Znalezione wyniki: 3

Wróć do listy podziękowań

11.11.2012 r. Półmaraton w Rzekuniu

Witam wszystkich.
Jestem tu pierwszy raz. Napiszę coś o sobie.
Mam na imię Robert. Biegam regularnie od trzech lat i od czasu do czasu rekreacyjnie jeżdżę na rowerze. Mam za sobą dwa Półmaratony Kurpiowskie i kilka dziesiątek. W Następnym roku planuję zaliczyć maraton…. Biegam rano, popołudniu a także wieczorem. Nie mogę przestać. Chyba mam problem,. Mam na pewno problem, ale zaraz, zaraz …. czy ja trafiłem na odpowiednią grupę wsparcia ?

Dzięki Marek za rejestrację na forum. Ogrodnik – mogłoby być lepiej, ale niech będzie, aby się tylko źle nie kojarzyło. Lubię prace na podwórku więc po części trafiłeś.

Cieszę się na spory odzew w temacie. Półmaraton w Rzekuniu jest propozycją dla wszystkich. Nie będzie ścigania (no chyba że ktoś będzie , miał ochotę), nie będzie nagród, pucharów czy medali (no chyba że ktoś zabierze je ze sobą) Zachęcam wszystkich, aby wziąć udział w tej inicjatywie. Tak jak napisał Marek, kto będzie chciał przebiec mniej, nie będzie z tym problemu. Zrobi pętlę ok. 9 km, bądź nieco dłuższą ok. 14 km. Na pewno będzie czas na pogadanie np. o II Biegu Mikołajkowym (imprezie integracyjnej z osobami towarzyszącymi).

Obowiązkowe wstawki narodowe, tak jak zaproponował Jacek.
przez ogrodnik
5 lis 2012, o 17:44
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Witam

I nie wierzę własnym oczom. Sportowcy, zapaleńcy wszelkich sportów (tych przed telewizorem również) tak marudzą. Panowie, jak nigdy nie biegaliście tak rano to żałujcie co tracicie, ale możecie to zmienić i to już niedługo. Najbliższa okazja ku temu nadarza się w najbliższą niedzielę – Rzekuń, Platynowa, start 7.30. W grupie na pewno też łatwiej do przełamania swoich słabości ... Wszystko zależy tylko od Was. Wierzę w Was Koledzy. Możecie to zrobić. Zachęcam jeszcze raz wszystkich.
Pozdrawiam i do zobaczenia na starcie.
przez ogrodnik
8 lis 2012, o 10:10
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Wielkie gratulacje dla wszystkich, którzy podjęli się tego wyczynu.
Szacunek dla tych, którzy ukończyli pełen dystans.
Spałem, jadłem, oglądałem telewizję, znowu jadłem, czytałem, a Oni wciąż biegli. To się po prostu nie mieści w głowie.
Trzymajcie się Ultramaratończycy. Jesteśmy z Was dumni.

Robert
przez ogrodnik
19 lis 2012, o 10:38
 
Skocz do działu
Skocz do tematu
cron