Dziękuję WSZYSTKIM, którzy pomogli w zorganizowaniu przejazdu rowerami przez miasto:
Dyurnej blondi za czuwanie z obiektywem nad imprezą, żeby wyłapać "atrakcyjne" momenty, obstawianie "tyłów" i składanie ekstraobciachowych kamizelek odblaskowych;
Pijącemu_mleko za zrezygnowanie z bardziej atrakcyjnej formy spędzenia czasu (t.j. wyjazdu do Chorzel) i ganianie z obiektywem - można na Ciebie liczyć
Octane1 za to, że z drugiego końca Polski gnał z zapałkami w oczach, żeby poprowadzić peleton i ustawić kilka przerzutek, zamiast zjeżdżać w wyśmienitych górek gdzieś za Krakowem;
Paznerowi - za wypełnienie wszystkich dziur w mojej blondorganizacyjnejdezorganizacji i wystawienie się na scenie "na publiczne pomidory";
Mamie Basi - za spełnienie patriotycznego obowiązku;
jojasowi za dziurę jaką pozostawił po sobie nieobecnością swoją
adminowi (jednemu z dwóch

) za pojawienie się i policzenie do 82
i sobie, za "dopięcie swego"
koniec wyliczanki,
a nie
Panu Bogu za pogodę
