Krzysiek napisał(a):dzisiaj było niezłe tempo

a wczoraj 22.07.2011 (Piątek)
było słabe tempo.
Pojechaliśmy przez Kruszewo zobaczyć jakie potężne zniszczenia wyrządziła środowa trąba powietrzna.
Straszny widok - nie życzy się tego najgorszemu wrogowi.
Setki połamanych drzew (las sosnowy połamany jak zapałki), z jednego domu "zdjęty" calutki dach, na wielu innych część dachów uszkodzonych, poprzewracane stodoły, potężne dęby. Na jednym domu dopiero co zrobiony nowiutki dach zerwany do połowy. Straszny widok.
U znajomych koleżanki rowerzystki wszystko w porządku.
Byli na zbiórce: Ania, Agnieszka, Aneta, Karol, Zenek, Rysiek, Piotrek, Marcin, i pojawił się Darek ale powiedział, że mamy za wysokie tempo i wraca do domu
Trochę słabe przetarcie ale mam nadzieję, że jak wszyscy nauczą się jeździć na wachlarzu to tempo wzrośnie.
u mnie na liczniku wyszło 54km.
Do widzenia.