nie będą mieli nic przeciwko to ( po cichych dniach w domu
) z ochotą bym w tym uczestniczył. Prawdę powiedziawszy wolałbym pojechać nad Bajkał ale to dopiero jak dożyję do emerytury.Ale Bajkał to nie morzejojas napisał(a):Prawdę powiedziawszy wolałbym pojechać nad Bajkał ale to dopiero jak dożyję do emerytury.
prawie.karolbiegacz napisał(a):To i pijący_mleko jak pojedzie to Go nauczycie pić piwo

77maka77 napisał(a):piotr18888 napisał(a):i tak sam jechał zobaczycie
Próbóję rozszyfrować tę sekwencję wyrazów .


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość