"Dwa wiatraki" - 70km

Powrót do 50 - 100 km



"Dwa wiatraki" - 70km

Postprzez furio » 20 kwi 2015, o 12:39

Świetna trasa, mało uczęszczana przez samochody, możliwa do modyfikowania (dłużej-krócej). Po drodze sporo sklepów otwartych również w niedziele.
Ładne widoki oraz ciekawe atrakcje po drodze, o których poniżej.

1) Wyjeżdzamy z Ostrołęki w stronę Rzekunia, gdzie za urzędem gminy odbijamy na Daniszewo (tu pierwsza modyfikacja, można odbić zaraz za Rzekuniem w lewo i przez Drwęcz i Zapieczne "objechać" Daniszewo.
2) Kierujemy się do Jarnut, jednak nie odbijamy w prawo przez tory, lecz jedziemy prosto do Janek Młodych i dalej na Wojsze (tu można odbić w prawo w polną drogę i dojechać do Bobina). Prawie na wprost widzimy wiatrak, lecz nie jest to wiatrak w Goworowie (który jest widoczny dalej na prawo) ;)
3) Z Wojszy dojeżdżamy do Grodziska Wieś (po lewej uroczy zalew, można go spokojnie objechać rowerem), gdzie dojeżdzamy do trasy 627 Ostrołęka-Czerwin. Jednak nie jedziemy do Czerwina tylko na rondzie w Grodzisku odbijamy w prawo.
4) W Grodzisku trochę mamy pod górkę i dalej zgodnie ze znakami jedziemy główną trasą W PRAWO na Dzwonek (nie rozpędzić się i nie jechać prosto). Tu mamy wymalowaną ścieżkę aż do samych Suchcic lub odrobinę dalej. Po drodze przejeżdżamy przez nieczynne tory.
5) Z Suchcic wciąż tą samą drogą dojeżdżamy do Brzeźna gdzie mijamy pierwszy wiatrak i przez Wólkę Brzezińską wpadamy do Goworowa
6) Tu można pojechać główną a następnie odbić w prawo, ja jednak przy ryneczku odbijam w lewo i za kościołem i parkingiem jest znak w prawo na Ostrołękę. Jak ktoś chce, może wracać, warto jednak pojechać w prawo i potem znów w prawo by minąć drugi wiatrak (a tak się wydawały daleko gdy widzieliśmy je w Jarnutach...
7) Wracamy w ten sposób do głównej drogi Ostrołęka-Goworowo, którą przecinamy i przez Goworówek kierujemy się na Pokrzywnicę (fajny wiadukt!).
8.) Z Pokrzywnicy drogą cały czas odbijającą lekko w lewo dojeżdżamy do Nogawek i tu już jak kto woli, albo obijamy w lewo do głównej i dalej w Damiętach w lewo do Lipianki, albo dalej do Bobina tamtędy też dojeżdżamy do Damięt, jednak na odcinku ok 2km brak jest asfaltu. Po drodze mijamy cmentarz żołnierzy z pierwszej wojny światowej.
9) z Damięt do Lipianki jedziemy komfortowo nowym asfaltem, z Lipianki do Kamianki koszmarna droga (którą mają poprawić w tym roku) i dalej do Ostrołęki przez Korczaki. W Dzbeninie możemy jechać główną drogą (prawo-lewo) gdzie zaczyna się ścieżka biegnąca obok stadniny koni aż do skrzyżowania przy kościele Zb. Świata, albo...
10) ... pojechać prosto aż do mostu kolejowego - jak ktoś dawno nie jeździł, to od strony Dzbenina prawie pod sam most jest asfalt, droga pod mostem została wyrównana (w sumie po deszczach i zimie zrobiły się tam wyboje, jednak nie ma już zabytkowych kocich łbów)
11) za mostem albo jedziemy do miasta nowym asfaltem, albo odbijamy przez lasek przy oczyszczalni, albo wałem przy starej plaży jedziemy do nowego mostu.

Trasa jest super, bo można ją modyfikować - na przykład nie wracać do Goworowa i dalej na Pokrzywnicę, tylko przez Jawory dojechać do Lipianki. Osobiście jak już ktoś wybierze tę drogę powrotną, to polecam jednak nadłożyć odrobinkę i wrócić przez Rębisze i Cisk do Lipianki - o wiele piękniejsza trasa.

Obrazek
Avatar użytkownika
furio
Nowy
 
Posty: 18
Zdjęcia: 7
Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 10:05
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 0
Otrzymał podziękowań: 21

Powrót do 50 - 100 km

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości