


A tak przy okazji gratulacje dla Artura i wszystkich innych normalnych inaczej Cyklistek i Cyklistów którym chciało się łykać kurz, taplać w błocie, śmierdzieć potem i leczyć stłuczenia, siniaki, w wersji ekstremalnej nosić kilka kilo gipsu itp itd. Co prawda ich osiągnięcia są imponujące, choć dla mnie niezrozumiałe. Mam nadzieję że w przyszłym sezonie nie znormalniejecie, bo tak jak jest jest całkiem fajnie.
(przynajmniej dla mnie 
Pijący_mleko napisał(a):Artur ciężko pracował i na tę nagrodę zasłużył.
.jojas napisał(a):Pijący_mleko napisał(a):Artur ciężko pracował i na tę nagrodę zasłużył.
No no a ja myślałem że to On tak całkiem przypadkowo, niechcący. No wiesz jak to jest byłem na wycieczce w Nepalu i przy okazji zaliczyłem K2 a w drodze powrotnej zaliczyłem Everest czy jakoś tak.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości