Rowerowa Ostrołęka Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Do gniazda rodu Krasińskich
zBIG 
Początkujący


Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 31
Pomógł: 97
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-24, 18:20   Do gniazda rodu Krasińskich

Do gniazda rodu Krasińskich

Niewiele rodów arystokratycznych wywodziło się z Mazowsza. Jednym z nich był ród Korwin Krasińskich, pieczętujący się herbem Ślepowron. Nazwisko rodu zostało utworzone od nazwy wsi Krasne, która w rękach tej rodziny pozostała aż do 1906 roku.


Tam właśnie proponuję wycieczkę, po drodze tropiąc Krasińskich i oczywiście, oglądając oraz zwiedzając różne miejsca.



Z nazwiskiem Krasiński spotykamy się już w Ostrołęce. Mianowicie August Krasiński, właściciel Krasnego, (tam pobudował koszary dla dworskiej służby zbrojnej, które zostały rozebrane w latach 60 ubiegłego wieku) był adiutantem gen. Skrzyneckiego, ranny w czasie bitwy stoczonej 26 maja 1831 roku pod Ostrołęką odznaczony został złotym krzyżem Virtuti Militari.

Trasa z Ostrołęki, przez Łazy, Białobrzeg Bliższy, Dalszy do Przystani. (13 km)

W Przystani dla przypomnienia drewniany dworek z 1928 roku, położony nad rzeką Omulew dawna własność Antoniego de Bourbone (ojciec Hiszpan, matka Polka, z rodziny Czartoryskich).


Postawili go co prawda Burbonowie, ale samą Przystań odziedziczyli od Czartoryskich, Czartoryscy od Radziwiłłów a ci ostatni od Krasińskich. Majątek w Przystani, należał bowiem do klucza majątków rodu Krasińskich. Jeden z nich, Ludwik, założył fabrykę wyrobów rogowych i guzików w Warszawie, a pracownię pomocniczą we własnym majątku Przystań w gub. Łomżyńskiej (była to podobno pierwsza taka fabryka w kraju).

Figura obok pałacu na terenie starego dwuhektarowego parku.


Figurkę Chrystusa Błogosławionego ustawiono w 1935 roku w parku w bliskim sąsiedztwie dworku. Rzeźba jest ściśle związana z historią dworku, stanowi pozostałość kaplicy zbudowanej przez ostatnich właścicieli majątku, Gabriela de Bourbon i księżnę Cecylię Lubomirską.



Na cokole pomnika widnieje napis: "Adveniat regnum tuum", na dole zaś data 1935 napisana cyframi rzymskimi.

Pozostałości dawnego historycznego młyna wodnego z początków ubiegłego stulecia.


Oprócz dworu został wybudowany murowany młyn. Miał on dwa koła napędowe, śrutownik oraz razówkę. W owych czasach był bardzo nowoczesny pod względem technicznym.

Stary Młyn – zaniedbany, nieczynny ośrodek wypoczynkowy nad Omulwią.



Omulew przy Przystani.
Pierwotną nazwą Przystani była Ruda, jako miejsce wytapiania żelaza z rudy darniowej. Najlepszym środkiem transportu rudy, węgla drzewnego i gotowych sztab żelaza była rzeka Omulew, więc obok Rudy powstał port rzeczny – przystań, a miejscowość zaczęto nazywać Przystań Ruda. W połowie XIX wieku, gdy zaprzestano wytapiania żelaza z rudy darniowej, w nazwie miejscowości przestano używać drugiego członu, pozostała tylko nazwa Przystań.



Z Przystani jedziemy w kierunku Baranowa, ale po 2 km skręcamy w lewo zgodnie z drogowskazem Rataje 4 i przez Chojniki, Rataje do Grabówka. Tu po 5 km skręcamy w prawo.
Po drodze można spotkać również i takie zabytki.



„Klub Rolnika” w Grabówku pod patronatem GS SCh w Ostrołęce.
Następna miejscowość to Dłutówka (5 km)


W Dłutówce kościół pw. Miłosiernego Jezusa zbudowany w latach 1984-1986 staraniem ks. prob. Kazimierza Bórawskiego, konsekrowany 14.05.1989 r. przez Biskupa pomocniczego Andrzeja Suskiego.

Z Dłutówki przez Witowy Most jedziemy w kierunku Jastrząbki ( 3 km)

Przed tablicą z nazwą Jastrząbka po lewej stronie 100 m od drogi „most” kolejowy.


Stacja kolejowa w Jastrząbce na nieczynnej od lata 2001 roku linii kolejowej Ostrołęka – Olsztyn.


Jastrząbka to jedna z bardziej urokliwych stacji na tej linii. Znajduje się ona przy szpalerze drzew, głównie brzóz, które swoimi koronami zapewniają cień na stacyjne perony, na których wyraźnie widoczne są ich betonowe krawędzie.


Sam budyneczek mimo upływu czasu, zabitych deskami okien, nadal prezentuje się dosyć ładnie. Szczególnego uroku budyneczkowi dodaje skośny dach Tu właśnie znajdowała się poczekalnia, kasa biletowa a także nastawnia.

Z Jastrząbki do Gaczysk, gdzie skręcamy w lewo do Drążdżewa. ( 9 km )

W Drążdżewie natrafiamy na następne ślady rodu Krasińskich.

Tu stał wzniesiony w 1774 roku drewniany kościół z fundacji rodu Krasińskich, przeniesiony w 1800 r. z Krasnosielca. Usytuowany na skraju Puszczy Kurpiowskiej, pierwotnie służył jako kaplica myśliwska, później jako kościół parafialny p.w. Najświętszego Serca Jezusowego. Parafię w Drążdżewie erygowano w roku 1910, liczyła wówczas 1804 wiernych. Drewniany kościółek przechodził gruntowne remonty w XIX i XX wieku. Kościół w2007 r. został translokowany (wraz z dzwonnicą) do Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu, gdzie poddano go gruntownej renowacji i konserwacji. Wygląda obecnie tak (ale to nie moje zdjęcie, tam jeszcze nie byłem)


Na miejscu drewnianego kościoła stoi kapliczka - poświęcona 15. VI. 2007 r.



Z Drążdżewem wiąże się kilka epizodów z młodzieńczych lat jednego z naszych wieszczów Zygmunta Krasińskiego. Tu przyjeżdżał z Opinogóry w odwiedziny do krewnych. O swoich pobytach nad Orzycem nadmieniał w prywatnej korespondencji do towarzysza tych wypadów Konstantego Gaszyńskiego:
Czy pamiętasz, Konstanty, Drążdżewo, te kaczeńce, czy pamiętasz tę łączkę i rów za kościołem pełne niezapominajek?- pisał.


Wspomniane pobyty zostały upamiętnione w 2012 r., w 200. rocznicę urodzin poety, monumentalnym obeliskiem, usytuowanym obok drążdżewskiego kościoła.



Obecny kościół wybudowano w latach 1993-97, chociaż już przed wojną planowano budowę nowego. Już w 1938 r. architekt Kiziniewicz opracował projekt kościoła w Drążdżewie. Przed wojną też zgromadzono materiały na budowę nowego kościoła. Zwieziono 60m3 drewna, które dała hrabina Krasińska, a pustaki betonowe zrobili parafianie. Niestety wojna przerwała te prace.

Pomnik ku czci powstańców styczniowych.



Wczesną jesienią 1928 r. wybudowano przy kościele kamienny pomnik ku czci poległych powstańców. Pod tym pomnikiem spoczywają kości m.in. Edwarda Rolskiego, Adama Motylowskiego, Adama Jóźwiaka i Roberta Gutkowskiego oraz innych powstańców z oddziału Padlewskiego poległych w marcu 1863 r.
Edward Rolski był powstańczym komisarzem Rządu Narodowego na województwo płockie. Walczył o wolność Polski przeciwko carskim wojskom w Powstaniu Styczniowym w roku 1963. Odznaczył się odwaga i męstwem w wielu potyczkach na terenie Mazowsza i Puszczy Myszynieckiej. Zginął w bitwie z kozakami dnia 11 marca 1963 roku we dworze Krasińskich w Drążdżewie. Razem z nim w tej potyczce zginęło 50 innych powstańców.



Kurhan z czasów napoleońskich


Kopiec ten jest usytuowany w pobliżu kościoła przy dawnym trakcie (gościńcu) wiodącym do Krasnosielca. Kryje szczątki poległych podkomendnych gen. W. Krasińskiego. Opatrzony jest w tablicę z napisem
W HOŁDZIE ŻOŁNIERZOM POLEGŁYM
W WOJNACH NAPOLEOŃSKICH
Drążdżewo, 2008 r.
Kopiec - Pomnik Tysiąclecia


Pomysłodawcą i projektantem Kopca był ówczesny nauczyciel miejscowej szkoły Franciszek Dawid. W 1946 r. zwieziono ok. 400 m 3 ziemi, ale prace wykończeniowe przeprowadzono dopiero po 20 latach. Uroczyste odsłonięcie kopca nastąpiło 22 lipca 1966 r.
Dawny spichlerz podworski


Pierwszy murowany budynek w Drążdżewie. Zbudowanie ok. 1807 r. w Drążdżewie magazynu wojskowego i obszernego lazaretu było możliwe dzięki przychylność generała Izydora Krasińskiego, komendanta twierdzy w Serocku oraz kwatermistrza Kazimierza Krasińskiego, wcześniejszego właściciela dóbr Drążdżewo. Kazimierz Krasiński piastował od 1763 roku Urząd Oboźnego Wielkiego Koronnego. Oboźny miał pieczę nad organizacją obozów wojskowych, zaopatrzenia i ruchu taboru. Po upadku wojen napoleońskich (1813r.), w czasach Królestwa Kongresowego budynek magazynu włączony został do inwentarza folwarku Krasińskich w Drążdżewie, gdzie pełnił rolę spichlerza, stąd przyjęła się nazwa „spichlerz dworski”

Krzyż przydrożny



Krzyż - opatrzony napisem: „FUNDATOROWIE / PROSZĄ / O WESTCHNIENIE / DO BOGA /1893 R.” - ustawiono na skraju posiadłości dworskich, w sąsiedztwie tzw. ośmioraków zamieszkałych przez służbę folwarczną.

Kapliczka pomorowa.


Kapliczka wystawiona przez mieszkańców Drążdżewa jako wotum za uwolnienie od cholery, co podkreśla oryginalny napis:
„Offiara
NAYWYŻSZEMU
na ubłaganie Maiestatu
o zwolnienie plagi gra-
suiącey CHOLERY
w Roku 1831”

Około 7 km od tej kapliczki ( w kierunku Jednorożca ) znajduje się na Polskiej Kępie obelisk ku czci powstańców styczniowych.



Polska Kępa - miejsce bohaterskich walk stoczonych w dniach 26-29 czerwca 1863 r. z przeważającymi siłami carskimi przez 240-osobowy oddział powstańców pod dowództwem kpt. Józefa Trąmpczyńskiego. 26 czerwca 2010 r. - w 147 rocznicę bitwy - pamięć powstańców uczczono nowym krzyżem oraz głazem z tablicą memoratywną (na miejscu dotychczasowej płyty z 1966 r.)


Z Drążdżewa jedziemy do Krasnosielca ( 8 km )
Po drodze las KRASINIAK, stary las sosnowy należący w przeszłości do Krasińskich byłych właścicieli tutejszych ziem, obecnie państwowy.



W lasach tych został utworzony w 1964 r. rezerwat przyrody Zwierzyniec na gruntach miejscowości Łazy, na terenie gminy Krasnosielc (przez Łazy będziemy przejeżdżali z Krasnosielca, ale do rezerwatu leżałoby zboczyć kilka kilometrów). Zachował się tu wspaniały drzewostan o imponującej wysokości i grubości. Świerki w wieku 120 - 140 lat osiągnęły przeciętną wysokość 37 m, a średnica na poziomie 1,3 m wynosi 0,60 m. Sosny miejscami są jeszcze grubsze - przeciętnie w wieku 180 - 200 lat osiągnęły grubość 0,62 m, a wysokością niewiele ustępują świerkom. W rezerwacie występują też pojedynczo wiekowe dęby.

Krasnosielc to dawny Sielc. To właśnie przejęcie Sielca przez rodzinę Krasińskich w połowie XVIII wieku spowodowało zmianę nazwy miejscowości z Sielca na Krasnosielc. W kwietniu 1824 roku dzięki staraniom hrabiego Józefa Krasińskiego Krasnosielc otrzymał prawa miejskie i własny herb. Jednym z właścicieli Krasnosielca był urodzony 26 sierpnia 1833 r. w Krasnem hrabia Ludwik Józef Adam Krasiński - jeden z najbogatszych ludzi w Królestwie Polskim ( jego właśnie ojciec był adiutantem Skrzyneckiego). W maju 1860 roku jako 27 letni młodzieniec poślubił Elizę Branicką, czyli wdowę po poecie Zygmuncie Krasińskim, stając się współwychowawcą jego nieletnich dzieci. Od ojca otrzymał duży majątek , ale po sobie zostawił olbrzymią fortunę, oszacowaną na 50 mln rubli. W jego rękach znalazły się takie - odziedziczone, bądź zakupione - dobra jak Krasne, Przystań, Magnuszewo, Krasnosielc i Żulin w Łomżyńskim, Ojców i Pieskowa Skała w Kieleckiem, Adamów i Gutów w Siedleckim, Usynów k. Warszawy. Dodać do tego trzeba rozległe dobra rohatyńskie w Galicji, które Krasiński otrzymał w spadku po matce. Ludwik Krasiński zmarł nagle w Warszawie, w nocy 21 kwietnia 1895 r.

Przy wjeździe do Krasnosielca, za mostem po prawej stronie dawny cmentarz.

W tym miejscu (do 1839 r. ) był poprzedni parafialny cmentarz. Upamiętnia ten fakt tylko kapliczka przedstawiona na zdjęciu.

Jadąc dalej dotrzemy do kościoła.


Kościół murowany pw. św. Jana Kantego został zbudowany w stylu klasycystycznym według projektu Hilarego Szpilowskiego (1753-1827), architekta i budowniczego, profesora Uniwersytetu Warszawskiego. Ufundował go Kazimierz Krasiński starosta przasnyski oraz jego żona Anna z Osolińskich. Tablica fundacyjna znajduje się nad głównymi drzwiami kościoła.




Powyżej umieszczono dwa herby - Krasińskich "Ślepowron" i Osolińskich "Topór".




Wnętrze kościoła


W głównym ołtarzu znajduje się obraz olejny Franciszka Szmuglewicza „Zdjęcie z krzyża” Nad nim jest drugi półkolisty obraz tego artysty przedstawiający „Boga Ojca”. F. Szmuglewicz (1745-1807) był w swojej epoce uważany za wybitnego malarza Polaka.
Ambona i chrzcielnica zostały zaprojektowane przez H.Szpilowskiego w stylu klasycystycznym.

Obok kościoła dzwonnica


Dzwonnica murowana z końca XVIII wieku.


Na placu przykościelnym kostnica pochodząca z końca XVIII wieku.


Zabytkowa brama i furty pochodzące z początku XIX wieku.


W niewielkiej odległości od kościoła znajduje się murowana plebania wybudowana w 1856 r., zniszczona w czasie II wojny światowej, odbudowana staraniem ks. prob. Stanisława Bobińskiego, który był proboszczem w latach 1945-1956.


Pomnik poświęcony pomordowanym mieszkańcom Krasnosielca i okolic. Pomnik został odsłonięty 3 maja 1991 roku. Znajduje się on na przykościelnym cmentarzu w miejscu, gdzie zostali pochowani radzieccy żołnierze polegli przy wyzwalaniu w 1945 r. Krasnosielca i okolic.

Następnie jedziemy w kierunku Rynku, a później ul. Cmentarną do cmentarzy. W 1839 roku ks. Walenty Zadruski założył na gruncie parafialnym nowy cmentarz, w polu, zgodnie z przepisami rządowymi, poza osadą.



Zabytkowa kaplica grobowa rodziny Olszewskich z roku 1890 znajdująca się na cmentarzu parafialnym.
W tym samym czasie obok cmentarza parafialnego został założony cmentarz dla ewangelików.


Na cmentarzu ewangelickim zachował się tylko jeden grób z krzyżem i mało czytelną tabliczką.

Na Rynku pomnik Kościuszki.


Pomnik Tadeusza Kościuszki został odsłonięty w 1934 roku. W czasie okupacji uległa zniszczeniu tablica pamiątkowa, sam pomnik przechowano bez większych uszkodzeń. Ponownie pomnik odsłonięto w roku 1966 i umieszczono odtworzoną tablicę.
Za pomnikiem zabytkowa studnia.


Obok dawna remiza strażacka


W 1922 r. wybudowano murowaną remizę strażacką, która przez dziesięciolecia pełniła rolę ośrodka życia kulturalnego.

Na rogu ul. Młynarskiej i Rynku znajduje się budynek pamiętający czasy carskie. Poprzednio mieścił się w nim m.in. urząd gminy i posterunek Milicji Obywatelskiej.




Jak pojedziemy do końca ul. Młynarską to dotrzemy do miejsca, gdzie do II wojny był cmentarz żydowski – kirkut założony w 1781 r. Kirkut zajmuje powierzchnię 0,9 ha. Po wojnie na tym terenie posadzono las, a teraz wykorzystywany jest w celach gospodarczych przez różne przedsiębiorstwa.

Inna pamiątka pożydowska to synagoga przy ul. Przechodniej. Zbudowali ją Żydzi w 1883 roku. Do dnia dzisiejszego zachowała się tylko bryła budynku.




Na bożnicy umieszczona jest tablica upamiętniająca wymordowanie Żydów w jej wnętrzu na początku II wojny światowej.
Pomordowani zostali pochowani na placu obok synagogi.

Wyjeżdżając z Krasnosielc ul. Mostową przejeżdżamy obok budynku, w którym w 1945 r. mieścił się Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego ( przez jakiś czas po wojnie Krasnosielc był powiatem).

W piwnicach przetrzymywano więźniów politycznych. W wyniku dość głośnej akcji przeprowadzonej w dniu 1 maja 1945 r. przez oddział partyzancki, uwolniono 42 działaczy podziemia. Dowódcą oddziału był Roman Dziemieszkiewicz ps. „Adam”, „Pogoda”, który był bratem Mieczysława ps. „Rój”, bohatera filmu pt. „Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać” w reżyserii Jerzego Zalewskiego.
Z Krasnosielca udajemy się w kierunku Przasnysza, ale za miejscowością Łazy skręcamy w lewo w kierunku Płoniaw. Na skrzyżowaniu tych dróg znajduje się cmentarz z okresu I wojny światowej, a dokładniej przy drodze Przasnysz - Ostrołęka po prawej stronie jadąc od Przasnysza na przeciwko leśniczówki i wieży obserwacyjnej. Cmentarz nie posiada mogił, widoczny charakterystyczny zarys w kształcie kwadratu o wymiarach ok. 25x25 m, obecnie przez środek przebiega pas p-poż.

Jadąc dalej spotykamy leśną kapliczkę po prawej stronie drogi ok. 1 km od cmentarza.



Po drodze jest miejscowość Suche ( po ok. 1,5 km )

Suche w XVIII wieku stanowiło część dóbr starostwa opinogórskiego Krasińskich, a w XIX stuleciu część dóbr Krasne hrabiów Krasińskich.
Znajduje się tu park wiejski, w którym zachował się drewniany dworek szlachecki zbudowany w pierwszej połowie XIX wieku dla rodu Krasińskich. W 1926 r. przebudowano go dla Zygmunta Olszewskiego oraz jego żony Józefy. W czasie okupacji został ponownie gruntownie przebudowany przez Niemców i służył jako dworek myśliwski dla Ericha Kocha. Parterowy dworek jest drewniany i otynkowany z czterospadowym dachem, krytym blachą.


Powierzchnia otaczającego dworek parku krajobrazowego wynosi 4,62 ha ( w tym stawy stanowią 0,24 ha ). Kształt jego zbliżony jest do trapezu opartego dłuższą podstawą o drogę asfaltową Maków Maz. - Krasnosielc. Park charakteryzuje się ciekawym układem krajobrazowym i wyjątkowo dobrze zachowaną kompozycją przestrzenną z okresu modernizacji, której oryginalny plan sporządzony przez Stanisława Regowicza przetrwał do chwili obecnej.


Aleja dojazdowa do dworku.


Następna miejscowość to Płoniawy – Bramura. ( 3 km )

W Płoniawach kościół pw. św. Stanisława Biskupa został wzniesiony w latach 1823-1828 wg projektu Piotra Aignera lub Hilarego Szpilowskiego. Rozbudowany 1876 roku (budowa zakrystii i skarbczyka). Murowany, klasycystyczny, jednonawowy kościół z węższym prostokątnym prezbiterium. Elewacja frontowa - zachodnia - z nieznacznym ryzalitem zwieńczona jest trójkątnym szczytem. Wejście ujęte w dwie kolumny. Ściany elewacji bocznych obiega gzyms podtrzymujący klasycystyczne belkowanie. Kościół nakryty dachem dwuspadowym blaszanym.




Wnętrze kościoła – ołtarz główny.


Zabytkowa dzwonnica postawiona ok. 1828 r. na planie kwadratu nakryta dachem czterospadowym.


Kapliczka murowana z 1846 r. znajdująca się na cmentarzu parafialnym.



Grobowiec Domaradzkich - fundatorów Zakonu Salezjanów w Jaciążku.

Za Płoniawami (ok.3 km ) Jaciążek. Tu:

Kościół pod wezwaniem Matki Bożej Jasnogórskiej został zbudowany z w latach 1928–1931 z cegły zakupionej z cegielni w Węgrzynowie z dóbr księcia Witolda Czartoryskiego. Część funduszy dała księżna Leokadia Czartoryska, dziedziczka z Krasnego.


Do bocznej ściany południowo-zachodniej przylega arkada umożliwiająca przejście z zakładu salezjańskiego do kościoła.


Kompleks budynków Zakładu Salezjańskiego, w którym w 1932 roku zakończono główne prace budowlane. Fundatorami byli Zofia i Stanisław Domaradzcy, ostatni właściciele 343 hektarowego gospodarstwa w Jaciążku. Tu Salezjanie organizowali warsztaty rzemieślnicze, kursy ogrodnicze, później małe seminarium duchowne. Po II wojnie znajdował się tu dom dziecka ze szkołą podstawową i zawodową. Obecnie budynek jest własnością Ochotniczych Hufców Pracy.


Drewniany, parterowy dwór pobudowany dla Zofii i Stanisława Domaradzkich na terenie istniejącego już parku. Na kamiennych stopniach przed wejściem do dworu widnieje data 1905 r. Od strony południowej umieszczono metalowy balkon wykonany w hucie, w której niegdyś pracował Stanisław Domaradzki.


Przez teren dawnego folwarku przepływa rzeczka Jaciążka – dopływ Węgierki. Obok niej zachowały się jeszcze stawy rybne, które były elementem parku pochodzącego z początku XIX wieku.


Resztki dawnego ogrodzenia parku.


Oryginalny krzyż przydrożny utworzony z łusek armatnich różnych kalibrów. Ramiona krzyża zakończone są imitacjami granatów. Na cokole umieszczono tabliczkę z napisem: „W dowód pamięci Bohaterom-Męczennikom Polskim poległym w obronie Wiary i Ojczyzny 1945 r.”


Z Jaciążka do Młodzianowa, skręt w prawo i po 3 km Węgrzynowo.
Dojeżdżając do Węgrzynowa po prawej stronie widoczny jest parafialny cmentarz.


Na cmentarzu tym znajduje się grób Nieznanego Żołnierza z II wojny światowej. Jest tu pochowany ułan, który 3 września 1939 r. granatami zniszczył 4 samochody, 2 wozy pancerne i kiedy się wycofywał, przeskakując przez parkan byłego folwarku w Węgrzynowie, zginął ostrzelany z karabinu maszynowego przez Niemców. Mieszkańcy otoczyli opieką grób jako grób nieznanego żołnierza.


Obecny kościół wzniesiony został w 1694 r. staraniem miejscowego proboszcza ks. A. Pszczółkowskiego. Konsekrowany dwa lata później przez biskupa Załuskiego. Dwukrotnie przerabiany w wiekach XVIII i XIX. Jest to świątynia orientowana, konstrukcji zrębowej wzmocnionej lisicami, zewnątrz oszalowana z olistwowaniem, z dachami krytymi blachą. Na kalenicy ośmioboczna, ażurowa wieżyczka na sygnaturkę ze strzelistym hełmem zwieńczonym krzyżem.


Wnętrze kościoła trójnawowe, rozdzielone dwiema parami słupów, przykryte stropem płaskim. Z zabytkowego wyposażenia wnętrza wymienić można przede wszystkim barokowy ołtarz główny z obrazem „Zesłanie Ducha Świętego” z początku XVIII w. oraz pochodzącą z tegoż samego okresu, ambonę.

Obok kościoła jednokondygnacyjna drewniana dzwonnica wzniesiona w wieku XVIII. Konstrukcji słupowej, wzmocnionej ryglami i zastrzałami, zewnątrz oszalowana z olistwowaniem, z dachem krytym blachą. U góry w każdej ścianie po jednym dużym otworze dzwonowym o kształcie półkola przedzielonego pionowym słupem. Kryta strzelistym dachem namiotowym, zwieńczonym drewnianym krzyżem.


W 1914 r. zgromadzono materiały i rozpoczęto budowę murowanej świątyni według projektu S. Grochwicza. Prace przerwała I wojna światowa. Projekt podjęto w 1931 r., ale budowy nie ukończono z uwagi na wybuch II wojny światowej. W 1942 r. Niemcy rozebrali mury kościoła, a materiał przeznaczyli na budowę bloków w Makowie. Jednak jeszcze teraz widoczne są kamienne fundamenty, pozostałości ścian, liczne elementy kolumn i fragmenty portali, które wykorzystano przy stawianiu figury Jezusa Chrystusa.

Z Węgrzynowa jedziemy do Krasińca.

Ludwik Krasiński zasłynął jako doskonały gospodarz, wprowadził uprawy buraków cukrowych i zbudował w latach 1866-1867 w pobliżu Krasnego we wsi Szczuki cukrownię "Krasiniec". Cukrownia "Krasiniec" stała się zaczątkiem wsi o tej samej nazwie.


Najstarsza na północnym Mazowszu cukrownia funkcjonowała do 2003 r. Ostatnia kampania cukrownicza w Krasińcu odbyła się właśnie w tym roku, po czym Nordzuker zamknął jedną z najstarszych cukrowni w Europie.


W pobliżu cukrowni znajduje się murowany dwór z 2 połowy XIX wieku. Murowany budynek dworu został wzniesiony przez zarządcę cukrowni "Krasiniec" Juliusza Żurawskiego w 1870 roku. Jest to parterowy budynek, wysoko podpiwniczony z piętrową wstawką.


We dworze tym posadę domowej nauczycielki objęła w 1886 r. Maria Skłodowska. Z wzajemnością zakochała się w najstarszym synu zarządcy, Kazimierzu Żurawskim (został jednym z najwybitniejszych matematyków polskich ). Maria, nie widząc szans na małżeństwo, w 1889 r. opuściła Krasiniec i 1891 r. wyjechała do Paryża, gdzie podjęła studia na Sorbonie. Jej pionierskie badania nad pierwiastkami promieniotwórczymi, prowadzone wraz z mężem Piotrem Curie, uhonorowano dwukrotnie Nagrodą Nobla. Na ścianie domu umieszczono tablice informujące, że w tym domu mieszkali Kazimierz Żurawski i Maria Skłodowska.


Jeszcze jedna ciekawostka o Marii Skłodowskiej. Po ślubie, który odbył się 26 czerwca 1895 r. Maria z Piotrem Curie wyjechali z w podróż poślubną na rowerach. Towarzyszyły im one przez całe życie, odwiedzili na rowerach nawet Zakopane. Powyższe zdjęcie znalezione w sieci jest tego dowodem.

Krasiniec, a dalej już Krasne ( 2 km)

Krasne uważane jest za gniazdo rodowe Krasińskich herbu Ślepowron. Nazwiska Krasiński używać zaczął jako pierwszy Sławomir, który od księcia Konrada I Mazowieckiego (1187-1247) otrzymał Krasne. Do dziś pozostały tu liczne ślady, które świadczą o świetnej przeszłości tego miejsca


Kościół należy do najcenniejszych zabytków na całym Północnym Mazowszu. Świątynię pw. Podwyższenia Krzyża Świętego wzniesiono w latach 1570-1575 z fundacji biskupa krakowskiego Franciszka Krasińskiego. Kościół na przestrzeni wieków ulegał licznym przebudowom. Nawy boczne (wg projektu architekta Tylmana z Gameren) dobudowane zostały staraniem Jana Dobrogosta Krasińskiego w XVII w. Kościół zniszczony został podczas I wojny światowej, odbudowali go Ludwika i Adam Krasińscy, ówcześni właściciele Krasnego.



W 1747 r. na zlecenie Jana Błażeja Krasińskiego, wnętrze kościoła ozdobił polichromią malarz Sebastian Eckstein z Brna. Dzięki temu prezbiterium zyskało wielkie malowidło iluzjonistyczne "Podwyższenia Krzyża Świętego" dostosowane do wezwania pod którym wzniesiono kościół. Wysoko na ścianach nawy głównej wymalował Eckstein sceny drogi krzyżowej. W kościele są m.in. nagrobki rodziców biskupa Franciszka, nagrobek Andrzeja i Katarzyny Krasińskich z 1581 r, Jana Kazimierza Krasińskiego, zm. 1669 r., żon Jana Dobrogosta Krasińskiego, Marii Leszczyńskiej, Pomnik biskupa Adama Krasińskiego ( ale obejrzeć to wszystko w powszedni dzień można tylko przez kratę i szybę).


Tablica nad wejściem z ok. 1740 r. z napisem dotyczącym fundacji kościoła 1570-75


Z XIX wieku pochodzą posągi świętych na filarach bramy na plac przykościelny: św. Jan Chrzciciel (z lewej) – patron kościoła oraz św. Augustyn (z prawej), autor reguły przyjętej przez kanoników z Czerwińska, którzy przez ponad dwieście lat (w XVI - XVIII w.) obsługiwali kościół i parafię.


Pod kościołem znajdują się podziemia, a w nich katakumby i grobowce Krasińskich chowanych tu od XIV w. Spoczywa tu również czternastu kanoników regularnych z Czerwińska tutejszych proboszczów i wikariuszy oraz ostatni opat konwentu w Czerwińsku. W II pół. XIX w. na zlecenie Ludwika Krasińskiego, budowniczy Wincenty Rakiewicz powiększył dwukrotnie podziemia i przebił do nich osobne wejście od strony południowej, dla swobodniejszego rozmieszczenia grobowców i katakumb.

Obok kościoła znajduje się klasycystyczna plebania wzniesiona w 1799 roku wg proj. Antonia Solariego, zniszczona w czasie pożaru w 1808 roku i odbudowana w 1840 roku.

Ponad metrowej wysokości figura Pana Jezusa z 1933 r. stojąca w centrum Krasnego. Ustawiona jest na wymurowanym z kamieni polnych niewielkim kopczyku. Na jego szczycie w uformowanym również z kamieni cokoliku wmurowana jest tablica.

Neogotycka wieża wodociągowa.


Budowniczy hrabiego Ludwika, Wincenty Rakiewicz, wzniósł przy bramie wjazdowej do parku neogotycką wieżę, nazwaną później wieżą ciśnień, która zaopatrywała cały majątek Krasne w wodę. W latach 1895-1907 w Krasnem dziecięce lata spędził mieszkając w wieży ciśnień wraz ze swoją rodziną Marceli Nowotko – późniejszy pierwszy sekretarz Polskiej Partii Robotniczej.

Na jej elewacji widnieje piaskowcowy kartusz z herbem rodu Krasińskich – Ślepowron.

Widok z okien muzeum rodu Krasińskich, które mieści się w wieży.
Park podworski
Na początku XX wieku, z inicjatywy Ludwiki Krasińskiej, stary dworski park w Krasnem, uległ całkowitej przebudowie. Prace nad przebudową prowadził dyrektor ogrodów miejskich w Warszawie Franciszek Szanior. Ze starych stawów znajdujących się w głębi parku Szanior urządził dwa zbiorniki wodne. Nadał im formy liter "D" i "K" w rzucie poziomym, tj. Dobra Krasne.


Jak widać na powyższym zdjęciu to z lądu nie bardzo można to sprawdzić.


Jedną z największych atrakcji parku w Krasnem jest aleja grabowa. Drzewa sadzono w równych odległościach co 1 metr. Przez wiele lat były specjalnie przycinane tworząc gęsty, zielony latem mur, od ciemnych liści aleja zwana była "czarną drogą”. Ta najdłuższą aleja grabowa w Polsce ma ok. 1500 m długości.


Kapliczka-grota z kamieni zbudowana w parku na wzór groty w Lourdes. Za czasów Krasińskich stała tam figura Matki Bożej.


Przed ostatnią wojną w parku stał modrzewiowy dwór. Z początkiem wojny majątek przejęli Niemcy i utworzyli w Krasnem rezydencję gauleitera Prus Wschodnich Ericha Kocha. Zburzyli pałac, a na jego miejscu wznieśli betonowe budowle, które w styczniu 1945 roku wysadzili w powietrze.


Dzisiaj jest to już tylko posępne gruzowisko. Z obiektu zachowały się znaczne fragmenty rozmieszczonych nieregularnie ścian oraz wysadzone sklepienia piwnic.
Ciekawostką jest też, że w Krasnem poszukiwano słynnej, zaginionej „bursztynowej komnaty”. Ślady prowadziły do tego miejsca, bo w czasie II wojny światowej przebywał tu gauleiter Erich Koch. Wybudował on w parku bunkier – swoją siedzibę. On też zlecił demontaż „bursztynowej komnaty” i wywiezienie jej z Królewca lub ukrycie.


W pobliżu był basen, obecnie to też rumowisko.


Wyraźnym śladem wojennej przeszłości jest budynek stojący na prawo od wjazdu na teren dawnego majątku. To typowy dla terenu Mazur dom zbudowany według niemieckiego projektu. Był wartownią esesmanów z obstawy Ericha Kocha.


Jedna z najstarszych stadnin koni pełnej krwi angielskiej w Polsce powstała w roku 1857 w Krasnem. Jej założycielem i właścicielem był Ludwik hr. Krasiński.


Do największych osiągnięć stadniny należy wyhodowanie wielkiego zwycięzcy, ogiera Ruler, który urodził się w Krasnem w 1884 r. z kl. Reate po Isonomy. W ciągu dwuletniej kariery startowej wygrał 8 razy na 10 startów a w tym wszechrosyjskie Derby.


Ruler ma dzisiaj w Krasnem okazałą pamiątkową tablicę wystawioną przy ścianie budynku szesnastokątnego maneżu z okazji 120 rocznicy urodzin i 100 rocznicy śmierci „konia stulecia”. Maneż powstał prawdopodobnie w 2. połowie XIX w. jeszcze za czasów Ludwika hr. Krasińskiego.
Na terenie stadniny znajdują się inne zabytkowe budynki.


Murowany budynek oficyny prawdopodobnie powstał na przełomie XVIII /XIX w. Pod koniec XIX wieku mieściły się w niej pomieszczenia administracyjne stadniny koni. Po II wojnie świtowej przeznaczona została na cele typowo mieszkalne. Jest to obecnie najstarszy obiekt architektoniczny w zespole dawnych zabudowań folwarcznych w Krasnem.


Budynek w kształcie zameczku wzniesiono w 1895 r. jako dom mieszkalny dla pracowników stadniny koni. Nieco później został zaadaptowany na ochronkę (dom dziecka) dla osieroconych dzieci.


Zabytkowy spichlerz pochodzący z XIX w., dokładna data jego wybudowania, ani autor projektu nie są znane.
Przez miejscowość Krasne przebiega również zabytkowa linia kolejki wąskotorowej relacji Mława – Maków Mazowiecki (szlak liczył 70 km).




Kapliczka przydrożna znajduje się przy głównej ulicy Krasnego. Wzniesiona została w pierwszej połowie XIX wieku. Murowana z cegły, otynkowana, słupowa, cylindryczna . W górnej części cztery wnęki. Jedna z nich przeszklona, z figurką Matki Boskiej. Całość zwieńczona okrągłym daszkiem pokrytym dachówką i żelaznym krzyżem.
Z Krasnego jedziemy do Karniewa. (ok. 12 km )


Kościół parafialny pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Świątynię wznoszono od końca XVI w., konsekrowano w 1620 r. Uszkodzony pożarem w 1760 r., odbudowany został staraniem W.T. Karniewskiego, pisarza różańskiego. Jest to budowla orientowana, gotycko-renesansowa (z elementami barokowymi), murowana z cegły, otynkowana.

Wewnątrz trzy ołtarze (główny i dwa boczne) i ambona - neobarokowe z II połowy XIX w. W ołtarzu głównym obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus z połowy XVII w.

Dzwonnica murowana z XIX wieku.


XIX-wieczna brama kościelna wraz z furtkami stanowiąca główne wejście na teren kościoła od strony wybrukowanego placu przykościelnego.


XIX-wieczna bramka kościelna stanowiąca przejście z kościoła do plebanii.


Plebania murowana z 1900 roku.

Nieopodal kościoła znajduje się XIX-wieczna kapliczka. W roku 1896 karniewski murarz Józef Hut wybudował stojącą do dziś na placu kościelnym neogotycką kapliczkę. Kapliczka ta jest dziś symbolem Karniewa.

Park podworski z ok. 1840 r. - aktualnie w rękach prywatnych. Cała powierzchnia założenia parkowego posiada powierzchnię ok. 8,5 ha, w tym stawy (po rekonstrukcji) 1,5 ha.



Na jego terenie jest wiele drzew-pomników przyrody oraz dawny dwór (po trwających kilka lat przebudowach zupełnie nieprzypominający dawnego wyglądu).



Cmentarz grzebalny założono w drugiej połowie XIX wieku. Po przekroczeniu głównej bramy wejściowej karniewskiej nekropolii widać stojący w jej centralnym punkcie pomnik trzech braci Pissarzowskich i ich ojca Adama Pissarzowskiego.

Karniewo z przyległościami - to jest z Malechami, Zalesiem, Rutkami i Żabinem Karniewskim należało w drugiej połowie XIX wieku do Adama Pisarzowskiego. Adam Pissarzowski służył w oddziale Mystkowskiego i w czasie powstania zginął 4 maja 1863 roku w potyczce z wojskiem carskim.
Jadąc z Karniewa w kierunku Makowa Maz. szosą nr 60 i dalej ulicą Armii Krajowej przejeżdżamy (po ok. 7,5 km) obok dawnego cmentarza rzymskokatolickiego. Na terenie tym między ulicami Moniuszki i Armii Krajowej utworzono miejsce pamięci narodowej.


Znajdują się tu pomniki Powstańców Styczniowych 1863 r., żołnierzy poległych w wojnie 1920 r., pomniki poświęcone bohaterom II wojny światowej, nauczycielom działającym w tajnym nauczaniu oraz kwatera żołnierzy niemieckich z 1914 r. (poniżej)



Dalej jedziemy ( w kierunku Ostrołęki ) obok najcenniejszego zabytku miasta jakim jest kościół pw. Bożego Ciała (makowska fara). Jest to budowla późnogotycka, murowana z cegły, trójnawowa. Świątynia wyposażona jest w ołtarz główny i kilka ołtarzy bocznych. Zachowały się zabytkowe nagrobki, kielichy i relikwiarze. Budowę obecnego kościoła rozpoczęto w 1490 r. Ostateczny kształt został nadany ówczesnej świątyni w przeciągu następnych trzydziestu lat.





Z Makowa jedziemy obok zalewu w kierunku Ostrołęki. Po ok. 4 km skręcamy w lewo. Szosa do Krasnosielca ma ciekawą nazwę co dokumentuje na wjeździe stosowna tablica – pomnik. Nie wiadomo czy ta droga ma 1000 lat, czy będzie trwała 1000 lat?


Jedziemy 1000-latką 5,2 km do skrzyżowania, gdzie będzie drogowskaz Góry Krzyżewskie 2.


Zgodnie z drogowskazem skręcamy w prawo w polną drogę, jedziemy obok figury, domu i po ok. 1 km skręt w prawo, droga przez las 400 m i skręt w lewo i dalej prosto 600 m (pod górę ) i polana przed kościołem u podnóża góry.




Kościół znajduje się na Górze Krzyżewskiej, leżącej w lesie, we wsi Krzyżewo Borowe. Został wybudowany w miejscu o wiele starszego kościoła, który został wzniesiony w 1774 roku za pieniądze rodu Krasińskich i na początku służył jako kaplica myśliwska. W czasie II wojny światowej na zboczu góry Niemcy założyli cmentarz wojenny dla swoich żołnierzy. Poniżej kościoła utworzyli trzy tarasy, zbocza góry wzmocnili kamieniami i na tych tarasach chowali swoich zmarłych. Do momentu wycofania się Niemców było tu ok. 81 - 83 zbiorowych mogił. Wszystkie ciała zostały ekshumowane na początku lat 90. Na wieży kościelnej utworzony został punkt obserwacyjny. W 1944 r., gdy Niemcy zaczęli wycofywać się, zaminowali kościół i wysadzili go w powietrze.

Projekt obecnej świątyni sporządził profesor Stanisław Marzyński - wybitny polski architekt, który po II wojnie zaprojektował, zbudował i zrekonstruował najwięcej kościołów w Polsce. Budowę powierzono Tadeuszowi Bryczkowi, majstrowi z Popielarki. Budowa trwała od czerwca 1980 r., kiedy wytyczono fundamenty do sierpnia 1982 r, kiedy kościół został pobłogosławiony przez biskupa płockiego.

Podczas kopania fundamentów wydobyto z ziemi dwie kamienne kropielnice, które wmurowano w ściany przy wejściu do kościoła i służą do dzisiaj.
Z kościoła wracamy tą samą drogą – 600 m w dół, 400 m przez las i na skrzyżowaniu skręcamy w prawo ( nie w lewo skąd przyjechaliśmy) i polną, piaszczysta drogą po ponad 2 km dojedziemy do wsi (asfalt) Krzyżewo Borawe, tu w prawo i po następnych 2 km szosa Maków – Ostrołęka. Dalej jedziemy do Gąsewa. ( 7 km) W Gąsewie możemy obejrzeć :

Kościół


Obecny kościół murowany pw. św. Antoniego wzniesiony w 1981-1986 r. na miejsce byłego zabytkowego kościoła drewnianego z początku XVII w., który spłonął w 1979 r.

Kaplica murowana



Kaplica cmentarna pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Usytuowana na cmentarzu grzebalnym. wzniesiona została w 1832 r. Założona na planie ośmioboku z wąskim prostym prezbiterium i z gankiem kolumnowym.

Dzwonnica

Wzniesiona w pierwszej połowie XIX wieku. Murowana z cegły, otynkowana. Czworoboczna, dwukondygnacyjna. Znajduje się też na cmentarzu grzebalnym.

Dom Ludowy


Wybudowany w latach 1925 – 1927 przez społeczeństwo wsi na potrzeby ogólnowiejskie. 15 sierpnia 1928 roku został poświęcony i otrzymał imię Marszałka Józefa Piłsudskiego. Uroczystego otwarcia dokonał prezydent Ignacy Mościcki. W 1945 r. w znacznej części zburzony, odbudowany w latach 1955 – 1959.
Z Gąsewa do Zamościa - 3 km

Zamość: koniec kolejki


Dotąd dojeżdżały pociągi towarowe i osobowe z Mławy do Zamościa - trasa liczyła 88 km.
Otwarcie linii Maków – Zamość o długości 18,64 km nastąpiło 5 października 1952 roku. Linię eksploatowano niecałe dziesięć lat i mimo ożywionego przewozu towarowego oraz pasażerskiego zamknięto 1 maja 1961 roku z przyczyn ekonomicznych. Kolejna przyczyna to odstąpienie od połączenia Zamościa z Grabowem.


Pozostał tylko wąwóz (przy drodze Gąsewo - Zamość) gdzie biegły tory kolejki wąskotorowej.
Zamość – Sypniewo 5 km

Grodzisko pod Sypniewem ( w lewo drogą- ulicą Grodzisko do końca)
Grodzisko, nazwane przez okolicznych mieszkańców „Szwedzkim Rogalem”, „Okopem” lub „Grodem” to wał w kształcie pierścienia o wysokości do 4,5m. Powierzchnia grodziska wynosi ok. 8 arów, z czego jego wnętrze zajmuje obszar 4 ary. Powstanie grodziska datowane jest na VII-VIII w.



Od strony południowej widoczne jest obniżenie w wale stanowiące niegdyś wjazd na teren grodu.

Kościół w Sypniewie pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe został wybudowany w latach 1969-1974


Plebania murowana wybudowana w 1924 r. Zniszczona została w 1942 r., początkowo odbudowana zaledwie w połowie. Pełnej rekonstrukcji dokonano dopiero po 38 latach od zniszczenia w roku 1980.


Dworek modrzewiowy – plebania zbudowana w 1862 r., która została przeniesiona z Gąsewa do Sypniewa – obecnie mieści się tu Gminna Biblioteka Publiczna.


2 km dalej to Mamino
Tu perełka architektury wiejskiej z XIX wieku - zabytkowy wiatrak. Zbudowany w drugiej połowie XIX w. Na obecne miejsce przeniesiony w 1922 r. Drewniany, na planie zbliżonym do kwadratu (6,5 m), szalowany deskami w układzie pionowym i poziomym( obecnie płatami blachy) Dach dwuspadowy – kryty papą. Budynek dwukondygnacyjny.






Mamino - Skrzypek 7 km – a do Ostrołęki pozostało 15 km, dalej Działyń, Nakły, Olszewo-Borki i Ostrołęka . Razem ponad 100 km, trochę daleko, ale ?[/b]
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 4 razy:
Pijący_mleko, JechAnek, Marqs, mac ap
paul997 
Stały Bywalec

Rower: Merida Big.Seven 100 '14
Dołączył: 26 Kwi 2012
Posty: 282
Pochwały: 259/101
Skąd: Białobiel
Wysłany: 2015-09-24, 20:10   

Brawo, Tata!
Szczególnie fajne te gruzowisko Kocha. Klimatyczne.
_________________
Pozdrawiam
paul997
-> Merida Matts Sport 300 '04
-> Merida Big.Seven 100 '14
http://czasnarowery.blogspot.com/
Pochwal autora tego posta
 
 
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4588
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-24, 21:23   

Jak zwykle dogłębnie przygotowana wycieczka.

Widzę ze nie udało Ci się zwiedzić podziemi kościoła w Krasnym, byłem w podziemiu w dwa razy (muszę sprawdzić czy już o tym nie pisałem parę lat temu na forum).
Park objechany w każdym zakamarku, kształt liter w stawach jeszcze można było jeszcze kiedyś rozpoznać.
Stadninę koni w Krasnym lubię odwiedzać a w maneżu o którym pisałeś, robiło się sute imprezy dla rowerzystów :)

Nie wiem czy kolejka jeszcze chodzi do Krasnego, po sutej imprezie w maneżu, około północy nijak dało się jechać na rowerze, więc do Przasnysza wracało się kolejką :D

Stare dobre czasy ...
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.
Rowerowaostroleka.pl używa plików cookies.

statystyka