Potem dołączył do nas Piotrek Kowalski i trochę podkręciliśmy tempo. Nie wiem ile przejechaliśmy bo nie mam jeszcze podłączonego licznika : )
Na koniec odprowadziłem Piotrka do Kościoła gdzie spotkaliśmy resztę naszej brygady : )
Potem dołączył do nas Piotrek Kowalski i trochę podkręciliśmy tempo. Nie wiem ile przejechaliśmy bo nie mam jeszcze podłączonego licznika : )


... może i ja się skuszęPijący_mleko napisał(a):W poniedziałek o 17:30 ruszyliśmy we trzech na trasę.
Z powodu małej frekwencji zastanawialiśmy się czy reszta znowu nie trenuje w lesie![]()
Liczę ze dzisiaj będzie lepiej.
edit:
Po szybkiej reakcji na mój post wiem że ...
... ze dzisiaj (wtorek) spotkanie jak zwykle - ławeczka
... jutro (środa) GjwsD zaginie w leśnej głuszy... może i ja się skuszę




Wojtek napisał(a):ja jutro zamierzam trenować samotnie
Wiesław był dziś bezlitosny nawet burza z piorunami mu nie straszna



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości