Letni dziennik rowerowo-sprawnościowy.

Powrót do Inne



Postprzez Pijący_mleko » 19 wrz 2011, o 11:34

Sobota (17.09.2011)
Nie mogłem nie jechać z drużyną na kolejne zawody.
Po raz kolejny poczuć, poznać, obserwować i słuchać.
A słuchać można było długo, gdy po zawodach analizowana była trasa i taktyka ...
Obserwować niegasnące mimo tylu już startów emocje na twarzach znajomych.
Poznać, jakie tym razem trasy przygotował organizator.
Poczuć ból, gdy obciążony sprzętem pokonuję podjazdy, by zdążyć przed zawodnikami na kolejne stanowisko fotograficzne.



Tego dnia zostałem zaskoczony.
Co najmniej z pół setki nieznajomych powiedziało mi dziękuję.
Parę osób próbowało rozbić moją obronę i nawiązać znajomość.
Więc dlaczego gdy sen dobija dzień,
to tak jak zawsze ostatnim przebłyskiem świadomości było odczucie ze jestem niereformowalnym dupkiem.
Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5040
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 15:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1360
Otrzymał podziękowań: 2207

Postprzez Pijący_mleko » 19 wrz 2011, o 13:22

Niedziela (18.09.2011)
To nic ze karolbiegacz rzucał na mnie gromy ze spóźniam się na czasówkę.
Warto było wcześniej przejechać się by zobaczyć jak wygląda jedna z rowerzystek w mundurze.
A była ona jak zawsze niezaprzeczalnie piękna :D

Ale z biegaczem nie wolno przeginać i musiałem przejąc obowiązki na czasówce .

W trakcie tej imprezy jednak zawiodłem.
Zostałem poproszony o pomoc przez jednego z zawodników i nie sprostałem tej prośbie.
A gdy ta osoba wróciła z trasy poobijana, widziałem ból w oczach i lęk na twarzy,
ja nie znalazłem odpowiednich słów i nie zrobiłem odpowiednich gestów by przynieś jej ulgę :(

Przepraszam.
Obrazek
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5040
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 15:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1360
Otrzymał podziękowań: 2207

Postprzez Pijący_mleko » 19 wrz 2011, o 15:35

Poniedziałek (19.09.2011)

Od gorąca twych płomieni zapłonęły liście drzew
Od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew
Mała chmurka nad jej czołem, mała łezka, słony smak
Pociemniało, poszarzało - jesień, jak to tak?
Jesień, jesień, jak to tak?

(tekst: Marek Grechuta)


Niedługo kończy się ciepła pora roku.
A najbliższą środę kończy się coś o czym, staram się nie pamiętać.
Ostatnio jednak przypomniała mi o tym jedna z rowerzystek i ma u mnie przechlapane :mad: ,
no chyba ze będzie pamiętała :) o przysłaniu mi przepisu na pewien podobno smaczny ...

Mijający etap dał mi jednak wiele.
Dużo się nauczyłem, poznałem nowych ludzi i ich charaktery.
Miałem szczęście zobaczyć sporo uśmiechów na ich twarzach, które ubarwiały mi dni.
Osoby te pokazały mi ze jeszcze lepiej bawić się na rowerowej przygodzie.
Popełniłem tez w tym czasie wiele błędów a liczne porażki gasiły łzy w kryjówce żelbetowych ścian.

Mijający rok jednak nie czeka wymazanie w pamięci jak wiele poprzednich.
Nie zasługuje on na to.

Nie wiem dokąd prowadzi ścieżka kolejnego rozdziału ...
Obrazek


Nie zdawałem sobie sprawy (albo nie dopuszczałem tej myśli), ze wiele osób uważnie czyta ten temat.
Zbyt uważnie, bo zwracali uwagę na słowa, które zdawało mi się ze im umkną.

Przeholowałem.
Nie taką postać miał obrać ten temat.
Dlatego, jeżeli pozwolicie, chciałbym zakończyć dziennik.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5040
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 15:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1360
Otrzymał podziękowań: 2207

Postprzez Wojtek » 19 wrz 2011, o 19:43

24 km las ;)
if you always do what you have always done,
you will always get what you always got.
Avatar użytkownika
Wojtek
Stały Bywalec
 
Posty: 704
Dołączył(a): 7 lip 2010, o 17:05
Lokalizacja: czerwin
Podziękował: 426
Otrzymał podziękowań: 132

Postprzez karolbiegacz » 19 wrz 2011, o 20:10

Jeśli ktoś jeszcze nie wie o biegu, który odbędzie się 16.10.2011 w Rzekuniu to polecam zapoznać się z regulaminem.
Zapraszam do zapisów: http://www.turystyka.moja-ostroleka.pl/
dystans - tylko 10km :)
Avatar użytkownika
karolbiegacz
-#KK24h
 
Posty: 5113
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 28 lis 2009, o 20:24
Lokalizacja: Czarnowiec
Podziękował: 2101
Otrzymał podziękowań: 813

Postprzez Wojtek » 23 wrz 2011, o 20:52

32 km las
if you always do what you have always done,
you will always get what you always got.
Avatar użytkownika
Wojtek
Stały Bywalec
 
Posty: 704
Dołączył(a): 7 lip 2010, o 17:05
Lokalizacja: czerwin
Podziękował: 426
Otrzymał podziękowań: 132

Postprzez karolbiegacz » 25 wrz 2011, o 09:35

Na razie koniec :( w 2011r
Teraz zapraszamy do JESIENNEGO :)
Avatar użytkownika
karolbiegacz
-#KK24h
 
Posty: 5113
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 28 lis 2009, o 20:24
Lokalizacja: Czarnowiec
Podziękował: 2101
Otrzymał podziękowań: 813

Poprzednia strona

Powrót do Inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron