Dzieniczek

Powrót do Trening



Porady i informacje dotyczące treningów

Postprzez Pijący_mleko » 28 mar 2013, o 01:18

Krótka ta ostatnia relacja :)

Szybkiego powrotu do zdrowia ...
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5032
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 15:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez Khaav » 28 mar 2013, o 10:49

moze nastepnym razem napisze dluzszza wczoraj malo czasu mialem :)
Obrazek
Obrazek
Khaav
-#KK24h
 
Posty: 516
Dołączył(a): 21 maja 2012, o 19:56
Lokalizacja: Kadzidło
Podziękował: 16
Otrzymał podziękowań: 79

Postprzez Khaav » 31 mar 2013, o 22:05

http://www.sports-tracker.com/#/workout/Khaav/fhrrro2cpu37t0ca ]
http://www.sports-tracker.com/#/workout ... 2cpu37t0ca

Wczorajszy trening :D

Zaczeło się dość normalnie :D
Biegne sobie ulicą Bema potem skręcam na stadion
-Kurde ale on zaśnieżony
Biegne dalej asfalt czysty więc pomyślałem że pobiegne na staw do pana Dudka :D
Wiec biegne sobie , biegne , biegne , biegne , biegne.
I dobiegam do "ROLNIKA"
Tam skręcam w stronę bagna zwanego potocznie żwirówką.
Biegne, biegne , płyne znowu biegne
W końcu przebyłem te bagno :D
NIe powiem trochę bardziej jak królik skakałem niż biegłem no ale cóż ;D
Wybiegam na aflat :D
I kieruje się w stronę stawu
Biegne nagle rozwidlenie dróg ,
-Którędy to było, w lato trochę inaczej to wygląda.
Postanawiam pobiec w lewo ,
Podbiegam kilkaset metrów i przypominam sobie że to było jednak prosto :D
WIec zawracam na skrzyżowanie i tam skręcam w lewo,
Po drodzę mijam kałuże długą na jakiś 5 metrów i dobiegam lasem nad staw :D
Tam chwila Wytchnienia, rociąganie na rozłuźnienie mięśni :D
No i siadam na skrzynce popatrzeć jak to ładnie nasze Kurpie zimą wygładają :D



Wracam tą samą drogą którą biegłem :D
Oczywiście uśmiech od ucha do ucha i trochę za uszy xP

Przebiegam jakiś kilometr.
Patrze a tam Magda Wybrała się na spacer ^^
Wiec w sumie w tym miejscu mój trening się kończy i zaczyna spacer
(...)
Wracam do domu cały mokry, buty wieszam nad piecem i idę się umyć :D
Potem szybka kolacja i do kościoła :D

I tak miną mój Sobotni trening :D
PS: z założenia miałem przebiec przynajmniej 8 km coś nie wyszło xDObrazek
Obrazek
Obrazek
Khaav
-#KK24h
 
Posty: 516
Dołączył(a): 21 maja 2012, o 19:56
Lokalizacja: Kadzidło
Podziękował: 16
Otrzymał podziękowań: 79

Poprzednia strona

Powrót do Trening

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron