lostpearl napisał(a):PS Pan Jojasu też pstrykał, ale widocznie za mało się hipopotamy unurzały w bagnie ...
Oczywistym jest wszelkim ludzikom posiadającym przynajmniej jedna szarą komórkę (marki Nokia lub podobną) iż jest to wierutna bzdura. Padł mi komp i już. Fakt, relacja "troche"
po czasie. W ramach rekompensaty opiszę Wam jaka miałem rozmowę w pon. 14.03
Gostek- Ale się wczoraj ubrechtałem.
Ktoś - a co?
Gostek- jadę sobie wczoraj po mieście (autem) i widzę: jedzie sobie grupa kolarzy, wiecie tak tak profesjonalnie ubrana, kaski, okulary rękawiczki i te rzeczy. Zapiep...ają aż miło a za nimi na końcu Jurek (Jojas) w zielonym polarze
Ja - no, wczoraj pojechaliśmy na przejażdżkę
Gostek- ty z nimi
ja - no tak
Gostek-a co znasz ich?
ja - znam ale rzadko z nimi jeżdżę.
Gostek-
ja -





