Bo bym z checią spróbował z wami moich sił tzw był tym ostatnim pewnie



Uprzedzam: jeśli chcesz jechać na końcu to tylko wtedy kiedy mnie nie będzie bo to miejsce będzie zajęte przeze mnieKhaav napisał(a):
Bo bym z checią spróbował z wami moich sił tzw był tym ostatnim pewnie
. Wracając do tematu nie widziałabym tego jako formy rywalizacji. Rywalizację pozostawmy tam gdzie jest jej miejsce czyli na treningi i zawody. Takie są w tym celu właśnie organizowane. Patrzmy na to raczej jako na sposób sprawdzenia własnych indywidualnych predyspozycji i możliwości w grupie a nie okazje do porównywania się z innymi. Mimo tego że opcje nie wykluczają się nawzajem, prosiłabym o właśnie takie podejście do tematu podczas każdego czwartkowego rowerowania.karolbiegacz napisał(a):Zapraszam całe CeeRPe do kibicowania na 2 Wyścigu Kurpiowskie Piaski
Kamianka, 17.06.2012
start godz. 11:00


Pijący_mleko napisał(a):karolbiegacz napisał(a):Zapraszam całe CeeRPe do kibicowania na 2 Wyścigu Kurpiowskie Piaski
Kamianka, 17.06.2012
start godz. 11:00
Prawie wszyscy byli


przez które jechaliśmy, powiem że na Łomżę
potem nad rzeką. Jakieś 3km piachu i gdzieś tam do Suska. Inni napiszą to lepiej. W pewnym momencie założenie techniczne się dokonało. Szybko podzieliło się na dwa. "Pomysł" uciekł do domu przed deszczem a "realizacja" poleciała dalej i nie jest mi wiadomo jak daleko i jak mocno zmokła. 
Dyżurna Blondi napisał(a):czwartek się nie odczwartkował.
. <br>

karolbiegacz napisał(a):czyli kto?
daj jakieś fotki to będę wiedział kto tam sobie w czwartki "się przejeżdża"
W erze internetu to norma, by zainteresowani 2 minuty po godzinie spotkania, wiedzieli że strzelili gafę nie zjawiając się na zbiórce.karolbiegacz napisał(a):CeeRPe/quote] Nie podoba mi się .... brzmi jakby ktoś miał problemy gastryczne
... zostawmy przejażdżki bez skrótów i krzykliwych nazw.
3 km piachu ... ewentualnie błota ... to wina jednego futerkowcaDyżurna Blondi napisał(a):Jako że JA nie znam nazw miejscprzez które jechaliśmy, powiem że na Łomżę
potem nad rzeką. Jakieś 3km piachu i gdzieś tam do Suska.
,
który to uparł się, ze jak już przybył na przejażdżkę swoją szosówką, to nie będzie się nią rozbijał po gładkich nawierzchniach![]()
Ale jak rekreacyjne przejażdżki z założenia mają spełniać życzenia uczestników, to nie można było odmówić.
- Pijący, nie odmawiaj, damy radę ... - powiedział futerkowy gryzoń na szosówce.SamaRama napisał(a):Dyżurna Blondi napisał(a):czwartek się nie odczwartkował.
Jak to zrobiłaś? Miałaś kieszonkowy "internet"
...
Takie wytarte pędem powietrza futro że wygląda jak wyżarte przez mole śmiesz nazywać kudłaczem? Ty masz pojęcie jak się w tej chwili czuje mój rodowodowy pies? Popieram brak konieczności oznaczania specjalnego czwartkowych wyjazdów. W dalszym ciągu czekam na zgłoszenia chętnych do wyodrębnienia się nieformalnej sekcji CIAMCIA-LAMCIA. Jakaś kotwicohaczyk musi być. Sama rama : właśnie dlatego że tylko taki kieszonkowy mam obecnie internet, nie mogę robić tego co chcę! Ani fotek! Ani dłuższysz esei! Nic. Zupełnie nic. Nadrobię po czasie.krulik25 napisał(a):Chciał bym zarezerwować miejsce na dzisiejszej przejazdczce


(no wiadomo nie dokładnie)



karolbiegacz napisał(a):Mi wyszło 57km i 3godz. poza domem.
Jak dla mnie trochę za długo. (czasu)
.......................................................
Wyrażę tylko swoje zdanie.
Skoro w nazwie jest "rekreacja"...
to powinna trwać 1 godz.
i powinno się przejechać 20km(no wiadomo nie dokładnie)
Przy takim tempie i dystansie nie będziecie mieli chętnych.
karolbiegacz napisał(a):Mi wyszło 57km i 3godz. poza domem.
Jak dla mnie trochę za długo. (czasu)
.......................................................
Wyrażę tylko swoje zdanie.
Skoro w nazwie jest "rekreacja"...
to powinna trwać 1 godz.
i powinno się przejechać 20km(no wiadomo nie dokładnie)
Przy takim tempie i dystansie nie będziecie mieli chętnych.

Dyżurna Blondi napisał(a):Jakby to ująć.....hmm.... Kotwicozwalniaczoregulatora zabrakło....
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości