Rekreacyjne przejażdżki rowerowe po pracy

Powrót do Propozycje



Tutaj zgłaszamy propozycje wspólnych wyjazdów

Postprzez karolbiegacz » 29 kwi 2016, o 10:01

Rowerowy czwartek otwarty?

Dzięki chłopaki za wyciągnięcie mnie wczoraj z domu :)

Proszę o częściej :)
Avatar użytkownika
karolbiegacz
-#KK24h
 
Posty: 5113
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 28 lis 2009, o 20:24
Lokalizacja: Czarnowiec
Podziękował: 2095
Otrzymał podziękowań: 813

Postprzez Pijący_mleko » 29 kwi 2016, o 11:36

Ciągnie mnie, by ten temat zamknąć.
Formuła nie przypadła ludziom do gustu,
tzn nie wszystkim się dogodzi.

W ostatnim roku (2105) przyjeżdżało już tak mało osób, ze prawie na połowie czwartków jechało 2-3 osoby.
Formuła była taka, by jeździć spokojnie, ale jak wola jeździć samotnie, to po co to ciągnąć.
Wypalił mnie ten brak zainteresowania.


Więc jakby reaktywował się GJwSD, to rezygnuję z tego tematu.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5030
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 15:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2186

Postprzez Dyżurna Blondi » 29 kwi 2016, o 12:04

To teraz ja się ...wypowiem...
niby teraz mam mało do gadania, choćby z racji tego że właśnie we czwartki zawsze pracuję i nigdy mnie nie ma, ale jednak...:

Pierwsze przejażdżki pamiętam jako coś fajnego i dla wszystkich. Ostatnie moje przejażdżki pamiętam kiedy było, może nie mniej licznie, ale ...inaczej.
Zbierały się grupy osób,które chciały faktycznie rekreacyjnie pojeździć ale "rekreacyjnie pojeździć" nie oznaczało tego samego dla wszystkich.
Dla jednych była to jazda tzw:"z nogi na nogę" a dla innych z "puszki na butelkę" itp.
Nie będę wypowiadać się co jest dla kogo złe czy niezdrowe.
Wstyd jest podjechać rowerem do sklepu.
Faktycznie większość to tylko po jakieś picie ale reszta to tylko po to by pokazać się że i wśród ludzi mających się za odpowiedzialnych rowerzystów są tacy, którzy wszystkiemu przeczą.
Owszem, części z nich taki podjazd na odpoczynek nie jest potrzebny ale jeśli odpoczynek na rowerze ma wiązać się z piciem alkoholu, to już coś nie tak.
Pijcie sobie, pijcie na zdrowie! Z tym że już po powrocie, w domu a nie przynosząc wstyd innym.

Tyle mojego.
A to od innych przygodnych rozmówców :
O 18 godzinie sporo osób jeszcze pracuje i nie zdąża.
Dużo osób nie chce się zamęczyć w towarzystwie osób lepiej przygotowanych ani być na miejscu tego ,który psuje wycieczkę bo nie daje rady więcej niż 20 km.
Na ten moment mam bardzo duże zaległości za które przepraszam ale jak tylko wrócę to nadgonię.
Avatar użytkownika
Dyżurna Blondi
Stały Bywalec
 
Posty: 684
Zdjęcia: 4
Dołączył(a): 4 kwi 2012, o 00:08
Lokalizacja: WWL
Podziękował: 74
Otrzymał podziękowań: 168

Postprzez Pijący_mleko » 29 kwi 2016, o 13:06

To co wymieniasz też miało wpływ.
Ale ja nie jestem z tych, którzy mówią: Twoje zachowanie mi się nie podoba, nie przyjeżdżaj.

Wiele innych czynników zachowań między rowerzystami zniechęcało uczestników
dlatego się wypaliłem.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5030
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 15:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2186

Poprzednia strona

Powrót do Propozycje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron