Pierścień Tysiąca Jezior 2015

Powrót do Zawody szosowe



Pierścień Tysiąca Jezior 2015

Postprzez tomek_92 » 10 lip 2015, o 18:52

Obrazek

Ostatnio 4-5 lipca wziąłem udział w ultramaratonie kolarskim Pierścień tysiąca jezior (610 km non stop), którego trasa wiodła przez: Lubomino-Lidzbark Warmiński-Kętrzyn-Kruklanki-Gołdap-Wiżajny-Sejny-Augustów-Wydminy-Giżycko-Mrągowo-Jeziorany-Dobre Miasto-Lubomino.

Trasa

Był to mój debiut na tak długim dystansie i biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej moja najdłuższa trasa wynosiła 300 km to sam pomysł startu był szalony :).
Na trasie znajdowało się 9 punktów kontrolnych (PK), na których należało podstemplować książeczkę, podpisać się na liście oraz można było uzupełnić bidony i posilić się.
Start honorowy miał miejsce w Świękitach, gdzie znajdowała się również baza maratonu, a start ostry i meta w Lubominie. Start odbywał się w 6-osobowych grupach.

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=icHpZLo7YuY&spfreload=10[/youtube]

Z pierwszej część trasy do Reszla (PK 1- 88 km) zapamiętałem głównie dziurawą drogę do Lidzbarka Warmińskiego z jednym krótkim odcinkiem po bruku. Tuż za Lidzbarkiem dogonili mnie kolarze z Włocławka, z którymi jechałem wspólnie przez znaczną część trasy. Kolejny punkt kontrolny znajdował się na 137 km trasy nad jeziorem Dargin pomiędzy miejscowościami Sztynort i Harsz (jeden z najładniej położonych punktów).
Na odcinku do Gołdapi (3 PK, 203 km) zaczęły pojawiać się liczne górki, które w połączeniu z upałem dały o sobie znać. Na szczęście w pobliżu PK znajdował się kranik z wodą, co umożliwiło szybkie schłodzenie :). Następne 60 km to najładniejsza część trasy prowadząca do miejscowości Rutka Tartak. Górki stawały się coraz dłuższe i coraz bardziej strome, co nawet podobało mi się. Po przekroczeniu 250 km zaczął się 3-kilometrowy zjazd do czwartego PK (258 km). Tuż po wyjeździe z PK Rutka Tartak trzeba było podjechać dość stromy podjazd, ale dalej do kolejnego PK w Sejnach było już dość płasko. Z Sejn, gdzie zrobiło się już ciemno wyruszyłem wraz z rowerzystami z Krosna. Razem z nimi, a właściwie na końcu grupki, której ledwo co się trzymałem dojechałem do Augustowa, w którym zlokalizowano duży punkt kontrolny.
Kilka kilometrów po wyjeździe z Augustowa utworzyła się chyba 10 osobowa grupka wraz z którą zmierzałem do PK w Wydminach (421 km). Gdzieś za Oleckiem grupka rozerwała się jednak i zostałem nieco z tyłu jadąc z 3 zawodników. Kiedy wyruszałem z Wydmin zrobiło się już jasno. Po drodze do ósmego PK w Mrągowie (500 km) ponownie utworzyła się liczna grupa.
Przed ostatnim PK za Lutrami znów zaczęły pojawiać się górki, które mocno mnie podmęczyły. Na ostatnich 50 km górki też nie chciały odpuścić (było ich mnóstwo) i w połączeniu ze strasznie dziurawym asfaltem odbierały ochotę do jazdy. Na szczęście po wjeździe do Dobrego Miasta asfalt stał się gładki i kryzys nieco odpuścił, ale ostatnie 10 km ciągnęło się bardzo długo. Na metę wjechałem o 12:37 i schodząc z roweru można było poczuć niezłą ulgę :).

Mój czas: 27 godzin 52 minuty

Ogólnie impreza bardzo dobrze zorganizowana, z przepiękną trasą i świetną atmosferą.
Niestety nie zrobiłem zbyt wielu zdjęć, ale znalazłem galerię rowerzysty z Elbląga, z którym miałem przyjemność przejechać pierwsze kilometry:

Galeria rowerzysty z Elbląga

Przepraszam za ewentualne błędy, ale nie mam doświadczenia w pisaniu.
tomek_92
Nowy
 
Posty: 9
Dołączył(a): 10 lip 2015, o 13:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 0
Otrzymał podziękowań: 13

Postprzez Pijący_mleko » 10 lip 2015, o 22:22

Dzięki za relację.

Tak, płn Suwalszczyzna jest piękna,
Podjazdy koło Rutka Tartak tez mi się podobały.

Zazdroszczę, już nie mam tej kondycji by zrobić taką trasę, złapałbym już bardziej mały pierścień.


Po pokonaniu Pierścienia Tysiąca Jezior pewnie masz pewną kwalifikację na "1008"
:)
Brałeś tę imprezę pod uwagę ?


PS
Znamy się ?
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 15:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez tomek_92 » 10 lip 2015, o 23:15

Nie wiem czy mnie kojarzysz, bo raczej nie rzucam się w oczy :). Byłem na jednym szosowym treningu na początku kwietnia (taki niezdarny rowerzysta :P).
Co do BB Touru to zastanawiałem się, ale to już bardzo poważny dystans i musiałbym solidnie się przygotować. Jeśli będzie czas i chęci to być może się zdecyduję. Czasu jeszcze sporo, więc zobaczymy.
tomek_92
Nowy
 
Posty: 9
Dołączył(a): 10 lip 2015, o 13:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 0
Otrzymał podziękowań: 13

Postprzez Pijący_mleko » 11 lip 2015, o 20:02

Dawaj hasło jak jeździsz w okolicy, może czasem, dołączy do Ciebie jakiś dyszący ogon na koło :)
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 15:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez tomek_92 » 11 lip 2015, o 22:00

Równie dobrze to ja mogę być dyszącym ogonem, bo nie jeżdżę wcale szybko. Mogę czasem się odezwać jeśli jest ktoś zainteresowany ;) .
tomek_92
Nowy
 
Posty: 9
Dołączył(a): 10 lip 2015, o 13:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 0
Otrzymał podziękowań: 13


Powrót do Zawody szosowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron