Ja w swojej szosie mam homogeniczny napęd Shimano 105 10 biegowy.
Do tej pory używałem w nim następujących łańcuchów:
1. Shimano 105 - ok 1400 kilometrów - dobrze działał tylko trwałość wysoce niezadowalająca (może się trafił kiepski egzemplarz); cena ok: 70 zł
2. Shimano Dura Ace 7800 - 4300 km bardzo dobry łańcuch chociaż nie najbardziej ekonomiczny, wytrzymałby znacznie dłużej, ale uszkodziłem ogniwo podczas rozkuwania. Bardzo cicha i precyzyjna praca, ale to przecież Dura Ace, cena ok. 100 zł
W obu powyższych łańcuchach do skuwania służył specjalny pin. Rozwiązanie wołające o pomstę do nieba. Jeden pin to koszt ok 4-7 zł. Zakucie starym pinem praktycznie niemożliwe. Zakup spinki 10 dodatkowy koszt.
3.KMC 10.93 świeżo założony dużym plusem jest spinka, której bardzo brakowało w łańcuchach Shimano. Cena także przystępna ok 80 zł
W zimówce używam łańcucha Shimano HG 50 profilaktycznie zmieniam go co 2 000 km. Działa dobrze.
PS: Zawsze mi się wydaję że łańcuch na którym śmigam powinien wytrzymywać dłużej.....
, następny to chyba Campagnolo kupię.



. W rowerze mam 7-rzędowy wolnobieg. Pierwszy łańcuch, który był razem z rowerem, czyli KMC Z-50, wymieniłem po 10849 km (lekko zaczął skakać przy nieco ponad 10 tys.). Nowy łańcuch to KMC Z-51, wymieniłem go razem z wolnobiegiem, bo korba była jeszcze w dobrym stanie. Jak dotąd przejechałem na nim prawie 3000 km i jak dotąd wszystko jest w porządku.