Rowerowa Ostrołęka Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Pijący_mleko i jego wizje.
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-08-17, 01:32   Bieszczady 2015 - część 22

Z Łopienki wracamy z dół do drogi Dołżyca-Terka, by zaraz za nią wjechać na szlak Sine Wiry.

Tyle naopowiadałem o Sinych Wirach, że ludzie się skusili (wieczorem jeszcze paru wędrowców z ekipy podjechało samochodami, by podejść do rezerwatu)

Wody po ostatnich upałach było odrobinę więcej :)


Rzeka odzyskała głos na kaskadach.


Na Sinach Wirach jestem już czwarty raz, dwa razy byłem na dwóch poprzednich wizytach w Bieszczadach i dwa razy teraz.
Tego dnia mam na końcówce inny powrót do Cisnej.

Po naradzie dziewczyny doszły do wniosku ze powrót przez Przełęcz Przysłup 678 m .n.p.m. jest nie dla nas.
Przez przełęcz prowadzi ruchliwa droga Cisna - Ustrzyki Górne.
Wybieramy więc trasę alternatywną.
Dłuższą, żwirowo-kamienistą i przez przełęcz posadowioną wyżej , bo na 766 m n.p.m.

Podejście na górę było piękne,
na pierwszych kilkuset metrach sądziłem ze nie dam rady, że zejdę
podjazd był o jednostajnym nachyleniu, bez hopek
tak że złapałem rytm i przez kilka kilometrów podjeżdżało mi się dobrze,
choć pot leciał spod kasku strumieniami.
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 3 razy:
JechAnek, Mkar, Marqs
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-08-17, 22:38   Bieszczady 2015 - część 23

Część podjeżdżała przełęcze ,
część szalała inaczej :D







Zauważyłem ze Bieszczadzka Kolei Leśna ma się coraz lepiej.

http://kolejka.bieszczady.pl/historia-kolejki/


Tegoż wieczoru wataha wilków dała koncert koło schroniska,
a do przed nocą zawyły wilki jeszcze na granicy słowackiej.
Mi się zaś dobrze spało w wycia :)
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-08-17, 22:48   Bieszczady 2015 - część 24

07.08.2015 - dzień 6

Ostatniego dnia pobytu, dałem się namówić na spacer.
Dużego wyboru nie miałem :)
połatana opona i dętka wytrzymały podjazdy poprzedniego dnia
niestety koło z dwoma rosnącymi bąblami nie wyglądało najlepiej.

Trza było wyciągnąć z dna torby trekingowe buty i ruszyć dupsko w góry.





_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-08-17, 23:01   Bieszczady 2015 - część 25 - Koniec

Zdobyliśmy
Mała Rawka
Duża Rawka

oraz trójstyk , czyli połączenie się granicy polsko - słowacko - ukraińskiej na Krzemieńcu.









Wieśki, Ela i Maria z Tatr wrócili późno, krótki sen i o 4:00 ruszyliśmy Wieśka busem do domu.

Koniec


- Pełna GALERIA zdjęć -
dla tych, których jeszcze nie zanudziłem
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 2 razy:
JechAnek, Marqs
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-02, 11:23   Dawna Szkoła Podchorążych Piechoty w Komorowie - pomniki

30.09.2015 - sobota

W piątek późny wieczór okazało się, ze w sobotę ma sporo wolnego czasu
na forum nie było żadnej konkretnej propozycji na przejażdżkę
czyli
wysyłam szybki sms do jednego z rowerowych towarzyszy, który wcześniej dał znak, iż chętnie by się przejechał w weekend

- Chciałeś jechać do Komorowa, jutro, późno bo o 10:00, zbiórka na ...


Dawna Szkoła Podchorążych Piechoty w Komorowie




Wybieramy trasę przez Czarnowiec - Daniszewo - Wojsze - Grodzisk
dalej już główną drogą nr 627



Hetman Polny Koronny Stefan Czarniecki


Nasz główny cel to pomniki w dawnej Szkole Podchorążych Piechoty w Komorowie



Tablica poświęcona inicjatorowi i wykonawcy rzeźb
Ludwik Bociański
Wojciech Aleksander DUREK


Hetman Wielki Litewski Jan Karol Chodkiewicz


Niestety, nie było nam dane obejrzeć wszystkich pomników z alei Królów i Hetmanów
pozostałe pomniki były za ogrodzenie
a tam już teren wojskowy
a że ostatnio wojsko w weekend nie pracuje, więc nie miał kto nam wypisać przepustek na teren jednostki :(
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-02, 11:49   Dawna Szkoła Podchorążych Piechoty w Komorowie - cz. 2

Alei Królów i Hetmanów nie udało nam się obejrzeć,
ale było jeszcze parę pomników poza terenem wojskowym.


Marszałek Polski - Józef Piłsudski
oryginał niestety zniszczony przez najeżdców
odbudowany po upadku komuny


Ppor. Piotr Wysocki Patron Szkoły Podchorążych Piechoty
ręka unosiła szablę,
teraz ukręcona do dołu
robota dzicy z ostatniego pokolenia, a pomnik przetrwał najeżdców z zachodu i ze wschodu


Generał brygady Józef Longin Sowiński
szabla ułamana dość niedawno (j.w.)


Major Walerian Łukasiński


Dyktator Powstania Grzegorz Józef Chłopicki


Generał brygady Józef Bem
urwana noga u konia, robota współczesnych


Generał Ignacy Prądzyński
Generał Wojciech Chrzanowski



Generał dywizji Józef Dwernicki

Można mieć rożne poglądy na temat powstań, ale żeby współcześnie niszczyć pomniki historii :(
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-02, 12:07   

Do domu wracamy dłuższą trasą
najpierw przez Stock


Tablica upamiętniająca bitwę pod Stockiem (powstanie styczniowe)

a dalej trasa wypadła:
Stock - Jelenie - Jelonki - Trynosy - Wąsewo - Goworowo
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-07, 11:53   

Sobotę rano po porannej przejażdżce

- Plany nie wypaliły, trza by się gdzieś przejechać - pomyślałem.
Szybki sms, do towarzysza z ostatniej soboty.
- Trza się przejechać, za godzinę zbiórka tam gdzie poprzednio.
- OK - doszła odpowiedź.


- Dzbenin - Lipianka - Szczawin
a że silny wiatr tylko nam tylko nam bruździł , pada decyzja - jedziemy dalej pod wiatr, lżej będzie wracać :)

Od Czarnowa lecimy drogą krajową do Różana.









Myślałem, iż porobiłem więcej zdjęć :]

W Różanie załapaliśmy się na piknik militarny, o którym był nawet post na forum.
http://rowerowaostroleka....p?p=20774#20774

Sprzęt i mundury na pikniku z rożnych epok:
IWŚ, IIWŚ, powojenne, współczesne
austriackie, niemieckie, polskie, ruskie (przed komunistyczne),

Tam łapiemy się na rajd rowerowy
po rajdzie lecimy jeszcze na Sypniewo.
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Ostatnio zmieniony przez Pijący_mleko 2015-09-07, 13:33, w całości zmieniany 1 raz  
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
JechAnek 
Stały Bywalec

Rower: czarny szerszeń :)
Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 251
Pochwały: 204/846
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-07, 13:24   

Cytat:
Myślałem, iż porobiłem więcej zdjęć :]


Ja chętnie zobaczyłbym chociaż te, których nie widzę :D
Pochwal autora tego posta
 
 
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-07, 13:33   

Bo z tajnego konta było,
chyba teraz lepiej ?
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
JechAnek 
Stały Bywalec

Rower: czarny szerszeń :)
Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 251
Pochwały: 204/846
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-07, 13:42   

Piękne autka :)
Pochwal autora tego posta
 
 
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-22, 21:49   



Jak uda mi się oprzytomnieć, coś napiszę z dzikiej jazdy po Szwecji.

hm ... jak poruszać się na tych dziwnych skrzyżowaniach ze światłami :zdziwko:
tzn, jak czytać światła ?
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-25, 14:07   Do Karlskrony na lody ... cz. 1


Lody w Karlskronie

Zanim zdążyłem wyciągnąć aparat, zdążyli je nadgryźć.
Wczoraj na miejscu zbiórki "Rowerowych Czwartków" widziałem ludzi z lodami.
- Co to jest ? - pomyślałem, widząc te kruszynki, które łatwo ukryć w w dłoni.


W planie wyjazdu miałem wiele pozycji, jedne wypaliły inne nie
ale lody z lokalu Glassiären były moim docelowym punktem programu.

Więc nie było przebacz, kto jechał ze mną musiał je zaliczyć.

Lokal wypatrzyliśmy na Stortorget,
tzn, wyjechaliśmy z bocznych uliczek od razu na Glassiären
jak się później przekonaliśmy Stortorget jest spore i lokale na nim dość licznie umiejscowione.

Trochę po polsku, trochę na migi (ten drugi sprzedawczyni znacznie lepiej łapała)
marudzimy jakie smaki wybrać.
Do wyboru było zakup lodów 1 , 2 lub 3 smakowych
a wybór był z 40-stu pojemników widocznych za ladą.

Największy szok był, gdy trzeba było wziąć gotowego loda, który był ustawiany na specjalnym podajniku.
Ważyło to prawie z kilogram
wiecie ile czasu trzeba poświęcić, by to zjeść :)
Dobrze ze nie było upalnie.

- .... a ile kosztuje jedna gałka - spytała seniorka rowerowej rodzinki, która akurat zajeżdżała do lokalu.
- Ale to jest jedna gałka - odpowiedzieliśmy - mniejszych porcji nie nakładają .


Lody były wyśmienite, nawet wafel bardzo smaczny.
Ja wybrałem dwa smaki, śmietankowy a drugi o smaku ciasta biszkoptowego ... chyba (?)


Stortorget






Czas zacząć pisać relację, bo pamięć coraz gorsza.
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-26, 00:51   Do Karlskrony na lody ... cz. 2

Niełatwo jest zebrać ekipę, choć sporej liczbie osób impreza wydaje się interesująca
ale jak co do czego chętnych mało.
Po miesiącu szukania udało się zgromadzić 6-osobową ekipę.
Wyjechaliśmy jednak w 5 osób, jedna osoba wycofał się dzień przed wyjazdem, mimo ze miała już opłaconą imprezę.



Do portu w Gdyni docieramy mocno przed czasem.



Przy nabrzeżu stał jeszcze popołudniowy prom, który zabierał tylko ciężarówki w załogą.
Nasz prom miał przypłynąć wieczorem.

Odprawa przebiegła sprawnie, trzeba było tylko okazać wydrukowaną deklarację rezerwacji a na bramce lub w kasie szybko bez sprawdzania innych dokumentów wydawano karty pokładowe dla całej ekipy.
Tuż za bramą, po odprawie organizatorzy wydają jeszcze koszulki okolicznościowe i tak na wszelki wypadek peleryny przeciwdeszczowe :)

A później już było tylko czekanie na prom.





prom do nabrzeża dotarł ze sporym opóźnieniem.

Czekało na niego ok 570 uczestników
czego rowerzystki przeważały ilościowo nad rowerzystami.
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-28, 21:34   Do Karlskrony na lody ... cz. 3

Otrzymujemy sąsiednie kabiny, a że została nas tylko piątka dość wygodnie dzielimy się kabinami.
Dziewczyny biorą jedną a reszta drugą.

Śniadanko organizatorzy przygotowali nam od 7:30 czyli korzystamy, wstajemy wcześniej na wschód słońca.




Zachód słońca na dziesiątym pokładzie


Idziemy na posiłek prawie równo z cumowaniem z porcie.
Dzięki temu załoga miała czas na wyładowanie ciężarówek z promu.
Na śniadanku prawdziwy szwedzki stół, każdy by znalazł coś co lubi i ilości ile tylko chce.
Po jedzeniu spokojnie czekamy na komendę: Rowerzyści na pokład samochodowy.

Prom Stena Line ma tego dnia przestój techniczny w porcie, czyli zostawiamy bagaże w kabinach na pokładzie siódmym.
Setki rowerzystów wypadło z luków transportowych do swoich maszyn, a po sygnale od obsługi technicznej pokładu zjeżdżając rampą transportową zalaliśmy wybrzeże Szwecji.


Nasza grupka jak sporo innych rowerzystów ignoruje miejsca zbiórki, gdzie gromadzą się uczestnicy przy przewodnikach pod flagami w kolorach poszczególnych tras.

Sami ruszamy na miasto, trasa jest prosta a w tłumie nieciekawie się jeździ.


_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-28, 21:45   Do Karlskrony na lody ... cz. 4




Znanymi mi drogami jedziemy najpierw do skansenu Wämöparken









_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
JechAnek
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-28, 21:54   Do Karlskrony na lody ... cz. 5

Przed wjazdem do głównej części starego miasta odwiedzamy jeszcze wzgórze widokowe.
Z krulikiem byliśmy tam w czasie poprzedniego pobytu, chcieliśmy pokazać te miejsce innym.




Wszędobylskie wrony :)



_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 2 razy:
JechAnek, paul997
paul997 
Stały Bywalec

Rower: Merida Big.Seven 100 '14
Dołączył: 26 Kwi 2012
Posty: 282
Pochwały: 259/101
Skąd: Białobiel
Wysłany: 2015-09-29, 10:07   

Jakie kilometry i czas jazdy na całej imprezie i średnio dziennie?
_________________
Pozdrawiam
paul997
-> Merida Matts Sport 300 '04
-> Merida Big.Seven 100 '14
http://czasnarowery.blogspot.com/
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 1 razy:
Pijący_mleko
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-29, 12:26   Do Karlskrony na lody ... cz. 6


Te zdjęcie już widzieliście.

Tuż za wzgórzem z widokiem na stare miasto skończyły się strzałki rysowane przez organizatora
(każda trasa zaproponowana prze organizatora miała inny kolor strzałek)
Większość rowerzystów, którzy byli pierwszy raz w Karlskronie i wybrało biała trasę, miało od tego miejsca kłopoty z utrzymaniem się na trasie.
Dodatkowe problemy i tu i ja byłem zaskoczony sprawiała sygnalizacja świetlna wzdłuż głównej ulicy.
Dla samochodów była ona czytelna, intuicyjna.
Dla rowerzystów i pieszych intuicyjna nie była.
Gdybym miał czas na dłuższe obserwacje, pewnie bym załapał co i jak.
Co które światło oznacza,
guziku do wywoływania były tylko dla pieszych (takie tam były ikonki i opisy)
ale jak guziki tylko dla pieszych, to czy można przejeżdżać jak obok są niby przejścia i przejazdy ?
Takich przejazdów/przejść było sporo
na Österleden
koło dworca kolejowego
i na Borgmästarekajen

Jak nie znam szwedzkiego prawa drogowego i logiki znaków świetlnych, nie jestem wstanie powiedzieć ile przepisów złamaliśmy ?
Może ktoś zna źródło dobrego tłumaczenia prawa drogowego Szwecji ? To niech da znak.


Stary targ rybny.


Wyspa Stakholmen i wody wokół niej





Podobno na wyspie urządza się pikniki.
Na skalistej wyspie zostały fundamenty po działach.


paul997 napisał/a:
Jakie kilometry i czas jazdy na całej imprezie i średnio dziennie?

No tak, zapomniałem dodać iż byliśmy na tej imprezie http://rowerowaostroleka....p?p=20571#20571
Długość trasy do wyboru 5 tras), albo urywałeś się gdzie chciałeś, byle wrócić wieczorem na prom
jak pisałem, bagaże zostały na promie, bo miał postój techniczny.
Pisałem o imprezie w tamtym temacie, bo liczyłem iż znajdę więcej chętnych.

Jakby byli chętni na tą imprezę w przyszłym roku, chętnie bym się wybrał.
Można by się wybrać i przy innej okazji, nawet na kilka dni, ale wtedy trzeba liczyć się kosztami, bo patrzyłem ze noclegi bardzo drogie.
No chyba, że zabieramy namioty i targamy ze sobą bagaże ... ale z tym ciężko, trudno zebrać ekipę :(


Link do galerii dam niedługo, najpierw ta galeria musi przejść przez ręce/oczy/uszy cenzorów.
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 2 razy:
JechAnek, Marqs
Pijący_mleko 
Stały Bywalec


Rower: Kross - rowery trzy
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 4587
Pochwały: 2206/1359
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2015-09-29, 12:44   Do Karlskrony na lody ... cz. 7

Wyspa Stakholmen i wody wokół niej

Zdjęcia z wyspy







Fundamenty po działach na tej skalistej wyspie.


Po odpoczynku na wyspie wjechaliśmy do BJÖRKHOLMEN
drewnianej części miasteczka, która uniknęła pożary i przebudowy miasta.


jak widać na mieście płasko nie było.







Rzucało się w oczy iż w większości okien na parterze nie było firanek, ludzie jakoś tam się nie boją ciekawskich sąsiadów i turystów.

eh, widzę że ładniejszych ulic z drewnianymi domkami nie porobiłem ani ja, ani Andrzej od którego mam część zdjęć :(
Cytat:
Björkholmen - najstarsza dzielnica Karlskrony, położona w zachodniej części wyspy Trossö. Dzielnica składa się małych, kolorowych, drewnianych domków, w których kiedyś mieszkali stoczniowcy, rzemieślnicy i marynarze. Osada powstała w XVII wieku, a jej zabudowa częściowo przetrwała do dziś, pomimo pożaru, który pod koniec XVIII wieku strawił prawie wszystkie drewniane budynki w mieście, ponieważ kiedyś znajdowała się na osobnej wysepce.

tu znajdziecie więcej zdjęć tej pięknej części miasta http://www.dalekoniedaleko.pl/bjorkholmen/ (znalezione w sieci)


edit:
paul997 napisał/a:
Jakie kilometry i czas jazdy na całej imprezie i średnio dziennie?

Jeszcze raz odpowiem, bo w poprzednim poście właściwie nie odpowiedziałem na pytanie.

Wybraliśmy trasę białą, wyszło ok 37 km
Czas jazdy, więcej nie jechaliśmy niż jechaliśmy ok. 9 godzin (?)
Średnie tempo , nie patrzyłem na odczyty ... powiedzmy : żółwie tempo.
_________________
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Pochwal autora tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Pochwalono 2 razy:
JechAnek, Marqs
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.
Rowerowaostroleka.pl używa plików cookies.

statystyka